Dodaj do ulubionych

Nowe auta na egzaminie na prawo jazdy

IP: 195.69.83.* 09.02.07, 06:55
Czego to sie nie zrobi dla pieniedzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: herrer Panie Skowronski nie kpij pan z ludzi IP: *.devs.futuro.pl 09.02.07, 08:33
      Kto wprowadzil OPLA do WORDu ?? Szkoly jazdy ? Za ile teraz chcecie kupic Toyoty
      ? znow ponizej kosztow bo Toyota sie pozniej odkuje na szkolach jazdy ?? I jak
      zwykle my poniesiemy koszty
    • Gość: Kierowca Re: Nowe auta na egzaminie na prawo jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 09:14
      Ludzie a co to za różnica na jakim samochodzie uszysz sie jeździć a na jakim
      zdajesz. przecież masz do wykonania pewne manewry i jazde po mieście. Zgodnie z
      przepisami to egzamin mógłby sie odbywać nawet na Fordzie Transicie albo
      lublinie bo prawojazdy kat. B upoważnia do kierowania takimi pojazdami!!!! wiec
      co to za różnica opel czy toyota. według mnie to powinni wprowadzić na egzaminie
      samochody wszystkich "segmentów" tj. od corsy czy yaris przez C4 czy megane
      jakies kombi jakiegoś dostawczaka. oczywiscie zaraz przyszli kierowcy na mnie
      naskoczą że tak sie nieda do oni uczyli sie na oplach i wiedzą ze przy manwerze
      parkowania równoległego jak słupek bedzie w tym okienku to trzeba krecić
      kółkiem(czytaj kierownica) a to powiedzcie mi przyszli kierowcy czy na
      parkingiem pod domem tez macie takie wyskokie słupki, czy pod marketem stoją
      pachołki czy normalne samochody i na koniec może przeprowadzimy sondę ilu z was
      po zdaniu egzaminu na oplu corsie jeździ teraz takim samochodem???? macie sie
      nauczyć jeździć i poruszac na drodze. a prawda jest taka że nie każdy musi miec
      prawo jazdy i nie każdy sie do tego nadaje.

      Pozdrawiam

      Marcin "Fazy"
      • Gość: bosman Re: Nowe auta na egzaminie na prawo jazdy IP: *.interserwer.pl 09.02.07, 10:21
        Niby masz rację, ale nie do końca. Kiedy wsiadasz pierwszy raz do samochodu,
        ktorym nigdy wcześniej nie jeździłeś to potrzebujesz chwili czasu, żeby
        przyzwyczaić sie do hamulca (w jednym samochodzie hamuje mocniej, w innym
        słabiej), sprzęgła (w jednym jest głębokie w innym płytkie), masz czas na to,
        żeby odszukać sobie pod maska wszystkie zbiorniczki, włączniki w kabinie możesz
        sprawdzić, jak nie wiesz do czego służą. A zdający na egzaminie nie ma takiego
        komfortu. Jak sie zacznie zastanawiać albo szukać włączników to egzamin ma
        oblany. Tutaj nie masz tyle czasu, ile normalnie na parkingu przed wyruszeniem
        w drogę.
        • Gość: r. Re: Nowe auta na egzaminie na prawo jazdy IP: *.toya.net.pl 09.02.07, 10:28
          > Niby masz rację, ale nie do końca. Kiedy wsiadasz pierwszy raz do samochodu,
          > ktorym nigdy wcześniej nie jeździłeś to potrzebujesz chwili czasu, żeby
          > przyzwyczaić sie do hamulca (w jednym samochodzie hamuje mocniej, w innym
          > słabiej), sprzęgła (w jednym jest głębokie w innym płytkie),

          Akurat te rzeczy mogą się różnić nawet między różnymi egzemplarzami. Trzeba się
          zapoznać z autem i tyle. Zresztą w życiu często jest tak, że trzeba wsiąść w
          auto, w którym nigdy się nie siedziało wcześniej i pojechać.
          • Gość: bosman Re: Nowe auta na egzaminie na prawo jazdy IP: *.interserwer.pl 09.02.07, 10:37
            Jasne, ale nikt cie wtedy nie ocenia i nie odpytuje, gdzie jest wlacznik
            swiatel przeciwmgielnych. Mozesz sobie to na spokojnie, bez nerwów sprawdzic i
            nikt cie nie obleje.
    • Gość: krm Re: Nowe auta na egzaminie na prawo jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 09:39
      a czy to nie było tak, że to właśnie WORD poprzedni przetarg rozpisał tak, że
      tylko ople mogły go wygrać i wtedy też szkoły protestowały.
      A teraz dyrektorek mówi, ze to szkoły się się na ople uparły. Zresztą jak mają
      nie protestować skoro nie tak dawno zostały ZMUSZONE do zakupu opli bo inaczej
      straciłyby klientów. Widocznie teraz toyociarze dali w łapę.
    • kanak21 Szanowne Panie, a co sądzicie o tym fragmencie...? 09.02.07, 15:16


      "tłumaczy Zygmunt Wota, właściciel największej łódzkiej szkoły WOTA. - Problemy
      mogą mieć zwłaszcza niektóre kobiety, które nie mają smykałki do mechaniki, a
      auta rozróżniają tylko po kolorze"
      • Gość: tarromi Re: Szanowne Panie, a co sądzicie o tym fragmencie IP: *.smrw.lodz.pl 09.02.07, 22:48
        To jest koszmarny seksistowski komentarz. Nie twierdzę, że znam się super na
        samochodach, bo się nie znam, ale pakowac wszystkie kobiety do jednego worka
        pt "kretynki" mnie osobiście bardzo uraził. Jego słowa to coś jak tekst
        typu "Och, mężczyźni nie nadają się do robienia zakupów, przecież oni nie
        rozróżniają marchewki od pora". Gdybym mogła, to bym zbojkotowała szkolę jazdy,
        która ma tak ograniczonego właściela. Pan się powinien wstydzic panie Wota.
    • Gość: halgravity Testy na inteligencje !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 15:58
      Mozna by bylo obowiazkowo wprowadzic na egzaminach testy psychologiczne , albo
      jeszcze lepiej przed jakimikolwiek kursami (zeby nie wpuszczac do auta bez badan).

      Do tego jeszcze najlepiej rozmowe z psychologiem , moze spadnie ilosc baranow na
      drogach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka