Dodaj do ulubionych

[Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK

06.01.07, 11:23
Pamiętacie o wrocławskich problemach z biletem ważnym w jednym wagonie tramwaju, ale w drugim już nie?;-)
W Rzeszowie spłodzili lepszy kwatek:
miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,3827094.html
"Aby kupić w rzeszowskim MPK bilet miesięczny na daną trasę, potrzebne jest zdjęcie, dokument poświadczający zameldowanie i zaświadczenie z pracy, szkoły czy przedszkola, do którego chcemy dojechać. Ale to nie wszystko. Bo jeśli ktoś chciałby jeździć na tej trasie jeden lub dwa przystanki dalej, musi wystąpić o specjalną zgodę do dyrektora. Niewiarygodne? A jednak prawdziwe (...)"

Człowiek potrafi wymyśleć wszystko, również aby utrudnić innym życie;-)
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK 06.01.07, 11:42
      w Indiach z tego co słyszałem to żeby kupić bilet kolejowy trzeba napisać
      podanie.
      • Gość: Aleksej Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.01.07, 11:46
        > w Indiach z tego co słyszałem to żeby kupić bilet kolejowy trzeba napisać
        > podanie.

        Taaa...szczegolnie ze 1/3 obywateli Indii to analfabeci.

        Aleksej
        • aron2004 Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK 06.01.07, 13:19
          są pisarze, którzy za drobną opłatą piszą takie podania analfabetom
          • Gość: Aleksej Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.01.07, 13:47
            > są pisarze, którzy za drobną opłatą piszą takie podania analfabetom

            No widzisz, jak sie nauczysz pisac to juz wiesz co bedziesz robil w zyciu.

            Aleksej
            • makxym Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK 06.01.07, 17:34
              To nie tylko w Indiach trzeba pisać podania, na Ukranie też takie rzeczy mają
              miejsce i co najlepsze trzeba czasami wypisać swoje dane cyrylicą a to już ejst
              problem :D inaqczej kasjerka może odmówić sprzedaży biletu...
              • Gość: kierowca Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK IP: *.34.rev.vline.pl 07.01.07, 16:39
                Hindusi powiadają że co prawda Anglicy wymyślili biurokrację ale oni
                doprowadzili ją do perfekcji.
    • tylko-forum Tanie bilety w rzeszowskim MPK 07.01.07, 17:37
      Zamiast się bezmyślnie rechotać w ślad za głupim dziennikarzem warto trochę
      pomysleć...
      Ta pani MOGŁA kupić bilet miesięczny, ale uparła się kupić jego najtańszą
      wersję. Najwyraźniej taka wersja nie przysługiwała jej dziecku bo tak
      postanowili pewnie radni miejscy - dotować będą tylko określone rodzaje
      przejazdów i nic więcej.
      Zapłata za przejazd to NIE JEST utrudnianie życia.
    • pawel-strzalka Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK 07.01.07, 20:31
      podobnie wygląda to w Belgradzie, aby wyrobić migawkę trzeba mieć zaświadczenie
      z uczelni, od pracodawcy, że jest się zatrudnionym, z opieki społecznej, że
      dostaje się zasiłek, czy też od ginekologa, że jest się conajmniej w 3 miesiący
      ciąży i można jeździć za darmo :) do tego trzeba wyrobić wniosek, załączyć 2
      zdjęcia i zapłacić za wyrobienie karty ważnej przez kilka miesięcy, dopiero do
      tego co miesiąc kupuje się bilet, paranoja!
      • Gość: Slavekk Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK IP: 195.69.80.* 07.01.07, 20:39
        pawel-strzalka napisał:

        > podobnie wygląda to w Belgradzie,

        > paranoja

        Z pewnością nie ma takich przeszkód żeby kupić normalny bilet.
        Jeśli ktoś chce korzystać z DOTOWANYCH przejazdów to powinien się wykazać
        uprawnieniami do nich.
        • pawel-strzalka Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK 07.01.07, 21:02
          normalny bilet czyli zapewne masz na myśli jednorazowy? nie ma z tym problemu,
          tyle że bilet miesieczny nie jest żadnym biletem dotowanym, to po prostu bilet w
          promocyjnej cenie, ktory ma Ci ułatwić podróżowanie i wręcz zachęcić do
          korzystania z komunikacji zbiorowej
          • geograf Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK 08.01.07, 09:17
            "normalny", czyli kosztujący 100%, a nie 50% na przykład.
            Wykazywanie praw do zniżki PRZED zakupem jest mnożeniem biurokracji i -jak napisał Strzałka- zniechęcaniem ludzi do KM. Uczniowie nierzadko po szkole jadą na inne zajęcia, dlaczego mają wtedy płacić 100%?
            • pawel-strzalka Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK 08.01.07, 09:35
              geograf napisał:

              > "normalny", czyli kosztujący 100%, a nie 50% na przykład.

              w Belgradzie nie ma podziału na 100% i 50%, migawki są różne dla różnych osób i
              cena dla studenta nie jest połową ceny dla osoby pracującej, dlatego stosowne
              zaświadczenie musi mieć każdy, jednorazowe są w tej samej cenie
              • Gość: kierowca Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK IP: *.34.rev.vline.pl 08.01.07, 11:18
                Co to kogo obchodzi czy ja jadąć na trasowanej migawce wysiadam tutaj przy
                szkole czy zakładzie pracy czy jadę 1-2 przystanki dalej. Może dwa przystanki
                dalej stoi na ulicy córa koryntu z których usług korzystam regularnie i na
                dojazd do niej potrzebna mi jest ta trasowana migawka, albo lubię np pojechać 1
                przystanek dalej aby wrócić się na piechotę bo lubie sobie spacerować.
            • Gość: Slavekk Re: [Rzeszów] Absurdy w rzeszowskim MPK IP: 87.105.164.* 08.01.07, 13:49
              > Uczniowie nierzadko po szkole jadą na
              > inne zajęcia, dlaczego mają wtedy płacić 100%?

              Nie wiem czy "mają płacić" ale pewnie rada miasta wie i uchwala czy znizki
              przysługują "dlatego że uczeń" czy "dlatego że uczeń jedzie do szkoły". W końcu
              to oni ustalają ile chcą wydać pieniędzy.
              W tym drugim, przypadku niestety trzeba się legitymować przy zakupie.
    • geograf a w innych miastach... 10.01.07, 19:00
      W Gdańsku też kupujemy nie tylko na linię, ale i ilość przystanków:
      www.ztm.gda.pl/tar_bo.html
      Jeśli ktoś lubi elastyczne taryfy, dające wybó, z pewnością spodoba mu się Kraków:
      www.mpk.krakow.pl/index.php?idp=1001+1030+1152
      ale może już się zgubić w Toruniu:
      www.mzk.torun.pl/index.php?aid=113759699343ce5a4186aa9
      Bilet miesięczny na wszystko w Łodzi nie jest tak drogi, jak w innych miastach (co warto zauważyć), choć i tak bezkonkurencyjna pod tym względem jest Warszawa ze swoimi 66 złotymi za migawkę na Warszawę. Taka cena zachęca do korzystania.

      Okazuje się natomiast, że nie tylko w Rzeszowie są absurdy związane z zakupem bilety okresowego (za Kra z forum Wawkom):
      "Aby mieć bilet okresowy musisz mieć kartę chipową a do jej wyrobienia potrzebujesz zdjęcia, złożenie podania, wpłacenie 10 zł kaucji i czekanie na odbiór. A jak już masz tę kartę to biegaj co miesiąc aby ją doładować."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka