Dodaj do ulubionych

Łódzcy informatycy mało zarabiają

IP: 212.160.172.* 22.05.07, 07:55
w dużej firmie telekom. w łodzi admin baz danych zarabia marnie w granicach
3000zł brutto więc rzeczwyście w łodzi jest kaszanka dla informatyków
(oczywiście to nie reguła)
w najbliższym czasie jak nie podniosą pensji to nie ma się co na nich oglądać
trzeba mieć ich tam gdzie oni nas mają :-)

Obserwuj wątek
    • Gość: vivi Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: 217.153.156.* 22.05.07, 08:56
      Te kwoty tutaj to brutto czy netto?
    • decent76 Gdzie jest zbyt duża podaż to i płaca niska 22.05.07, 08:57
      przecież te firmy nie powstają dlatego bo będą musieli płacić kupe kasy.
      Własnie o to chodzi jest dużo ludzi z wykształceniem informatycznym ale z małym
      doświadczeniem w branży i nim się wyszkolą minie z pare lat a płacić im będzie
      można mniej
    • theret Łódzcy informatycy mało zarabiają 22.05.07, 10:50
      właśnie jest dużo informatyków bez doświadczenia i firmy im oferuja prace za max 1500 zł Nie wspominając juz o zarobkach informatyków w urzędach gdzie naprawde obsługują mase ludzi a pensje są żenujące
      Ciekawa statystyka tylko że jak się idzie na rozmowe o prace i mówi się ze chce sie zarabiac 2000 to juz kreca nosem
    • Gość: admin Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: 212.160.172.* 22.05.07, 11:35
      Po IP poznaję, że kolega z tej samej firmy telekom. ;)

      Potwierdzam zarobki w przedziale 3000-4000 zł brutto. Co prawda dopiero za kilka
      miesięcy kończę studia, więc pensja na razie w miarę mnie zadowala. Jednak jak w
      przeciągu pół roku nie będzie podwyżek, lub sensownych perspektyw na dalszy
      rozwój zawodowy, jestem w stanie opuścić Łódź.
      • Gość: komandos Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: *.ericsson.net 22.05.07, 12:38
        > Po IP poznaję, że kolega z tej samej firmy telekom. ;)
        tylko sprawdzam :D
    • Gość: Czytelnik Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: *.mofnet.gov.pl 22.05.07, 11:47
      Pracuje na pełen etat jako informatyk w jednym z łódzkich Urzędów Skarbowych od
      3 lat, moja pensja uległa jakieś 2 lata temu podwyżce 50zł, czyli o tak zwany
      wskaźnik inflacyjny. Obecnie moja Pensja wynosi 1269zł (netto). Mieszkam sam nie
      mam żony ani dzieci, za mieszkanie płace ze wszystkimi opłatami około 700 zł, na
      jedzenie miesięcznie przeznaczam około 300zł, a gdzie tu się ubrać, kupić buty,
      kupować specjalistyczne książki i czasopisma, wyjść ze znajomymi do kina, na piwo?
      Jeżeli gdziekolwiek ze znajomymi z branży spotykam się lub już wychodzę to czuje
      się jak ubogi krewny. Ludzie myślą, skoro pracujesz w sektorze budżetowym to tam
      u was kasy się trzepie. Kiedyś pokazałem mój pasek znajomemu informatykowi to
      spytał mnie czy to jest pensja za 2 tygodnie pracy? Jak mu powiedziałem, że to
      jest miesięczna moja pensja to najpierw wybuchnął śmiechem a zaraz potem mnie
      przeprosił i chciał za wszystko zapłacić. Niech nie pierdzielą, że odnotowuje
      się ciągły wzrost płac.

      Z poważaniem czytelnik.
      • Gość: admin Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: 212.160.172.* 22.05.07, 13:02
        Informatyk informatykowi nie równy. To może być programista, administrator
        serwerów, specjalista od sieci...
        Generalnie informatyk, to dla mnie osoba z wykształceniem średnim technicznym
        zajmująca się prostymi podstawowymi czynnościami. Na pewno będzie zarabiała
        mniej od wykwalifikowanego inżyniera.

        Jednak zdziwiony jestem, że można po trzech latach mieć takie niskie zarobki jak
        Twoje. Jak masz jakąś konkretną wiedzę i umiejętności, powinieneś rozejrzeć się
        za pracą w innym miejscu. Ofert jest mnóstwo.
        • Gość: spec Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: 212.160.172.* 22.05.07, 13:52
          Jak widzę wszystko w jednym sosie ;-))
          Owszem - informatyk informatykowi nie równy. Kolega zapomina, że w naszym telkom
          są specjaliści (a nie inżynierowie ;)
          • Gość: admin Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: 212.160.172.* 22.05.07, 14:46
            hehe :)

