Dodaj do ulubionych

Burza gradowa nad Łodzią

27.05.07, 17:38
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • hubar Zdjęcia 27.05.07, 17:58
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,63163824,63163824.html

      A grad był faktycznie ogromny.
      • hubar Re: Zdjęcia 27.05.07, 19:02
        Woda szerokim strumieniem płynęła Narutowicza/Zielona. To samo Na wysokościu
        Manufaktury.
        Najzwyczajniej w Łodzi woda wróciła do dawnych koryt rzeczek :-)

        Gratulacje dla wodociągowców. Tylu pozapychanych studzienek już dawno nie
        widziałem. Na całe Zgierskiej Od Pojezierskiej do Dolnej czynna była tylko
        jedna, i to ta w najniższym punkcie, w pozostałych woda stała.
        • ixtlilto Re: Zdjęcia 27.05.07, 19:04
          Jeśli jakieś studzienki były drożne, to część zapewne zapchała się tym co
          spłynęło jako pierwsze; ułamanymi przez grad gałęziami, liśćmi i patykami :/
          • tetlian Re: Zdjęcia 27.05.07, 19:27
            Co się dzieje z tym klimatem?
          • hubar Re: Zdjęcia 27.05.07, 19:36
            Nie no, ja nie mówię o takich, które były zapchane trawą lub innymi odpadami. Ja
            mówię o takich,które były pełne po samą kratę, awoda płynęła dalej - niżej.
      • s.y.n.e.k Foty pierwsza klasa:) 28.05.07, 08:52
    • jastu Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 17:58
      Ku.., byłem tam! Mam film na komórce, ZAJEBISTY. Gazeto, odezwij się,
      dostaniesz super materiał! Sorki za kolokwializmy, ale jeszcze nie mogę dojść
      do siebie.
      • Gość: dyzurny Re: Burza gradowa nad Łodzią IP: 10.9.36.* 27.05.07, 18:20
        Jastu, odezwij się, czekamy na film! 507 094 756. Gazeta
        • artnow Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:14
          Ja napisałem maila z propozycją filmu. Niestety przez ponad godzinę nie dostałem odpowiedzi, więc filmy wylądowały na YT.
          Jaśli Jesteście zainteresowani filmami to prosze o kontakt artnow@lodz.home.pl.
          Filmy można obejrzeć na moim blogu. W razie czego przekazuję je Gazecie bezpłatnie.
      • hubar filma wrzucaj na YT :-) 27.05.07, 19:39
        Filmik wrzuć na www.youtube.com aby każdy mógł zobaczyć.
    • Gość: emem Re: Burza gradowa nad Łodzią IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.05.07, 17:59
      Jakby grad, wielkości włoskich orzechów, padał przez 40 minut to redakcję
      Gazety Wyborczej zmiotłoby z powierzchni ziemi.
      Troszkę realizmu panowie redaktorzy.
    • Gość: rei Burza gradowa nad Łodzią IP: *.toya.net.pl 27.05.07, 18:07
      Niestety nic nie jezdzi,sygnalizacja nie dzialam,wszedzie korki i straz na
      sygnale..
    • Gość: zielak Burza gradowa nad Łodzią IP: *.toya.net.pl 27.05.07, 18:14
      40 minut? chyba jednak pan redaktor byl w innym miescie grad padal max 10. A i
      drzewo nie zwalilo sie na dom przy mostowskiego tylko boya zelenskiego przy
      zabce. Niby niedziela ale przydaloby sie troche mniej lamerstwa przy pracy
      • tgrz1 Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 19:18
        adres jest Mostowskiego 1a to nie wina redaktora tylko urzędników z lat 50-tych,mogli by nadać adres Boya- ale widzę problem się rozwiązał.
        tomek
    • w.o.d.z.i.r.e.j WSHE zniszczona i zalana :( 27.05.07, 18:34
      Powiem tylko tyle, że w tym czasie miałem zajęcia na uczelni (WSHE).
      I chwała Bogu, że zaparkowałem auto na parkingu na Rewolucji a nie na Pomorskiej
      pod budynkiem "H". To co tam się działo to koszmar!
      Woda na metr wdarła się przez drzwi wejściowe na Patio, do szatni i bufetu.
      Wszystko zniczszone :(
      Niektórzy mieli auta zalane aż do szyb :(
    • ixtlilto Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 18:36
      Piłsudskiego przy Wodnej była całkowicie zalana. Co odważniejsi jechali
      chodnikiem przy parku Źródliska. W stronę "do miasta" kilka samochodów utknęło
      na trawnikach (woda powyżej kół). Pozostali kierowcy i autobudy wycofywały się.
      Citki oczywiście nie były w stanie przebrnąć przez to jezioro.

      Ja natomiast chciałabym PODZIĘKOWAĆ mężczyźnie który zlitował się nademną i
      pozwolił przeczekać część tej nawałnicy pod dachem samochodu (własnie na
      Piłsudskiego przy Wodnej). DZIĘKI CI DOBRY CZŁOWIEKU! Mam nadzieje, że Twoja
      Ciocia nie była zła źe się spóźniłeś!
      • pawel-strzalka Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 19:32
        szedłem pieszo od Kilińskiego przez te kałuże, a najpierw musiałem przejść przy
        centralu przejsciem podziemnym po kostki w wodzie, na szczęście miałem sandały :)

        a takich ilości wody to żadne studzienki nie są w stanie przyjąć, więc nie
        narzekajcie na wodociągi :>
    • zamek Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 19:12
      A w Chocianowicach było dość spokojnie. Owszem, duży deszcz, pioruny, ale grad
      padał tylko przez minutę, może dwie, i to niewielki. Pabianicka przejezdna
      normalnie, Ner, Olechówka i Jasień w korytach.
      • 1a110 i dlatego potrzebna Modlitwa o susze 27.05.07, 19:15
        www.youtube.com/watch?v=8IfnLoVzV5E
        • tygrysio_misio Re: i dlatego potrzebna Modlitwa o susze 27.05.07, 19:32
          nie martw sie...na Podlasiu znow bedzie szusza bo goraco jak cholera a ani
          kropla jeszcze nie spadla
        • bronimir Re: i dlatego potrzebna Modlitwa o susze 27.05.07, 20:01
          Marek Jurek jeszcze nie podziękował za ubiegłoroczny deszcz. Sejm nie odwalił
          modłów dziękczynnych. Dlatego będzie tak lało dopóki nie zaleje wszystkich
          Posłów. Dorn jako neofita nie liczy się, w zeszłym roku jeszcze nie był
          ochrzczony, komuch czy co?
    • mat25 Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 19:42
      Na Julianowie oczywiście bardzo lało, ale grad nie padał. Gdy po burzy wracałem
      z Julianowa na Dabrowe na szczescie wybralem Al. Włókniarzy. Była cała
      przejezdna. Tylko że, dopiero za trzecim razem udało mi się dotrzeć z centrum w
      strone Dabrowy - Przedzalniana przy loftach zalana, Kilinskiego przy
      Senatorskiej zalana i dopiero Piotrkowska na poludnie byla przejezdna.
    • krzysztofbla Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 19:53
      Na Retkini grzmiało, wiało i lało, może z pół godziny. Tylko pozostałe
      nieliczne kałuże świadczą o tym że coś padało. A o nawałnicy w Łodzi
      dowiedziałem się z Wiadomości TVP1, tym razem fakty (tvn) nic nie podały :)

      Pzdr
    • heraldek Łodz stala sie Submarine.... 27.05.07, 19:56
      ....Niezle sie powodzi w tej Lodzi...........
      • hellweaver Re: Łodz stala sie Submarine.... 27.05.07, 23:57
        czy ja wiem, nie przelewa nam się :P
    • artnow Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:01
      Tutaj filmiki zebrane do kupy:
      artnow.blox.pl/2007/05/Burza-gradowa-nad-Lodzia.html
      Niestety jakość jest taka sobie bo robione komórką.
      • hubar Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:17
        Dzięki! Super filmiki.
    • sceptyk31 Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:03
      U mnie wczoraj też padał grad, ale woda nic nie zalala bo kanalizacja jest w
      dobrym stanie. Więc pisanie że to przez liście obite przez grad to zwyczajna
      ściema. Znowu gdzie w Łodzi tak dużo drzew przy ulicach ?
    • cover_wielki Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:07
      Łodź przecieka a gdzie kapitan. Wszyscy do szalup.
    • wicary Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:10
      O curwa wszystko przez to podłe PO i przez Tuska powiedział debil Jarek
    • nama1 Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:15
      Jezu....To był koszmar wracałam z pracy ulicą Śmigłego Rydza/Piłsudskiego
      przejeżdzając koło Polmosu myślałam że robią coś na budynku nagle na mój
      samochód zaczął walić grad wielkosci orzecha włoskiego nie wiedziałam co sie
      dzieje nagle niczego nie było widac samochody zaczeły zjeżdzac na trawniki
      chroniąc sie przed gradem tez tak zrobiłam nie dało sie jechac dalej!!!To cos
      niesamowitego przeżyc taki koszmar myślałam ze to koniec świata!!!!!
      Siedzieliśmy tak w samochodach ponad 30 minut nagle deszcz a raczej deszczysko
      to wyglądało tak jakbyśmy stali w morzu gdy przestawało padac ruszyliśmy
      sygnalizacja nie działała wjeżdzając w ulice Piłsudskiego dojeżdzając do
      milionowej zobaczyłam zatopione samochody a deszcz wciaż padał!!!!Nie myśląc
      inaczej zawróciliśmy samochody i jechaliśmy pod prąd nigdy tak nie jechałam
      ludzie nie zwracali uwagi nie trąbili na ulicach kocioł wszystko zalane taki
      duży ocean.Szukałam drogi dobrej do przejazdu do domu ale wjeżdzając w jaką
      kolwiek uliczke zawracałam nie było przejazdu ludzie na ulicach w tych kałużach
      próbujących przepchac studzienki bezskutecznie ale chcieli....Zatopione
      budynki,samochody stojące w korkach to coś czego nigdy nie zapomne że coś
      takiego przeżyłam.Gdy wkońcu udało mi sie dojechać do domu dziękowałam BOGU że
      jestem cała.Troche samochodzik ucierpiał od tego gradu Małe drobne dziurki i
      odpreśnięty lakier.Płakałam jak bóbr w objęciach narzyczonego ze coś takiego
      przeżyłam,to był KOSZMAR!!!!!!!!!!!Do tej pory nie moge sie po tym wszystkim
      otrząsnąc!!!
      • mat25 Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:21
        Powinnaś pójść na kolanach do Częstochowy w podzięce ze to że żyjesz :P
        • nama1 Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:28
          Nie znasz dnia ani godziny!!!!!Tobie też mogło sie coś takiego przydażyć nie
          widziałeś tych biednych ludzi załamanych patrzących na swoje nieszczęście!!!!
          Tylko do Częstochowy????Nawet moge do samego Lourds!!!:P:P:P
      • huann Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:24
        nama1 napisała:

        > Płakałam jak bóbr

        no to się wyjaśniło od czego tak naprawdę teraz Łódź podtopiona!
      • hubar Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:24
        heheheh koniec świata...
        Czy każdą burzę tak przeżywasz?

        Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać buehehhehehe
        • nama1 Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:32
          BÓBR!!!!no tak no i teraz wszystko jasne ja jestem winna no tak ale to stało
          sie ok 15.50 a ja płakałam dopiero ok 18 jak dojechałam do domu!!!!I nie śmiej
          sie to nie ładnie tek z kogoś kpić!!!!
      • lionne7 A jednak Łódź nie jest taka mała 27.05.07, 22:22
        Na Chojnach tylko lało i trochę grzmiało, ale ogólnie było dość spokojnie.
    • sufler2006 Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 20:46
      Spektakl w TW odwołany,zalane stacje transformatorowe...
    • php jaki grad ?? 27.05.07, 20:51
      na Teofilowie ledwie 20 minut padało. Dość intensywnie, to prawda, grzmiało i
      błyskało się, ale grad ?? i to wielkości orzechów ?? a łyżka na to ...
      • camelot ZWiK do roboty 27.05.07, 20:58
        Nie brońcie wodociągów. To oni powinni oczyszczać studzienki kanalizacyjne. W
        moim rejonie są zapchane aż trzy. Po każdym nawet najmniejszym deszczu nie
        odbieraja wody. Pisałem do ZWiKu niedawno, rok temu, dwa lata temu i jeszcze
        dawniej. I co nic przez parę lat z nimi nie zrobili. Sąsiad przy każdym większym
        deszczu stoi z grabiami i usuwa gałęzie i liście ze studzienki jedynej sprawnej
        w tym rejonie bo gdyby nie usuwał to zalało by mu garaż i piwnice. I jest to
        najbardziej wkurzające, że wskazuje się tym baranom z wodociągów usterki a oni
        to poprostu olewają wszakże przecież nie płacą za wodę.
        • klikas1 Re: ZWiK do roboty 27.05.07, 21:41
          > Nie brońcie wodociągów. To oni powinni oczyszczać studzienki kanalizacyjne.

          Zgoda ale z tego co piszesz dalej wynika, że studzienki jako takie są czyste.

          Problemem jest skoszona trawa i inne śmieci, które zatykają studzienki ale dopiero w w momencie ulewy.

          Skoszona trawa to już chyba nie kompetencja wodociągów. Co Ty na to?
          • pawel-strzalka Re: ZWiK do roboty 27.05.07, 22:12
            doklądnie, studzienki nie są zapchane przez cały czas, ale mały deszczyk zbiera
            wszystkie syfy, które zapychają studzienkę, a ta nie jest w stanie przyjąć 50
            litrów deszczu na metr kwadratowy!
    • czyli.kon.karne To za grzechy Miedziaka i innych zboczeńców (ELW) 27.05.07, 20:59
      A co ze stolicą skarpeciarskiego biznesu - Rzgowem?
      Może to centrum wszelkiego zła jasny szlag z nieba trafił w końcu?
    • sibeliuss Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 21:11
      Jak kiedyś mówiłem o powodzi w Łodzi to mnie wyśmiano.
      • camelot Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 21:14
        Była kiedyś podobna powódź w Łodzi, utopił się nawet tramwaj pod wiaduktem na
        Zdrowiu, strażacy ratowali ludzi oknami tramwaju.
    • das_hakenkreutz Łódź podwodna ;) 27.05.07, 21:54

    • shithead Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 22:01
      marcinst napisał:

