Dodaj do ulubionych

byłem w Brzezinach!

25.03.07, 18:57
każdy, kto był, niech się wpisze! oprócz, rzecz jasna stałych bywalców, czyli
mieszkańców.
zobaczymy, ile osób trafia do Brzezin z zewnątrz!
ps. np. Longeto - proszę nie zakładać obocznych nicków ;)
Obserwuj wątek
    • pawel-strzalka Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:00
      ale liczy się dziś czy w ogóle? bo w ogóle to kiedyś byłem ale przejazdem więc i
      tak może się nie liczyć :(
      • huann Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:17
        liczy się dziś!
        jeśli będziesz np. jutro - to jutro się wpisz i wtedy się będzie liczyło!
        • pawel-strzalka Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:23
          ech, byłem ze 2 lata temu :> wpisuję się za wtedy!
          • huann Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:27
            pawel-strzalka napisał:

            > ech, byłem ze 2 lata temu :> wpisuję się za wtedy!

            no dobraaa.

            i jak wrażenia?
            • pawel-strzalka Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:29
              mało tej Brzeziny
              • huann Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:31
                za to wyjeżdżając z Brzezin można w drodze do Lipki trafić na Dąbrówkę.

                w Dąbrówce polecam Sklep Spożywczy "Żan" (dziś zamknięty bo niedziela) w kolorze
                biedronkowym :]
                • pawel-strzalka Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:36
                  ale w zasadzie to chyba dziś byłem nad Brzezinami, może tak być?
                  • huann Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:38
                    to ja widziałem może ten samolot nad Wiączyniem. tak koło 15:00 leciał w prawo.
                    ja jechałem prosto.
                    • pawel-strzalka Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:42
                      tak! jak w prawo to się zgadza :> też się tak zastanawiałem co to za Huann
                      Wiączyński pedałuje :>
                      • huann Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:44
                        a kierunek wszak wskazywał, że to P.Strzałka!
                • kotbert Sklep Żan 30.03.07, 06:54
                  Tak mnie urzekł, że zrobiłam temu sklepu zdjęcie!
                  • longeta A ja cały czas jestem,czy to cudowne,prawie jak.. 31.03.07, 16:06
                    orinoko...
                    www.youtube.com/watch?v=h1RZwS3PZz8&mode=related&search=
                    ;-)
    • nakole Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:19
      ...ostatnio byłem w Brzezinach 3 marca br., ale b.krótko, popędziłem w kier.
      Strykowa. Widziałem asfalt ;-)
      • huann Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:25
        nakole napisał:

        > ...ostatnio byłem w Brzezinach 3 marca br., ale b.krótko, popędziłem w kier.
        > Strykowa. Widziałem asfalt ;-)

        to zupełnie jak ja dziś :)
        wjechałem od SW, a wyjechałem na N. postój był przy mostku nad stawem z Drobiem
        Wodnym* przy mostku. na stawie wyspa.

        trochę wiało w drodze do (fontęblo:)

        *piiiip
        • nakole Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 19:59
          ...nie zatrzymałem sie wtedy w Brzezinach. Kiedy ujrzałem przed sobą tabliczkę
          z nazwą BrZeZiNy to automatem pomyślałem "LoNgEtA", ale w chwilę później
          skręciłem w 708. Tam, nogę chciało mi podstawić seicento, bluzgnąłem przeciągle
          i pognałem dalej asfalcikiem przez tadzińską knieję :-)
          • huann Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 20:05
            nakole napisał:

            > i pognałem dalej asfalcikiem przez tadzińską knieję :-)

            tam fajne dziś tylne wiaterki z górki na pazurki były :)
            • nakole Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 21:09
              ...przy dobrym wietrze w plecy to hohohoho! :-)
              ...przy dobrym wietrze w twarz to eheheheh! :-[

              ...ale Ty raczej po gruntowych drogach i bezdrożach śmigasz?
              • huann Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 21:17
                nakole napisał:

                > ...przy dobrym wietrze w plecy to hohohoho! :-)
                > ...przy dobrym wietrze w twarz to eheheheh! :-[

                od Longetogrodu dziś to jedno wspaniałe hohohoho! :-)
                ale do Brzezin miałem wmordęwind :-[

                bo trasa biegła następująco:
                StareBałuty-Pomorska-Nowosolna-Wiączyń-Eufeminów-Brzeziny-Tadzin-Dąbrówka-Niesułków-Stryków-Smolice-Swędów-Szczawin-Janów-Skotniki-Łagiewniki-Doły-StareBałuty.

                > ...ale Ty raczej po gruntowych drogach i bezdrożach śmigasz?

                raczej asfaltami, choć rower nieszosowy bynajmniej. preferuję mało ruchliwe,
                świeżo wyremontowane asfalta (jak przy wjeździe na Brzeziny, albo ze Strykowa do
                Glinnika), choć jak mam do wyboru drogę międzynarodową, a polną, to wolę tę
                drugą, choć szczerze powiedziawszy już się wytrząsłem w poprzednich sezonach i
                teraz jestem (swoją drogą) wygodny a leniwy;)
                • nakole Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 22:31
                  He, w Strykowie też dzisiaj byłem(liśmy) w małej grupce.
                  Moja trasa: Łódź/RdgWsch, Zgierz, Stryków, Kębliny, Biała, Sokolniki, Ozorków,
                  Grotniki, Zgierz, Łagiewniki, Wycieczkowa/Strykowska, Inflancką do Al.
                  Włókniarzy, Zgierska, Świtezianki x 4, RdgWsch.
                  Jeździmy w 98% asfalikiem i często podobne do Twoich trasy. :-)
                  Mój góralski stoi czeka na reanimację. Ty pewnie góralem (fullamor? hardtail?
                  sztywniak?).
                  Dzisiaj duzo cyklistów było na drogach.
                  Longeta nie reaguje jakoś na to "kto był w Brzezinach"...może się wyprowadził?
                  • huann Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 22:43
                    nakole napisał:

                    > He, w Strykowie też dzisiaj byłem(liśmy) w małej grupce.

                    tośmy się Lajza Minelli ;p


                    > Jeździmy w 98% asfalikiem i często podobne do Twoich trasy. :-)

                    trochę tras zaprzeszłych np. tu:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=13749341&a=24254406
                    albo tu:
                    www.youtube.com/watch?v=_uUdxPUmWyE
                    albo tu:
                    tomi.blox.pl/2006/09/Pocztowka-z-2-Przynami-Miejskimi.html
                    albo jeszcze gdzie indziej pewnie... :)


                    > Mój góralski stoi czeka na reanimację. Ty pewnie góralem (fullamor? hardtail?
                    > sztywniak?).

                    sztywna sześciolatka. hiszpanka Merida.
                    ale amory jej nie na widelcu!


                    > Dzisiaj duzo cyklistów było na drogach.

                    owszem, kilku szosowców spotkałem - w końcu przestało wiać/padać - no i niedziela.

                    > Longeta nie reaguje jakoś na to "kto był w Brzezinach"...może się wyprowadził?
                    >
                    albo zmienił nick na ";;;Koluszko;;;" i udaje! ;P
                    • nakole Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 23:19
                      ...i tak ciągnąc wątek o najeźdźcach, to Brzezin nie spaliliśmy i Longety tam
                      nie widzieliśmy. Coś jest nie tak. Może wyjaśnieniem jest Syberia? ;-)

                      Te Twoje pętelki całkiem ładne, czemu zapętlanie rozłożyłeś na dwa dni?

                      Rowerkiem poza granice państwowe też śmigasz?
                      W majowy weekend kroi się trip do CZ-D-A-CZ. Jest zarys trasy.
                      • huann Re: byłem w Brzezinach! 25.03.07, 23:38
                        nakole napisał:

                        > ...i tak ciągnąc wątek o najeźdźcach, to Brzezin nie spaliliśmy i Longety tam
                        > nie widzieliśmy. Coś jest nie tak. Może wyjaśnieniem jest Syberia? ;-)

                        albo Moskwa. lub mijany dziś przeze mnie Wołyń. nie wspominając o Ukrainie, czy
                        też Palestynie, bo i takie Lublinki wszak w pobliżu Łodzi mamy :)


                        > Te Twoje pętelki całkiem ładne, czemu zapętlanie rozłożyłeś na dwa dni?

                        bo razem wyszłoby jednego dnia ponad 200 km, a to dla mnie za dużo moją Meridą,
                        jeśli ma to być przyjemne ;p
                        aczkolwiek w tym roku planuję pewnie w najdłuższy dzień w roku coś takiego:
                        terakowski.republika.pl/home.htm ->zakładka z lewej pt. "Dookoła
                        Krakowa' 2001" - tylko, że dookoła Łodzi.
                        pieszkom.
                        ale najpierw rowerem dokładnie zaplanowaną trasą celem rozeznania w szczegółach.


                        > Rowerkiem poza granice państwowe też śmigasz?
                        > W majowy weekend kroi się trip do CZ-D-A-CZ. Jest zarys trasy.

                        ooo, to polecam dotrzeć do Jeziora Bodeńskiego aż i Szwajcarię, choć byłem w
                        tych okolicach tylko autostopowo-samochodowo (ostatnio niecałe 2 tygodnie temu:)

                        w tym roku zupełnie nieśmiało myślałem (wrześniem) w takich oto okolicach:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=372&w=55510078&a=56541821
                        • misiomis Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:04
                          Ekskjuzmi, że sie wtrącę. Widzę, że tu koledzy rekreację rowerową uprawiają.
                          Może jakieś wspólne kręcenie dało by się zorganizować. Hę?
                          • nakole Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:11
                            ...czemu nie, a jak z kondycją po zimie? Wróciła?
                            • huann Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:18
                              nakole napisał:

                              > ...czemu nie, a jak z kondycją po zimie? Wróciła?

                              a no więc ja dziś głównie w (nomen-omen)ramach powrotu kondycji kręciłem.
                              aczkolwiek prawie całą zimę przepedałowałem, to ostatni miesiąc siana sobie z
                              rowerem dałem.
                              i te dzisiejsze 74 km to nie to, co zazwyczaj się okazało :/
                              • misiomis Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:28
                                Po jakiej zimie? Tożto ledwie przymrozki były : )
                                Raz tylko miałem okazję pojeździć po świeżym śniegu.
                                • huann Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:31
                                  niestety, taka zima to najgorsza do jeżdżenia - błoto i woda :/
                                  na szczęście ciągle wspominam zeszłoroczne śniegi :)
                                  • nakole Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:42
                                    ...śmieszne, bo tej zimy bardzo mało jeździłem w porównaniu do 2005/2006, ale
                                    te chlapy mnie zniechęcały; szkoda sprzętu. Do pracy nie jeżdżę rowerem bo to
                                    zbyt blisko ...
                          • huann Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:15
                            hoho! :>
















                            czemu nie? :)
                          • nakole Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:28
                            misiomis napisał:

                            > Ekskjuzmi, że sie wtrącę. Widzę, że tu koledzy rekreację rowerową uprawiają.
                            > Może jakieś wspólne kręcenie dało by się zorganizować. Hę?

                            ...jeszcze raz. Pytanko: a gdzie śmigasz?
                            • misiomis Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:34
                              Głównie do pracy i z pracy : )
                              Generalnie gdzie popadnie. Większość okolic Łodzi w promieniu 30km.
                              Co do preferencji, to asfalt i lekki teren.
                              • nakole Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:52
                                misiomis napisał:

                                > Głównie do pracy i z pracy : )
                                > Generalnie gdzie popadnie. Większość okolic Łodzi w promieniu 30km.
                                > Co do preferencji, to asfalt i lekki teren.
                                >
                                >
                                ...to może w najbliższa niedziela? Wtedy jeżdżę w grupce kilkuosób a zbieramy
                                się tutaj mapa.szukacz.pl/?&n=51,85622&e=19,40596&z=0&m=Zgierz&u=Stary%
                                20Rynek
                                • misiomis Re: byłem w Brzezinach! 31.03.07, 17:30
                                  nakole napisał:

                                  > ...to może w najbliższa niedziela? Wtedy jeżdżę w grupce kilkuosób a zbieramy

                                  Zapowiada się pogodnie i niewietrznie, więc przybędę.
                                • misiomis Re: byłem w Brzezinach! 31.03.07, 17:32
                                  A jeszcze o taki drobiazg zapytam, a o której godzinie?
                                  : )
                        • nakole Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:25
                          Dookoła Łodzi ktos robił rajdzik w noc świętojańską 2006

                          rower.azan.pl/rajd-lodz/

                          niestety nie dołączyłem, a stronka chyba umarła , nie wiem...

                          Nad Bodeńskie to inym razem. Teraz będzie we fragmencie D/A z biegiem modrego
                          Dunaju z Passau przxez Linz do Bad Leonfelden.

                          Rugia będzie fajna, aby dopisała pogoda.
                          • huann Re: byłem w Brzezinach! 26.03.07, 00:35
                            nakole napisał:

                            > Dookoła Łodzi ktos robił rajdzik w noc świętojańską 2006
                            >
                            > rower.azan.pl/rajd-lodz/
                            >
                            > niestety nie dołączyłem, a stronka chyba umarła , nie wiem...
                            >
                            > Nad Bodeńskie to inym razem. Teraz będzie we fragmencie D/A z biegiem modrego
                            > Dunaju z Passau przxez Linz do Bad Leonfelden.

                            to polecam stronę moich przyjaciół:
                            www.mojewyprawy.spec.pl/ -> mojewyprawy.ovh.org/01_01_01.html


                            wprawdzie to trochę gdzie indziej było, ale warto poczytać i pooglądać.


                            > Rugia będzie fajna, aby dopisała pogoda.

                            to jeszcze wszystko w sferze daaalekich planów, ale dzięki :)
    • histeryx długo czekałes na wizę ? 25.03.07, 19:27
      • huann Re: długo czekałes na wizę ? 25.03.07, 19:28
        przejechałem przez (lekko już) zieloną granicę koło Eufeminowa, że tak ładnie to
        określę :)
    • longeta Też jestem 28.03.07, 09:14
      Ale czy to się nadaje na wątek?
    • nakole Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 21:29
      ...byłem dzisiaj, wjechałem wraz z koleżką do Brzezin ul. Małczewską i
      śmignąłem dalej w kierunku Sierżni. Miasto skąpane było w krwawych promieniach
      zachodzącego Słońca. W Brzezinach zawsze niespodzianka...Czarna limuzyna
      wydając dziwaczne dźwięki wzbijała kołami tumany piasku leżącego na jezdni
      wzdłuż krawężnika, albo kierowca był wczorajszy, albo chciał nam dać próbkę
      burzy piaskowej (co zresztą udało mu się znakomicie).
      • lavinka Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 21:34
        a ja wracałam do domu z zawianym kierowcą :) busu... ale klął... wymyślał
        wszystkim samochodom i pieszym po drodze ;-)))
        • nakole Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 21:38
          ...prowadzący pojazdy potrafią straszliwie bluźnić nawet bez zawiania, coś wiem
          o tym ;-)
          • lavinka Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 21:40
            Ale ten był czerwony na buzi i dociskał gaz do oporu na każdej prostej... z
            piskiem opon pokonywał zakręty i hamował na przystankach... ale co to był za
            hammm...iiiii...ulecccc ;-)
        • huann Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 21:43
          lavinka napisała:

          > wymyślał wszystkim samochodom i pieszym po drodze

          skoro wymyślał - znaczy: fantastycznie było! :D
      • longeta Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 21:38
        nakole napisał:

        > ...byłem dzisiaj, wjechałem wraz z koleżką do Brzezin ul. Małczewską i
        > śmignąłem dalej w kierunku Sierżni. Miasto skąpane było w krwawych promieniach
        > zachodzącego Słońca. W Brzezinach zawsze niespodzianka...Czarna limuzyna
        > wydając dziwaczne dźwięki wzbijała kołami tumany piasku leżącego na jezdni
        > wzdłuż krawężnika, albo kierowca był wczorajszy, albo chciał nam dać próbkę
        > burzy piaskowej (co zresztą udało mu się znakomicie).

        Ty to zawsze masz przygody w tych Brzezinach,tyle lat jeżdzę(prawie nic) i nic,a
        czy ten kierowca miał EBR na masce
        • huann Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 21:44
          longeta napisał:

          > a czy ten kierowca miał EBR na masce

          to w Brzezinach KIEROWCY mają EBR na MASCE? :-O
          • longeta Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 21:49
            huann napisał:

            > longeta napisał:
            >
            > > a czy ten kierowca miał EBR na masce
            >
            > to w Brzezinach KIEROWCY mają EBR na MASCE? :-O

            Ja mam na zderzaku,ale zdarzają się wyjątki;-)
        • nakole Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 22:26
          longeta napisał:
          > czy ten kierowca miał EBR na masce

          ...tak, rejestracja zaczynała się litrami EBR.
          Czy ma to jakies znaczenie?
          • longeta Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 23:02
            nakole napisał: > ...tak, rejestracja zaczynała się litrami EBR.
            > Czy ma to jakies znaczenie?

            Tak,to musiał być ON,mój ziomal,ale w łodzi też zdarzają się ćwoki za kółkiem,a
            warszawka to już kompletne bydło na drodze;-)
            • nakole Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 23:46
              ...a, ćwoki są wszedobylskie, jak roztocze.

              Ps.: może i Twój ziomal, tylko co on tak lubi kurzyć? Ludzie juz okna na święta
              pomyli. Skręcił w droge 72.
              • longeta Re: znowu byłem w Brzezinach! 29.03.07, 23:52
                nakole napisał:> Ps.: może i Twój ziomal, tylko co on tak lubi kurzyć? Ludzie
                juz okna na święta
                >
                > pomyli. Skręcił w droge 72.

                To że kurza czasami i opony palą to ch..,najbardziej mnie wku..ają jeżdżące
                głośniki z muzyką na czterech kółkach bez mózgu;-)
                • nakole Re: znowu byłem w Brzezinach! 30.03.07, 00:03
                  ...słuchaj to wszystko nic. Najgorsze, że nigdzie ulice nie są sprzątane i przy
                  krawężnikach zalega pozimowy piach.

                  Jesli ON to ON, to nie smolił oponek. Jechał dziwnie wolno, prawie kołami
                  krawężnik szlifował, a silnik cholernie rzęził jakby miał się rozleciec.

                  Muzyka w bryce to dopiero na Pomorskiej spotkalismy, mało karoserii nie rozdęło
                  tak głośniki pracowały ;-D

                  PS. a jesli to On to powiedz mu, żeby kolarzy oszczędzał, bo mają wystarczająco
                  ciężkie zycie na asfalcie i pylica płuc im nie potrzebna ;)
                  • longeta Re: znowu byłem w Brzezinach! 30.03.07, 00:20
                    nakole napisał:

                    > ...słuchaj to wszystko nic. Najgorsze, że nigdzie ulice nie są sprzątane i przy
                    >
                    > krawężnikach zalega pozimowy piach.

                    Widocznie zamiatarka ze Zgierza nie dojechała,ale oczywiście przekaże twoje
                    uwagi pani Ewie (burmistrz),to skandal i nie może tak być;-)
                    • nakole Re: znowu byłem w Brzezinach! 30.03.07, 00:24
                      ...to w Zgierzu zamiatarkę mają (pewnie Zgierzyk coś wie)??? Pamiętam, że po
                      ul. Okopowej i Kowalskiej w Łodzi kursowało takie cos w rejsch testowych, a
                      wynurzało się z pobliskiego WUKO.
                      • lavinka To i tak nic.... 31.03.07, 16:16
                        To i tak nic w porównaniu do pojazdu mego dzielnicowego.... półotwarty
                        traktorek... Ale oklejony napisami Policja, a jakże.... najpierw szok odebrał mi
                        mowę, a potem się zastanawiałam kogo on będzie nim ścigał(prędkość max
                        20km/h,zawyczaj 10)... bo koty są z pewnością szybsze :-D
                        lav
                        • longeta Re: To i tak nic.... 31.03.07, 16:27
                          Nawet nie masz pojęcia co taki traktorek potrafi;-)
                          • lavinka Re: To i tak nic.... 31.03.07, 17:01
                            A opowiesz mi?
                            lav
    • nakole Co mnie ciągnie do Brzezin ? 11.04.07, 22:10
      Dzisiaj wjechałem do Brzenin od strony Sierżni. Było już ciemno więc nikt
      mnie nie widział, a ni ja nikogo. Bez incydentów i uniesień. Skręciłem w prawo
      i pognałem do Łodzi.
      Chyba założę blog o moich wizytach w B. ;)
      • longeta Re: Co mnie ciągnie do Brzezin ? 13.04.07, 10:04
        nakole napisał:

        > Dzisiaj wjechałem do Brzenin od strony Sierżni

        Aaa,gratuluję,mogłeś podziwiać piękną panoramę Brzezin,od strony Sierżni są
        najlepsze widoki:-)
    • breblebrox Re: byłem w Brzezinach! 11.04.07, 23:12
      Byłem w Rio, byłem w Bajo
      miałem bilet na Hawajo
      byłem na wsi, byłem w mieście
      byłem nawet w Budapeszcie

      (I tu wchodzi refren, którego ze względu na wrażliwość czytelników nie przytoczę)

      Tak mi sie nasunęło - wszystko przez mój dzisiejszy nastrój.
      • nakole Re: byłem w Brzezinach! 11.04.07, 23:40
        breblebrox napisała: > Tak mi sie nasunęło - wszystko przez mój dzisiejszy
        nastrój.

        ...jesteś rozzstrojona?
        • breblebrox Re: byłem w Brzezinach! 12.04.07, 00:06
          Raczej zestrojona z częstotliwościami fal negatywnych emocji krążących we wszechświecie, które znalazły sobie dzisiaj ujście w mojej osobie.
          • melanc.hoolik Re: byłem w Brzezinach! 12.04.07, 00:23
            breblebrox napisała:
            Mam SE W950i i nie zawaham się go użyć 8-D

            kolo z Żywca ma poczucie humoru
            www.allegro.pl/item183045822_beznadziejny_se_w950i_kup_bedziesz_zalowal_.html
            • breblebrox Re: byłem w Brzezinach! 12.04.07, 00:36
              Uuuuu, ładny komplecik!
              Dla osób, które do dzisiejszego dnia zachwycają się Nokią 6210 to to rzeczywiście będzie "badziew", a takich długo szukać nie trzeba.
              Dla mnie to cudeńko :-D
              Tylko z jego poprzedniczką, Motorolą A1000, ciężko mi się rozstać.
              O, humor mi się poprawia, jak sobie na niego popatrzę, ha!
    • evonka Re: byłem w Brzezinach! 13.04.07, 10:50
      ja bywam w Brzezinach średnio raz na tydzień. przejazdem. do W-wy. i z W-wy.
    • huann byłem kołokoło Brzezin! 13.04.07, 15:12
      ale to się nie liczy :(
      • basia9981 Re: byłem kołokoło Brzezin! 14.04.07, 11:41
        huann, a w Brzezinach nie ma gołębi, zauważyłeś?
        • huann Re: byłem kołokoło Brzezin! 14.04.07, 11:42
          nie, ale następnym razem postaram się zaobserwować. w każdym razie po stawku w
          centrum pływa sporo kactwa wodnego.
          • vauban Re: Wy to dopiero macie ! 14.04.07, 15:25
            Ja to nawet w Łodzi nigdy porządnie nie byłem - tyle, co pociąg do Krakowa
            przejeżdżał przez dworzec Łódź Fabryczna, a ja siedziałem w środku.
            Kiedyś muszę się udać do stolicy krajowej secesji, bo mam wrażenie, że mnie coś
            w życiu omija...
            • misiomis Re: Wy to dopiero macie ! 14.04.07, 15:32
              Brzeziny? Stolicą secesji? Eeee, chyba nie...
            • huann Re: Wy to dopiero macie ! 15.04.07, 22:27
              vauban napisał:

              > Ja to nawet w Łodzi nigdy porządnie nie byłem - tyle, co pociąg do Krakowa
              > przejeżdżał przez dworzec Łódź Fabryczna, a ja siedziałem w środku.

              to musiał dojechać i odjechać skoro to stacja końcowo-początkowa ;p
              • vauban Re: Wy to dopiero macie ! 15.04.07, 22:45
                O,
                to może była Łódź Kaliska. Kiedyś myślałem, że Łódź Kaliska, to jakaś zupełnie
                inna miejscowość koło Kalisza. A ostrożnie mijaj Kalisz !
                • huann Re: Wy to dopiero macie ! 15.04.07, 22:46
                  pewnie to była Kaliska :)
        • nakole A, figa ! 14.04.07, 18:56
          ...wtrącę się, byłem dzisiaj nakole w Brzezinach i widziałem gołębie.
          Zdyscyplinowane siedziały na komórce, a te swawolne po chodniku dreptały.
        • longeta Re: byłem kołokoło Brzezin! 14.04.07, 20:44
          basia9981 napisała:

          > huann, a w Brzezinach nie ma gołębi, zauważyłeś?

          Są na dodatek pstrzą po samochodach,jest jeszcze prężne koło hodowców gołębi
          zdobyli nawet "trochę" nagród.

          Może nie ma takiej masówki jak w łodzi,ale tylko dlatego że jest sporo
          latających drapieżników w pobliskich lasach.
          • nakole Re: byłem kołokoło Brzezin! 14.04.07, 21:23
            longeta napisał:
            >[...]jest jeszcze prężne koło hodowców gołębi[...]

            to ja dzisiaj te hodowlane musiałem widzieć.

            Oj, pokręciłem się dłużej po B., i nawet na ul. Armii Czerwonej byłem, a za
            rogiem (fajny narożny dom w kolorze brudno-rózowym) to już Wojska Polskiego
            czatowały zagony ;-D
            • vauban Re: byłem kołokoł Brzezin! 14.04.07, 21:38
              Myślałem o Łodzi, nie o Brzezinach. Brzezin nie widziałem nawet z okna pociągu,
              a nawet jeśli, to nie rozpoznałem. Biję się w tors. Zresztą, pewnie przesadzam
              nawet z tą secesją, no, ale jakoś mi się tak kojarzy.
              Mam tylko jedną analogię w rękawie: niejaki Adam Ochocki napisał przed laty
              książkę "Reporter przed konfesjonałem, czyli jak się przed wojną robiło gazetę".
              Żydowski kupiec - odzieżowiec, wchodząc do "Chrześcijańskiego Domu Towarowego",
              wzruszył fachowo ramionami: "brzezińska konfekcja...".
              • nakole Re: byłem kołokoł Brzezin! 14.04.07, 21:48
                vauban napisał:

                > Brzezin nie widziałem nawet z okna pociągu...
                > ,

                ...i nie zobaczysz. Najbliższe tory, po których coś się toczy są w pobliskich
                Koluszkach :-)
                • misiomis Re: byłem kołokoł Brzezin! 14.04.07, 21:51
                  A wąskotorówka okolicą nie jedzie? Chyba są jakieś okazjonalne przejazdy.
                  • longeta Re: byłem kołokoł Brzezin! 14.04.07, 21:54
                    misiomis napisał:

                    > A wąskotorówka okolicą nie jedzie? Chyba są jakieś okazjonalne przejazdy.

                    Jest w Rogowie,wycieczkowa trasa do Rawy,zajebiste imprezki z grillem na peronie
                    w Rawie;-)
                    • huann Re: byłem kołokoł Brzezin! 15.04.07, 22:30
                      longeta napisał:

                      > zajebiste imprezki z grillem na peronie w Rawie;-)

                      nie to, żebym dziś nie zeżarł dwóch karkówek z grilla, ale mrrrau to zawsze
                      mrrrrau ;>
            • longeta Re: byłem kołokoło Brzezin! 14.04.07, 21:52
              nakole napisał: > Oj, pokręciłem się dłużej po B., i nawet na ul. Armii
              Czerwonej byłem, a za
              > rogiem (fajny narożny dom w kolorze brudno-rózowym) to już Wojska Polskiego
              > czatowały zagony ;-D

              To była synagoga,teraz w prywatnych rękach.
              Oj,chyba cię widziałem:
              Wyścigowy rower,strój zawodowca kolarskiego,samotnik
              który jechał od strony Kołacina;-)
              • nakole Re: byłem kołokoło Brzezin! 14.04.07, 22:10
                ...a to całkiem możliwe, że mnie widziałeś. Pojechałem ul. WP w stronę Kołacina
                i zbłądziłem na cmentarz ewangelicki (straszne pobojowisko). Chwilę się tam
                pokręciłem i wróciłem w stronę centrum. Objechałem chyba wszystkie ważniejsze
                rogatki B. Wpadłem turystycznie.

                Ten budyneczek to była synagoga, a kirkut jest gdzieś w B. ?
                Na ul. Dąbrowskiego jest taki drewniany budyneczek, obok srebrzyste silosy. Czy
                to był młyn?
                • longeta Re: byłem kołokoło Brzezin! 14.04.07, 22:20
                  nakole napisał:> Na ul. Dąbrowskiego jest taki drewniany budyneczek, obok
                  srebrzyste silosy. Czy
                  >
                  > to był młyn?

                  Do tej pory tam mielą:-)
                  Kirkut,owszem jest,ale to jeszcze większe pobojowisko,jadąc od Kołacina
                  trzeba skręcić w prawo przy szpitalu i prosto,jest tam skład węgla(złomowisko)a
                  dalej betonowy płot który okala wzgórze to właśnie kirkut.
                  • huann Re: byłem kołokoło Brzezin! 15.04.07, 22:31
                    konkretnie to wzdłuż Mrożycy, ale nie szosą na Tadzin, tylko po drugiej stronie
                    rzeczki polną drogą, jak jeszcze jest na granicy zabudowy.
    • huann byliśmy i wczoraj i dzisiaj w Brzezinach! 15.04.07, 22:28
      ze Szproblebrajtem.
      ale sza! ;)
      • rouge_et_blanc mam tam rodzinkę 16.04.07, 13:49
        więc bywam co jakiś czas :)
        • longeta Re: mam tam rodzinkę 16.04.07, 19:27
          rouge_et_blanc napisała:

          > więc bywam co jakiś czas :)

          Już ci zazdroszczę;-)
    • zgierzyk Re: byłem w Brzezinach! 16.04.07, 19:59
      Tylko przejazdem – czy to też się liczy?
    • brite byłem wczoraj 20.04.07, 13:26
      przejazdem rano i wieczorem. Wypatrywałem usilnie Longety, spośród zauważonych
      mężczyzn w sile wieku może jeden by się kwalifikował do istniejącego w mej
      głowie obrazu.
      • longeta Co cię zagnało do takiej "dziury" 20.04.07, 13:43
        brite napisał:

        > przejazdem rano i wieczorem. Wypatrywałem usilnie Longety, spośród zauważonych
        > mężczyzn w sile wieku może jeden by się kwalifikował do istniejącego w mej
        > głowie obrazu.

        Hymm,w sile wieku(?)wyreguluj odbiornik;-)
      • huann Re: byłem wczoraj 20.04.07, 13:43
        brite napisał:

        > przejazdem rano i wieczorem. Wypatrywałem usilnie Longety, spośród zauważonych
        > mężczyzn w sile wieku może jeden by się kwalifikował do istniejącego w mej
        > głowie obrazu.

        a miał balkon i 40 tysięcy aut pod nim dziennie? jeśli to to to on!
    • nakole W Brzezinach też dzisiaj okropnie wiało... 20.04.07, 23:28
      Ja i mój ziomal przecięliśmy cienkimi oponkami brzeziński asfalt wjeżdżając od
      strony Koluszek i popędziliśmy w kierunku Sierżni ( na tej drodze asfalt coraz
      bardziej pokrychany :-< - to pewnie ci na mtb tak niszczą nawierzchnię ;P).
      Longeta nie powiewał białą chusteczką z wyremontowanego balkonu ;-)...może
      kiedys?
      • longeta Re: W Brzezinach też dzisiaj okropnie wiało... 20.04.07, 23:49
        nakole napisał:

        > Ja i mój ziomal przecięliśmy cienkimi oponkami brzeziński asfalt wjeżdżając od
        > strony Koluszek i popędziliśmy w kierunku Sierżni ( na tej drodze asfalt coraz
        > bardziej pokrychany :-< - to pewnie ci na mtb tak niszczą nawierzchnię ;P).
        >
        > Longeta nie powiewał białą chusteczką z wyremontowanego balkonu ;-)...może
        > kiedys?

        Nie machałem,ponieważ biegałem po lesie,a pewna górka o wdzięcznej nazwie
        Pijok,mnie wykończyła:-(
        Teraz siedze i mam fizycznego kaca;-)
        • nakole Re: W Brzezinach też dzisiaj okropnie wiało... 20.04.07, 23:55
          ...jednym słowem Pijok sprzedał Ci zakwas ;)

          Gdzie te Pijok znajdę?
          • longeta Re: W Brzezinach też dzisiaj okropnie wiało... 20.04.07, 23:58
            nakole napisał:

            > ...jednym słowem Pijok sprzedał Ci zakwas ;)
            >
            > Gdzie te Pijok znajdę?

            Na polno-leśnej drodze na Syberię,która odchodzi od M.C.Skłodowskiej/koło
            kirkutu biegnie,ale na tych swoich szytkach nie polecam;-)
            • nakole Re: W Brzezinach też dzisiaj okropnie wiało... 21.04.07, 00:13
              ...ta droga w częsci zwie się Reymonta? i biegnie po prawej stronie Mrożycy?
              • longeta Re: W Brzezinach też dzisiaj okropnie wiało... 21.04.07, 00:16
                nakole napisał:

                > ...ta droga w częsci zwie się Reymonta? i biegnie po prawej stronie Mrożycy?

                Owszem,dalej są tz.parowy,ciekawy kawałek geologi;-)
                • huann Re: W Brzezinach też dzisiaj okropnie wiało... 23.04.07, 12:16
                  a po drodze zagroda z Dzikoma vis-a-vis kirkutu, wiemy, widzielimy


                  <a
                  href="http://tomi.blox.pl/2007/04/Pocztowka-z-kwietniowej-majowki-1.html"<tymczasem
                  Huann</a>
                  • nakole Re: W Brzezinach też dzisiaj okropnie wiało... 23.04.07, 17:22
                    ...3 dziki w zagrodzie zobaczysz tez przy drodze Nowostawy-Dmosin :-)
                    • huann Re: W Brzezinach też dzisiaj okropnie wiało... 23.04.07, 18:05
                      o, nawet wczoraj byłem w pobliżu, bo przejazdem w Niesułkowie, ale się już
                      ciemno robiło, a do Łodzi via Stryków i Szczawin jeszcze kawałek, więc pewnie i
                      tak bym nie skręcił.
                      aczkolwiek przy tej drodze polecam bar "Tropic" z wmurowanym maluchem w ścianę:

                      picasaweb.google.pl/huann74/RoweremDoPuszczyBolimowskiej/photo#5045102158533815186
                      • nakole Re: W Brzezinach też dzisiaj okropnie wiało... 23.04.07, 19:22
                        :-D znam tego malucha ;)

                        www.maleojczyzny.vel.pl/components/com_akogallery/img_pictures/ss001.jpg
    • keyne Re: byłem w Brzezinach! 23.04.07, 08:53
      byłam w Brzezinach dziś przed 5.30 - pieruńsko rano. przejazdem. piękny wschód
      słońca był:)
    • huann byłem w Kolonii Gałkówku, Rochnie i Starych Kolusz 23.04.07, 12:13
      kach, Tworzyjankach i dalej.
      ale w Brzezinach tym razem nie byłem :(
    • huann jest szansa, że będę w Brzezinach 26.04.07, 23:53
      zawsze jest ta szansa ;)
    • basia9981 Re: byłem w Brzezinach! 01.05.07, 19:50
      a czy dzisiaj nikt nie był w Brzezinach? A może w Kołacinku, gdzie są
      dinozaury? Jedzie się od budynku straży w lewo. Bardzo ciekawe - polecam.
      • huann Re: byłem w Brzezinach! 01.05.07, 20:11
        przedwczoraj byłem w Wiaczyniu.
        • longeta Re: byłem w Brzezinach! 01.05.07, 20:27
          huann napisał:

          > przedwczoraj byłem w Wiaczyniu.

          Może na wielkiej polanie,niedaleko leśniczówki?
          świetne miejsce na biwak i nie tylko;-)
          • huann Re: byłem w Brzezinach! 01.05.07, 20:28
            na cmentarzu wojennym.
            świetne miejsce i nie tylko.
            • longeta Re: byłem w Brzezinach! 01.05.07, 20:31
              huann napisał:

              > na cmentarzu wojennym.
              > świetne miejsce i nie tylko.

              aaa,to niedaleko
              • huann Re: byłem w Brzezinach! 01.05.07, 20:33
                wiem! ale dalej to już wykręciłem na Bedoń, Andrespol, Wolę Rakową, Romanów,
                Żeromin, Tuszyn, Górki Małe i Duże, Dłutów, Prawdę, Guzew, Gadkę Starą - a więc
                całkiem nie na Brzeziny ;)
    • barracuda7110 Re: byłem w Brzezinach! 04.05.07, 23:46
      Ja też byłem i to 2 razy! Na dodatek tego samego dnia! Ale tylko przejazdem.
      Strasznie rozkopane są.
      • longeta Re: byłem w Brzezinach! 05.05.07, 21:04
        barracuda7110 napisał:

        > Ja też byłem i to 2 razy! Na dodatek tego samego dnia! Ale tylko przejazdem.
        > Strasznie rozkopane są.

        Ponieważ w przeciwieństwie do sąsiednich miast "coś" się robi;-)
        • huann Re: byłem w Brzezinach! 05.05.07, 21:14
          jak wiadomo, Brzeziny może nie bezpośrednio (bo bezpośrednio to z niczym), ale
          mniej więcej sąsiadują ze Strykowem i Koluszkami.
          faktycznie, niewiele się tam dzieje.
          oczywiście nie licząc budowy szybkiej kolei i autostrady, ale to w sumie
          bagatelki są wszak :)
        • barracuda7110 Re: byłem w Brzezinach! 05.05.07, 21:25
          Przynajmniej poznałem Brzeziny :). Następnym razem jak będę przejeżdżał koło
          Twojego domu to zatrąbię ;).
    • ulkalodz83 Re: byłem w Brzezinach! 08.05.07, 16:50
      Byłam na bezludnej wyspie i w Afryce i byłam jeszcze tam gdzie na pewno jeszcze
      nie byłeś
    • ulkalodz83 No soś Ty, to teraz dopiero ? 08.05.07, 16:53
    • evonka w Brzezinach jest objazd 08.05.07, 18:00
      na Warszawę.. jedzie sie boczkiem.. nawet ciekawiej niz normlanie. byłam dziś,
      sprawdziłam.
      • longeta Re: w Brzezinach jest objazd 08.05.07, 18:10
        evonka napisała:

        > na Warszawę.. jedzie sie boczkiem.. nawet ciekawiej niz normlanie. byłam dziś,
        > sprawdziłam.

        Blisko,bliżej,szkoda że nie w poglądach;-)
    • misiomis Re: byłem w Brzezinach! 11.05.07, 22:58
      Wirtualnie, ale byłem.
      <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47119&w=62272441&a=62272441"
      target = "_blank">
      " target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47119&w=62272441&a=62272441
    • szprota Wiedziałam, że przyjdzie taki czas 23.05.07, 00:01
      że i ja podbiję ten wątek. Byłam, nawet dwa razy, bo to ważne przecież Brzeziny.
      Na pewno zapamiętałam rondo Staszica oraz ulice Reformacką i Sienkiewicza. Poza
      tym pod Brzezinami w drodze powrotnej niejakiemu Miniowi zdławił się samochód.
      To tak pokrótce.
    • huann byłem dziś w Brzezinach! 03.07.07, 23:38
      no normalnie wprawdzie na przedmnieściu Mroczkowizna czy jakoś ale byłem!

      jakimiś tam Bedoniami podjechałem przez Eufeminów potem w prawo i dojechałem
      najpierw do Małynia i Witkowic.
      tam na dziurawym przystanku p-KSU przeczekałem nawałnicę między 15.00, a 15.30 i
      już za chwilę byłem w B.!

      a stamtąd jakośtam dwukołowym dryptu-skrzypu do: Kędziorek, Tworzyjanek,
      Bronowic i Wągrów.
      a potem na Jeziorko, Katarzynów, Redzeń, coś na B (za lasem) - ale już nie B.,
      bo oto Klaetnik i Różyca, oto Borowa i Zielona G., Bukowiec oto, a za lasem
      Wiśniowa G. i ul. Kolumny dłuuuuuga taka i Kar-Fur i Demokratyczna i Duboisa i
      Lotnisko i błota wszelakie i wyjechałem przy Maratońskiej i Unią Włókniarzy
      dotelepałem do Lutomierskiej a stamtąd do domu.

      i się nakoliłem w związku z tym, ale miło :)
      • misiomis Re: byłem dziś w Brzezinach! 03.07.07, 23:53
        To i żeś na Retkini był. Chwali się! : )
        • huann Re: byłem dziś w Brzezinach! 03.07.07, 23:54
          oczywiście - w końcu to Rodzinna Retkinia :)
          • rozmowy_kontrolowane Re: byłam (przejazdem) w Brzezinach! 30.09.07, 19:31
            I odkryłam, że jest tam ulica Reformacka.
            • nakole Re: byłam (przejazdem) w Brzezinach! 30.09.07, 19:46
              Ładna nazwa, ale ta ładniejsza ;)
              lh6.google.com/wheelmanlodz/RtSUgs-fySI/AAAAAAAABv8/1v43CslCrbI/brzeziny_DSCF6869
            • nakole Coś nie wyszło 30.09.07, 19:49
              ...ale chodzi o ulicę Armii Czerwonej.
              • longeta Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 20:21
                ładna kostka tam leży:-))) Na szczęście w Brzezinach nie mamy debilowatych
                radnych(prawie)którzy zmieniają nazwy ulic zgodnie z "wiatrami" rządzących
                • nakole Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 20:24
                  ..tak, tak wasi radni jak to pokorne ciele co dwie matki ssie. Bo, a
                  nuż WRÓCĄ, a na innej ulicy Piłsudski czkawki dostaje.
                  • longeta Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 20:51
                    nakole napisał:

                    > ..tak, tak wasi radni jak to pokorne ciele co dwie matki ssie. Bo, a
                    > nuż WRÓCĄ, a na innej ulicy Piłsudski czkawki dostaje.

                    Brzeziny zawsze były prawicowym miastem,a jedna ślepa ulica wiosny nie czyni,tym
                    bardziej czkawki,są inne palące problemy,obwodnica,hala sportowa,służba zdrowia
                    itp.także łódzcy radni mogą się od naszych wiele nauczyć:-)
                    • nakole Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 21:13
                      Oczywiście, oczywiście. Nasz Pan Prezydent m.Łodzi także prawicowy i
                      myślę, że chętnie wydeleguje się na szkolenie do Twojego miasta i po
                      powrocie przywroci należne miejsce Armii Czerwonej.
                      • longeta Jak byle jaki kibol i łobuz 30.09.07, 21:26
                        nakole napisał:

                        > Oczywiście, oczywiście. Nasz Pan Prezydent m.Łodzi

                        Wasz Prezydent z Częstochowy..........do nie do wiary:-)))
                        Czepiasz się jednej ulicy która ma 60 metrów i sześć numerów,jakie to typowe z
                        braku innych argumentów do kopnięcia.
                        • nakole ...a więc tak jest w prawicowych 30.09.07, 21:38
                          ...Brzezinach. Gratuluję.
                          • longeta Re: ...a więc tak jest w prawicowych 30.09.07, 21:44
                            nakole napisał:

                            > ...Brzezinach. Gratuluję.

                            Samorządność przede wszystkim,ludzie którzy tam mieszkają mają decydujący głos
                            co do nazwy,niestety ten stan rzeczy jest dla ciebie nie do "przełknięcia"skoro
                            wychowany jesteś w tyglu GW:-)))
                            • nakole Re: ...a więc tak jest w prawicowych 30.09.07, 21:51
                              Jeszcze raz gratuluję swoistej samorządności.
                              • longeta Re: ...a więc tak jest w prawicowych 30.09.07, 21:55
                                nakole napisał:

                                > Jeszcze raz gratuluję swoistej samorządności.

                                Tak myślałem, że tego nie zrozumiesz:-)))
                                To ludzie mają decydujący głos,a nie żaby,czy inne gady.
                                • nakole Re: ...a więc tak jest w prawicowych 30.09.07, 22:01
                                  Przykro, ale to Ty czegos nie chcesz zrozumieć i tak zaciekle
                                  bronisz decyzji tych, ktorych nie wybierałeś. Bo zapewnie w wyborach
                                  samorządowych takze nie bierzesz udziału zgodnie z Twoją zasadą nie
                                  nabijania kabzy tym co chcą do żłobu.
                                  • longeta Re: ...a więc tak jest w prawicowych 30.09.07, 22:03
                                    nakole napisał:

                                    > Przykro, ale to Ty czegos nie chcesz zrozumieć i tak zaciekle
                                    > bronisz decyzji tych, ktorych nie wybierałeś. Bo zapewnie w wyborach
                                    > samorządowych takze nie bierzesz udziału zgodnie z Twoją zasadą nie
                                    > nabijania kabzy tym co chcą do żłobu.

                                    nie biorę,ale radnych znam i czasami monituje,bez wyborów;-)
                                    • nakole ...i co z tego... 30.09.07, 22:07
                                      ...wynika?
                                      • longeta Re: ...i co z tego... 30.09.07, 22:09
                                        sporo,ale to dłuższa historia:-)))
                • przyslowie Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 20:44
                  No to, Longi, powiem ci, że pracuję z jedną brzezińską radną
                  • longeta Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 20:52
                    przyslowie napisała:

                    > No to, Longi, powiem ci, że pracuję z jedną brzezińską radną

                    No i.......?
                    • przyslowie Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 21:32
                      No i... czekasz na Bóg wie, jaką sensację?
                  • nakole Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 21:15
                    Hi, hi, to szepnij coś ws Longiego, taki patriota się marnuje
                    pozostając ze skromności w ukryciu.
                    • przyslowie Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 21:29
                      Wiesz, to nawet jest niezły pomysł, tylko jak ja mam go jej
                      zarekomenderować? Nie wiem, na ile się już on ujawnił?
                      • nakole Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 21:43
                        Wystarczy jak tej pani kilka postów autorstwa L. podrzucisz to
                        omdleje ze zdziwienia. Mailem Go, mailem!
                        • longeta Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 21:49
                          nakole napisał:

                          > Wystarczy jak tej pani kilka postów autorstwa L. podrzucisz to
                          > omdleje ze zdziwienia. Mailem Go, mailem!

                          Nie podniecaj się tak bo sobie spodenki pobrudzisz:-)))
                          • nakole Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 21:54
                            ...zaczynasz w majtkach grzebać. A, fe. Nie bądż taki zarozumiały,
                            żaden z Ciebie stymulator.
                          • przyslowie Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 21:56
                            Och, Longi, czemu zaczynasz się tak bardzo bronić?
                            Ty się naprawdę marnujesz....
                            • longeta Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 22:01
                              przyslowie napisała:

                              > Och, Longi, czemu zaczynasz się tak bardzo bronić?
                              > Ty się naprawdę marnujesz....

                              Nawet nie zacząłem....ale w temacie Brzezin jestem lekko uczulony,zwłaszcza jak
                              piszą buraki z Łodzi:-)))
                              • longeta eee,z miasta Łodzi 30.09.07, 22:02
                                też są bardzo uczuleni,także poprawiam
                              • nakole ...alergik się znalazł. n/t 30.09.07, 22:03

                              • przyslowie Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 22:53
                                A co będziesz o mnie sądził, jeśli zapragnę przenieść się do Brzezin?
                                • longeta Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 22:59
                                  przyslowie napisała:

                                  > A co będziesz o mnie sądził, jeśli zapragnę przenieść się do Brzezin?

                                  Dobry wybór i wtedy osobiście cię powitam w anty-TWA;-)
                                  • przyslowie Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 23:05
                                    Zaskakujesz mnie. I nie będzie ci przeszkadzało to, że jestem
                                    burakiem?
                                    • longeta Re: Coś nie wyszło 30.09.07, 23:12
                                      przyslowie napisała:

                                      > Zaskakujesz mnie. I nie będzie ci przeszkadzało to, że jestem
                                      > burakiem?

                                      Buraki to cosmopolici,są wszędzie nawet w Łodzi,co widać czasami na
                                      forum,czasami nazywają ich wykształciuchami;-)
      • longeta Re: byłem dziś w Brzezinach! 03.07.07, 23:56
        ło matulu!,cały powiat przepedałowałeś;-)
        • huann Re: byłem dziś w Brzezinach! 03.07.07, 23:59
          poniekąd ze 3 kawałkami :)
        • nakole O Matulu, pedały górą! 30.09.07, 21:16
          ...a, co...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka