Gość: gosc IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.07, 20:38 No ciekawe .... a gdzie takie skrzyzowanie: Inflancka / Głogowa w Lodzi istnieje? Mnie nic o tym nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ag Postawcie na Maratońskiej gdy radiowozy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 22:05 zjeżdżają do bazy. I dla jasności - nie potępiam policjantów. Jeżdżą po prostu w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem a nie absurdalnymi ( i dlatego powszechnie nieprzestrzeganymi) ograniczeniami. A Pan Micor to zawsze święty, nigdy predkości nie przekracza i wszystkie ciężarne staruszki na przejściu przepuszcza? No tak szczerze, jak na spowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Postawcie na Maratońskiej gdy radiowozy IP: 194.150.250.* 13.04.07, 22:54 Jechałem pewnego razy za radiwozem dopuki nie zorientowałem sie , że przekraczam dozwolona predkosć o 20 km/godz. Zwolniłem bo myslałem ,że mnie podpuszczaja . Ale nie oni po prostu tak sobie jechali. Oczywiście nie zdziwiłbym się bo jechali rozsądnie gdyby nie moralizatorski ton pana policjanta i łapanki na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PANTI Re: Postawcie na Maratońskiej gdy radiowozy IP: *.ckzeto.com.pl 14.04.07, 12:08 Gość portalu: ag napisał(a): > zjeżdżają do bazy. I dla jasności - nie potępiam policjantów. Jeżdżą po prostu > w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem a nie absurdalnymi ( i dlatego powszechnie > nieprzestrzeganymi) ograniczeniam Nie kierującym rozstrzygać w ten sposób, czy coś jest absurdalne, czy nie. Jest znak - trzeba go przestrzegać. A do zmiany przepisu są inne metody. Inaczej każdy będzie sam sobie wybierał co wg jego norm jest dopuszczalne, a co absurdalne. A co do Maratonskiej i radiowozow, to to jest skandal co oni tam wyprawiaja. Zapewne w innych miejscach tez beztrosko lamia przepisy, ale tam mam to okazje niemal co dnia obserowac. Predkosc i znak stopu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Postawcie na Maratońskiej gdy radiowozy IP: 82.160.128.* 14.04.07, 23:12 Też chciałbym wierzyć ,że ktoś myśli jak stawia znaki , szczególnie te restrycyjne. Mysle jednak , że w większosć są bardziej restrykcyjne na wszelki wypadek i zakłdają , że kierowcy ich nie uszanują . Wiec kierowcy nie stosuja sie do znaków i koło sie zamyka. Ktoś powiedział ,że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu i chyba miał racje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miad Re: Fotoradar w podróży IP: *.co.za 13.04.07, 22:08 Muszę cie chyba zasmucić - prawdopodobnie na świecie jest wiele rzeczy, o których ci nie jest wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Fotoradar w podróży IP: 194.150.250.* 13.04.07, 22:48 Chca przestrzegania przepisów ale dla samego przestrzegania czy dla bezpieczeństwa na drogach. Gdyby chodziło o bezpieczeństwo to przed puszką przy Widzewskiej byłby znak ograniczenia do 50 (wiem , ze nie musi). Ograniczenia do 50 czy 60 na trzypasmowej drodze to tez chyba złośliwość ( mozna ograniczyć do 40 i wykazać nieprzestrzeganie przepisów przez kierowców) . A jak ma sie do podnoszenia bezpieczeństwa zatrzymywanie TIRów do kontroli na zweżonym odcinku Rokicińskiej tuż za Selgrosem . Moj wnisek jest taki , że organy działaja same dla siebie i nie ma w tym wiekszego sensu oprócz statystyki w wypisywaniu mandatów (co pewnie ma świadczyc o skutecznosci policji i niesubordynacji kierowców). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PANTI Re: Fotoradar w podróży IP: *.ckzeto.com.pl 14.04.07, 12:06 Gość portalu: gm napisał(a): > Chca przestrzegania przepisów ale dla samego przestrzegania czy dla > bezpieczeństwa na drogach. Gdyby chodziło o bezpieczeństwo to przed puszką przy > Widzewskiej byłby znak ograniczenia do 50 (wiem , ze nie musi). Nie musi, bo reguluje to inny przepis, ogólny. Takie dublowanie to byłaby głupota, skoro już jeden przepis reguluje dopuszczalną prędkość w tym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Fotoradar w podróży IP: 82.160.128.* 14.04.07, 23:06 Nie głupota tylko zwrócenie uwagi na zmiane ograniczenia predkosci tym bardziej ,że nie jest to typowe skrzyzowanie a miejsce za wiaduktem jest szczególnie niebezpieczne . Drogi to nie łamigłówki a oznakowanie dróg nie test na inteligencje. Oznakowanie powinno sie pchać w oczy kierowcy i nie pozostawiać wątpliwosci nawet o 4 nad ranem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pstryk Fotoradar w podróży IP: *.toya.net.pl 13.04.07, 23:30 fot Urazińska...nowsza wersja Kujawki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Fajnie by było, gdyby,,,, IP: *.brig.cable.ntl.com 14.04.07, 04:18 te ograniczenia prędkości i oznaczenia były logiczne. A nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joannamc@gazeta.pl Re: Fotoradar w podróży IP: *.smrw.lodz.pl 14.04.07, 06:51 a gdzie jest napisane, ze to skrzyżowanie? jest napisane "w poblizu" a to przecież nie to samo. Co sie czepiasz! Odpowiedz Link Zgłoś
slavekk Re: Fotoradar w podróży 16.04.07, 07:38 Gość portalu: joannamc@gazeta.pl napisał(a): > a gdzie jest napisane, ze to skrzyżowanie? jest napisane "w poblizu" a to > przecież nie to samo. Co sie czepiasz! 1. Gdyby było napisane "w poblizu" to tez byłaby bzdura bo jeśli coś jest w poblizu to znaczy że piszący uważa że JEST, a takiego skrzyzowania w Łodzi nie ma. 2. Tam jest napisane "tuż przy" a skrzyzowania jak nie było tak nie ma...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VictorNoMercy Re: Fotoradar w podróży IP: *.ckzeto.com.pl 18.04.07, 09:21 Raczej Julianowska ;-) Odpowiedz Link Zgłoś