Dodaj do ulubionych

Co mówi ateista, gdy chce powiedzieć

09.01.07, 22:34
Obserwuj wątek
    • miejskie_narty AMEN./ 09.01.07, 22:37
      • longeta Qu.. mać;-) 10.01.07, 09:31

      • nett1980 Re: AMEN./ 10.01.07, 11:59
        Amen , to chyba cos w rodzaju "niech sie stanie"??
        Uwazam ,ze ateista uzywa slowa ENTER ...
        • miejskie_narty enter:) 10.01.07, 12:11
          ostatnio widziałem zdjęcie, na którym na drzwiach do mieszkania wypisane były kredą literki ctrl + alt + del. W końcu już kolęda:) (Najpierw napisałem "kolenda":/ Co ten TVN robi z ludźmi. Nie dość, że ma Morozowskiego i Sekielskiego, nie dość, że Szkło Kontaktowe, to jeszcze polszczyznę niszczy. Zamknąłbym zaraz po GW...)
          • nett1980 Re: enter:) 10.01.07, 12:24
            oj bo sie wszystko zmienia , a slyszales ze mozna splutonowac kogos , albo
            wygooglowac?
    • borys_w Re: Co mówi ateista, gdy chce powiedzieć 09.01.07, 23:35
      Boga nie ma
    • brite Re: Co mówi ateista, gdy chce powiedzieć 09.01.07, 23:52
      Ateista nigdy nie dojdzie do tego miejsca w modlitwie, bo jej w ogóle nie zacznie.
    • astranageriel ateista, gdy chce powiedzieć 10.01.07, 08:09
      to mówi, bo "amen" nie jest szczególnie teistyczne.

      ps może tez mówić "jawohl".
    • aaa202 "I tyle", "Niechaj tam", "Finito". Pasi? 10.01.07, 09:27
      • miejskie_narty Pasi 10.01.07, 10:58
        Szczególnie przekonało mnie Jawohl. Temat uznaje za wyczerpany.:)
    • brite Ewentualnie 10.01.07, 11:03
      może być: "howgh"
    • primitivo cytuje: "spieprzaj dziadu" 10.01.07, 11:13
      • miejskie_narty Re: cytuje: "spieprzaj dziadu" 10.01.07, 11:16
        Ale tego nie powiedział ateista...
        • primitivo Re: cytuje: "spieprzaj dziadu" 10.01.07, 11:20
          a skad wiesz?
    • evonka Re: Co mówi ateista, gdy chce powiedzieć 10.01.07, 11:21
      mówi: amen.
      ja jak chcę powiedzieć "ateista" to mówię "ateista"... albo jak chcę
      powiedzieć "kura" to mówie "kura"..
      • miejskie_narty Chodzi mi o to, 10.01.07, 11:40
        Co mówi ateista, gdy chce wyrazić to, co wierzący mówiący "amen".
        Mój tym to "men", chociaż "jawohl" i "howh" też są dobre.

        > powiedzieć "kura" to mówie "kura"..

        z tym to bym uważał, można zmysły postradać:)
        • lavinka Koniec.Kropka. 10.01.07, 11:42
          Przynajmniej tak się mówi u mnie w rodzinie.
          lav
          • miejskie_narty Ja tak mówię! 10.01.07, 11:48
            Czy to znaczy, że jesteśmy spokrewnieni?
            • lavinka Re: Ja tak mówię! 10.01.07, 11:52
              Jak pochodzisz z Warszawy to bardzo mozliwe. Ja gdzie indziej krewnych nie mam ;-p
              lav
              p.s. ja właściwie nie jestem ateistka, tylko antyklerykalistka, prywatnie
              wierząca,niepraktykująca(bo nie mam gdzie)
              • miejskie_narty Re: Ja tak mówię! 10.01.07, 11:56
                Ja nawet z Łodzi nie pochodzę:)

                ALe na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że koniec kropka nie jest zarezerwowany dla ateuszy i antyklerykałów:)
                • lavinka Wiem,tylko dla komunistów ;-D nt 10.01.07, 12:05

        • evonka toz tłumaczę przeca, że: 10.01.07, 13:03
          wierzący mówiacy amen, chce powiedzieć amen. mówi to zwykle kiedy sie modli,
          więc ateisty to niedotyczy. amen oznacza ni mniej nie wiecej
          jak "zgoda", "tak".. samo amen nie funcjonuje. bo amen sie odnosi do czegos co
          sie mowi wczesniej.
          jak niewierzący czy też Ateista chce powiedzieć amen, to nie ch sobie mówi, to
          żadne swietokradztwo.. z resztą ateistow znow swietokradztw nie dotyczy, bo nie
          maja swietosci, wiec nie moga popelnic swietokradztwa wedle swojego sumienia
          czy co tam maja..
          uff.. kura to kura, a amen to amen. słowo jak kazde inne.
          • leslaw_m Re: toz tłumaczę przeca, że: 10.01.07, 13:38
            dokładnie,słowa przenikają z jednych społecznosci do innych,
            nie musisz być katolikiem,zeby powiedzieć:amen
            nie musisz być skazańcem,zeby powiedzieć:jest git
            nie musisz być cpunodresem ,żeby powiedzieć:naaaara

            tschuuus
            • jelonek72 Re: toz tłumaczę przeca, że: 10.01.07, 18:51
              no to niech będzie pochwa !
            • miejskie_narty A można mówić o aniołach jak się wierzy w diabły? 10.01.07, 19:21
              Co to jest cpunodres? Bo ja mówię nara i nie wiem, czy się tym martwić. (Jak jednocześnie ziewam, to też mi się to aaaa przeciągaaa).
    • bart_step Re: Co mówi ateista, gdy chce powiedzieć 10.01.07, 23:54
      ENTER

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka