Gość: hien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 21:12 A dla policjantów chcą obniżać wymagania ... Dopiero będzie się działo... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ralf Zginęli trzej policjanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 21:25 gościowi odwaliło Odpowiedz Link Zgłoś
the_rest już was tam całkiem pogieło w tej Gazecie ? 26.03.07, 21:29 po co tu dawać zdjęcia zabitych policjantów, pomyślcie głąby o rodzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Re: już was tam całkiem pogieło w tej Gazecie ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.03.07, 22:31 to nie sa zdjecia zabitych policjantow, tylko przewozonego do szpitala ranego napastnika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Detektyw Pietrucha Motyw? IP: *.in-addr.btopenworld.com 27.03.07, 16:50 skoro Straznik z zona byli w trakcie sprawy rozwodowej moze jednak jeden z policjantow byl nowym nabytkiem zony. Straznik go z wiezyczki zobaczyl wpadl w szal i zaczal strzelac. Powinni przesluchac zonke czy czasem jeden z zastrzelonych nie byl z nia w blizszej znajomosci. Bo widac ze straznik szalal - pobil zone, rozwalil jej samochod. Chyba ze po prostu odwalil mu baniak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Racja Re: Motyw? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 20:27 Ta żonka to podobno ciekawa kobitka, robiła mu na złość a facet nerwowy i stało się, niestety kobiety mogą doprowadzić do tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
keyne Re: Zginęli trzej policjanci 26.03.07, 23:57 "usłyszałam strzały, potem krzyki, że ktoś nie żyje" -mówi Marianna. Wiec co zrobiła MArianna? Pobiegła na miejsce zobaczyć co się dzieje. Babolu jeden żeby dostać nagrodę Darwina trzeba trochę więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kami Re: Zginęli trzej policjanci IP: 86.41.68.* 27.03.07, 15:31 Straszna tragedia, ale komentarz babki pt. ulyszalam strzaly wiec od razu pobieglam zobaczyc, co sie dzieje, to typowo polskie zachowanie. "Ludzie sie zbiegli", Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wasyl Re: Zginęli trzej policjanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 20:24 nie jednemu klawiszowi odwala, znam wielu, szlajają sie z klawiszkami zostawiają żony dzieci, a za przykład służą im ich przełożeni Dyrektorzy,Kierownicy itd,,,. Znam funkcjonariuszkę pielęgniarkę która juz trzeciego klawisza(żonatego) uwiodła. Jest takie powiedzenie że kryminał to ku.... i złodziej. Przykre no nie????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Klosek Krawc Zginęli trzej policjanci IP: *.subscribers.sferia.net 26.03.07, 22:02 czesc ich pamieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Zginęli trzej policjanci IP: *.centertel.pl 26.03.07, 23:14 szkoda mi policjantów i ich rodzin szkoda mi strażnika i jego dzieci nie zwalajcie winy na ciężką służbę bo nie to było powodem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: Zginęli trzej policjanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 20:30 mnie też szkoda wszystkich, bo i ten straznik dla zabawy nie zrobił tego, to musiał być wyjatkowy desperat i żonka chyba sie przysłużyła, będzie wreszcie wolna i znajdzie sobie innego rogacza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jesion R.I.P. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 00:18 Najbardziej szkoda rodzin. Niestety taka ta robota. Zawsze się z tym człowiek liczy, że może zarobić kulke,nóż i w najbardziej niespodziewanym momencie zupełnie bez sensu się trafia jakiś czub na grzędzie z kałaszem. Teraz będziemy chodzić w kamizelkach 24/g.Mądrzy na górze znowu coś wymyślą, żeby umilić życie. Mówią, że nie ma ludzi całkiem zdrowych psychicznie.Każdemu kiedyś odwala tylko w różnym stopniu i z różnymi konsekwencjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro68 Co mu odbiło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 01:07 Czy on aby nie pił albo nie ćpał? Coś mi się zdaje, że chemiczny wyzwalacz byłby tu bardziej prawdopodobny niż rzekome załamanie nerwowe. Także ostry epizod schizofrenii, ale chorobę raczej by koledzy zauważyli trochę wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
orinus Re: Co mu odbiło? 27.03.07, 18:16 Sytuacja więziennych strażników chyba nie jest najlepsza. Rozmawiałem z człowiekiem, który jest strażnikiem w jednym z aresztów na Mazowszu. Mówił, że w mundur przebiera się w samochodzie przed bramą. Pozabierao im wszystkie pomieszczenia: umywalnie, szatnie, miejsca w których mogli zjeść śniadanie. Nieprawdopodobna ciasnota oraz coraz gorsi "pensjonariusze" wykańczają strażników psychicznie. On akurat potrafił zostawiać swoje emocje "za bramą", ale jego koledzy przenosili swoje zawodowe kłopoty na grunt domowy i odwrotnie. Ciągle słyszy się o różnych szkoleniach dla policjantów, a przecieą praca strażnika jest o wiele cięższa - wielogodzinne dyżury w zamkniętej przestrzeni w "towarzystwie" przestępców. W dodatku w społeczeństwie funkcja strażnika była bardzo nisko oceniana - "klawisz" uchodził za prostaka, który tylko do pilnowania bandziorów się nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milek Re: Co mu odbiło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 20:39 słuszna wypowiedż, ale winę za taki stan ponoszą przełożeni którzy o swoje koryta dbają. Administracja oddzielona od kryminału nie ma pojęcia z czym borykają sie Ci strażnicy. Kontrole panów "oficerów" z jednostki z okręgu z Centrali to koszmar dla tych strazników. Pensja straznika to 1400 zł, a pana czy pani z administracji 2400 ( na wejście)ponadto czy taka pani widzi w całej swojej karierze kryminalnej skazanego??? ale mundur ma przypisany i kase za ten mundur łyka co roku po 3-4 tysiace. Ludzie to jest historia, Więzienia przeładowane ale i administracja rosnie w zastraszajacym tempie, liczą się ksiegowi, kadrowi, sekretarki, kwatermistrze i inne .... a straznik???? Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Beznadziejna i niepotrzebna śmierć [*] [*] [*] 27.03.07, 00:54 CZEŚĆ ICH PAMIĘCI....... img95.imageshack.us/img95/1948/wieca5qc.gif Odpowiedz Link Zgłoś
mangold Panu Lipińskiemu nalezy sie medal za odwagę !!!! 27.03.07, 11:08 ******************************************************************************** *Przez pewien czas nikt nie mógł zbliżyć się do ciał policjantów i do rannych. * *Funkcjonariusze bali się, że desperat znów zacznie strzelać. W końcu udało się* *zabrać ich dyrektorowi przebranemu w czerwony uniform ratownika medycznego. * ******************************************************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
astygmatyk Beznadziejna organizacja.. 27.03.07, 11:33 Policjanci laduja aresztanta do samochodu na zewnatrz wiezienia a nie w specjalnej sluzie?? Skoro wiezienie nie jest przeznaczone dla ciezkich przestepcow to dlaczego sluzba wartownicza uzbrojona jest w CIEZKA BRON?? Moze dodac im jeszcze miotacze ognia, ciezkie karabiny maszynowe, granatniki i inne zabawki?? Jedno pociagniecie za spust i CALY samochod policyjny znika w plomieniach (na wieki wiekow... amen) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zozo Re: Beznadziejna organizacja.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 17:39 popieram użycie granatnika do eliminacji wieży,policji brak wyszkolenia wojsko wego,niestety. Ludzie rozwodzą się,czasami kilkakrotnie,rzadko spotyka się taką miłość namię tną,tu mordobicie,tu demolka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Lawina Zginęli trzej policjanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 12:26 Ogromne wyrazy wspóczucia dla wszystkich to jest ogromna tragedja zobaczcie niemozna przewidziec co sie moze zdarzyc !!!!!!!!!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajomy Re: Zginęli trzej policjanci IP: 213.17.169.* 27.03.07, 15:54 Operacja zakonczyla sie sukcesem: morderca przezyl. Mam nadzieje, ze policjanci prowadzacy operacje czuja sie dumni: zostawili rannego kolege na laske mordercy, bo ten nie chcial sie zgadzac na jego zabranie do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Zginęli trzej policjanci 27.03.07, 17:35 > Operacja zakonczyla sie sukcesem: morderca przezyl. Mam nadzieje, ze policjanci > prowadzacy operacje czuja sie dumni: zostawili rannego kolege na laske mordercy > , > bo ten nie chcial sie zgadzac na jego zabranie do szpitala. Odezwał się mądrala siedzący przy piwku przed komputerem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Zginęli trzej policjanci IP: 213.155.165.* 27.03.07, 17:46 Znam to srodowisko, mam znajmych pracujacych jako straznicy. To co sie dzieje w ZK to jest wielka porazka i tragedia. Wiekszosc pracownikow po kilku latach ma problemy ze soba i/lub alkoholowe. Pomoc psychologiczna, rozmowy, testy idt to pic na wodę, praktycznie jesli ma sie jakies problemy z tym rodzajem pracy to z psychologiem o tym lepiej nie romzawiac, bo zostaje to odnotowane w papierach, ze z tym pracownikiem "cos nie tak", lepiej sie wiec nie wychylac. I tak sobie radza, lepiej lub gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jac@ol Re: Zginęli trzej policjanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 19:27 Problem nie dotyczy tylko strażników,to samo jest w wojsku i policji.Systematyczne badanie psychologiczne powinny być standartem.Pracuję w policji na stanowisku narażonym na duży stres i wiem że w tym środowisku zwrócenie się o pomoc do psychologa to oznaka słabości.Codziennie uprawiam sport i tak staram się walczyć ze stresem ale wielu moich kolegów zupełnie inaczej rozwiązuje problem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Re: Zginęli trzej policjanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 20:23 Gość portalu: jac@ol napisał(a): > Problem nie dotyczy tylko strażników,to samo jest w wojsku i > policji.Systematyczne badanie psychologiczne powinny być standartem.Pracuję w > policji na stanowisku narażonym na duży stres i wiem że w tym środowisku > zwrócenie się o pomoc do psychologa to oznaka słabości.Codziennie uprawiam > sport i tak staram się walczyć ze stresem ale wielu moich kolegów zupełnie > inaczej rozwiązuje problem... -____________________________________________ Tak czy inaczej zajrzysz do PZP ale najpierw odwiedzisz Cieplice...... Sport jest sposobem na życie i chwała ci za to, pozostali jak piszesz znają inne "dyscypliny" odstresowujące, odwiedzą więc Otwock........ Po 25 latach służby sport będzie dodatkiem do terapii psychiatrycznej i nie ma sie czego wstydzić.....bo ci co udają bohaterów i twardzieli kończą w inny sposób...... Poza tym psycholog w jednostce jak uczy doświadzczenie jest takim dawnym "politycznym" ,który blisko współpracuje z "wierchowką" ....... Lepiej kroczki skierować do własciwej PZP i oprócz własnych sposobów na stres spróbować sobie pomóc przy pomocy specjalisty..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jezio Re: Zginęli trzej policjanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 20:45 zawsze wszyscy wiedzieli, kto był u psychologa, kadry, dyrektor to ci których najbardziej to interesuje. A własnie od nich nikt i nigdy pomocy nie uświadczył, Dyrektor to figura, ma ludzi i niech oni się martwia czy strażnik ma jakieś problemy, Dyrektor jest od dzielenia nagród, dodatków, karania,opieprzania itp..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona Re: Zginęli trzej policjanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 21:53 Tak jest we wszystkich służbach mundurowych (zresztą nie tylko w nich).Nie słyszeć, nie widzieć i nie wiedzieć. Zasada - umiesz liczyć, licz na siebie. Niezależnie kto gdzie służy, nie można liczyć na pomoc i wsparcie nikogo. Szkoda tylko, że zawsze potrzeba tragedii - aby zauważyć problem. Nikogo nie obchodzi (tak naprawdę).Liczy się sensacja - rewelacja. A najbliższi... muszą nadal żyć... aby przeżyć. To tylko moja refleksja, tylko dla tych, którzy porafią CZYTAĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolezankaZeStudiów Jeden z zabitych był moim kolegą.. IP: *.bel.vectranet.pl 28.03.07, 00:00 Wspólczuje żonie... Wspaniałe młode małżeństwo, mieli całe życie przed sobą, córeczke.. Razem studiowaliśmy. niech coś sprawi, żeby ich cierpienie było mniejsze.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt policyjny Re: Jeden z zabitych był moim kolegą.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 00:37 Cześć ich pamięci! Szczęśliwie osobiście doczekałem emerytury w tym nafaszerowanym mobbingiem i nepotyzmem - syfie, bezpośrednio na ulicy..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ML Re: Jeden z zabitych był moim kolegą.. IP: *.fbx.proxad.net 29.03.07, 10:46 Moim tez, jeszcze z czasow kolonijnych. Mysle cieplo o jego zonie, corce i mamie. Trzymajcie sie dzielnie. Jestesmy z Wami. Odpowiedz Link Zgłoś