Dodaj do ulubionych

Pierwsza klasa angielskojęzyczna w łódzkim gimn...

IP: *.ukonline.co.uk 25.02.07, 23:15
Giertych jak ty na to pozwolisz-Anglikizuja nas!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Pierwsza klasa angielskojęzyczna w łódzkim gimn.. IP: *.netburg.pl 27.02.07, 09:34
      poznają kulturę i literaturę obcych państw a na swój ojczysty jezyk,historię i inne przedmioty nie mają czasu programowego...bo to tak wygląda nauka w takim gimnazjum i liceum później...wąski wycinek edukacji.
      po takiej szkole tylko studia językowe...matura rozszerzona np z polskiego czy innych przedmiotów w wykonaniu tych uczniów jest nie możliwa,nastawiają się na język,ważne jest dla nich to że bedą mieć inny przelicznik punktowy na maturze,gardzą i dogryzają,mają manię wielkości...takie sztuczne elitarne placówki...rodzice ,którzy poślą dzieci do takiego liceum muszą być bardzo dobrzestać finansowo...bo dziecko zmuszone będzie chodzić na korki obowiązkowo bo sobie nie poradzi,tyczy się to tych zdolnych również..
      Mam córkę w klasie maturalnej która ma kontakty z młodzieżą z tych szkół..
      Dlaczego młodzież z tych elitarnych szkół chodzi na kursy przedmaturalne???
      Wyniki sprawdzianów tych osób to poziom nauczania w tych szkołach bardzo kiepski,nastawieni są tylko na język...

      • nancy.boy Re: Pierwsza klasa angielskojęzyczna w łódzkim gi 04.03.07, 23:29
        Jestem żywym przykładem absolwenta klasy dwujęzycznej w VIII LO.

        > po takiej szkole tylko studia językowe...matura rozszerzona np z polskiego czy
        > innych przedmiotów w wykonaniu tych uczniów jest nie możliwa...

        Bzdura. Z mojej klasy, liczącej 33 osoby, tylko jedna poszła na studia językowe
        - paradoksalnie na anglistykę. Reszta studiuje kierunki prawnicze, polityczne,
        przyrodnicze, czy w końcu medyczne i politechniczne.

        >a na swój ojczysty jezyk,historię i inne przedmioty nie mają czasu programowego

        Nie mogę się z tym zgodzić. Lekcje polskiego wyglądają w klasie dwujęzycznej tak
        samo, jak w każdej innej. Na każdym przedmiocie jest realizowana tzw. "podstawa
        programowa", czy ktoś tego chce, czy nie.

        >rodzice ,którzy poślą dzieci do takiego liceum muszą być bardzo dobrzestać
        >finansowo...bo dziecko zmuszone będzie chodzić na korki obowiązkowo bo sobie
        >nie poradzi,tyczy się to tych zdolnych również..

        Jeżeli ktoś sobie nie radzi, to naturalnym wyjściem są korepetycje. Ale nikt
        nikogo nie zmusza do brania korków. Podstawą jest motywacja do własnego działania.

        > Dlaczego młodzież z tych elitarnych szkół chodzi na kursy przedmaturalne???

        Może jest to dowód na to, że taka szkoła niewiele różni się od "normalnej"
        placówki? ;)

        >nastawieni są tylko na język...

        W moim liceum przygotowanie do matury wyglądało następująco: na początku drugiej
        klasy każdy musiał wybrać dwa lub trzy przedmioty, które chciał mieć realizowane
        w zakresie rozszerzonym - czyli takie, które potencjalnie później zdawał na
        maturze. Nie wiem, jak jest w innych łódzkich szkołach dwujęzycznych, ale sądzę,
        że system jest podobny.
    • pawel_de Pierwsza klasa angielskojęzyczna w łódzkim gimn.. 05.03.07, 09:05
      a wie ktos ile jalmuzny (bo o pensji tu nie moze byc mowy) dostaje nauczyciel,
      ktory wyklada przedmiot w obcym jez.? Czy tyle samo co normalny?
      • nancy.boy Re: Pierwsza klasa angielskojęzyczna w łódzkim gi 05.03.07, 12:20
        Wiem tylko tyle, że nauczyciele za godziny przeprowadzone dwujęzycznie otrzymują
        wyższe wynagrodzenia. Nie wiem za to, czy jest to stały dodatek, czy może
        uzależniony jest on od stopnia zawodowego danego nauczyciela.
        • Gość: absolwentka 8 LO do Anki IP: *.eranet.pl 22.03.07, 20:51
          ja też kończyłam VIII LO i tez klase dwujezyczna :)
          1)jakoś dziwnym trafem z mojej klasy NIKT nie poszedl na studia jezykowe. Mamy
          pare osob na medycynie, na polibudzie, kilka na prawie, stosunkach... Tak samo
          ma sie z klasa rownolegla, tez dwujezyczna. Z tego co wiem germanistyke z tej
          klasy studiuje jedna osoba. podsumujmy: na 60 osob na studia jezykowe (zwiazane
          z niemieckim) poszla 1;)
          2) w mojej klasie mature rozszerzona z polskiego zdawalo kilkanascie osob.
          Niemiecki oczywscie wszyscy dwujezycznie. Trzeci przedmiot wszyscy na poziomie
          rozszerzonym. Pare osob "dla sportu" zdawalo jeszcze przedmioty dodatkowe, np.
          angielski,wos etc
          3) z mojej klasy kilka osob studiuje za granica, na studiach dziennych sa w
          sumie wszyscy. 2 osoby studiuja wieczorowo.
          4) wszyscy moi znajomi z innych szkol (niedwujezycznych) w klasie maturalnej
          brali korki. I to byli ludzie z rownie "elitarnych" szkol jak 21,26,4...;)

          I gdzie sie teraz ma droga Anko Twoja teoria? Jak nie wiesz jak jest to sie nie
          wypowiadaj. Ploteczki zaslyszane od swojej coreczki nie sa zbyt wiarygodne jak
          widzisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka