hubar
05.05.03, 20:01
* Ścieżka rowerowa. Jeśli prowadzi wzdłuż jezdni, rowerzyście
nie wolno jechać ulicą. To nie tylko mandat (100 zł), to
samobójstwo.
* Rowerzysta wjeżdżając przed samochód i wymuszając
pierwszeństwo przejazdu popełnia wykroczenie (za 500 zł).
* Przejście dla pieszych. Rowerzystom nie wolno przejeżdżać
rowerem po przejściu dla pieszych. Murowany mandat (100 zł).
* Jazda chodnikiem. Są dwa przypadki, kiedy można jechać rowerem
po chodniku. Pierwszy, gdy na jezdni dopuszczalna prędkość jest
większa niż 60 km/godz., a chodnik ma ponad 2 metry szerokości.
Drugi, gdy osoba dorosła ma pod opieką dziecko do lat
dziesięciu. W przeciwnym razie grozi kara do 100 zł.
* Zakaz ruchu. To znak, który mimo braku karty rowerowej każdy
cyklista powinien znać (złamanie przepisu kosztuje 500 zł).
I jeszcze taka oczywistość, o której przypominają policjanci.
Każdy rower powinien być wyposażony w światła przednie i tylne.
Nawet te, które jeżdżą tylko po ścieżkach. Jazda po zmroku bez
tego sprzętu może kosztować 400 zł.
--
Do cholery! Policja proszona w poblize ścieżek!!! Policjanci i
strażnicy. mam nadzieję, że to czytacie!!! Do roboty.
* Dokumenty. Karta rowerowa osobom pełnoletnim nie jest
potrzebna. Na wezwanie policjanta bądź strażnika miejskiego
powinni mieć jednak inny dokument tożsamości.
--
I to jest chore! Na drogi wyjeżdżają amatorzy, którzy nie wiedzą
co to znaki drogowe i kto kiedy ma pierszeństwo!