Dodaj do ulubionych

Gdzie wcięło królika?!

27.04.07, 14:35
Wrócił do laboratorium?


Ale szybciocha ten Admin, fiu fiu...

Szkoda, że gdzie indziej nie umie się zająknąć nawet.
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 14:36
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=61484691
      Ja zgłosiłem do wycięcia trochę inną drogą, więc dlatego administracja z
      Warszawy wywaliła szybciej.
      • big_news Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 14:39
        Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
        Ni to isza inszość;)
    • maginiak A już myślałam że został przeniesiony na podforum 27.04.07, 14:38
      Szkoły i uczelnie.
      • big_news Re: A już myślałam że został przeniesiony na podf 27.04.07, 14:39
        :)))))))))))))))))))))))))))
      • yavorius O, Maginiak! 27.04.07, 14:40
        Cześć Maginiak!
        • maginiak Re: O, Maginiak! 27.04.07, 14:51
          A więc mozolnie wysmażyłam "Podręcznik Małego Amfetaministy". Ale kiedy już
          chciałam zrobić "wyślij" to się okazało że kaplica!
          Bartosz, może go chociaż na maila chcesz?! Szkoda żeby tyle mojej pracy poszło
          na marne!
          • yavorius Re: O, Maginiak! 27.04.07, 14:52
            Wyślij mi, proszę.
          • dziad_borowy Re: O, Maginiak! 27.04.07, 14:54
            Maginiaku, wyslij wszystkim. W koncu czlowiek sie cale zycie uczy.
            Dzierżżż!!!
          • lavinka ja też chcę! 27.04.07, 17:16
            Albo wklej tutaj ;-)))
    • dziad_borowy Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 14:41
      "Ale szybciocha ten Admin, fiu fiu..."
      Pewnie zna temat fiufiu;-)
      Dzierżżż!!!
      • big_news Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 14:44
        Kto wie, kto wie...:)))
        • nett1980 Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 14:45
          Ty wiesz , ty wiesz?
    • dziad_borowy Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 14:49
      To ja mam jeszcze pytanie do znawcow tematu:
      czy jesli wykasowano jakis watek to na koncie osob do niego wpisanych tez
      odchacza sie kolejne skasowanie. Czy tylko na koncie zalozyciela?
      Dzierżżż!!!
      • yavorius Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 14:51
        Z tego co kojarzę, to do wszystkich, którzy się wypowiedzieli w temacie.
        • dziad_borowy Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 14:53
          Aha! To glupie. A Ty masz chyba sporo na koncie, po tych Twoich wpisach
          typu "spam"?:-)
          Dzierżżż!!!
          • yavorius Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 14:56
            Nie wiem, ale test na znajomość Netykiety robiłem tylko raz, po kłótni z
            Longetą.
            • dziad_borowy Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 14:59
              Zderzenie z tirem bylo nie bylo:-) Bo mi bardziej o zdjecia chodzi, nie lubie
              czekac.
              Dzierżż!!!
              • yavorius Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 15:02
                Aha, to się liczy, ale możesz sam sprawdzić, czy masz uprawnienia do
                automatycznego wstawiania zdjęć w zakładce "moje forum" - pod liczbą postów i
                zdjęć na forum.
                • lavinka Re: Gdzie wcięło królika?! 27.04.07, 17:18
                  Najlepiej z innego konta sie kłócić a z innego wstawiać zdjęcia. Polecam ;-D
                  lav
    • lavinka Kurczę, dodam sobie oślą do ulubionych :))) nt 27.04.07, 17:15

      • breblebrox Może po prostu przenieśmy się na Oślą 27.04.07, 20:57
        i piszmy tam.
        Czy na Oślej można utworzyć podforum Łódź? I nadać wszytkim uprawnienia do pisania? Zaoszczędziłoby to kłopotu nam i moderatorom.
        • longeta Re: Może po prostu przenieśmy się na Oślą 27.04.07, 21:04
          breblebrox napisała:

          > i piszmy tam.
          > Czy na Oślej można utworzyć podforum Łódź? I nadać wszytkim uprawnienia do pisa
          > nia? Zaoszczędziłoby to kłopotu nam i moderatorom.

          świetny pomysł,ale po cholerę by była np.ixtilio czy jakoś tam(?),czy nie czuła
          by się zbędna i nikomu niepotrzebna?
          aż takim "potworem" to nie jestem;-)
        • lavinka Re: Może po prostu przenieśmy się na Oślą 27.04.07, 21:24
          Podfotoforum Warszawa też się przydało. Posty stamtąd znikają w ilościach
          przemysłowych. Zwłaszcza z tablicy ogłoszeń,ale nie tylko :) Wczoraj byłam
          świadkiem "zniknięcia" ponad 30postów naraz. A tego samego dnia przez pomyłkę
          moderator wyrzucił mój post o stacji metra Służew w którym napisałam,ze stacja
          jest słabo oświetlona i ma ciemnozielone kafelki na ścianach ;-D Wątek wsamrazka
          "znikające posty" na Forum o Fotoforum tez został "przeniesiony" aczkolwiek
          odnaleziono go ponoć na forum "Moderacja". Nie sprawdzałam,ale ktoś przez chwilę
          widział komunikat ;-D
          lav
    • breblebrox Kłólik, kłólik powidasz?!? 27.04.07, 22:39
      Jak ja nie ciełpie tego obłydliwego kłólika!
    • szprota ja go nie przekładałam 27.04.07, 23:11
      natomiast tak wyglądałam jak czytałam ów wątek na oślej
      aspazja.pikczers.wrzuta.pl/film/axot0Wagjp/
      • big_news Re: ja go nie przekładałam 27.04.07, 23:13
        Spodziewałbym się takiego wyglądu po wspomagającym się króliku, ale po Tobie?!;)
        • szprota Re: ja go nie przekładałam 27.04.07, 23:17
          to było po prostu całe spectrum reakcji po lekturze posta Bartosza.
          swoją drogą za moich czasów na studiach piło się zieloną herbatę i zakuwało po
          kilka godzin dziennie albo przygotowywało wspólnie notatki, a nie sięgało po
          nielegalne substancje.
          • big_news Re: ja go nie przekładałam 27.04.07, 23:26
            To "za moich czasów" zabrzmiało jak wspomnienie jakiejś starowinki;)
            • szprota Re: ja go nie przekładałam 27.04.07, 23:44
              prawda? a tak naprawdę to wszystkie czasy, w których żyję, są moje. Te aktualne
              na przykład zdecydowanie wcale niezłe. Straszliwie głupia to fraza i myślałam,
              czy ją wziąć w cudzysłów, ale ja tego cudzysłowu tak bardzo nie lubię...
              • lavinka Re: ja go nie przekładałam 28.04.07, 13:16
                Za "naszych czasów" też była amfa i inne dopalacze, tyle,że ludziska bardziej
                się kryli. Pamiętam, jak pół akademiku hodowało marihuanę w doniczkach w ramach
                "szpanu". A amfę brali głównie na medycynie.
                lav
                • szprota Królik a sprawa substancji 28.04.07, 13:31
                  cóż, na pewno było to zależne od charakteru studiów. Na socjologii nauki nie
                  jest jakoś przerażająco wiele, poza tym ten kierunek, przynajmniej wtedy,
                  wybierali ludzie, którzy rzeczywiście interesowali się sprawami jednostki
                  względem otaczającego ją świata i vice versa - wiele rzeczy sama wchodziła do
                  głowy, bo zwyczajnie była ciekawa :)
                  • lavinka Re: Królik a sprawa substancji 28.04.07, 13:48
                    U mnie to były jednostki. Teraz chyba robią w dilerce , bo w zawodzie się nie
                    sprawdzili :)
                    U nas egzaminy były zawsze sprawą drugorzędną, a żaden dopalacz nie pomagał
                    rozwiązać podziałów funkconalnych :) Ale niektórym dodawał to "sił". Mnie
                    starczała herbata. :)
                    lav
      • szprota o, z wrzuty filmik wcięło 28.04.07, 13:49
        wrzuta jezd gupia.
        www.youtube.com/watch?v=SqzjiJViv4I
        • lavinka Re: o, z wrzuty filmik wcięło 28.04.07, 15:25
          To nie wrzuta tylko rudne łapy cenzoruff ;-)
    • breblebrox Czy ktoś widział ... 28.04.07, 13:35
      Czy ktoś widział jak biegnie króliczek ulicą
      Czy to widział kto...
      W naszym mieście szukali króliczka ze świcą
      Aż znaleźli go...

      Zniknął za rogiem i przepadł jak szyszka
      Ale nie płaczmy bo...
      Nie o to chodzi by złowić króliczka
      Ale by gonić go...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka