Dodaj do ulubionych

Jak chcą mieszkać łodzianie

IP: *.49.rev.vline.pl 15.02.07, 21:10
Te raporty to tandeta i sztuczne nakrecanie koniunktury !

Przeciez redNet Property wykupilo hurtowo kilkanascie lub kilkadziesiat
loftow u Scheiblera i handluja z marza ponad 50%. Dlatego w raporcie z obszar
ul. Tymienieckiego/Kilińskiego jest najbardziej "popularny". No i to
stwierdzenie, ze ceny w Lodzi powinny urosnac najbardziej w porownaniu z
innymi miastami.

Totalna zenada.

Zastanawia mnie tylko kiedy peknie ta banka spekulacyjna. Przeciez w Polsce
pensje nie skoczyly o 50-100% by wzrosly tak drastycznie ceny mieszkan.
Kredyty - kto mial to wzial, a poza tym zdolnosci kredytowej nie mozna
powiekszyc o 50-100% bez wzrostu pensji !
Obserwuj wątek
    • Gość: Kika841 Re: Jak chcą mieszkać łodzianie IP: 217.153.157.* 16.02.07, 10:15
      Do tej wypowiedzi dodam tyle. Na tej spirali spekulacyjnej zarabiają wszyscy
      poza obywatelami chcącymi kupić jakieś lokum. Zarabiają deweloperzy,
      pośrednicy, banki.......... Im wszystkim zależy na pokręceniu atmosfery. Jak
      długo to potrwa? Nawet ludziom pracującym w branży nieruchomościowej trudno
      jest odpowiedzieć. Moim zdaniem jeśli nie będzie dopływu kapitału zzewnątrz -
      niedługo.
      Na pewno i w Łodzi jest trochę ludzi z grubszymi portfelami, ale jest to bardzo
      cienka warstwa.
      • Gość: kupujący Re: Jak chcą mieszkać łodzianie IP: *.smrw.lodz.pl 16.02.07, 17:24
        Możemy marudzić że drogo że nam sie nie podoba itp itd. Ale to są
        fakty.Wczoraj w spółdzielni Mieszkaniowej Radogoszcz Zachód sprzedawano
        mieszkanie w drodze przetargu. Kawalerka 31 metrów w wieżowcu z oknami
        wychodzącym na drogę krajową nr.1 (Zgierska) Stan mieszkania tragiczny - do
        kapitalnego remontu. Było 17 osób chętnych do kupienia wylicytowano kwotę 111
        tyś złotych. Zacząłem przeglądać ogłoszenia do 100tyś nie ma kawalerek.
        Mieszkanie w którym można by już mieszkać z rodziną 3 pokoje kosztuje ponad
        200 - 240 tysięcy.
        Dość.
        Szukam działki i będę budował dom.
    • citoyen A może być inaczej 16.02.07, 23:28
      Rzeczywiście, raport jest fatalny, z tendencją i podgrzewa sztuczny popyt. Nie
      zgadzam się się zupełnie z jego wnioskami. Smutno to stwierdzić, ale bańka
      pęknie z wielkim hukiem. Jeśli przy ulicy Tymienieckiego sprzedaje się wirtualne
      mieszkania po 4 700 zł, a ich koszt rzeczywisty wynosi 2 889 zł to oznacza, że
      zarabiają głownie banki, developerzy, pośrednicy. Odbiorcy końcowi, nabywcy
      mieszkań pozostaną z wielkimi problemami; górą rosnących odsetek, wzrastającymi
      kosztami mediów technicznych i rosnącymi obciążeniami fiskalnymi związanymi z
      katastrofą demograficzną.

      Pozdrawiam serdecznie
      • citoyen Drastyczny spadek podaży 17.02.07, 00:13
        GUS: spada liczba mieszkań oddanych do użytku

        Liczba mieszkań oddanych do użytku w styczniu 2007 roku wyniosła 9.390, czyli
        spadła o 44,2 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca i o 7,8 proc. w ujęciu
        rocznym, podał Główny Urząd Statystyczny.
        W okresie styczeń-grudzień 2006 roku oddano do użytku w sumie 114.164 mieszkań,
        co oznaczało wzrost o 0,1 proc. w porównaniu do 2005 roku.

        Czyli hossa to czy bessa?
        • Gość: Tandeta Trudno powiedziec, ale IP: *.49.rev.vline.pl 17.02.07, 20:08
          Hossa czy bessa tego nie wie nikt.

          Ale:
          1. przy tych cenach mieszkan czesc osob woli kupic lub wybudowac dom,
          2. liczba Polaków się kurczy - nikły przyrost naturalny
          3. deweloperzy powinni w ciagu kilku lat wybudowac sporo nowych mieszkan
          4. pona milion mlodych Polakow wyjechalo za granice - czy i kiedy wroca tego
          nie wie nikt

          Moze sie okazac, ze jak ruszy budowa nowych mieszkan lub domow wielka plyta za
          kilka lat bedzie tania jak barszcz.
      • jaskul1 Re: A może być inaczej 17.02.07, 08:27
        może to jest sztuczny popyt ale te ceny stały sie faktem nie da się kupić w
        Łodzi mieszkania w wielkiej płycie w stanie dobrym do zamieszkania za mniej niż
        4tyś za metr. to daje cenę za 60 metrowe M4 240tyś. I co mają zrobić ci co chcą
        gdzieś mieszkać? Zostaje albo wynajmowanie albo kredyt i zakup za takie ceny.
        Można jeszcze budować dom tylko ceny gruntów w Łodzi już zaczynają szaleć - na
        przetargu w UMŁ płacono po ponad 300zł za metr działek. A poza Łodzią podobnie
        co ciekawsze lokalizacje są powykupywane, pozostaje albo kawałek pustego pola
        które jakiś rolnik dzieli na działki albo miejsca podmokłe bagniste itp. Jeśli
        już pojawi sie w okolicy 10km od Łodzi fajna działka to też prawie rozpoczyna
        sie jej licytacja.
        • Gość: YARU23 Re: A może być inaczej IP: *.chello.pl 18.02.07, 10:25
          Nie da sie kupic w Lodzi mieszkania za mniej niż 4 tyś za metr???? bzdura !!!!
          wczoraj podpisalem umowe przedswstepna 42 m za 146 tyś zobaczcie jakie sa ceny w innych miastach Polski
          Łódź jest tania ;)))) i na pewno jeszcze zdrozeje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka