evonka tak sobie myślę 19.04.07, 08:03 mimo iż cieszę sie, ze wogóle Euro 2012 w Polsce będzie, że zawiódł PR. Wystarczy sie zastanowić kto rządzi we wrocławiu, Gdańsku i W-wie, zebyz rozumiec dlaczego tak sie dzieje... Wrocław i gdańsk maja super prezydentów, współpracującą ze soba radę, ludzi, którym zależy na promocji ich miasta. Łódź nie jest w tym silna, żeby delikatnie to ujać... Mamy słaby PR. Wazniejsza jest ulica Palki czy kamienny pomnik, niż dobrze napisany wniosek o Euro 2012... mimo to uważam, ze to nie jest dla Łodzi krok wstecz. jedynie niewykorzystana szansa. szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: tak sobie myślę 19.04.07, 08:07 evonka napisała: > mimo to uważam, ze to nie jest dla Łodzi krok wstecz. jedynie niewykorzystana > szansa. szkoda. To sobie tak myśl:-))) Może jeszcze nie wszystko stracone(?) Wystarczy rozwiązać łódzkie,przejść pod Mazowieckie i walczyć o pieniądze w sejmiku w Warszawie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mat25 Re: tak sobie myślę 19.04.07, 08:12 Jasne, pocieszajmy się, że nie jest to krok wstecz... Ale czym sie różni robienie kroków wstecz od sytuacji, kiedy inni idą szybko do przodu a my stoimy w miejscu? Do tego dochodzi czas niszczący naszą infrastrukturę, podczas gdy infrastruktura innych miast będzie odnawiana w zawrotnym tempie? Za 5 lat pies z kulawą nogą nie zajrzy do Łodzi, bo po pierwsze nie będzie wiedział, gdzie to jest a po drugie będzie to dziura gdzieś między torami z Poznania do Warszawy a tymi z Warszawy do Katowic, do której nie ma dojazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: tak sobie myślę 19.04.07, 08:15 Prawda jest taka,że cały region będzie zacofany,nie tylko łódż Odpowiedz Link Zgłoś
cassani zmienię tytuł wpisu 19.04.07, 08:20 bo jak widzę "tak sobie myślę" przy wpisie longety, to coś mi nie gra. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: zmienię tytuł wpisu 19.04.07, 08:23 cassani napisał: > bo jak widzę "tak sobie myślę" przy wpisie longety, to coś mi nie gra. Weż przykład z urzędników łódzkich,ja nie muszę myśleć,tylko poprostu sobie pojadę na mecz:-) Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: zmienię tytuł wpisu 19.04.07, 08:25 jestem taki wku..ony na urządników, że chyba dla równowagi psychicznej pogodzę sie z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani dodam 19.04.07, 08:18 że przez kilkadziesiąt następnych lat - na pewno nie za naszego życia, już nikt się nie rzuci na wielkie inwestycje sportowe w mieście - mamy już posprzątane na najbliższą przyszłość. Kropa osiągnął cel - zmarginalizował miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
mat25 Re: dodam 19.04.07, 08:35 To może nawet nie chodzi najbardziej o inwestycje sportowe. Dla przeciętnego mieszkańca ważniejsze są inwestycję w infrastrukture drogową, kolejową, lotniczą, turystyczną, które szerokim łukiem ominą nasze miasto. Najbardziej boję się przeorientowania priorytetów przez nasz rząd. Już wczoraj słyszałem, jak prezydent Poznania zapowiadał, że będzie rozmawiał z rządem, żeby priorytet nadać drodze S5 Gdańsk-Poznań-Wrocław. To tylko przykład. Obawiam się, że teraz Łódź za każdym razem będzie słyszała, że nie ma dla niej pieniędzy, bo przecież priorytetem jest 6 miast-organizatorów. Czy nadal będzie uzasadnienie dla rozbudowy łódzkiego lotniska, dla budowy autostrady A1, dla drogi S8 koło Łodzi, dla remontu infrastrutury kolejowej wokół Łodzi? Jeśli nie to za 5 lat ziści sie to, o czym mówi bohater filmu "Aleja Gó..arzy" - Polska to jest dupa a w środku tej dupy jest wielka dziura, która nazywa sie Łódź. Można być większym lub mniejszym pesymistą, ale jedno jest pewne - straciliśmy szansę na rozwój porównywalny tylko z tym, ktory mieliśmy za czasów Izraela Poznańskiego. I druga taka szansa szybko sie nie powtórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani dokładnie 19.04.07, 08:58 Jak wczoraj słyszałem prezydenta Grobelnego z Poznania, że wybudują nowy terminal lotniska i przebudują stary (który jest dość okazały w porównaniu do Lublinka) to mi się nóż w kieszeni otwierał. Już widze jak u nas za to będzie trwała dysputa czy postawić nową wiatę, czy raczej zainwestować w ławkę. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani bo widzisz 19.04.07, 08:16 Łódź ma takie nieszczęście, że na prezydenta wystawiono polityka schyłkowego - to taka emerytura dla Kropy. A w normalnych miastach jest odwrotnie - prezydenci i samorządowcy wykazują się na polu lokalnym, żeby potem przejść do polityki krajowej. Ja uważam że Łódź miała niemal 100% szans na organizację ME 2012 i gdyby Kropa odpowiednio wczesnie podjął odpowiednie starania to nasza kandydatura byłaby bardzo poważnie rozważana. Ale ten człowiek postanowił raz założyć kalosze i wyjść ze ścierką na Piotrkowską - i jak widać - to wystarczyło łodzianinom, żeby go wybrać na prezydenta. Gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: bo widzisz 19.04.07, 08:21 Być może,ale w łodzi "złe" rzeczy działy się od lat,kompletna amnezja inwestycyjna w infrastrukturę(oprócz marketów),kibole,no i to siedzenie dupą na laurach tylko dlatego że jest się drugim co do wielkosci miastem w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
cassani przypomnę 19.04.07, 08:24 że rząd MArka Belki ruszył i w ciągu dwóch lat przeprowadził od zera budowę odcinka A2 Stryków - Konin. Od dawna się śmieję jak wszyscy się podniecali, że na pół roku przed wyborami magistrat zmusił się i wyremontował Włókniarzy - niech panowie samorządowcy zamiast wycieczek do RPA wyjadą sobie do Wrocławia czy Poznania - i zobaczą co znaczy słowo "inwestycje". Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Powiedz to yavorowi i big_newsowi 19.04.07, 12:22 Bo zdaje się, że to jedyni bywalcy tego forum, którzy uważają, że łódzcy zakompleksieni kretyni - Smutasy - po raz kolejny bez sensu jęczą zamiast cieszyć się z resztą Polski. W zasadzie rozumiem obu - Jawora, który ma w dupie to, co tu się dzieje, bo się wyprowadził i big_newsa, który całą swoją działaności forumową udowadnia, że o kraju myśli jak dawni watażkowie: partyjno-centralnie. Z ich perspektywy nic się nie stało, bo przecież nie ma nic dziwnego w tym, że Łódź, jako jedno z wielu polskich miast (swe ambicje budujące jedynie na przypadkowo wysokiej liczbie mieszkańców) zostało odrzucone. Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius po raz ostatni 19.04.07, 12:34 Nie mam w dupie tego, co tu się dzieje, bo nadal to jest moje miasto. Po prostu mam inne spojrzenie na to dzięki temu, że się wyprowadziłem. I więcej już na ten temat nic nie napiszę, bo generalnie: a) wali mnie zdanie nieznaczących dla mnie osób na tym forum i żałuję, że dałem im się wciągnąć w pyskówkę. Po prostu jestem idealistą i miałem nadzieję, że uda mi się parę osób (właśnie tych zakompleksionych smutasów) przekonać do tego, że to nie Warszawa jest wszystkiemu winna, tylko łódzki magistrat, który wysłał tak żenującą ofertę w sprawie stadionu na Euro 2012, że została w przebiegach odrzucona z wielkim hukiem; Wyzywanie mnie od krawaciarzy itd. powiększyło tylko mój zasób materiałów na kolejne sygnatury. b) Ci co mnie znają, i tak wiedzą, jakie jest moje podejście do Łodzi, o którym pisałem przede wszystkim tutaj. Cieszy mnie bardzo to, że mimo wszystko są osoby, które w takiej porażce potrafią znaleźć impuls do działania, że można wypromować Łódź. Osób, którym się chce sprzątać Łódź, łapać w czynie społecznym wandali zaśmiecających miasto. Z mojej strony tyle, nie chce mi się już odpowiadać na zaczepki innych. Szkoda prądu. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: po raz ostatni 19.04.07, 12:47 yavorius napisał: > są osoby, które w takiej porażce potrafią znaleźć impuls do działania, że można > > wypromować Łódź. Kiedy sobie zdasz sprawę że to nokaut na pięć lat,owszem można w czynie społecznym posprzątać,zamieść psie kupy,ale to nie zmienia faktu że łódż jest wielkim przegranym miastem. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: po raz ostatni 19.04.07, 13:03 "łódż"???Oj bede upierdliwa ,bo wole juz z wlk. litery ,niz z "ż" na koncu ;> Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: po raz ostatni 19.04.07, 13:10 nett1980 napisała: > "łódż"???Oj bede upierdliwa ,bo wole juz z wlk. litery ,niz z "ż" na koncu ; > 2; Dobra masz tą swoją "wielką" Lódz,bez pomysłu na rozwój,nawet festiwal Techno zlikwidowaliście parę lat temu,festiwal który był ostatnią wizytówką Lodzi w Europie:-) Ps.Cała Polska się cieszy Z ME,szkoda tylko że wielkie miasto mam po sąsiedzku,ma takie małe aspiracje. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: po raz ostatni 19.04.07, 13:24 I o to chodzilo , dzieki laskawco . Tak trzymaj ,a o Lodz sie nie martw , 2 czy 3 w czolowce miast Polski i tak bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: po raz ostatni 19.04.07, 13:27 nett1980 napisała: > I o to chodzilo , dzieki laskawco . Tak trzymaj ,a o Lodz sie nie martw , 2 czy > > 3 w czolowce miast Polski i tak bedzie. Nie sądzę,raczej wyląduje w drugiej dziesiątce za parę lat,wystarczy tylko ruszyć dupę i pojezdzić po Polsce by się o tym przekonać:-) Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: po raz ostatni 19.04.07, 13:42 Zawsze moze mnie wyszarzyc jesli mu sie to nie podoba , robie to bez intencji zlych , ot przekomarzanka i apel o odrobine szacunku dla pokrzywdzonego miasta, adwokatko. Odpowiedz Link Zgłoś
studi001 Re: po raz ostatni 19.04.07, 15:27 b) Ci co mnie znają, i tak wiedzą, jakie jest moje podejście do Łodzi, o którym pisałem przede wszystkim tutaj. Cieszy mnie bardzo to, że mimo wszystko są osoby, które w takiej porażce potrafią znaleźć impuls do działania, że można wypromować Łódź. Osób, którym się chce sprzątać Łódź, łapać w czynie społecznym wandali zaśmiecających miasto. Piękna deklaracja. Tylko powiedz mi ile dzięki sprzątaniu w czynie społecznym postanie miejsc pracy. Tylko eni e takich jak powstają obecnie - miejsc niewolniczej harówy za głodową jałmużnę A co ma promować Łódź - hipermarkety? Czy można do tej Łodzi dojechać? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: po raz ostatni 19.04.07, 15:32 studi001 napisał: > Piękna deklaracja. Tylko powiedz mi ile dzięki sprzątaniu w czynie społecznym > postanie miejsc pracy. Tylko eni e takich jak powstają obecnie - miejsc > niewolniczej harówy za głodową jałmużnę > > A co ma promować Łódź - hipermarkety? Czy można do tej Łodzi dojechać? To są świetne pytania. Tylko nie kieruj ich do mnie, a do włodarzy miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Powiedz to yavorowi i big_newsowi 19.04.07, 12:44 A teraz umieść te odkrywcze żale na forach: Białystok, Bydgoszcz, Częstochowa, Gorzów Wlkp., Katowice, Kielce, Lublin, Olsztyn, Opole, Płock, Radom, Rzeszów, Szczecin, Toruń i Zielona Góra. Nie zapomnij też odnaleźć w necie pozostałych tysięcy polskich miast i miasteczek. Wpisz swoje złote myśli na tamtejszych stronach. Wszędzie tam znajdziesz poklask, w każdym z tych miejsc jest od groma rozczarowanych, rozżalonych i gniewnych. Mnóstwo włodarzy miast musi się mieć od wczoraj z pyszna. Ludzie ślą im "podziękowania", złorzeczą prezdentom, przeklinają burmistrzów, klną na czym świat stoi starostów i sołtysów. Tylko w 4 (czterech!) miastach polskich ludzie Twoim zdaniem moga się cieszyć. Tylko w czterech miejscowościach mają powód do dumy i szczęścia. Tak, tam wygrali w Totka, a tu nie. No i co dalej, ja się pytam? Będziesz przez te najbliższe 5 lat stękał, marudził, wykpiwał, smędził, przynudzał, wyszydzał i opowiadał banialuki?! Tak? No to na zdrowie. Nie ze mną. PS Tak na prawdę, to w całym kraju ludzie są szczęśliwi, dumni i rozpromienieni. Tylka garstka dyżurnych Smutasów jak zwykle ma powody do rozdzierania szat i pokazywania paluchem tych, którzy nie patrzą na wszystko w czarnych barwach. Weź się postresuj jeszcze więcej. Wyżyj się na paru osobach. Może trochę Ci się od tego polepszy. Czego Ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ach, oświeciłeś mnie, łaskawco 19.04.07, 13:40 Drobiazg, Szanowny Panie. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Powiedz to yavorowi i big_newsowi 19.04.07, 13:07 Łódź przegrała te mistrzostwa już dawno temu, za późno teraz na lamenty. Zresztą, ilu z Was wierzyło w sukces Polski? Trzeba się do mistrzostw przygotować - pomyśleć o kulturalno-rozrywkowych imprezach towarzyszących, które można rozreklamować jako opcję do zaliczenia w dniach między meczami. Zrobić sobie rozbieg przed 2016 rokiem. No i oczywiście wyciągnąć odpowiednie wnioski, żeby ten rok 2016 w ogóle był. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka dokładnie tak 19.04.07, 13:15 o tym, że Łodzi nie bedzie na mapie miast meczowych to chyba było wiadomo dośc dawno... i nikt nie wierzył, że to my wespół z Ukrainą bedziemy organizować euro 2012. gdybysmy nie dostali tej organizacji jako kraj, to byłyby lamenty, że oczywiscie nigdy sie nam nei udaje, ze Polska organizacyjnie jest do du.. ale jednak wygralismy. szkoda, ze Łodz nie beirze udzialu bezposrednio w organizacji rozgrywek, ale przeciez o tym, ze nas nie ma wiadomo bylo duzo wczesniej... ja osobiscie wogóle sie tym nie interesowałam, bo nie jestem kibicką zagorzałą... ale ucieszyłam sie, ze wybrano nas, a nie Węgry+Chorwacje czy Włochy.. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: dokładnie tak 19.04.07, 13:21 evonka napisała: > o tym, że Łodzi nie bedzie na mapie miast meczowych to chyba było wiadomo dośc > dawno.. Tu nie chodzi tylko o mecze,ale o rozwój i dlatego te lamenty. Pięcioletni marazm,oto przyszłość Lodzi na najbliższe pięć lat,żaden Sejm,czy rząd nie da nawet złotówki na inwestycje komunalne w Lodzi Odpowiedz Link Zgłoś
cassani troche brite ma racji 19.04.07, 13:49 a trochę nie ma. Oczywiście że jest to płakanie nad rozlanym mlekiem, ale chyba wypadałoby się nad tym pochylić, skoro nasze miasto właśnie ominęła okazja gruntownej i de facto PRZYMUSOWEJ modernizacji, jaka nie zdarzy się przez najbliższe kilkadziesiąt a moze i sto lat. I myślę, że warto byłoby rozliczyć rządzących z tego - jak zarówno z tego że w naszym mieście nie dzieje się NIC. Te jakies remonciki to ochłapy rzucone wyborcom, władza Kropiwnickiego sprowadza się do chwalenia inwestycjami, gdzie miasto miało za zadanie podpisać dokument zezwalający na nie i nie wpie..ć się dalej, żeby czegoś nie z... I dlatego nie uważam że teraz nalezy dyskusję zamknąć i dalej patrzeć jak barany co nam dadza na tacy. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: mówię to yavorowi i big_newsowi 19.04.07, 13:48 Mów do mnie jeszcze... skoro o to Cię proszą;) Odpowiedz Link Zgłoś
longeta To jest trafna diagnoza 19.04.07, 13:49 sport.wp.pl/kat,37154,wid,8826688,wiadomosc.html?rfbawp=1176982348.074&ticaid=13985 Odpowiedz Link Zgłoś
protz Re: No i jak łodzianie? 19.04.07, 12:43 Dawno nie czulem takiej bezsilnosci. Jak zobacze usmiech kropiwnickiego w TV to chyba wypie.. telewizor przez okno. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: No i jak łodzianie? 19.04.07, 13:48 Nie tylko łodzianie maja kaca. BoraBorianie tez. Ten kac ze zdwojona sila wrocil do mnie po roku, kiedy to politykierzy i ich chore ambicje usuneli Stadion Śląski z listy miast organizujacych mistrzostwa. Jeden z dwoch istniejacych i dostosowujacych sie wymogow UEFA stadionow. Fuck. Ale nie zalamujemy sie, dzialamy. Teraz UEFA, a nie te marne ludziki ze stolicy beda decydowac kto faktycznie bedzie organizowal mecze. I dlatego prosze Was o pomoc i poparcie akcji "Euro 2012 na Śląskim" swoim wpisem. www.euro2012naslaskim.pl/ Dziekuje za uwage. Dziad z Borów. Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
evonka czechy, skoda - jest robota! 19.04.07, 13:53 Slązacy sie zebrali i maja witrynkę i działają... i Dziad popiera. a jakby taką witrynke o Łodzi zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: czechy, skoda - jest robota! 19.04.07, 13:57 Evonka, ale Łódź jest juz pogrzebana jesli chodzi o EURO. Te bzdury, ktore plecie Kropa, ze sa jakies szanse to sa po prostu szczyty bzdur. Nie wierz w nie. Taka witrynke to moze sobie oprocz BoraBorian zrobic co najwyzej krakowiaczek jeden. Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Przeciez jest pozamiatane 19.04.07, 14:04 Nie ma szans na mecze bo nie jestesmy nawet w rezerwie jak slask. Jedyne co to pilnowac by przez Euro nie uciekly nam inwestycje, takie jak S8, fabryczny i stworzyc z Lodzi baze dla kibicow i przynajmniej jednej reprezentacji. By toi bylo trzeba uswiadomic rzadzacym i organizatorom ze Euro to nie tylko te 4 - 6 miast ale takze i Lodz. Zachecic do dzialnaia Bonka Tomaszewskiego, by lobbowali za Lodzia, pilnowac w ministerstwach rozweoju regionalnego i transportu by Lodz nei byla pomijana i szukac operatorow hoteli Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Przeciez jest pozamiatane 19.04.07, 14:07 No prosze i tu sie moga chyba wszycy z toba zgodzic !Ladnie ,bez inwektyw ,brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: Przeciez jest pozamiatane 19.04.07, 14:34 No ale ja to juz pisze o tym od dzisiaj rano, zaczalem w watku "co zrobic by minimalizowac straty" Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: No i jak łodzianie? 19.04.07, 14:08 Jeszcze tylko chcialem dodac, ze te osoby, ktore twierdzily, ze na EURO bedzie jakas dodatkowa kasa po prostu mowia nieprawde. Jarek juz zapowiedzial, ze wszystko co bedzie, bedzie wygospodarowane z kwoty, ktora juz mamy przyznana. Takze prosze nie twierdzic, ze nie straca miasta, ktore organizatorami nie beda, skoro trzeba bedzie pchac ogromne srodki do 4 tylko miast(ewentualnie 6, bo tego jeszcze nie wadomo) Dzierżżż!!! ps. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4072991.html Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: No i jak łodzianie? 19.04.07, 14:12 Przyjdzie mi zatem odszczekać swoje teksty w tym temacie zamieszczane wczoraj na forum. Hau hau. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: No i jak łodzianie? 19.04.07, 14:18 Wczoraj grafik w tvn fakty pokazal , jak to ladnie wszystkie nowo budowane autostrady spotykaja sie w Lodzi i od nas prosto jedna nitka do Wwy .Pieknie to wygladalo ,wiec chociaz zeby tego wladza nie spieprzyla.Jurek jest w nielasce braci , wiec moze przez Piotrkow nie pojdzie autostrada. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: No i jak łodzianie? 19.04.07, 14:18 dziad_borowy napisał: > Jeszcze tylko chcialem dodac, ze te osoby, ktore twierdzily, ze na EURO bedzie > jakas dodatkowa kasa po prostu mowia nieprawde. do not worry Forest Granfather... będzie dodatkowa kasa od sponsorów... przypominam że ME to nie impreza charytatywna, ale jeden z lepszych biznesów rozrywkowych na tym świecie. Biznesów, powtarzam. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Zaczyna sie... 19.04.07, 14:33 "Nie ma odrębnych środków z Unii Europejskiej na piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 r. Pieniądze musimy wygospodarować z przyznanych nam już funduszy - powiedział premier Jarosław Kaczyński. Dodał, że Polska będzie musiała "sięgnąć" też do środków własnych. - Zrobimy wspólnie wszystko, żeby te mistrzostwa były przeprowadzone perfekcyjnie i aby obydwu naszym narodom przyniosły satysfakcję, a nawet pozwolę sobie użyć takiego określenia - chwałę - podkreślił premier po spotkaniu z Wiktorem Janukowyczem, szefem rządu Ukrainy, która wspólnie z Polską zorganizuje Euro 2012. J.Kaczyński zwrócił uwagę, że bardzo wiele zaplanowanych już inwestycji w Polsce, będzie służyło także Euro 2012. Jak wyjaśnił, chodzi przede wszystkim o inwestycje infrastrukturalne i drogowe. - Będzie tylko trzeba nieco zmienić kalendarz. Przesunąć pewne inwestycje - jeżeli chodzi o czas ich realizacji - tak, aby zdążyć na rok 2012, bo, na przykład, niektóre były zaplanowane na rok 2013. Trzeba będzie zrobić to o rok szybciej - powiedział szef polskiego rządu. Zapewnił, że Polska będzie współpracowała z Ukrainą w kwestii finansowania mistrzostw Europy. Jak zaznaczył, ta współpraca będzie dotyczyła przede wszystkim środków własnych obu państw. - Środki europejskie są poddane bardzo szczególnemu reżimowi. Ich nie można wydać, ot tak sobie, trzeba mieć różnego rodzaju zatwierdzenia - zaznaczył." Czuje ze jestem coraz bardziej wsciekly Odpowiedz Link Zgłoś
nakole własnie... 19.04.07, 20:47 zrzygamy się ze szczęścia od tych wydatków forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=61039162&a=61044477 Odpowiedz Link Zgłoś
cassani może podziękujmy magistratowi 19.04.07, 14:51 za wysiłki związane z ME? Może by się zebrać na Pietrynie i wyskandować Kropce gromkie "dziękujemy". Boję się tylko, że w ten sam rytm skanduje się słowo "wypie..j" i może się nam pomieszać. Odpowiedz Link Zgłoś
studi001 Re: może podziękujmy magistratowi 19.04.07, 15:07 Nie sądzę by się pomieszało . Będzie tylko ten drugi wariant. Kropa i jego kolesie plus ci z PO co uważają że zmiany nazw ulic na świętych są potrzebne temu miastu niech na stałe wyjadą do Częstochowy. Tam pasują. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: może podziękujmy magistratowi 19.04.07, 15:08 mam tylko nadzieję, że ktoś z magiostratu zagląda na lokalne fora i doniesie o zadowoleniu mieszkańców miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Nie rwijmy jeszcze włosów z głów - to nie koniec 19.04.07, 15:12 Postanowiłem pójść pod prąd i nie przyłączę się do Waszych głosów, zarażonych obezwładniającym fatalizmem. Mało tego - postawię kontrowersyjną tezę, że urzędnicy miejscy wykazali się daleko idącym racjonalizmem w okresie, gdy przyszło się zmierzyć z dość ryzykowną (przyznacie) ideą kandydowania Polski i Ukrainy do organizacji EURO 2012. Dziś prawie niemożliwe okazało się faktem, wygraliśmy nieoczekiwanie tę rywalizację i to bez żdanych dogrywek, niemal bezapelacyjnie. Szok. Szok też w Łodzi. Lecz trzeba było mieć w urzędzie pluton pracujących w pocie czoła wróżek, by wymyślić to, co właśnie się stało. Bo właściwie z czym wówczas startowaliśmy my, Łodzianie? Miasto borykało się i boryka z wieloma problemami - brak stadionu, infrastruktury sportowej, słaba (to mało powiedziane)baza hotelowa, brak dróg dojazdowych o jako takim standardzie (o kolei nawet szkoda wspominać), lotnisko o marginalnym znaczeniu, rozpadająca się i popadająca w ruinę postindustrialna tkanka miasta, wielkie bezrobocie i ogólnie problemy socjalne - tak można wyliczać długo, a nad wszystkim ciążył wszechobecny brak pieniędzy. Wydawało się, że nie sposób w realnie liczonym czasie pokonać tak rozległe opóźnienia. Cóż można było wówczas proponować? Wydawało się, że racjonalne działanie w tych warunkach może polegać na tym, by chwytać się tych projektów, które były z jednej strony możliwe do uchwycenia, z drugiej strony realne do wykonania. I nie jest to próba jedynie obrony władz miasta, ale trzeba - czy sie chce, czy nie - przyznać, że wiele od tej pory się zmieniło. Miasto dokonuje przełomu i to jest widoczne. Dziś być może by się do tego projektu przyłożono inaczej. Aż tu nagle jak grom z jasnego nieba spada decyzja o przyznaniu organizacji mistrzostw! Cała Polska szaleje z radości, szczególnie wyznaczone do rozgrywek miasta, a nasze drogie miasto budzi się z ręką w nocniku. Coś, co wydawało się jedynie niezbyt poważną mrzonką nielicznych oszołomów staje się rzeczywistością, mierzoną miliardami euro i radykalnym postępem! Lecz wyobraźmy sobie teraz, co by się stało, gdyby to wygrali faworyzowani Włosi. Nasi włodarze z politowaniem pukaliby sie w czoła na widok tych Disneylandów, które naobiecywali prezydenci innych miast - mało tego - i na tym forum byliby tacy - jak mniemam w większości, którzy udowadnialiby wyższość łodzkiego, racjonalnego rozumu i z wielką ochotą wyśmiewaliby baśniowe bajania Wrocławia, czy Poznania. No bo ilu tak naprawdę wierzyło, że ta idea się ziści? Od wczoraj za to Łodzianie rwą sobie włosy z głowy i nie zostawiają suchej nitki na Kropiwnickim i reszcie. Dziś widać, że rozżalenie to jest zasadne, ale czy zawsze tak było? Kto bezkrytycznie zawsze wierzył w "nasze" EURO nich pierwszy rzuci kamieniem... Ale spróbuję osłodzić nieco Wasz ból i z powodu wrodzonego optymizmu spróbuję przekonać Was, ze chyba przedwcześnie rwiemy sobie włosy z głowy. Jednak moim zdaniem nie wszystko straciliśmy, tylko teraz faktycznie trzeba się spiąć i podjąć radykalne działania. Do czego zmierzam? Otóż każdy, kto kiedykolwiek obserwował tak dużą imprezę wie, że i tu konieczna jest swoista dywersyfikacja. Przyjeżdża wiele drużyn, wraz z nimi nadciąga rzesza kibiców. Należy im stworzyć warunki do treningu i bytowania. Pamiętam, choćby z dziejów naszej reprezentacji, że np podczas MŚ w Niemczech (jeszcze za Górskiego) nasi piłkarze mieszkali w jakiejś miejscowości (nazwy już nie pamiętam), gdzie nie tylko mieli gdzie trenować z dala od tumultu miast "stadionowych", ale też zyskiwali kibiców wśród miejscowej społeczności. Rzecz jasna w owych czasach Polacy mieli ograniczoną "zdolność podróżowania", ale w takich miejscach skupiają sie kibice własnej drużyny, tam znajdują swój dom na czas trwania imprezy. Czyż nie czas, by postarać się ściągnąć do Łodzi jakąś poważna reprezentację - piszę o takich, które miałyby realne szanse dociągnąć do wysokich miejsc w mistrzostwach - np. Holendrów, Francuzów, a choćby i Niemców, czy Anglików. Podciągnąć pod imprezę połączenia lotnicze, drogowe, a także dokończyć szybką kolej do Warszawy. Baza hotelowa jest bodaj na dobrej drodze, restauracji i wszelkiego rodzaju knajp już właściwie nie brakuje. Nie ma co marnować czasu, trzeba poważnie wziąć się do roboty i poprawiać samo miasto, jak i jego wizerunek. To jest jak najbardziej realne i do wykorzystania. Są tu przecież dwa stadiony, gdzie przybysze mogą trenować, a liczę, że Łódź potrafi wchłonąć i "zagospodarować" parę tysięcy ludzi, którzy chcieliby być blisko swej drużyny. Nie jest przecież tak, że wszystko skupia się wokół miast, gdzie odbywają się same mecze. Chyba wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Zapewniam, że Łodź nie zostanie pominięta, a za pięć lat może tu być wszystko, czego przyjezdni sobie zażyczą. Tylko już teraz trzeba się na tym skupić i już nie odpuszczać tej okazji. Mam nadzieję, że władze miasta tak to pojmą i zrobią wszystko, by prócz meczów, na które i tak przecież poszczególne drużyny jeżdżą to tu, to tam, uczynić Łódź miastem mistrzostw. To tyle. Dziękuję cierpliwym, którzy przebrnęli przez ten przydługawy tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: Nie rwijmy jeszcze włosów z głów - to nie kon 19.04.07, 15:38 > Dziś prawie niemożliwe okazało się faktem, wygraliśmy nieoczekiwanie tę > rywalizację i to bez żdanych dogrywek, niemal bezapelacyjnie. Szok. > Szok też w Łodzi. Lecz trzeba było mieć w urzędzie pluton pracujących w pocie > czoła wróżek, by wymyślić to, co właśnie się stało. Problem w tym ze inne miasta takie plutony mialy. Nie neguje ze jestem w szoku i pewnie wielu innych, ale inne miasta mialy wizje, zatrudnily odpowiednich ludzi i za smieszne pieniadze (wszak poza poznaniem inne miasta nic nei zbudowaly, tylko opracowaly plany) wygraly wyscig po Euro. Niestety ale wlodarze innych miast okazali sie Billami Gates'ami a nasz magistrat okazal sie prezesem polskiej kopalni. Dal ciala i to tak, ze szkoda slow, a naprawde niewiele trzeba bylo zrobic. DOBRZE WYPELNIC WNIOSEK I OPRACOWAC PROJEKT STADIONU. I polobbowac, mysle ze rezerwa bylaby aktualna. Miasto borykało się i boryka z wieloma problemami - brak stadionu, > infrastruktury sportowej, słaba (to mało powiedziane)baza hotelowa, brak dróg > dojazdowych o jako takim standardzie (o kolei nawet szkoda wspominać), lotnisko > o marginalnym znaczeniu, rozpadająca się i popadająca w ruinę postindustrialna > tkanka miasta, wielkie bezrobocie i ogólnie problemy socjalne - tak można > wyliczać długo, a nad wszystkim ciążył wszechobecny brak pieniędzy. To samo moze dotyczyc innych miast w Polsce, jedyne co odbiegalo w Lodzi od innych miast w stopniu wyraznym to baza hotelowa, cala reszta byla na podobnym miernym poziomie... Wydawało się, że nie sposób w realnie liczonym czasie pokonać tak rozległe > opóźnienia. Cóż można było wówczas proponować? Wydawało się, że racjonalne > działanie w tych warunkach może polegać na tym, by chwytać się tych projektów, > które były z jednej strony możliwe do uchwycenia, z drugiej strony realne do > wykonania. Sek w tym ze inni mysleli bardziej ambitnie. I tu widac roznice miedzy PREZYDENTEM z wizja a administratorem pobierajacym pensje. Cała Polska szaleje z radości, szczególnie wyznaczone do rozgrywek > miasta, a nasze drogie miasto budzi się z ręką w nocniku. No wlasnie, cale sedno. My jestesmy z reka w nocniku bo ktos nawet wniosku na czas wypelnic nie potrafil. To tym bardziej przykre i tym bardziej jestem wsciekly, jak reszta lodzian na nasze wladze. Zreszta zle wypelniony wniosek to nie pierwszy raz sie przydarzyl, chocby LTR, tam tez dzieki takiemu "drobiazgowi" inwestycja sie mocno opoznila co nas kosztuje kilkadziesiat mln PLN. Od wczoraj za to Łodzianie rwą sobie włosy z głowy i nie zostawiają suchej nitk > i > na Kropiwnickim i reszcie. Dziś widać, że rozżalenie to jest zasadne, ale czy > zawsze tak było? Kto bezkrytycznie zawsze wierzył w "nasze" EURO nich pierwszy > rzuci kamieniem... I maja racje. Bo ktos zawalil, pokaz mi inne miasto duze w Polsce co tak zawalilo sprawe ze nawet wniosku nei potrafilo zrobic. Czemu w innych duzych miastach sie udalo tylko nie u nas... Nie ma usprawiedliwienia Czyż nie czas, by postarać się ściągnąć do Łodzi jakąś poważna reprezentację - > piszę o takich, które miałyby realne szanse dociągnąć do wysokich miejsc w > mistrzostwach - np. Holendrów, Francuzów, a choćby i Niemców, czy Anglików. > Podciągnąć pod imprezę połączenia lotnicze, drogowe, a także dokończyć szybką > kolej do Warszawy. Baza hotelowa jest bodaj na dobrej drodze, restauracji i > wszelkiego rodzaju knajp już właściwie nie brakuje. Nie ma co marnować czasu, > trzeba poważnie wziąć się do roboty i poprawiać samo miasto, jak i jego wizerun > ek. To powinny zrobic nasze wladze i to szybko, jednak czy potrafia? Skoro wniosek byl zbyt skomplikowany to co dopiero te rzeczy? Ale maja szanse przynajmniej czesciowo naprawic swoj skandaliczny blad Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Nie rwijmy jeszcze włosów z głów - to nie kon 19.04.07, 16:04 skodabodzio napisał: .....> To powinny zrobic nasze wladze i to szybko, jednak czy potrafia? Skoro wniosek > byl zbyt skomplikowany to co dopiero te rzeczy? Ale maja szanse przynajmniej > czesciowo naprawic swoj skandaliczny blad Dziś wszelkie wysuwane zarzuty mogą wydawać się słuszne, a być może nawet takie są, lecz mleko już rozlane i jeśli istnieje jakakolwiek szansa na niwelację negatywnych skutków nieuchwycenia samych rozgrywek i wszelakich innych tego materialnych konsekwencji, to nie pozostaje nic innego, jak lobbować na rzecz poważnej i konstruktywnej dyskusji. I żeby na dyskusji sie tylko nie kończyło. Należy naciskać na nasze władze, by nawet (szczególnie) teraz przedstawiały konkretne projekty, o których napomknąłem w swoim poście. Być może ci, którym przyznano organizację meczów już nie patrzą tak na to hurraoptymistycznie, gdyż w prasie krąży informacja, jakoby Kaczyński stwierdził, że Unia nie przewiduje specjalnych środków na cele mistrzostw i trzeba się przymierzać do przyznanych już środków, oraz do środków budżetowych. Pozostaje jeszcze federacja europejska, ale wszystko to oznacza, że to nie taka manna z nieba, jak niektórzy sądzili. Owszem, środki będą, lecz cała sprawa jest i tak niezwykle skomplikowana. Więc może spróbujmy choć zarobić, żeby nie stracić. Jeśli będziemy potrafili przygarnąć i klasową drużynę i jej fanów, to jednak zarobimy. Choćby zostawili po 100euro od łebka w naszych knajpach. Trywializuję, ale miejmy świadomość, ze to nie koniec świata i przeróżne projekty, choćby z ME2012 nie miały wiele wspólnego, muszą być realizowane. A Łodź okazała się w ostatnim okresie nader aktywna. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: Nie rwijmy jeszcze włosów z głów - to nie kon 19.04.07, 16:32 > Być może ci, którym przyznano organizację meczów już nie patrzą tak na to > hurraoptymistycznie, gdyż w prasie krąży informacja, jakoby Kaczyński > stwierdził, że Unia nie przewiduje specjalnych środków na cele mistrzostw i > trzeba się przymierzać do przyznanych już środków, oraz do środków budżetowych. Tak, z pewnością..., wszystkie cztery miasta strasznie żałują że podjęły sie organizacji.... Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Nie rwijmy jeszcze włosów z głów - to nie kon 19.04.07, 16:41 cassani napisał: > Tak, z pewnością..., wszystkie cztery miasta strasznie żałują że podjęły sie > organizacji.... Jak jest róznica między hurraoptymizmem, a strasznym żalem? Pewnie żadna. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani o jakim żalu mówisz człowieku??? 19.04.07, 16:59 żal byłby gdybyśmy byli w pozycji KRakowa, czy Chorzowa - gdzie władze sie starały - ale przegrały. A u nas kompletnie położyli lachę, wysłali zgłoszenie które zostało odrzucone bez większych problemó, bo było do dupy. My tu mówimy o szansie rozwoju miasta na następne kilkadziesiąt lat, a Ty tu bawisz sie w szukanie żalów czy hurraoptymizmu. Podejdź do tego jak do zwykłego biznesu - przez olewactwo naszych władz lokalnych - przeszedł nam biznes życia koło nosa - i nawet o niego nie powalczyliśmy - to jest problem. Kropa nie ma żadnej wizji miasta - jego wizja to żeby wszystko zostało po staremu i lepiej się nie wychylać. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: o jakim żalu mówisz człowieku??? 19.04.07, 17:24 cassani napisał: ...... Moja odpowiedź miała znaczenie semantyczne, a nie merytoryczne. Odnosiła sie do rzeczy, które zostały skomentowane, mimo, iż nie wynikały z mojej wypowiedzi. To się nazywa nadinterpretacja. Nieupoważniona. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani ufff..., kamień spadł mi z serca.... 19.04.07, 15:38 całe szczęście że nam nie przyznali tych mistrzostw... i jakie dalekowzroczne władze mamy... spryciuchy tak to sobie pomyśleli i wszystkich przechytrzyli... wszyscy będa się męczyć, budować drogi, stadiony, infrastrukturę, a my tym czasem - borem lasem... Odpowiedz Link Zgłoś
longeta ło(!) matko,że też na to wcześniej nie wpadłem 19.04.07, 15:49 cassani napisał: > całe szczęście że nam nie przyznali tych mistrzostw... i jakie dalekowzroczne > władze mamy... spryciuchy tak to sobie pomyśleli i wszystkich przechytrzyli... > wszyscy będa się męczyć, budować drogi, stadiony, infrastrukturę, a my tym > czasem - borem lasem... To dla nas ten zły wniosek i brak starań,to dla nas walka o wolny czas,inni będa zapie..ć w pocie czoła bo czas nagli,a my tymczasem: rowerek,browarek,na grzyby,na ryby,na forum itp.itd Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: ło(!) matko,że też na to wcześniej nie wpadłe 19.04.07, 16:11 longeta napisał: inni będ > a > zapie..ć w pocie czoła bo czas nagli,a my tymczasem: > rowerek,browarek,na grzyby,na ryby,na forum itp.itd A jak zaliczą jakąś wpadkę, to znów będziemy górą! Odpowiedz Link Zgłoś
oto_nowy_login Macie? To Wam współczuję. 19.04.07, 15:37 Ja nie mam. Nic nowego nie miało miejsca na co bym nie był przygotowany. Odpowiedz Link Zgłoś