Gość: Antonio
IP: *.toya.net.pl
25.05.07, 01:12
Strasznie mnie irytuje fakt, ze "Łódź nowych technologii" oznacza po prostu
tworzenie z Łodzi centrum produkcji nowych technologii, a nie ich opracowywania...
Bosch? Indesit? Dell? Duzo miejsc pracy, owszem, ale tylko dla slabo
wykwalifikowanych pracownikow.
Centrum Philipsa? Pracuje tam kilkaset osob, tuz po studiach, przepisujac
faktury do komputera, za psie pieniadze.
Dobrze, ze dwie z tych nagord poszly do firm kladacych nacisk na tworzenie
nowych technologii, a nie ich produkcje..