aaa202
04.05.07, 08:22
że ani pokwitanie, ani egzaminy mnie nie dotyczą! Zresztą od paru lat nie
opuszcza mnie przeświadczenie, że obecnie żadnej matury bym nie zdała. Jakim
cudem? Kilka stron odręcznie?? Bez ruszania się z krzesła?? Wspomagana jedną
lichą kanapką?? Niemożliwe!