Dodaj do ulubionych

Kogo bawi Dilbert ?

13.03.07, 09:11
Po raz kolejny staram się otworzyć głowę i wczytać w stripa o Dilbercie.
Poświęcam każdemu z obrazków znacznie więcej czasu niż na to zasługuje,
wietrząc , że jest w tym jakieś drugie dno, jakiś sekret, który mi umyka,
którego nie rozumiem. Czytam i czekam na piontę (lub puentę) i co? I nic.
Nie rozbawiło mnie ani razu. Myślę...może to historia, która rozgrywa się w
czasie, może w następnym tygodniu będzie ciąg dalszy i coś z tego
wyniknie...czekam, czytam, nie wynika.
Zatem, czy moje IQ nie pozwala się roześmiać szczerze z komixu czy jestem
jedną z ofiar amerykańskiego humoru, który w żaden sposób nie przekłada się na
europejskie/polskie/łódzkie pojęcie śmieszności ?

p.s. i dlaczego do diabła temu Dilbertowi tak sterczy krawacik??
Obserwuj wątek
    • evonka mnie bawi. 13.03.07, 10:17
      ale za to mnei nie bawi Monty Pyton..
      • brite mnie też bawi 13.03.07, 11:16
        Excentriksie, być może z racji tego, że wykonujesz wolny zawód, masz problem z
        wyłuskaniem tego subtelnego humoru biurowego.
        • gekontoke Re: mnie też bawi 13.03.07, 12:46
          Właśnie - moi znajomi którzy pracują w dużych biurach uwielbiają ten komiks.
    • dziad_borowy Re: Kogo bawi Dilbert ? 13.03.07, 12:50
      Ex, w ramach eksperymentu zapros kilku sasiadow do domu, ubierzcie sie w
      garniturki, zrobcie boxy, stworzcie hierarchie i po kilku dniach bedziesz
      wiedzial o co biega:-)
      Dzierżżżż!!!
    • brite poza tym 13.03.07, 14:07
      część jest dość uniwersalna:

      praca.gazeta.pl/gazetapraca/0,74783.html?i=13
      praca.gazeta.pl/gazetapraca/0,74783.html?i=15
      praca.gazeta.pl/gazetapraca/0,74783.html?i=2
    • szprota a i mnie 13.03.07, 14:28
      ale Brite ma rację, trza trochę poobcować z kulturą, tfu, korporacyjną, by
      zaczął być zabawny :)
      • excentrix Re: a i mnie 13.03.07, 17:33
        są takie rzeczy, których nie łapię i trochę mnie to martwi...
        Od kilkunastu lat siedzę w środowisku windowsa i zawsze w windowsie była gra
        Saper. Dacie wiarę, że nigdy nie potrafiłem złapać zasad tej zabawy?
        Próbowałem parokrotnie...
        Coś ze mną jest nie tak.
        • szprota jednym zdaniem: 13.03.07, 17:39
          dobrze rokujesz.
          • excentrix Re: jednym zdaniem: 13.03.07, 17:42
            a to w moim wieku można jeszcze rokować ??
            • breblebrox Re: jednym zdaniem: 13.03.07, 17:47
              Można nawet rokokować!
            • szprota Re: jednym zdaniem: 13.03.07, 17:47
              a co w nim takiego, że nie można?!
          • brite Re: jednym zdaniem: 13.03.07, 17:42
            bo excentrix to stary rokman jest!
        • miejskie_narty Ja zanim przyszedłem na forum 13.03.07, 17:45
          grałem w sapera. Gdy doszedłem do 7 sekund przy 10 minach stwierdziłem, że nic więcej w tym sporcie nie osiągnę:( Jaki będzie następny punkt mej elolucji?
          • excentrix Re: Ja zanim przyszedłem na forum 13.03.07, 17:47
            a ja ilekroć klikałem na pierwszy kwadracik to robiła mi się smutna minka... :))
            • miejskie_narty Więc w sumie możesz powiedzieć, 13.03.07, 17:48
              że schodziłeś poniżej 7 sekund. Gratuluje!
            • brite Re: Ja zanim przyszedłem na forum 13.03.07, 17:48
              już myślałem, że podrzuciliście mi pomysł na spędzenie ostatnich 12 minut w
              pracy, ale okazało się, że sobie kiedyś wszystkie windowsowe gierki pousuwałem :/
              • szprota Re: Ja zanim przyszedłem na forum 13.03.07, 17:57
                ja mam gdzieś zachomikowanych herosów dwójkę ;)
                • excentrix a ja 13.03.07, 17:59
                  ejdźofempajer dwójkę
                  • breblebrox Za to ja... 13.03.07, 18:00
                    ... cieszę się, jak mi się komputer uruchomi i o gierkach mogę pomarzyć :-(
                    • excentrix w przerwach lubię 13.03.07, 18:02
                      komuś dupkę złoić na Gamezerze.com w pula lub snuka
                      • breblebrox Re: w przerwach lubię 13.03.07, 18:30
                        Właściwie to grywam - ostatnio w taką jedną grę: "Błąd odczytu dysku". Polega ona na tym, że trzeba cierpliwie naciskać kombinację klawiszy CTRL+ALT+DEL jak tylko pojawia się tytułowy komunikat. Jak się przegrywa, to pojawia się bluskrin z dziwnymi znaczkami. Jak się wygrywa to nic się nie dzieje, tylko łindołs się uruchamia. Nudna jak cholera, ale mojemu komputerowi się podoba, a ja mam za małą siłę przebicia, żeby go przekonać do czegoś innego.
                  • brite Re: a ja 13.03.07, 23:46
                    > ejdźofempajer dwójkę

                    O, w ejdżofempajers dwójkę to bym po sieci chętnie zamącił.
        • uerbe Re: a i mnie 14.03.07, 08:43
          excentrix napisał:

          > są takie rzeczy, których nie łapię i trochę mnie to martwi...
          > Od kilkunastu lat siedzę w środowisku windowsa i zawsze w windowsie była gra
          > Saper...

          Ja nawet nie wiedziałem, że są jakieś gry... poza takimi, w których się strzela do kogoś/czegoś i wciska dużo przycisków.
    • doktor_no1 Re: Kogo bawi Dilbert ? 13.03.07, 18:31
      Zatrudnij się w jakimś koncernie w rodzaju Philipsa itp. to zrozumiesz o co w
      tym komiksie biega. A właściwie to przygody z Dilberta będziesz doświadczał na
      własnej skórze ;)
    • keridwen mnie [nic] 13.03.07, 23:42

    • bart_step Zobaczcie to 14.03.07, 02:50
      Ja leżałem

      www.mnc.pl/~bart/wystawa/DILBERT_hasla_01dn1.gif
      • yavorius Re: Zobaczcie to 14.03.07, 08:49
        :-D
        • excentrix Re: Zobaczcie to 14.03.07, 10:21
          nie rozumiem... :(
          • djo4 Re: Zobaczcie to 14.03.07, 11:03
            ja takze lubie taki nietypowy rodzaj humoru.
    • yavorius Mnie :D 14.03.07, 11:31
      praca.gazeta.pl/gazetapraca/0,74783.html?i=59
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka