kirka1
28.05.03, 12:27
Kto z Was opanował tę trudna sztukę? bo jak dla mnie jest to rzecz nabyta,
nauczona w toku zbierania nowych doświadczeń i poznawania kolejnych
ludzi.Czy rzeczywiście ludzie to ponuuuuuuuuurzy pesymiści,którzy nie myślą
o niczym innym tylko "jak tu się zabić?!".
Czy są tu odwarzni i moga powiedzieć,"CHociaż moze niejest idealnie, ale
JESTEM SZCZĘŚLIWY, SZCZĘŚLIWA.
a moze trzeba dorosnąć do szczęścia.hmmy.mam nadzieję,że własnie mi się to
udało
"