            A specjalistów to teraz jest wszędzie dużo, w różnych firmach.
            Np. już nie ma takiego zawodu "sprzątaczka". Teraz to specjalista ds. higieny
            (czy też utrzymania budynku) ;)
        • Gość: Czytelnik Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: *.mofnet.gov.pl 22.05.07, 14:06
          W tej instytucji jest się od wszystkiego. Aby dostać prace w tej instytucji
          trzeba mieć ukończone studia wyższe inż, mgr lub inż mgr a nie jak piszesz
          średnie techniczne. Osobiście ukończyłem WSHE i PŁ ze specjalizacją systemy daz
          danych ( czyli w skrócie administracja bazami danych, pisanie skryptów SQL i
          PLSQL ). Jak poszukiwałem pracy i dostawałem propozycje to o 100 lub 200 zł jak
          obecnie zarabiam, natomiast jak podałem jaką chciałbym otrzymywać pensje (
          podawałem na początek 2000 - 2400zł netto) to od razu była mowa to my do pana
          oddzwonimy lub odpiszemy i tak do tej pory czekam na niektóre telefony i listy.
          Jak przekalkulowałem to gdzie obecnie robie i zarabiam tyle ile pisałem
          wcześniej to o 100 czy 200 zł więcej a robota dłuższa bo nie 8h tylko 10 czy 12h
          i sobota, niedziela i święta to mi się nie opłaca. Oba dyplomy inż (WSHE) jak
          mgr (PŁ) zdane zostały na ocenę 4.5 na dyplomie. To wydaje mi się, że pensja
          jaką podawałem nie była i nie jest za wysoka.
          • Gość: admin Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: 212.160.172.* 22.05.07, 14:41
            WSHE nie brzmi najlepiej...
            Jednak w IT uczelnia nie ma tak dużego znaczenia, najważniejsza jest wiedza.
            Zrobić tytuł mgr z baz danych to łatwizna, ale mieć konkretną wiedzę i praktykę
            w bazach to już coś innego.
            Myślę, że pracodawcy zależy na tym abyś mógł się pochwalić konkretnymi
            projektami czy sukcesami na dotychczasowym stanowisku.

            Nawet jeżeli nowy pracodawca nie daje Ci dużo więcej pieniędzy, ale będziesz
            miał np. do czynienia z ambitnymi projektami oraz możliwość nauki i rozwoju
            zawodowego to zdecydowanie warto przemyśleć taką ofertę.
            Taka specyfika IT, że tutaj trzeba się uczyć całe życie.
            • Gość: Czytelnik Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: *.mofnet.gov.pl 22.05.07, 15:51
              Mam do Ciebie pytanie. Jak wnoszę z twojego nicu jesteś administratorem czego
              sieci, systemu to też prosto zrobić tytuł mgr. Powiedz mi na jakiej uczelni
              dostaniesz praktykę a jak nawet podrepczesz do jakieś firmy i przyjmie cię na
              praktykę to nie pozwoli Ci wsiąść na jego system ani sieć i będziesz na zasadzie
              przynieść wynieść pozamiatać.
              > Myślę, że pracodawcy zależy na tym abyś mógł się pochwalić konkretnymi
              > projektami czy sukcesami na dotychczasowym stanowisku.
              Na dyplomie pisałem bazę danych na Oracle 9i i interfejs w ASP.NET i kicha jak
              byłem u pracodawcy aby pokazać co napisałem to on wyjechał z tekstem że oni nie
              mają bazy Oracle ani serwera z usługami i serwisami NET. A innego nie obchodziło
              co ja napisałem tylko to gdzie ja wcześniej pracowałem. A gdzie ja mogłem
              wcześniej pracować jak na uczelni się siedziało i przymusowo się stołki grzało.
              > Nawet jeżeli nowy pracodawca nie daje Ci dużo więcej pieniędzy, ale będziesz
              > miał np. do czynienia z ambitnymi projektami oraz możliwość nauki i rozwoju
              > zawodowego to zdecydowanie warto przemyśleć taką ofertę.
              Nic zwykłemu pracodawcy nie powiedzą projekty nad jakimi siedzę i jakie zostały
              już opracowane i wdrożone mnie do tego jeszcze obowiązuje Tajemnica Skarbowa i
              Służbowa.
              Co do Twojego ostatniego zdania to się zgadzam.
              > Taka specyfika IT, że tutaj trzeba się uczyć całe życie.
              Po skończeniu nauki człowiek przestaje poznawać nowości, nowe języki
              programowania itp. Oczywiście jeśli chce być na bieżąco to powinienem sam sie
              dokształcać cały czas tylko za co?? Pewnie jak sam wiesz książki specjalistyczne
              kosztują i to nie mało i tak samo czasopisma. Pewnie napiszesz, że jest przecież
              internet zgadzam się ale i tam są rzeczy o, które niektórzy pomijają bo wg. nich
              są to bzdety i niepotrzebne rzeczy a ty akurat tego poszukujesz.Jak sam dobrze
              dział IT nie znosi przestojów tu musi być ruch wiedzy i technologi. Według mnie
              konkluzja jest taka "mało zarabiasz przez to nie masz możliwości się dokształcić
              i w efekcie końcowym nadal będziesz zarabiał mało bo nic z nowych technologi i
              wiadomości nie wiesz to nie należy ci się podwyżka".
              • Gość: kartka Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: 82.177.55.* 22.05.07, 15:58
                Ale narzekanie. Są ksiazki, jest internet, sa trialowe wesje serwero
                aplikacyjnych, baz danych. Jak czlowiek ma checi i inicjatywe to sobie poradzi.
                • Gość: Czytelnik Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: *.mofnet.gov.pl 22.05.07, 16:12
                  Nie narzekam. Przeczytaj najpierw ile kto zarabia a następnie pisz posta. Mówisz
                  trialowe wersje a ile z tych trialowych ma pełną funkcjonalność ?? Radze sobie
                  na tyle na ile wystarczają mi moje umiejętności i fundusze. Pewnych rzeczy się
                  nie przeskoczy chyba, że ktoś ma kogoś kto pomoże pewne bariery przeskoczyć, ja
                  nie mam nikogo kto by mi pomógł i muszę liczyć tylko i wyłącznie na siebie.
              • Gość: admin Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają IP: 212.160.172.* 22.05.07, 16:39
                Piszesz, że znasz się na Oracle 9i oraz na ASP.NET, a idziesz do pracodawcy
                który korzysta z innych technologi... ???

                Prawda jest taka, że żadne studia nie nauczą Cię np. programowania. Studia mogą
                Ci dać co najwyżej dobre wprowadzenie. Trzeba to lubić i samemu zainteresować
                się wieloma sprawami.
                Mam znajomego po prywatnej uczelni, który montuje maszynki w Gillette. Ale inny
                znajomy po prywatnej, który jest maniakiem Linuksa. Działa nawet w projektach
                OpenSource. W swojej firmie jest prawdziwym guru i zarabia bardzo duże pieniądze.

                Takie pisanie o tym, że w internecie nie znajdzie się wszystkiego i o drogich
                książkach jakoś nie pasuje mi do informatyka.
                Może informatyka nie jest tym co naprawdę Cię kręci?

                Mam wrażenie, od Twojego pierwszego posta, że jesteś strasznie zrezygnowany i
                zniechęcony. Potrzeba więcej optymizmu.

    • mr.bing Re: Łódzcy informatycy mało zarabiają 22.05.07, 14:36
      >>>Jesteśmy wyjątkowo atrakcyjni dla biznesu - ocenia Marek Michalik,
      wiceprezydent Łodzi. - Co prawda, bezrobocie nadal jest dość wysokie, ale widać,
      że gwałtownie spada. Gdy przeglądam dane statystyczne, to okazuje się, że co
      tydzień 500 łodzian znajduję prace. A to pokazuje, jak dynamicznie tworzone są
      kolejne miejsca pracy - dodaje.<<<

      A to przypadkiem nie jest tak, że co tydzień np. 450 osób wyjeżdża a 50 znajduje
      pracę? :P
    • Gość: gość Zapraszamy do Ericpola! :) IP: 82.177.55.* 22.05.07, 15:16
    • Gość: Renata Ericpol, ponad 3000 brutto na poczatek IP: 82.177.55.* 22.05.07, 15:27
      bez doswiadczenia. Potem jest znacznie lepiej.
      Fajne projekty, takze za granica (wtedy dodatkowo mieszknaie plus 1500 euro
      nieopodatkowanej diety).
      Mi sie podoba.

      • Gość: Jurek Transition Technologies > 3000 brutto na poczatek IP: 62.233.147.* 22.05.07, 23:46
        Jak ktos chętny na zagraniczne projekty to polecam Transition Technologies w
        Łodzi, mieszkanie, 1500E diety + premie za aktywność 500 E z czym trzeba się
        liczyc to to ze rozwój w tej firmie jest obowiązkowy.
      • Gość: q Re: Ericpol, ponad 3000 brutto na poczatek IP: 212.191.130.* 23.05.07, 09:08
        wszystko fajnie tylko sie tam dostan
        skaldalem tam aplikacje juz 3 razy i nic a ty piszesz ze przyjmuja bez doswiadczenia chyba tylko ludzi po wtims-ie
        • Gość: Tycho buhaha! IP: *.4web.pl 23.05.07, 22:32
          Nie "wtims" a "ftims" :) niby mala pomylka, ale w kontekście rozmowy nie dziwi
          mnie, że nie przyjęto kogoś kto nie rozumie tego skrótu.

          Dostałeś zaproszenie na testy?
        • Gość: hehe Re: Ericpol, ponad 3000 brutto na poczatek IP: *.chello.pl 24.05.07, 21:05
          Po ftimsie pewnie przyjmują bez doświadczenia, a Ty zapewne po WSHE albo WSI...
          takich nawet z doświadczeniem bym nie przyjął ;/ (smutne ale prawdziwe)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka