Dodaj do ulubionych

kije bejsbolowe

05.03.07, 12:39
Czy te narzędzia nie powinny być z metalu. Może wtedy takich debili- juz nie
wandali- coś by popieściło.

www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/706658.html
Kto i dlaczego zdemolował liczniki prądu w kamienicy na Legionów 44?
dziś
Po północy do bramy w kamienicy przy ul. Legionów 44 wbiegło wczoraj kilku
zamaskowanych mężczyzn z kijami bejsbolowymi w rękach. Otworzyli specjalne
szafy, w których znajdowały się liczniki prądu, i zaczęli je rozbijać.
Zniszczyli wszystkie 22.

REKLAMA
Straty sięgają 10 tys. zł. Odgłosy demolki obudziły lokatorów. Zanim jednak
zdążyli wyjść z mieszkań, by zobaczyć, co się dzieje, sprawcy uciekli.
Widział ich z daleka jeden z mieszkańców sąsiedniej kamienicy.

- Wszystko trwało nie dłużej niż 2 minuty - mówi Krystyna Owczarek,
lokatorka "zaatakowanej" kamienicy. - Gdy zeszliśmy na dół, wszędzie było
pełno szkła, przewodów i innych elementów z szaf energetycznych.

Lokatorzy spekulują, że nie był to zwykły akt wandalizmu grupy wyrostków.

- Ktoś dokładnie się do tego przygotował - twierdzą. - W naszym budynku
mieszkają różni ludzie, również z marginesu. Część ma na dziko podłączony
prąd. Czerpią go z piwnic, ze strychów i klatek schodowych. Może w ten sposób
chcieli zatrzeć ślady? Niewykluczone też, że ktoś chciał się zemścić na
jednym z mieszkańców naszej posesji, a liczniki rozbito wszystkim dla
zmylenia tropu.

Na miejscu była policja, pogotowie energetyczne i pogotowie administracyjne.

- Funkcjonariusze sporządzili notatkę z zajścia, sprawa jest w toku. Szukamy
sprawców - usłyszeliśmy wczoraj od dyżurnego IV komisariatu.

Lokatorzy od północy są bez prądu. Nie mają go ani w mieszkaniach, ani na
klatkach schodowych.

- Nikt nie chce nam pomóc - denerwuje się Monika Janiszewska, lokatorka
kamienicy. - A ja mam małe dziecko i wszystko w domu właśnie na prąd.

Aby zakład energetyczne mógł założyć nowe liczniki, administracja musi
najpierw wymienić szafki energetyczne i naprawić instalację.

- Dopiero wtedy będziemy mogli zamontować urządzenia pomiarowe - mówi
Jarosław Zalewski, dyżurny w oddziale zarządzania siecią zakładu
energetycznego. - Czekamy na sygnał administracji, kiedy możemy wysłać ekipy
monterów.

(tj) - Express Ilustrowany
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka