hanya
07.04.03, 22:07
Dzisiaj w pracy pewna Pani Urzędniczka przekazała mi życiową radę:
"Jak męża to tylko młodszego bierz, bo starszy to tylko kłopoty. Ja mam
takiego i teraz mi tylko choruje ;)"
Oczywiście było to powiedziane w żartach, ale fakt faktem daje do myślenia.
Ale np. mój Dziadek był starszy do Babci 11 lat i jeszcze ją przeżył 4
latka :).
No to jak, mam brać faceta młodszego czy starszego? Latka mi lecą i muszę
podjąć szybko decyzję ;)
pozdrawiam, przyszła żona hanya