      > .
      Natura sie msci na biednej Polsce za glupote i ciemnote pissdzielcow ich
      koalyjicjantow i klakierow.
      • hrabia.mileyski Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 22:44
        Jest w tej chwili godzina 22.44 i na moim podwórku jeszcze pracują strażackie pompy.
        Co tu się działo!
      • marcinlodz Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 22:45
        Nie, natura się mści za to że kiedyś jacyś głupole postanowili małe rzeczki
        przepływające przez Łódź puscić pod kanałami pod ziemią.
        Zauważcie, że wszystkie jeziora utworzyły się w nieckach po rzekach.
        Zauważcie, że Łódź w swojej topografii ma naturalne niecki rzek, które na
        obszarze śródmieścia puszczone są kanałami zamiast naturalnie móc wsiąkać w
        grunt.
        Mnie osobiście w 1998 na parkingu przed byłym Urzędem Komunikacji na Zachodniej
        w podobnym okresie roku po podobnej nawałnicy zalało nowy samochód do poziomu
        szyb tak jak na zdjęciach.
        Tak więc nie jest to coś niesamowitego i bedzie się działo regularnie w mieście
        które pomimo rzecznej nazwy pozbyło się rzek.
        • zamek Re: Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 23:11
          Jest w tym sporo racji.
          Kiedy w 1997 nadeszły pamiętne lipcowe deszcze, na Kilińskiego odtworzył się
          Jasień i koło stadionu Włókniarza płynął sobie elegancko w poprzek ulicy. Wiem,
          bo forsowałem. Podczas tych samych opadów Ner podmył ledwo co postawiony wiadukt
          na Pabianickiej i pierwszy raz od niepamiętnych czasów mówiło się o powodzi w Łodzi.
          Camelot pisze o pamiętnym zalaniu tramwaju na Konstantynowskiej pod wiaduktem
          podczas burzy, która nadeszła w święto Głosu Robotniczego bodajże w 1979 r. Był
          to chyba 23 czerwca. Pamiętam tę burzę bardzo dobrze stąd, że po niej nie zeszła
          woda z łąki w dolinie Neru między Pabianicką a Farną i używana wielekroć przez
          małoletniego Zamka jako miejsce spacerów i zabaw łąka nieodwołalnie zamieniła
          się w grzęzawisko :( Jakieś 10 lat później wyrosły tam pierwsze pałki wodne, a
          parę lat temu pojawiły się już typowe dla bagnisk brzozy.
          Tegoroczna burza jednak nie była aż tak spektakularna. Zawiodła infrastruktura,
          bo taka pogoda dla naszego klimatu nie jest niczym przesadnie nadzwyczajnym.
    • w0man29 Gdzie jest Kropiwnicki ??! 27.05.07, 23:01
      Ten prezydent to jedna wielka pomylka .. zajmuje sie nie tymi sprawami co trzeba ..
      • nakole Re: Gdzie jest Kropiwnicki ??! 27.05.07, 23:03
        ...pewnie wartki prąd deszczówki Go porwał.
        • huann Re: Gdzie jest Kropiwnicki ??! 27.05.07, 23:05
          załatwia Euro 2012 dla Łodzi. w FC Waterpoolu.
        • w0man29 nie mial gdzie :P 27.05.07, 23:06
          wszystkie studzienki zatkane
          • huann Re: nie mial gdzie :P 27.05.07, 23:07
            i to wszystkie Kropiwnickim!
          • nakole Re: nie mial gdzie :P 27.05.07, 23:17
            w0man29 napisała:

            > wszystkie studzienki zatkane


            ...dlatego wyjść mieszskańcow nie może...
      • w0man29 Re: Gdzie jest Kropiwnicki ??! 27.05.07, 23:05
        kanalizacja deszczowa nie dziala, sluzby kryzysowe miasta sparalizowane a ten .. jezdzi to usa zeby zdawac zydom relacje z postepow w obchodzeniu kolejnych rocznic likwidacji getta lodzkiego.
        • huann Re: Gdzie jest Kropiwnicki ??! 27.05.07, 23:06
          aj waj.
          a tymczasem
        • nakole Re: Gdzie jest Kropiwnicki ??! 27.05.07, 23:19
          Musiał nie wpisać do kalendarza tej nawałnicy...pogoda jest zawsze , ale jaka...
      • qpg pojechal do izraela 28.05.07, 21:43
        po inwesotrów, ktorzy naprawią straty.
    • majafe Burza gradowa nad Łodzią 27.05.07, 23:09
      No artykuł deczko przesadzony. Nie padało ponad 40 minut i nie są, żeby
      "kilkaset" samochodów się podtopiło. Byłam w tym czasie na WSHE, na sali od
      strony patio nic nie było słychać. Na ul. Rewolucji (tam miałam samochód)
      totalna porażka, ponoć na Pomorskiej jeszcze gorzej. Potem dzwoniłam jeszcze do
      WSHE, szkoła ewakuowana, zalana, zajęcia odwołane.
      Ciekawe czy służby uporają się do jutra z porządkami. Eh... koniec świata już
      bliski :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka