Dodaj do ulubionych

Zróbmy coś z tym kretynem

IP: *.retsat1.com.pl 18.04.03, 21:50
Kopiwnickim. Przecież to co się dzieje za jego przyczyną to już się robi
niebezpieczne!
Ten idiota nie ma żadnych pomysłów na to jak rządzić miastem. Sprawa chyba go
przerosła delikatnie mówiąc.
Obserwuj wątek
    • teufel Re: Zróbmy coś z tym kretynem 20.04.03, 07:42
      Kupić okulary i dać wydruki z forum .
      • Gość: Ja Re: Zróbmy coś z tym kretynem IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 21:17
        Tylko jak go zmusić do czytania???
    • yarro Świąteczny Sezon Ogórkowy... 20.04.03, 21:18
      ... Jak nudno, to hop na władzę :)
      • Gość: Ja Re: Świąteczny Sezon Ogórkowy... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 21:24
        Jak na razie, to władza zrobiła hop na aktorów, a wcześniej hop na prezesów
        wszystkich spółek jej podlegających...
    • piotr_mrowczynski Re: Zróbmy coś z tym kretynem 21.04.03, 06:27
      Poszukaj kretynow u siebie w rodzinie najpierw. To zapewne jest dziedziczne. A
      od Kropiwnickiego odczep sie.
      • teufel Re: Zróbmy coś z tym kretynem 21.04.03, 07:38
        Albo czyta wydruki albo do gardła mu.
    • ryhooo Re: Zróbmy coś z tym kretynem 21.04.03, 11:43
      Na poczatku patrzylem na niego z duzym poblazaniem. Pomyslalem - dajmy mu
      chwilke, niech sie przyzwyczai. Ale to juz rzeczywiscie trwa troche za dlugo, a
      Lodz juz dosc czasu zmarnowala na ludzi, ktorzy nie maja zadnych pomyslow.
      Kropiwnicki angazuje sie w smieszne pomysly, ktore szansy na realizacje nie
      maja (i dzieki Bogu), a zupelnie nie radzi sobie z najwazniejszymi problemami.
      Czlowiek mial (chyba) ambicje, zeby cos dobrego zrobic, ale wyraznie mu nie
      idzie. Ale nie skreslajmy go jeszcze, bo sie zalamie i przez reszte kadencji
      bedzie tylko administrowal miastem. Ale co my forumowicze mozemy zrobic. Moze
      jedynie apel do Pana Prezydenta - NIECH PAN ZNAJDZIE WOKOL SIEBIE LUDZI Z
      POMYSLAMI, KTORZY PANU TROSZKE POMOGA. Bo najwyrazniej Pan sobie nie radzi. I
      powodzenia...
      • piotr_mrowczynski Re: Zróbmy coś z tym kretynem 21.04.03, 13:13
        Szkoda, ze poza ublizaniem nie umiesz nic napisac konkretnego. Widac Twoja
        wiedza na temat funkcjonowania Miasta jest bardzo ograniczona.
        • Gość: Sagi Re: Zróbmy coś z tym kretynem IP: *.mm.pl 21.04.03, 15:20
          piotr_mrowczynski napisał:

          > Szkoda, ze poza ublizaniem nie umiesz nic napisac konkretnego. Widac Twoja
          > wiedza na temat funkcjonowania Miasta jest bardzo ograniczona.
          ZA TO TY JESTES IDEALEM I WIESZ NAPEWNO CO TO ZNACZY RZADZIC MIASTEM:-)DAJ NA
          WSTRZYMANIE BO NASZ PREZYDECIOR SERIO NIE MA PLANU I JAK NARAZIE NIE ROZBI NIC
          BY ZMIENIC O SOBIE ZDANIE.NO POZA OGLADANIEM ŁWD Z DNIA POPRZEDNIEGO W SWOIM
          GABINBECIE
    • Gość: Feliks Re: Zróbmy coś z tym kretynem IP: *.toya.net.pl 21.04.03, 13:09
      Internauci !!Nie obrażajcie KRETYNÓW poprzez przypisywanie tych Kropiwnickiemu
      (cztli kretynizmu)Ten PAN K.tak się przejął rolą, bowiem wladz pochodzi do
      BOGA! I wszystko już jasne.
      • piotr_mrowczynski Re: Zróbmy coś z tym kretynem 21.04.03, 13:15
        Panie Feliksie(Dzierzynski?) moze jakies konkrety? A moze tak by najpierw
        skonczyc jakas szkole(podstawowa na poczatek) i dopiero zabierac glos na forum
        publicznym...
        • kropka Re: Zróbmy coś z tym kretynem 21.04.03, 13:40
          Mrówczyński, daj jakieś konkretne przykłady pozytywnych poczynań pana
          prezydenta, bo jak narazie samymi wyzwiskami lecisz.
          Na publicznym forum.
        • zamek Mrówczyński, zrób coś pożytecznego. 21.04.03, 14:15
          Mrówczyński, posprzątać u mnie, ale to już! Cały pokój
          zaświniłeś mi tą wazeliną! A miałem świeżo pięknie
          wszystko wyczyszczone...
    • Gość: Feliks Re: Zróbmy coś z tym kretynem IP: *.toya.net.pl 21.04.03, 13:54
      Oj, Mrówczyński!!!Żebym to Ja był Dzierżyński to porządek też bylby.Ale to
      raczej Kropa zachowuje się wobec spoleczenstawa jak krwawy Feliks.pozdrowy !!!!
    • ryhooo Re: Zróbmy coś z tym kretynem 21.04.03, 14:00
      Czekam niecierpliwie... Moze jakis maly peanik na czesc Pana Prezydenta? Brzmi
      Pan jakby mial Pan duza wprawe w lizaniu #### zalosnym politykom roznego
      szczebla.
      • hubar Re: Zróbmy coś z tym kretynem 21.04.03, 14:20
        Chwila chwila! Bez obelg!
        Dajmy szansę Mrowczyńskiemy powiedzieć o co mu chodzi, niech poda jakieś
        argumenty.
        • piotr_mrowczynski Re: Zróbmy coś z tym kretynem 21.04.03, 14:37
          Najpierw wypadaloby podac argumenty przeciwko komus, zanim nazwie sie go
          kretynem. Ja nie widze nic co upowaznialoby kogokolwiek do szermowania tego
          typu obelgami. Zreszta ktos kto uzywa takich wyzwisk sam wystawia sobie
          swiadectwo.
          • ryhooo Re: Zróbmy coś z tym kretynem 21.04.03, 14:49
            OK Stary. Moze i macie racje, ze mnie troche ponioslo, ale nie ja zaczalem
            watek i ja goscia kretynem nie nazwalem. Wrecz przeciwnie szanuje czlowieka, a
            moje zdanie uwazam za dosc wywazone. Uwazam jednak, ze od najwyzszych
            przedstawicieli wladzy mozemy wymagac czegos wiecej. Zarzuty - wszystko czym
            Pan Prezydent na razie sie wyroznil. Smieszna walka z Manufaktura, zamieszanie
            na Piotrkowskiej, o Teatrze nie wspominajac... Malo? Czekam na pochlebne
            recenzje jego dzialalnosci. Wyrazy Szacunku.
            • piotr_mrowczynski Szansa dla Lodzi 21.04.03, 15:03
              > Pan Prezydent na razie sie wyroznil. Smieszna walka z Manufaktura

              Kropiwnicki od samego poczatku w kampanii wyborczej mowil, ze nie chce
              supermarketow w centrum miasta. Jego zdanie na temat Manufaktury nie jest
              niczym zaskakujacym. Z takimi pogladami wygral wybory. Mysle, ze nikt przy
              zdrowych zmyslach nie mialby nic przeciwko powstaniu duzego kompleksu
              kulturalno-rozrywkowego w centrum miasta. Niestety. Manufaktura to kolejny
              supermarket a Absys nie zamierza nic poza marketem tam budowac (na razie
              zreszta mimo wydania decyzji, nic nie buduje). Oby sie to zmienilo.

              > zamieszanie
              > na Piotrkowskiej

              Sprawa z Piotrkowska jest ewidentnym sukcesem wladz Lodzi. Jednym z punktow
              programu Kropiwnickiego byl rozwoj Piotrkowskiej. Jak zapewne wiesz handel na
              Piotrkowskiej zamiera od jakiegos czas(czego symbolem moze byc opustoszaly
              Saspol). Jedna z przyczyn bylo to, ze kupcy z Piotrkowskiej mieli ograniczone
              mozliwosci aprowizacyjne. Przeciwko temu protestowali. Kropiwnicki postanowil
              sie tym zajac. W efekcie doprowadzil do tego, ze kupcy zostali
              usatysfakcjonowani a Piotrkowska pozostala deptakiem. Ewidentny sukces
              mediacyjny Prezydenta.

              > o Teatrze nie wspominajac...

              Skandaliczne zachowanie "aktorow". Z tym sie zgodze. Ale w czym zawinil
              Prezydent?

              > Czekam na pochlebne
              > recenzje jego dzialalnosci.

              A ja czekam na niepochlebne.

              >Wyrazy Szacunku.

              Moje rowniez.

              Piotr
              • hubar Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 15:27
                piotr_mrowczynski napisał:
                > > zamieszanie
                > > na Piotrkowskiej
                >
                > Sprawa z Piotrkowska jest ewidentnym sukcesem wladz Lodzi. Jednym z punktow
                > programu Kropiwnickiego byl rozwoj Piotrkowskiej. Jak zapewne wiesz handel na
                > Piotrkowskiej zamiera od jakiegos czas(czego symbolem moze byc opustoszaly
                > Saspol). Jedna z przyczyn bylo to, ze kupcy z Piotrkowskiej mieli ograniczone
                > mozliwosci aprowizacyjne. Przeciwko temu protestowali. Kropiwnicki postanowil
                > sie tym zajac. W efekcie doprowadzil do tego, ze kupcy zostali
                > usatysfakcjonowani a Piotrkowska pozostala deptakiem. Ewidentny sukces
                > mediacyjny Prezydenta.
                --
                Nie no, co Ty wygadujesz? Albo żyjemy w innych miastach, albo ktoś tu jest
                niedoinformowany. Jak śmiesz mowić, że to Kropiwnicki chciał deptaka itp? Kupcy
                dali szereg propozycji, na końcu tej listy znajdował się jeden z najmniej
                waznych postulatów (że jeśli nie da się nic zrobić z parkingami to może w
                ostateczności wpuścić auta na Pietrynę) no i co na to pan prezydent? A wybrał
                ten najprostrzy do realizacji wariant!!! Dopiero gdy z całej Polski posypały
                sie gromy za taki pomysł, po protestach (w którym także my Forumowicze mieliśmy
                znaczący wkład), po spotkaniach Tomaszewskiego z kupcami, z Fundacją Ulicy
                Piotrkowskiej i z forumowiczami, podjęto decyzję o nie wprowadzaniu aut!!!
                Błagam nie bredź mi tu, że Kropa od początku chciał dla Pietryny dobrze, takie
                kity mozesz wciskać znajomym, ale nie na tym Forum!
                • piotr_mrowczynski Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 15:52
                  > Nie no, co Ty wygadujesz? Albo żyjemy w innych miastach, albo ktoś tu jest
                  > niedoinformowany.

                  Mozliwe, ze jestes niedoinformowany. Kropiwnicki od samego poczatku przeciez
                  mowil, ze jako mieszkaniec Lodzi jest zwolennikiem utrzymania na Piotrkowskiej
                  deptaka. Jednoczesnie jako prezydent Lodzi musial szybko podjac jakas decyzje
                  w sprawie zamierajacego handlu na Piotrkowskiej. Myslisz, ze budowa parkingow
                  trwa dwa miesiace? A skad wziac na to pieniadze? Z tej dziurawej kasy, ktora
                  zostawili po sobie towarzysze z LSD? Dlatego trzeba bylo podjac szybko jakies
                  dzialanie. I takie zostalo podjete. W jego efekcie Piotrkowska pozostala
                  deptakiem a kupcy sa zadowoleni. Genialne. Prawda?

                  Piotr
                  • zamek Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 15:57
                    Piotruś, życiowy Twój pech polega na tym, że akurat
                    podjąłeś rozmowę z facetem, który był DOKŁADNIE W ŚRODKU
                    negocjacji z władzami miasta odnośnie zachowania
                    Piotrkowskiej w obecnym kształcie. Masz prawo tego nie
                    wiedzieć i masz prawo także nie mieć pojęcia o tym, co
                    się dzieje w mieście - demokracja na to zezwala - ale
                    lepiej idź Ty już jutro grzecznie do sklepiku
                    posprzedawać tę armaturę. Cześć.
                    • piotr_mrowczynski Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 16:02
                      Nie nazywaj tego negocjacjami. Bez przesady ;). Rozumiem, ze to taka lekka
                      megalomania ale mierzmy zamiary na sily:)
                      • zamek Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 16:03
                        Słuchaj, kochany, czy Ty byłeś przy tym, że wiesz, o czym
                        mówisz? Bo forumowicze akurat byli.
                      • hubar Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 16:42
                        piotr_mrowczynski napisał:
                        > Nie nazywaj tego negocjacjami. Bez przesady ;).
                        --
                        Czy Ty wiesz wogóle co Ty wygadujesz?
                        Jakie masz prawo tak mówić!!??

                        > Rozumiem, ze to taka lekka megalomania ale mierzmy zamiary na sily:)
                        --
                        Mierz oceny do poziomu swojej wiedzy, więc mil!
                  • hubar Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 16:38
                    piotr_mrowczynski napisał:

                    > Mozliwe, ze jestes niedoinformowany.
                    --
                    buaahahahhahahahahahahah wybacz, ale nic innego nie mogę na to powiedzieć.
                    Zobacz sobie lepiej na stronę www.pietryna.prv.pl i zobacz jak to
                    wyglądało. Albo może wejdź tu www.piotrkowska-deptakiem.prv.pl (strona
                    ta sama, ale może adres coś Ci przypomni!?


                    > Kropiwnicki od samego poczatku przeciez mowil, ze jako mieszkaniec Lodzi jest
                    > zwolennikiem utrzymania na Piotrkowskiej deptaka. Jednoczesnie jako prezydent
                    > Lodzi musial szybko podjac jakas decyzje w sprawie zamierajacego handlu na
                    > Piotrkowskiej.
                    --
                    Tak mówił, rózne rzeczy już mówił. Wiesz ile według pana Prezydenta trwają dwa
                    tygodnie w przeciągu których obiecał dać swoją decyzję? Zdecydowanie dłużej!
                    Zapewniam Cię! Poza tym na wszystkich spotkaniach Tomaszewski mówił, że powinno
                    się wprowadzić auta na Pietrynę, dopiero po jakimś czasie zeszli nieco z tonu,
                    gdy zobaczyli jak wielką birzę rozpętali.


                    > Myslisz, ze budowa parkingow trwa dwa miesiace? A skad wziac na to pieniadze?
                    --
                    Proszę Cię!! Nie rozmawiaj ze mną jak z przygupem. Ja doskonale wiem ile
                    kosztuje wybudowanie parkingów, co wiecej wiem gdzie wed ług planów one
                    powstaną!



                    > Z tej dziurawej kasy, ktora zostawili po sobie towarzysze z LSD?
                    --
                    "A Wy kradliście przez 13 lat!" Znasz takie hasełka? No! To się uspokoj.



                    > Dlatego trzeba bylo podjac szybko jakies dzialanie. I takie zostalo podjete.
                    --
                    Szybkie? Już Ci napisałem w jaki szybki-prosty sposob pan Prezyden chciał
                    rozwiązać problem i co go skłoniło do działania.


                    > W jego efekcie Piotrkowska pozostala deptakiem a kupcy sa zadowoleni.
                    > Genialne. Prawda?
                    --
                    Genialne? Nie wiem jak to nazwać, że są ludzie tacy jak Ty, którzy tak
                    postrzegaja świat! Kropa chciał podjąć idiotyczną decyzję, wycofał się z niej i
                    to ma byś JEGO sukces? To ja już wolę aby nic nie robił, niż jeśli ma
                    podejmować jakieś plany, na które zwali się burza krytyki (także na Łódź) a
                    potem się będzie z tego wycofywał.
                    • piotr_mrowczynski Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 16:50
                      > > Kropiwnicki od samego poczatku przeciez mowil, ze jako mieszkaniec Lodzi j
                      > est
                      > > zwolennikiem utrzymania na Piotrkowskiej deptaka. Jednoczesnie jako prezyd
                      > ent
                      > > Lodzi musial szybko podjac jakas decyzje w sprawie zamierajacego handlu na
                      >
                      > > Piotrkowskiej.
                      > --
                      > Tak mówił, rózne rzeczy już mówił.

                      Mowil to co napisalem. Poczytaj sobie wywiady z tego okresu. Bycie prezydentem
                      to odpowiedzialna rola i trzeba kierowac sie dobrem calego miasta a nie
                      wlasnymi upodobaniami. Kazdy mieszkaniec Lodzi wolalby, zeby Piotrkowska byla
                      deptakiem. Kropiwnicki tez chcial. Ale chcial tez zadowolic kupcow, co mu sie
                      w koncu udalo. Dziwi mnie, ze nie potrafisz tego docenic.

                      Odnosze wrazenie, ze niezaleznie od tego co zrobi Kropiwnicki to bedzie zle.
                      Wysluchal kupcow? Zle. Wysluchal internautow i łodzian, ktorzy chcieli zeby
                      Piotrkowska zostala deptakiem? Tez zle. Wprowadzil porzadek w Teatrze Nowym.
                      Zle.

                      Najlepiej, zeby nic nie robil, prawda? A moze masz jakies pomysly na to co
                      Kropiwnicki powinien zrobic? Krytykowac jest latwo. Ale postaraj sie postawic
                      w jego roli i powiedz co Ty bys zrobil jako Prezydent Łodzi.


                      > > Z tej dziurawej kasy, ktora zostawili po sobie towarzysze z LSD?
                      > --
                      > "A Wy kradliście przez 13 lat!" Znasz takie hasełka? No! To się uspokoj.

                      Nic nie pisalem o "okradaniu". Napisalem, ze w 1994 roku kiedy ekipa Palki
                      oddawala miasto w budzecie byla nadwyzka(mimo tego, ze w 1990 roku kiedy ŁPO
                      przejmowalo miasto po PZPR bylo zadluzenie) a w listopadzie 2002, kiedy
                      Kropiwnicki( przewodniczacy ŁPO) przejmowal miasto dostal je w stanie zapasci
                      finansowej i olbrzymiego deficytu oraz zadluzenia

                      > To ja już wolę aby nic nie robił

                      No tak wlasnie przypuszczalem...

                      Piotr

                      • zamek Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 17:43
                        Tak, szpecu od sprzedaży rur. Ty mówisz o tym, co znasz z
                        gazet - my, niestety, rozmawialiśmy z tymi panami
                        bezpośrednio. Wiemy, co to znaczy łgać do gazety.
                        Kropiwnicki i jego przy**pasy umieją to znakomicie. O
                        kant d**y potłuc Twoją wiedzę. Spadaj liżyd***u.
                        • piotr_mrowczynski Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 18:04
                          > bezpośrednio. Wiemy, co to znaczy łgać do gazety.
                          > Kropiwnicki i jego przy**pasy umieją to znakomicie. O
                          > kant d**y potłuc Twoją wiedzę. Spadaj liżyd***u.

                          Brawo. Jakiz zatrwazajaco wysoki poziom soba reprezentujecie(rozumiem, ze
                          wypowiadasz sie w imieniu calego Klubu Forumowicza?). Mam nadzieje, ze ktos z
                          UML czyta Twoje wypociny i wiecej nie bedziecie mieli mozliwosci spotkania sie
                          z Prezydentem Lodzi. Potraktowano was powaznie ale widac, ze to byl blad.

                          Piotr
                          • zamek Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 19:01
                            Piszę to, co sam myślę, moje poglądy są subiektywne i nie
                            reprezentują stanowiska żadnego gremium. O Tobie myślę
                            to, co dotąd.
                          • hubar Re: Szansa dla Łodzi 21.04.03, 22:20
                            piotr_mrowczynski napisał:
                            > Brawo. Jakiz zatrwazajaco wysoki poziom soba reprezentujecie
                            --
                            Zgadzam sie, że Zamek zaczyna nieco przesadzać, ale w sumie mu się nie dziwię
                            jęli na argumenty i fakty napotyka tylko przeinaczanie tego wszystkiego. To co
                            jest ewidentnymi porazkami Prezydenta Ty z uporem maniaka uznajesz za sukcesy.

                            >(rozumiem, ze wypowiadasz sie w imieniu calego Klubu Forumowicza?).
                            --
                            Ej ej ej !!! Kolego!! Po raz kolejny przeinaczasz fakty i nadinterpretujesz!
                            KFŁ to nie partia! Tu nie mamy takich samych poglądów na wszystkie rzeczy.
                            Jeśli jednen z nas mówi coś, to wypowiada się jedynie w swoim imieniu! Tak jak
                            Twoje wypowiedzi nie można uznawać za stanowisko całej branży wyposażenia
                            łazienek.


                            > Mam nadzieje, ze ktos z UML czyta Twoje wypociny i wiecej nie bedziecie mieli
                            mozliwosci spotkania sie z Prezydentem Lodzi. Potraktowano was powaznie ale
                            widac, ze to byl blad.
                            --
                            Ech szkoda gadać, wiesz... Czy nie przeceniasz roli jaką ma Forum? Czy może
                            dostałeś cynk, że nowa ekipa ma zamiar przeprowadzać jakieś remonty i chcesz
                            się załapać?
                            Swoją drogą, to osoby z UMŁ czytają to Forum, ale one wiedzą, że tu każdy ma
                            prawo sie wypowiedzieć i mówi we własnym imieniu. Na spotkania był zapraszany
                            każdorazowo przedstawiciel KFŁ, który w tym danym przypadku przedstawiał pewne
                            stanowisko co do którego wszyscy się zgadzaliśmy.
                            To, że portaktowano nas poważnie wcale nie jest błędem. Umiemy zachowac sie
                            poważnie, potrafimy argumentować. Ale gdy napotyka się na przekłamania, gdy
                            ktoś wmawia że porażki są sukcesami, to po jakimś czasie trudno się opanować.
                            • zamek czerwona płachta na wschodniej blance 21.04.03, 22:26
                              hubar napisał:

                              > Ale gdy napotyka się na przekłamania, gdy
                              > ktoś wmawia że porażki są sukcesami, to po jakimś
                              czasie trudno się opanować.
                              Rzetelna prawda, Hubar. Właśnie tak było.
                              Pozdrawiam
                          • kfl Re: Szansa dla Łodzi 22.04.03, 13:03
                            piotr_mrowczynski napisał:

                            > rozumiem, ze wypowiadasz sie w imieniu calego Klubu Forumowicza?
                            Każdy człownek Klubu Forumowicza Łódzkiego pisze w swoim imieniu; a
                            przynależność do KFŁ nie ma z tym nic spólnego. Jedyny temat na jaki KaFeLki
                            mają podobny pogląd to pisanie na Forum GW, które ma im sprawiać przyjemność.
                          • dziad_borowy Re: Szansa dla Łodzi 22.04.03, 13:11
                            piotr_mrowczynski napisał:

                            > rozumiem, ze wypowiadasz sie w imieniu calego Klubu Forumowicza
                            hłe hłe rozumiem, ze wypowiadasz sie w imieniu dilerow umywalek calego swiata?
                            albo kranow? aha, ja do KFŁ nie naleze, wypowiadam sie w imieniu Dziadow
                            Borowych Calego Kosmosu Frakcja Polska (DBCKFP) :-)
                            dzierżbór dżdżownice i natki rzeżuchy!!!
              • ryhooo Re: Szansa dla Lodzi 21.04.03, 15:36
                Wszystkie punkty, ktore wymieniles sa wlasnie jego ewidentna porazka. Boj z
                Manufaktura byl nieskuteczny. Co wiecej porazke mozna bylo przewidziec z gory i
                nie tworzyc tak paskudnej atmosfery... Piotrkowska - jaki sukces??? Kropiwnicki
                jak choragiewka na wietrze... Tutaj go kupcy nakrecili - to bedzie ruch. Potem
                moze ograniczony. A jak sie Lodzianie odezwali to moze jednak zostawimy jak
                jest... Jesli chodzi o teatr to na razie nie bede komentowac, bo sprawa sie
                jeszcze toczy, ale styl paskudny (fakt - wina aktorow niezaprzeczalna). No i
                prosze jeszcze raz - gdzie te sukcesy???
                • piotr_mrowczynski Re: Szansa dla Lodzi 21.04.03, 15:59
                  ryhooo napisał:

                  > Wszystkie punkty, ktore wymieniles sa wlasnie jego ewidentna porazka. Boj z
                  > Manufaktura byl nieskuteczny.

                  Skad wiesz, ze nieskuteczny? Ja to widze inaczej. Dzieki zamieszaniu, ktore
                  zrobil Kropiwnicki bedziemy teraz wszyscy (łodzianie) patrzyli na rece
                  Absysowi i pilnowali, zeby oprocz marketu zostalo tam zbudowane cos wiecej,
                  prawda? Zalezy nam przeciez na dobru Lodzi. A decyzja w sprawie budowy
                  Manufaktury zostala podjeta przez poprzednie władze i niestety niewiele dalo
                  sie juz zrobic. Z cala pewnoscia umowa zostala zle wyngegocjowana przez SLD i
                  za to ponosza odpowiedzialnosc. Wierze jednak, ze dzieki zwroceniu uwagi przez
                  Kropiwnickiego na ten problem Absysowi nie uda sie tak latwo "zrobic nas w
                  konia".

                  > jeszcze toczy, ale styl paskudny (fakt - wina aktorow niezaprzeczalna). No i
                  > prosze jeszcze raz - gdzie te sukcesy???

                  A czego oczekujesz??? Jakich sukcecow. Miasta po 6 latach rzadow SLD w
                  katastrofalnej kondycji finansowej. W Radzie Miasta wiekszosc ma SLD. Prasa
                  caly czas ujada przeciwko Prezydentowi i wykorzystuje kazde jego potkniecie,
                  by mu dokopac. Jakich sukcesow oczekujesz?

                  Na razie Kropiwnicki stara sie uratowac finanse Lodzi. A to juz duzo.

                  Piotr
                  • Gość: Ja Re: Szansa dla Lodzi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 20:41
                    piotr_mrowczynski napisał:

                    > ryhooo napisał:
                    >
                    > > Wszystkie punkty, ktore wymieniles sa wlasnie jego ewidentna porazka. Boj
                    > z
                    > > Manufaktura byl nieskuteczny.
                    >
                    > Skad wiesz, ze nieskuteczny? Ja to widze inaczej. Dzieki zamieszaniu, ktore
                    > zrobil Kropiwnicki bedziemy teraz wszyscy (łodzianie) patrzyli na rece
                    > Absysowi i pilnowali, zeby oprocz marketu zostalo tam zbudowane cos wiecej,
                    > prawda? Zalezy nam przeciez na dobru Lodzi. A decyzja w sprawie budowy
                    > Manufaktury zostala podjeta przez poprzednie władze i niestety niewiele dalo
                    > sie juz zrobic. Z cala pewnoscia umowa zostala zle wyngegocjowana przez SLD i
                    > za to ponosza odpowiedzialnosc. Wierze jednak, ze dzieki zwroceniu uwagi
                    przez
                    > Kropiwnickiego na ten problem Absysowi nie uda sie tak latwo "zrobic nas w
                    > konia".
                    >
                    No cóż. To może przypomnę, że Twój idol podpisał jedynie zgodę na ów
                    hipermarket i w dodatku w takim stylu, żeby zdobyć sobie publiczkę w postaci
                    lokalnych kupców a nie inwestora, który mógłby sporo dla Łodzi zrobić.
                • frank4 Re: Szansa dla Lodzi 23.04.03, 10:32
                  ryhooo napisał:

                  > Jesli chodzi o teatr to na razie nie bede komentowac, bo sprawa sie
                  > jeszcze toczy, ale styl paskudny (fakt - wina aktorow niezaprzeczalna). No i
                  > prosze jeszcze raz - gdzie te sukcesy???

                  Generalnie zgadzam się, ale jedno ale - pytanko (z ciekawości, bo czegoś
                  widocznie nie wiem):
                  Jakaż to niezaprzeczalna wina aktorów?
              • ryhooo Re: Szansa dla Lodzi 21.04.03, 16:12
                No i wychodzi na to, ze tytulowa postacia forum stal sie Pan... Mrowczynski, a
                nie Kropiwnicki. Mysle,ze dyskusje mozemy juz zamknac, bo argumenty sie jednej
                stronie wyczerpaly. I zycze powodzenia...
                • piotr_mrowczynski Re: Szansa dla Lodzi 21.04.03, 16:33
                  > nie Kropiwnicki. Mysle,ze dyskusje mozemy juz zamknac, bo argumenty sie
                  jednej
                  > stronie wyczerpaly.

                  Jak na razie moje argumenty nie zostaly podwazone. Nie zostaly przedstawione
                  tez zadne konkrargumenty(poza obelgami, atakami ad personam i informacjami
                  wynikajacymi z niedoinformowania).

                  Piotr
                  • vladip Re: Szansa dla Lodzi 21.04.03, 19:11
                    hmm oto kilka sprraw które ty zapewne postrzegasz jako sukces.. a ja cóż
                    zupełnie inaczej

                    Sprawa Manufaktury i Piotrkowskiej są dla mnie przykładem na to że nie ma
                    jednolitego planu co należy zrobić w naszym mieście.. już kilka osób pisało o
                    tym wielokrotnie, ale w skrócie to wyglada tak że reaguje się na problemy
                    bieżące w ogóle nie zastaawiając się nie tylko nad wpływem jakie te decyzje
                    mogą wywołać w przyszłości ale nawet nie analizując czy da radę podjąć jakieś
                    decyzje (vide manufaktura)

                    Sprawa licytacji samochodu – pomysł hmm może i nie taki zły ale też wykonanie
                    niezbyt szczęśliwe.. przede wszystkim wylicytowana cena była równa mniej więcej
                    cenie rynkowej sprzedanego pojazdu, więc ciężko tu mówić o jakiejś wyjątkowej
                    akcji dobroczynnej.. do tego dochodzą znaczne koszty samej organizacji całej
                    tej szopki pod publikę.. moim zdaniem równie dobry efekt finansowy ( a może
                    nawet lepszy) przyniosła by zwykła sprzedaż bez specjalnych fajerwerków

                    Sprawa reorganizacji w urzędzie – idea również dobra ale.. samo wywalenie iluś
                    urzędników nie daje nic.. szczególnie jeżeli powodem wywalenia jest klucz
                    partyjny a nie rzetelna analiza zatrudnienia, a tak naprawdę nie słychać było
                    aby ktoś robił coś takiego. Do tego dochodzi sprawa zatrudnienia za bardzo
                    wysokie stawki iluś doradców których dobór również wygląda na prywatne sympatie
                    Pana K

                    Już te 3 sprawy pokazują moim zdaniem wyraźnie, że miłościwie nam panując
                    prezydent
                    a: działa bez planu
                    b: ma blade pojęcie o zarządzaniu miastem
                    c: przekłada doraźne inicjatywy polityczne nad szarą codzienną pracę

                    do tego dochodzi sprawa która pojawiła się jakiś czas temu w prasie, a
                    konkretnie prowadzenie wykładów przez Pana K na uczelniach prywatnych w czasie
                    godzin urzędowania (nie wiem czy jest to jeszcze aktualne.. ostatnio cos cicho
                    o tym)

                    sprawa teatru pokazuje że Pan K nie jest zręcznym negocjatorem.. rozumiem że
                    chce zaprowadzić swoje porządki ale przeprowadzenie negocjacji przez
                    przynoszenie kandydatury w teczce a potem wysyłanie do akcji sił policyjno
                    ochroniarskich nie mieści się IMHO w pojęciu „przeprowadzenie negocjacji z
                    aktorami”

                    to tyle jeżeli chodzi o moje zarzuty
                  • Gość: Lennon Re: Szansa dla Lodzi IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 21.04.03, 19:30
                    Przywracasz mi wiarę w ludzi. Niestety walka na tym forum na argumenty jest
                    rzadkością. Lepiej puszczać bluzgi, wyzywać od kretynów.
                    Pewnej grupie bardzo Pan Prezydent nie pasuje. Wspomaga ich mocno prasa nie
                    wyłączając GW.
                    Nie bez powodu Łódź przez wiele lat była ostoją dla czerwonych. Była nawet
                    trampoliną obecnego premiera.
                    Dla niektórych forumowiczów demokracja kończy się w momencie kiedy ktoś ma inne
                    zdanie albo przegrywają wybory.
                    Pan Kropiwnicki był zawsze postacią kontrowersyjną, ale może tylko taki
                    człowiek jest w stanie rządzić w Łodzi. Jedno jest pewne – nie ma brudnych rąk.
                    • Gość: Feliks Re: Szansa dla Lodzi IP: *.toya.net.pl 21.04.03, 20:22
                      Zapewne, mówie Wam niedowiarki, decyzje p.Kropiwnickiego okażą się zbawienne
                      dla Łodzi!!!!Szczególnie ta d.stawiająca na młodzież.W jakim innym mieście
                      młoda dziewczyna bez praktyki zostaje z-cą dyrektora wydzialu w urzędzie
                      miejskim ?W ŁODZI !! (fakt, że w kierowanym przez Tę panienkę nie ma np.herbow
                      n.miasta o niczym nie swiadczy)Albo inna sprawa:dostarczania POLAKOM za
                      pośrednictwem mediów"rozrywki"- a to 1 dniowy prezydent, a to draka w Wielki
                      Piątek w TN, a wcześniej sprawa parkowania na Piotrkowskiej itd......Obraz
                      Łodzi kierowanej przez oszołoma może podobać się p.Mrówczyńskiemu.Jego sprawa,
                      ale niech nie próbuje narzucać innym jedynego "jedynie slusznego" stanowiska
                      ZChN-u.Panowie szlachta, a może GW pomyśli o jakimś plebiscycie na forum np. na
                      temat związany z oceną pracy preydenta Łodzi ???????????
                      • ryhooo Re: Szansa dla Lodzi 21.04.03, 20:41
                        Kolego Mrowczynski staram sie nie posadzac Cie o kompletna glupote, co w
                        obliczu Twojej bezkrytycznej, upartej i kompletnie bezwartosciowej argumentacji
                        jest trudne. Zadam wiec inne pytanie: Czy jestes moze na liscie plac Urzedu
                        Miasta? I sprobuj zrozumiec choc jedno - wladza niezaleznie od opcji jest z
                        natury w tym ustroju przedmiotem krytyki wynikajacej z wysokich wymagan. Jesli
                        ktos z jakichkolwiek powodow nie jest w stanie jej sprostac nie powinien
                        startowac w wyborach. I blagam nie bredz to o LPO, ani LSD, bo rozliczamy Pana
                        Prezydenta za to co teraz robi... A moze w ogole nie zabieraj juz glosu...
                    • Gość: Ja Re: Szansa dla Lodzi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 21:01
                      Gość portalu: Lennon napisał(a):

                      > Pan Kropiwnicki był zawsze postacią kontrowersyjną, ale może tylko taki
                      > człowiek jest w stanie rządzić w Łodzi.
                      Jak na razie pokazał jasno, iż nie jest w stanie.
                      > Jedno jest pewne – nie ma brudnyc
                      > h rąk.
                      A co? Osobiście je mu umyłeś?
                  • Gość: Trawa Re: Szansa dla Lodzi IP: 212.125.152.* 21.04.03, 22:00
                    piotr_mrowczynski napisał:

                    > Jak na razie moje argumenty nie zostaly podwazone. Nie zostaly przedstawione
                    > tez zadne konkrargumenty(poza obelgami, atakami ad personam i informacjami
                    > wynikajacymi z niedoinformowania).

                    Bo ich nie bylo wiec co tu podwazac.
                    Nie jestem wrogiem prezydenta ale obserwujac Wasza dyskusje z za granicy
                    wrecz sie dobrze bawie. Nienawidze (aktywnie) komuchow ale powiem Ci Piotrze
                    ze walczysz i sadzisz sie w stylu zacietrzewionego komsomolca z mlodego SLD:
                    brak argumentow,a postawa bardziej skrajna od "idola". Prezydent sie stara ale
                    mu troszke nie wychodzi (poza tym ze jest o nim glosno).
                    A moze Ty liczysz ze On to czyta i dlatego sie tak dzielnie podpisujesz
                    iminiem i nazwiskiem?
                    A tak juz poza konkursem to o co zamkowi chodzi z ta armatura? ;)
                    • zamek Trawko, wyjaśnienie na privie, proszę m@ila (nt) 21.04.03, 22:02
    • Gość: Ja Re: Zróbmy coś z tym kretynem IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 20:58
      Jako, że ktoś prosił o argumenty przeciw Kropiwnickiemu to służe:
      Na początek jeden jedyny za: obniżka stawek czynszów.
      A przeciw:
      1. Nieumiejętność negocjowania i na skutek tego:
      Skandaliczna, godna władzy z poprzedniego systemu awantura i interwencja w
      Teatrze Nowym
      Podpisanie zgody jedynie na hipermarket na terenie dawnego Poltexu, a w
      dodatku nawrzucanie inwestorowi, który mógłby byc ambasadorem Łodzi poza jej
      granicami.
      2. Powyrzucanie szefów spółek miejskich i zatrudnienie na ich miejscach ludzi
      niekompetentnych (w ZWiK - kwiaciarki, w MPK specjalisty od silników
      spalinowych), co więcej w taki sposób, że miasto musiało zapłacić spore
      odszkodowanie za zerwanie umowy (przynajmniej w przypadku prezesa Rydeckiego)
      3. Działania pod publiczkę, które dokumentnie go ośmieszyły tzn: licytacja
      samochodu po śmiesznie niskiej cenie, a następnie kupno nowego, a także
      licytacja fotela prezydenta.
      4. Brednie n.t. Cityrunnerów (w stylu: wyślijmy je na linie podmiejskie)
      5. Propozycja budowy lotniska dla Łodzi poza Łodzią.
      6. Przypisanie sobie planów budowy Łódzkiego Tramwaju Regionalnego.
      7. Idiotyczna propozycja traktoru dla dzieci na Pietrynie.
      8. Wspomniana awantura o deptak na Piotrkowskiej
      Na razie tyle. Z pewnością jeszcze coś sobie przypomnę.
      • Gość: były Re: Zróbmy coś z tym kretynem IP: 217.153.35.* 22.04.03, 18:39
        Powtórzę, co kiedys już na forum pisałem. Kropa i jego gropa dostali
        nieoczekiwanie prezent od losu, gdyż Polacy jako jeden z nielicznych narodów
        potrafi zagłosować "na złość". Sami (Kropa i jego g.) byli tym faktem (wygrania
        wyborów) szczerze pewno zaskoczeni. Maja 100% pewności, że to ich ostatnie w
        Łodzi rozdanie, po kadencji nie wróżę tu jakichś oszałamiających politycznych
        karier. stąd sie bierze styl i determinacja. Nie chcę chwalic poprzedników, ale
        byli przynajmniej przewidywalni. Ale jeśli Kropa cos naprawdę pozytecznego
        dokaona, to pierwszy umyję mu nogi.
        • duo1 Szczecin - Łódź 23.04.03, 12:10
          Gość portalu: były napisał(a):

          > Powtórzę, co kiedys już na forum pisałem. Kropa i jego gropa dostali
          > nieoczekiwanie prezent od losu, gdyż Polacy jako jeden z nielicznych narodów
          > potrafi zagłosować "na złość". Sami (Kropa i jego g.) byli tym faktem
          (wygrania
          >
          > wyborów) szczerze pewno zaskoczeni. Maja 100% pewności, że to ich ostatnie w
          > Łodzi rozdanie, po kadencji nie wróżę tu jakichś oszałamiających politycznych
          > karier. stąd sie bierze styl i determinacja. Nie chcę chwalic poprzedników,
          ale
          >
          > byli przynajmniej przewidywalni. Ale jeśli Kropa cos naprawdę pozytecznego
          > dokaona, to pierwszy umyję mu nogi.


          Pozdrowienia ze Szczecina!!!
          Wy macie problem z kropiwnickim, my mamy calkiem podobny z jurczykiem.
          Calkowity brak checi podjecia jakichkolwiek sensownych decyzji, brak pomyslow
          na dzialania prorozwojowe, otaczanie sie swoimi "fahofcami" no i srednio raz w
          tygodniu jakis idiotyczny pomysl - najnowszy w Szczecinie to rozstawianie w
          miescie namiotow wojskowych, gdzie bylyby organizowane stolowki a zupkami dla
          emerytow.
          Niesety nie uczestniczac w wyborach, ewentualnie glosujac "na zlosc" sami sobie
          zgotowalimy taki los. w koncu ktos tych ...... wybral, ktos na nich glosowal.
          Czlowiek uczy sie na bledach, niestety wiekszosci polakow nie dotyczy ta
          zasada. ludzie typu kropiwnicki - jurczyk byli od dawna obecni na scenie
          politycznej, generalnie na podstawie ich poprzednich "dokonan" i stylu
          dzialania latwo bylo przewidziec co sie bedzie dzialo jak tylko ponownie uda im
          sie dorwac do wladzy. dziwie sie wyborcom, ze jeszcz potrafia zaufac takim
          ludziom. No coz, w demokracji kazdy glos sie liczy.
          • Gość: były Re: Szczecin - Łódź IP: 217.153.35.* 23.04.03, 17:00
            duo1 napisał:
            w koncu ktos tych ...... wybral, ktos na nich glosowal.
            > Czlowiek uczy sie na bledach, niestety wiekszosci polakow nie dotyczy ta
            > zasada. ludzie typu kropiwnicki - jurczyk byli od dawna obecni na scenie
            > politycznej, generalnie na podstawie ich poprzednich "dokonan" i stylu
            > dzialania latwo bylo przewidziec co sie bedzie dzialo jak tylko ponownie uda
            im
            >
            > sie dorwac do wladzy. dziwie sie wyborcom, ze jeszcz potrafia zaufac takim
            > ludziom. No coz, w demokracji kazdy glos sie liczy.

            Iść do wyborów i nic więcej. W moim otoczeniu głosowało około 5%. A są to
            ludzie wykształceni, którzy wiedzą jak chcieliby życ i w jakim kraju, ale...
            nie głosują. A dyskusję najchętniej zamykają stwierdzeniem, że nie będą
            przykładać do "tego" ręki. Powinny być w Polsce srogie mandaty za niechodzenie.
            Włodzi frekwencja była poniżej 20%. I proszę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka