rafal.mor 27.11.01, 10:23 Chcialbym kupic mieszkanie w centrum i zastanawiam sie nad Manhatanem, moze ktos mieszka tam i powie mi czy jest to dobre miejsce do mieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zamek Re: MANHATTAN 27.11.01, 10:36 Miejsce jest niezłe: jest relatywnie blisko w każde miejsce Łodzi; w pobliżu sporo sklepów; Piotrkowska tuż pod b(l)okiem; gdy się wysoko mieszka, to jest nawet cicho; mieszkania są w większości wypadków dobrze rozplanowane; dzielnica chyba bezpieczniejsza niż "Bałuty i Chojny, gdzie ludek spokojny..." (w ciągu 21 lat mieszkania tylko raz mnie napadli, za to pod moim blokiem i w dniu kwesty na WOŚP)... Niestety, czynsze nie należą do niskich, trudno o miejsce do parkowania (chyba, że Cię stać na wykupienie miejsca na sławetnym piętrowym parkingu - to kwestia na grubszy portfel), administracja często działa dość opieszale (choć i tak jest już lepiej niż kiedyś) no i w zasadzie (poza kamienicą "Pod różami" - gdy tam zamieszkasz, zostaniesz sąsiadem Niesiołowskiego) nie ma tu już nowych mieszkań, więc musisz porozumieć się z kimś, kto sprzedaje swoje lokum. Aha, tak na koniec - nie przekręcaj nazwy osiedla, drogi sąsiedzie in spe :) Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: MANHATTAN IP: *.pai.net.pl 27.11.01, 10:57 Zamek, nie zapominaj o "dodatkowych atrakcjach" ! 1/ Jeżeli mieszkasz na którymś z najwyższych pięter, to podczas bardzo silnych wiatrów masz w domu symulator okrętu (no, może troszkę przesadzam... :) . Faktem jest, że górna krawędź najwyższego z tych wieżowców podczas mocnych powiewów odchyla się od pionu o około pół metra, a to już da się odczuć. Rozmawiałem o tym z jedną z mieszkanek - potwierdza to. 2/ Podczas burzy prawdobodobieństwo trafienia jest większe, ze względu na wyżej wspomnianą wysokość budynków, a są one w końcu najwyższe w okolicy. Do tego dochodzi maszt Radia ESKA, który potrafi niczym magnes ściągać "efekty błyskowe" :) . 3/ Po tej mrożącej krew w żyłach części czas na relaks. Jeśli nie boisz się dużych wysokości, to latem wychodzisz na dach i opalasz się. Masz tam większy spokój, niż na plaży :) . 4/ Kapitalne widoki z okna (pod warunkiem mieszkania na wyższych piętrach oczywiście). Sam kiedyś robiłem stamtąd (tzn. z 15 piętra; mieszkanie znajomego) panoramy Łodzi. Do tej pory lubię sobie popatrzeć na te fotki. Widać całą Łódź, a nawet dalej. 5/ Oprócz sklepów i Piotrkowskiej masz pod b(l)okiem multikino i oczywiście naszą ukochaną redakcję na rogu Sienkiewicza/Piłsudskiego :) . 6/ A to tak dla zmyłki... ;) Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: MANHATTAN - the very best of... 27.11.01, 21:53 Gość portalu: mch napisał(a): > Zamek, nie zapominaj o "dodatkowych atrakcjach" ! > > 1/ Jeżeli mieszkasz na którymś z najwyższych pięter, to podczas bardzo silnych > wiatrów masz w domu symulator okrętu (no, może troszkę przesadzam... :) . > Faktem jest, że górna krawędź najwyższego z tych wieżowców podczas mocnych > powiewów odchyla się od pionu o około pół metra, a to już da się odczuć. > Rozmawiałem o tym z jedną z mieszkanek - potwierdza to. Ja również potwierdzam, choć pół metra to trochę przesadzony pomiar. Mój blok (tylko 6 pięter niższy od najwyższego) ma tzw. technologiczny wychył do 20 cm w każdą stronę - odpowiada to mniej więcej warunkom przy wietrze wiejącym 250 km/h. Później zacząłby się łamać :( Jest jeszcze ciekawie, gdy blok się chwieje (lampy się kiwają, szyby drżą etc.), a wiatru nie ma..., to oznacza, że gdzieś niedaleko mamy trzęsienie ziemi. Za mojej pamięci przeżyliśmy tak tąpnięcie w Bełchatowie (1980) i wstrząsy w Bułgarii (1985). > 2/ Podczas burzy prawdobodobieństwo trafienia jest większe, ze względu na wyżej > wspomnianą wysokość budynków, a są one w końcu najwyższe w okolicy. Do tego > dochodzi maszt Radia ESKA, który potrafi niczym magnes ściągać "efekty > błyskowe" :) . I też potwierdzam. Moją klatkę kiedyś trafił piorun - akurat miałem otwarty balkon. Niezapomniane wrażenie - ściana czystego światła za oknem i gromowy huk :) > 3/ Po tej mrożącej krew w żyłach części czas na relaks. Jeśli nie boisz się > dużych wysokości, to latem wychodzisz na dach i opalasz się. Masz tam większy > spokój, niż na plaży :) . Nie da rady - krata na klatce schodowej i wejście tylko dla zaprzyjaźnionych z cieciem :) > 4/ Kapitalne widoki z okna (pod warunkiem mieszkania na wyższych piętrach > oczywiście). Sam kiedyś robiłem stamtąd (tzn. z 15 piętra; mieszkanie > znajomego) panoramy Łodzi. Do tej pory lubię sobie popatrzeć na te fotki. Widać > całą Łódź, a nawet dalej. Owszem, znakomite - ja mieszkam na 16. piętrze i widzę od siebie czubek wieży TV w Zygrach (ponad 30 km ode mnie) - wiem, że czubek, bo matematyka wskazuje, że horyzont kończy się bliżej :) > 5/ Oprócz sklepów i Piotrkowskiej masz pod b(l)okiem multikino i oczywiście > naszą ukochaną redakcję na rogu Sienkiewicza/Piłsudskiego :) . No zapomniałem na śmierć!!! > 6/ A to tak dla zmyłki... ;) Pozdrawiam ! I ja również :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geograf Re: MANHATTAN - the very best of... IP: *.toya.net.pl 27.11.01, 22:10 jaki z tego wniosek??? Odrobina (?) adrenaliny każdemu sie przyda, a o przeżyciach będziesz opowiadał później wnukom!!! Ja sam baaaaartdzo chciałbym mieszkać na Manhattanie, pragnąłbym... choćby dla samych widoków.... ach.. A jak duze są mieszkania w tych blokach na Manhattanie?? słyszałem, że przeciętne a nawet małe... Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: MANHATTAN - the very best of... 27.11.01, 22:15 Gość portalu: geograf napisał(a): > jaki z tego wniosek??? Odrobina (?) adrenaliny każdemu sie przyda, a o > przeżyciach będziesz opowiadał później wnukom!!! Oj, będzie co... > Ja sam baaaaartdzo chciałbym mieszkać na Manhattanie, pragnąłbym... choćby dla > samych widoków.... ach.. To wpadnij kiedyś popatrzeć, najlepiej w jakiś wietrzny dzień... > A jak duze są mieszkania w tych blokach na Manhattanie?? słyszałem, że > przeciętne a nawet małe... Nie tak bardzo - w moim bloku od 32 m2 (M 2) do 82 m2 (M 6 czteropokojowe). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: MANHATTAN - the very best of... IP: *.pai.net.pl 28.11.01, 11:51 Ja mieszkam po sąsiedzku, tuż za płotem kościoła Jezuitów :) . Na wysokościowce Manhattanu spoglądam sobie z dołu (2 piętro dawnego budynku biurowo- mieszkalnego przedwojennej Odlewni Żeliwa i Zakładów Mechanicznych "Ferrum Forte". Mieszkając w centrum wielkiego miasta mam pewien paradoks. Od ulic jestem oddalony o sporą odległość, budynek otoczony drzewami z trzech stron (mam tu prawdziwy park, o którym Łodzianie nic nie wiedzą), żadne podwórka studnie, ale spora przestrzeń za oknem (oczywiście częściowo zalesiona :) i niepowtarzalne pobudki rano głosem... prawdziwego koguta ! Proboszcz w swoich ogrodach za kościołem choduje różne zwierzątka i inne żyjątka :) . To jest miasto :) ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: MANHATAN IP: 212.191.32.* 27.11.01, 10:52 zazdroszczę, nigdy tam nie byłam, ale chętnie pomogę. kliknij tu: wiem.onet.pl/wiem/0128ab.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: MANHATAN IP: *.pai.net.pl 27.11.01, 11:04 He he, chodziło anm o nasz Manhattan - ten w Łodzi. Coś takiego naprawdę istnieje i nie jest to żaden "pic na wodę". Dla niewtajemniczonych przybyszów z innych miast: łódzki Manhattan zaczął powstawać pod koniec lat '60, a jego rozbudowa trwa nadal (np. włąśnie powstająca Galeria Centrum, Modernizacja "szklanej wieży", pasaż z hotelem Ibis", multikino "Silver Screen", biurowiec bankowy, Orange Plaza, czy nieco oddalona Billa); znajdują się tu najwyższe budynki w całym regionie. Pozdrawiam tubylców i turystów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: MANHATAN IP: *.pai.net.pl 27.11.01, 11:06 Cholera, znowu zrobiłem mnóstwo literówek. Chyba za szybko piszę :) . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: MANHATAN IP: 212.191.32.* 27.11.01, 11:17 dzięki za wyjaśnienie. czy łódzki Manhattan ma się tak do nowojorskiego jak poniższe stwierdzenie: Idą mrówka ze słoniem przez most. Mrówka pyta: -słyszysz słoniu jak tupiemy? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: MANHATAN IP: *.pai.net.pl 27.11.01, 11:33 Jedyne podobieństwo to nazwa. U nas nie ma wieżowców o wysokości dorównującej WTC (teraz jest już niższy ;), Chrysler, czy Empire State Building. Ale bądźmy optymistami :) Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: MANHATAN 27.11.01, 17:30 andy- skad piszesz?? piszesz na Łódzkim forum iuważasz, ze ktos by chciał podyskutować o mieszkaniu na tym nowojordkim Manhattanie?? no ale dobrze, każdy może sie pomylić:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: MANHATAN IP: *.pai.net.pl 28.11.01, 11:35 Mieszkać w Nowym Yorku? Nigdy! Szczególnie po ostatniej imprezie ze spadającymi...nie, nie gwiazdami :) , chodzi mi o samoloty (duże)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: MANHATAN IP: 212.191.32.* 28.11.01, 14:45 geograf napisał(a): > andy- skad piszesz?? piszesz na Łódzkim forum i uważasz, ze ktos by chciał >podyskutować o mieszkaniu na tym nowojordkim Manhattanie?? każdy > może sie pomylić:)) Przepraszam. Sądziłam, że dobrze byłoby mieć jedną chatę w mieście, jedną w Łodzi i jedną na wsi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominic Re: MANHATAN IP: *.mnc.pl 28.11.01, 15:27 przecież Łódź jest miastem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: MANHATAN IP: 212.191.32.* 28.11.01, 15:48 Gość portalu: dominic napisał(a): > przecież Łódź jest miastem!!! Tak, wiem. 5 dzielnic. Manhatan, dworce kolejowe w City, Koluszkach i Kutnie, lotniska na Lublinku i w Łasku in spe, autostrady na planach budowy... Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: andy 28.11.01, 17:21 Czyżby na WAM-ie uczyli dowcipkowania, czy tez masz taki podły charakter ? Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: MANHATAN 28.11.01, 17:39 Gość portalu: andy napisał(a): > Tak, wiem. 5 dzielnic. Manhatan, dworce kolejowe w City, Koluszkach i Kutnie, > lotniska na Lublinku i w Łasku in spe, autostrady na planach budowy... Coś słabiutko dostrzegasz nasze miasto. Ale nie dziwota. Trzeba być orłem i mieć orli wzrok, żeby z wysokości PRAWDZIWEGO Manhattanu coś przy ziemi zobaczyć. Pozwól, że przytoczę fragment z innego wątku: "Więc i ty, kiedy schodzisz w towarzystwo ludzi, Nie bierz ze sobą gromu, który postrach budzi, Nie przynoś orlich spojrzeń, tytanicznych postaw - Lecz wielkość z kaloszami w przedpokoju zostaw!" /Asnyka/ I jeszcze jeden cytat: "A ja tam Łódź wolę..." Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: MANHATAN IP: 212.191.32.