chrisbto
22.11.01, 21:27
Poczułem się 'jak pardwa w malignie', które to
określenie spodobało się Pannie Kr. i na Jej wielebne
życzenie rozpoczynam (zobacz też wątek 'Idzie zima').
Z Tomka Sawyera pamiętam, że "Ciotka Polly stanęła w
drzwiach z miną tak zadowoloną jak anioł opchany do
niemożliwości ciastkami". Pmiętacie jak to czytała
przed laty Irena Kwiatkowska?
Macie jakie swoje ulubione powiedzonka tego rodzaju?
Teraz zamilknę jak ZEPHYR WE FLAUCIE (z ukłonami dla
altowiolinisty), i wsłucham się w subtelne Wasze
porykiwania, aby na temat:
ChrisBTO