camelot
28.01.07, 11:51
Jak w ostatnim okresie prawie wszystkim wiadomo przepisy spowodowały, że do 14
lutego można rozwiązać umowę na Neostradę. Mogą to zrobić nawet Ci którzy mają
umowę na Neostradę na czas określony bez ponoszenia żadnych kar finansowych.
Byle było to do 14 lutego. Korzystam z Neo od paru lat z opcji 640, takiej bez
ograniczeń tranferu ale cholernie drogiej (ok. 160 złotych z vatem)a umowa
kończy mi się z końcem sierpnia. Postanowiłem wykorzystać tę sytuację i
rozwiązać umowę. Jednakże chciałbym dalej korzystać z Neostrady w wersji 1GB.
I oto okazuje się, że Telekomunikacja Polska nie może mi nic zaoferować.
Ściągnąłem z netu rózne oferowane opcje, rozmawiałem z konsultantem w
telepunkcie i okazuje się że na dzień dzisiejszy i aż do 30 kwietnia nie mają
dla mnie żadnej oferty. Gdyby chciał opcję neostrada tp - megainternet to nie
mogę jej mieć ponieważ z tej opcji mogą korzystać osoby które w dniu wejścia
tej promocji czyli 16 października 2006 roku nie zainstalowano neostrady (ja
wtedy miałem). Nie mogę też skorzystać z opcji podkręć prędkość ponieważ ta
opcja jest dla osób którym do końca umowy pozostało nie mniej niż 30 dni i nie
więcej niż 90 dni. Gdybym tak policzył to te 90 dni w moim przypadku mija 1
czerwca a ta promocja trwa też do 30 kwietnia. Po dłuższych dyskusjach w
telepunkcie stwierdzono, że gdy rozwiązę umowę to nie mam możliwości
podpisania nowej. Nie rozumiem jak TPSA może sobie strzelać takiego samobója.
W chwili ekspansji reklamowej Netii jest to tym bardziej dziwne.