* 29.11.01, 15:27 kropka. napisał(a): >Coś słabiutko dostrzegasz nasze miasto. Tak. Tu wiele rzeczy jest, ale na niby. np. kompleks basenów bez wody, piękna ul. Piotrkowska ale tylko od frontu, parki z oświetleniem ale nie działającym, lecz najgorszy jest wszechobecny brud, śmieci (kosze też są), i zaniedbana zieleń. Do Łodzi przyjechałam z podobnego, tylko znacznie mniejszego miasta. Na bilecie widniał napis Łódź Kaliska. Pociąg zatrzymał się tylko raz na stacji Łódź Chojny. Nie wysiadłam bo myślałam, że w mieście są dworce. Następne były Koluszki. P.s. Pięknie dyskutowałaś na forum warszawskim nt. czy Warszawa to miasto, czy wieś? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: MANHATAN 29.11.01, 21:31 a jakie bylo drugie miasto na twoim bilecie?? a tak w ogle to jakie miasto wedlug ciebie jest czyste i ladne nie tylko od frontu??? moze wa-wa??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominic Re: MANHATAN IP: *.mnc.pl 28.11.01, 15:48 A propos Manhattanu... Zdecydowaną wadą wszystkich bloków jest ich akustyka. Wystarczy najmniejsze puknięcie, stuknięcie u sąsiada i słyszysz je ty też, a najgorsze jest chyba chodzenie w butach na obcasach. Już od ponad roku próbujemy przekanać naszą sąsiadkę z góry, aby wchodząć do mieszkania zdejmowała buty na szpilkach i wkładała pantofle ale i tak na marne idą nasze prośby: w niedzielę obudziła mnie o 8 rano tym swoim piexxxxxxx waleniem. Ale za to istnieją dziesiątki innych zalet mieszkania w superbloku: całe osiedle splecione jest siecią komputerową i nie jedną noc już zarwałem ścigając się z kolegą w Need for speed na lanie. Nie masz co robić w sobotę??? Nie ma sprawy, na takim osiedlu ZAWSZE któryś ze znajomych robi imprezę i zabawa przy tym jest przednia. :))) Na osiedlu są aż 3 szkoły. Najmłodszą jest 2 SP (pozdrawiam Panią Dyrektor!). Jest to szkołą podstawowa dla klas 1-3. Później dzieciaki przechodzą do 14 SP (też pozdrawiam!) a potem do gimnazjum na Sienkiewicza. Naprawdę cudownie wspominam lata spędzone w 2 i 14 SP, dawnych wychowawców nadal odwiedzam i z przyjaciółmi z podstawówki nadal trzymam. Są też kultowe Galeria i Klub Manhattan, w których odbywają się ambitne koncerty i wystawy i w których można spokojnie zostawić swojego dzieciaka na lekcjach nauki gry na fortepianie (sam uczęszczałem) bądź rysunku. SP 14 we współpracy z Galerią Manhattan wydała nawet kiedyś "Przewodnik po Manhattanie" - piękno i brzydota osiedla widziana oczami 12-15 latków. Hmmm... Będę już kończył aby Was nie zanudzić a wszystkich miejsc magicznych Manhattanu i tak na żadnym poście nie zmieściłoby się napisać... Pozdrawiam Was, Manhattanowcy. P.S. A pamiętacie bal ósmych klas w 1999 roku??? Bo ja pamiętam doskonale... Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: MANHATAN 28.11.01, 18:46 a ja nadal jestem ciekawy skad jest ten andy? jak powiedzial o klasyfikacji na miasto, Łódź i wieś nie wiem dlaczego ale nasunęło mi sie na myśł: kolejny z kompleksem Łodzi (nie wymienie miasta żeby nie było awantury:))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrisbto Re: MANHATTAN 28.11.01, 18:50 Ktoś wspomniał o piorunie uderzającym w Manhattan i tak mi się jakoś przypomniało: w tym miejscu gdzie teraz stoi M. nie było praktycznie nic. Stare rudery, zapomniane budynki fabryczne, śmieci. Przed rozpoczęciem budowy wszystkie te CHĘCHY rozbierano (koniec lat 60 chyba). Jeden z tych budynków fabrycznych, widocznie solidniejszsej konstrukcji, był wysadzany przez saperów. Moja matka mieszkała wówczas w Adasiu na 5 piętrze, okna miała tylko na Piotrkowską, ale bała się wybuchu i sciągnęła mnie dla dodania otuchy. Sensacja była ogromna: trzeba było w tym dniu, wyznaczonym wcześniej, otworzyć wszystkie okna w mieszkaniu i NIE WYGLĄDAĆ. Oczywiście wbrew zakazom wszyscy wisieli w oknach od strony podwórza, ja z mamą u jej sąsiadki. Wysadzenie odbyło się dokładnie w południe według sygnałow czasu z radia. Zawyła syrena, a sam wybuch był znacznie cichszy niż się spodziewliśmy. Budynek fabryki, trzy czy cztery kondygnacje, "złożył sie" jak scyzoryk, jakoś tak równo i porządnie. Pozdrawiam ChrisBTO Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: MANHATTAN 28.11.01, 19:10 chrisbto napisał(a): > teraz stoi M. nie było praktycznie nic. Stare rudery, > zapomniane budynki fabryczne, śmieci. Przed > rozpoczęciem budowy wszystkie te CHĘCHY rozbierano Te śmieci i chęchy to były m.in. drewniane domki tkaczy z początku XIX wieku, które wtedy rozebrano. Normalnie, kilofami. Na ich miejscu miały stanąć wieżowce. Na ich miejscu są trawniczki. Na pamiątkę. Że tu były zabytki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chrisbto Re: MANHATTAN 28.11.01, 19:20 kropka. napisał(a): > Na ich miejscu są trawniczki. Na pamiątkę. Że tu były zabytki. Nie kojarzę. To było na zapleczu Adasia, ten oczyszczany pod budowę plac ciągnął się spory kawał aż to tyłów posesji od Sienkiewicza. Tam przecież teraz wszędzie stoją wieżowce Manhattanu. Gdzie trawniczki? muszę sie tam przejść dla przypomnienia. zamek czy to prawda że w M. nie ma dla bezpieczeństwa instalacji gazowej w mieszkaniach? Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: MANHATTAN 28.11.01, 19:38 ja slyszalem ze od chyba 6 pietra wzwyz nie ma juz gazu, jest tylko instalacja elektryczne. A ile wind jest w najwyzszym wiezowcu na M.??? Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: MANHATTAN - trawniczki, gaz , windy i mgła 28.11.01, 23:47 To po kolei: Rzeczywiście pod moje zadzierżyście piękne osiedle wyburzono w latach 60. i 70. domki tkaczy i parę kamienic (jeszcze do niedawna była po nich pamiątka w postaci słupka od furtki z posesji Wigury 3 - muszę sprawdzić, czy jeszcze stoi). Na części wyburzonego terenu zbudowano bloki i wspomnianą przez Dominika SP 2 (w miejscu, gdzie najfajniej się saneczkowało :( ), a część - przy Piotrkowskiej od Wigury ku Brzeźnej - pozostawiono niezabudowaną. Istnieje ponoć projekt budowy w tym miejscu ciągu handlowego (coś w rodzaju Orange Plaza), ale jak dotąd nic z tego nie wychodzi. Może i dobrze, bo dzięki temu są jeszcze na moim osiedlu stare drzewa :) Co się tyczy gazu - mój 16-piętrowiec jest najwyższym w pełni "zagazowanym" budynkiem mieszkalnym w Polsce. W dwóch najwyższych blokach instalacja gazowa kończy się na 6. piętrze (dokładnie 7., ale ono jest tam niemieszkalne), zaś wyżej kuchnie są elektryczne. Jest tak ponoć dlatego, że w czasie zakładania tzw. mediów w tych blokach szedł w kinach "Płonący wieżowiec" (gdzie, jak wiadomo, cała afera zaczyna się od gazu) i ktoś z wierchuszki dostał boja. A windy są po 2 na klatkę - 3 najstarsze bloki mają klaustrofobiczne szybkobieżne (2 m/s !) w pełni zamykane kabiny na szwedzkiej licencji, pozostałe zaś konwencjonalne przeszklone, wszystkim znane nieśmiertelne modele Zrembu :) A dzisiaj jest mgła i z trudem dostrzegam drugą stronę ulicy... W taką pogodę naprawdę czasem się może zdawać, że wisi się w powietrzu. Pamiętam taki wieczór, kiedy mgła tak nisko leżała, że nie było widać dołu, za to widziałem gwiazdy nad sobą :)) Pozdrowienia z wysokości 46 metrów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: MANHATTAN - trawniczki, gaz , windy i mgła IP: *.pai.net.pl 29.11.01, 13:56 Te szwedzkie są fajne, z automatycznymi drzwiami - czuje się jak w bunkrze przeciwatomowym :) . Prędkość też jest fajna, ale najlepszy jest start (szczególnie z góry na dół) - polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: MANHATTAN - trawniczki, gaz , windy i mgła 29.11.01, 21:38 w ktorych blokach jest ta winda?? ja tez chce sie przejechac:)) Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: MANHATTAN - winda 29.11.01, 22:42 Piotrkowska 182, Piłsudskiego 7 i Sienkiewicza 101/109. Uwaga - w każdej klatce cieć do przejścia :( Miłych wrażeń :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: MANHATTAN - winda IP: *.pai.net.pl 30.11.01, 11:11 zamek napisał(a): > Piotrkowska 182, Piłsudskiego 7 i Sienkiewicza 101/109. Uwaga - w każdej klatce > > cieć do przejścia :( > Miłych wrażeń :) Ciecia da się przejść. Weź tylko pół litra... A tak na serio, to spróbuj zagadnąć go, że jesteś turystą i chciałbyś przejechać się tą szybkobieżną windą. Być możę ujęty Twoją szczerością wpuści Cię na klatkę :) . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geograf Re: MANHATTAN - winda IP: 10.0.219.* 30.11.01, 17:34 a czy ludzi od "ulotek" wpuszcza?? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: MANHATTAN 29.11.01, 15:30 chrisbto napisał(a): > Gdzie > trawniczki? muszę sie tam przejść dla przypomnienia. Przy Piotrkowskiej. Tam gdzie trawniczki - tam stały domy tkaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: MANHATTAN 29.11.01, 21:53 kropka. napisał(a): > Przy Piotrkowskiej. Tam gdzie trawniczki - tam stały domy tkaczy. A (chyba) ostatni, Piotrkowska 223 jest w tak fatalnym stanie, że chyba zostanie rozebrany. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dusty Re: MANHATAN IP: *.mnc.pl 15.12.01, 14:41 Mieszkam na łódzkim Manhattanie, uważam że to całkiem ciekawe osiedle, fajni ludzie... Ostatnimi czasy Manhattan nam pięknieje, 3 bloki pomalowali w ciepłe kolory, mam nadzieję że reszta też za jakiś czas przestanie straszyć brudną szarością (może ktoś z Was wie, czy są takie plany ?) Ciecie pilnują porządku , czasem nawet otworzą drzwi, jak się idzie obładowanym tobołami, czasem ukłonią się, rzucą "dzień dobry"... Pamiętam, że przed laty stał przed blokiem obok "Domusu" ogromny kamień. Podobno wykopali go podczas budowy. Jako mały dzieciak zawsze lubiłem na niego patrzeć i podziwiać jego gabaryty. Strasznie przeżyłem, gdy pewnego dnia podjechał dźwig i zabrał "kamora" w nieznane :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shookee Re: MANHATTAN IP: *.gtsgroup.com 18.12.01, 15:03 >Ostatnimi czasy Manhattan nam pięknieje, 3 bloki pomalowali w ciepłe > kolory, no, rzeczywiscie zapowiadalo sie ladnie i cieplo, tylko nagle jakies MediaMarkt im wyskoczylo.... Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: MANHATTAN 18.12.01, 20:30 o wiele bardziej wole oglądać miłą dla oka reklamę Media Martku niż tą zgniłą zieleń na bloku od strony Sienkiewicza..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: MANHATAN - kamień... IP: *.pai.net.pl 18.12.01, 15:28 Gość portalu: dusty napisał(a): > Mieszkam na łódzkim Manhattanie, uważam że to całkiem ciekawe osiedle, fajni > ludzie... Ostatnimi czasy Manhattan nam pięknieje, 3 bloki pomalowali w ciepłe > kolory, mam nadzieję że reszta też za jakiś czas przestanie straszyć brudną > szarością (może ktoś z Was wie, czy są takie plany ?) Ciecie pilnują porządku , > > czasem nawet otworzą drzwi, jak się idzie obładowanym tobołami, czasem ukłonią > się, rzucą "dzień dobry"... > Pamiętam, że przed laty stał przed blokiem obok "Domusu" ogromny kamień. > Podobno wykopali go podczas budowy. Jako mały dzieciak zawsze lubiłem na niego > patrzeć i podziwiać jego gabaryty. Strasznie przeżyłem, gdy pewnego dnia > podjechał dźwig i zabrał "kamora" w nieznane :) "Twój" kamień pojechał prawdopodobnie do Parku Podolskiego na Dąbrowie i stanowi część ogródku skalnego przy ulicy Tatrzańskiej. Wpadnij tam kiedyś i poszukaj :-) Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś