Dodaj do ulubionych

Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę

06.06.07, 09:50
Na kolejne zaistnienie w mediach. Dlaczego jeszcze go nie skuliście w
kajdanki? Przecież to przestępca!
O, ten!
Obserwuj wątek
    • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 10:32
      Ważne, że GW tego nie przeoczyła. I jak to nadmiernie często zdarza się jej
      redachtorom, wysmażyła doskonały artykuł.
      • yavorius Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 10:35
        Gazeta nie przeoczyła kretyństwa, które zrobiła nasza dzielna policja, która
        albo aresztuje lekarzy za przyjęcie 3 kilo mięsa, albo stoi w krzakach z
        fotoradarem. Rozumiem, że jakby Twoja ulubiona prawicowa gazeta o tym napisała,
        byłoby ok?
        • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 10:39
          To, że w policji TAKŻE są kretyni, wiadomo wszem i wobec. To, że zwierzchnikiem
          policji nie jest Ziobro, powinno być również wiadome ogółowi. Z faktu, że GW
          zrobi aferę tam gdzie jej nie ma, zdaje sobie sprawę coraz więcej ludzi. Zanim
          więc napiszesz co bym zrobił, gdybym coś gdzieś przeczytał, sam się zastanów nad
          tym co piszesz.
          • yavorius Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 10:47
            Uważasz, że nie ma afery?
            Nigdzie nie napisałem, że Ziobro jest zwierzchnikiem policji, napisałem tylko,
            że stracił szansę na zwołanie konferencji i okrzyknięcie tego lekarza
            złodziejem i łapownikiem.
            • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 10:50
              Uważam, że "afera" jest dęta.
              Ziobry możesz sobie nie lubić, bo nie ma nakazu umiłowania władzy. Ziobro, jak
              każdy z nas także popełnia błędy. I możesz mu je wytykać. Ale (wybacz)
              głupkowate supozycje pod jego adresem, są moim zdaniem nie na miejscu. Chcesz
              żeby Ciebie szanowano, szanuj innych.
              • yavorius Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 10:54
                big_news napisał:
                > Ziobry możesz sobie nie lubić, bo nie ma nakazu umiłowania władzy.

                Dobre i to.

                ##
                > Ziobro, jak
                > każdy z nas także popełnia błędy. I możesz mu je wytykać. Ale (wybacz)
                > głupkowate supozycje pod jego adresem, są moim zdaniem nie na miejscu.

                To Twoje zdanie i ja je szanuję.

                ##
                > Chcesz żeby Ciebie szanowano, szanuj innych.

                O! Tylko pamiętaj, że to również tyczy się Ciebie.
                • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 11:02
                  Staram się jak mogę, żeby komuś nie uwłaczyć. Ale, że jestem tylko drobnym, nic
                  nie znaczącym grzesznym zjadaczem chleba, to nie oczekuj ode mnie takich
                  standartów, jakimi cechują się lepsi, mądrzejsi, młodzi i z dużego miasta;)
                  • yavorius Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 11:04
                    big_news napisał:
                    > to nie oczekuj ode mnie takich
                    > standartów, jakimi cechują się lepsi, mądrzejsi, młodzi i z dużego miasta;)

                    Znaczy się Ziobrę masz na myśli?
                    • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 11:04
                      On pochodzi z mniejszego miasta:)
        • bultarga Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:30
          yavorius napisał:
          > albo stoi w krzakach z fotoradarem.

          niech mi ktos wytlumaczy wreszcie co w tym zlego ?
          gdzie ma stac? na Piotrkowskiej ?
      • cwaniak_z_bablem_w_nosie Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:19
        big_news napisał:

        > Ważne, że GW tego nie przeoczyła. I jak to nadmiernie często zdarza się jej
        > redachtorom, wysmażyła doskonały artykuł.

        hehe czlowieku, czy ty nie dostrzegasz absurdu? ludzie nasmiewaja sie z
        ziobrowskich zapedow do sukcesu za wszelka cene, nawet kosztem kompromitacji w
        oczach prawnikow i reszty opinii publicznej. Ale tobie wychodzi to co
        wychodzilo ci zawsze najlepiej - odwrocic kota ogonem - przeciez GW musiala sie
        przyczepic.... I wiesz co? Slusznie. Takie patologie winno sie naglasniac
        zawsze, bo kara jest niewspolmierna do popelnionego czynu. Ale ty to sobie
        tlumaczysz jednoznacznie - pozywka Wyborczej.

        PS. Zauwaz ze w artykule ani razu nie padlo nazwisko Ziobry. Po prostu nasuwaja
        sie jednoznaczne skojarzenia ukazujace smiesznosc tego ministra, ale jak zwykle
        ty musisz byc w opozycji i wybielac PIS nawet jesli nie zostal wywolany do
        tablicy.

        PS2. Pietnowac trzeba chore decyzje sadow.
        • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:25
          Zauważ, że to nie ja jestem autorem wątku i to nie ja przywołałem w nim Ziobrę.
          Zauważ, że GW co dnia smaży artykuły mające podważyć zasadność działań PiS-u.
          Zauważ, że "śmieszny" minister Ziobro, cieszy się największym zaufaniem
          społeczeństwa (wiem wiem, TO społeczeństwo nie dorosło do demokracji...).
          Zauważ wreszcie, że to Ty człowieku próbujesz mi wmówić coś, czego nie zrobiłem.
          Człowieku...
          • cwaniak_z_bablem_w_nosie Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:28
            big_news napisał:

            > Zauważ wreszcie, że to Ty człowieku próbujesz mi wmówić coś, czego nie
            zrobiłem.
            > Człowieku...

            W takim razie czy GW nie powinna o tym pisac? I dlaczego?
          • yavorius Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:28
            big_news napisał:
            > Zauważ, że GW co dnia smaży artykuły mające podważyć zasadność działań PiS-u.

            Ale ma do tego prawo, nie?
            • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 13:02
              Ależ jak najbardziej ma prawo! Jeżeli chce się ścigać na poziomie Faktu,
              Expressu Ilustrowanego, Na gorąco i Na żywo, to tak, niech piszą w takiej formie
              i takie właśnie artkuły. Tylko niech się nie dziwią, że ludzie postrzegają ich
              już nie jako opinitwórczą gazetę, a jako brukowiec z ambicjami politycznymi.
    • iszkariota Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 10:58
      TEN CZŁOWIEK NIKOGO WIĘCEJ NIE ZABIJE !

      Ps. Najważniejszy jest szambiasty klimacik, a że za troche wołowiny? a kogo to
      interesuje:-)
      • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 11:04
        Najważniejsze to jest, drogi panie, żebyś pan miał codziennie jakąś pożywkę, do
        ociekających miłosierdziem i wyrozumiałością postów. Bez tej pożywki byłbyś
        nikim. Co nie?
        • iszkariota Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 11:17
          Ktoś musi głosić miłosierdzie i wyrozumiałość. Dziś pyszałkowaty buc, jutro
          osoba potrzebujaca współczucia. Zawsze musi być ten "nikt" który podtrzyma
          upadających. W kraju, w którym raz zdobytej władzy juz się nie odda pomoc bedzie
          potrzebna, coraz bardziej.
          • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 11:21
            Powmawiaj sobie jeszcze więcej pierdół, ponakręcaj się, popodniecaj mającymi
            miejsce "niegodziwościami". Wysmaż tysiąc dodatkowych oszczerstw, naubliżaj komu
            trzeba, wytknij palcem państwowych zakapiorów. A potem sobie odpocznij. Ofiara
            będzie spełniona.
            • iszkariota Oj 06.06.07, 11:28
              Czy przypadkiem longneta zalogował się na nick big_newsa?
              Nastąpiła przypadkowa pomyłka w logowaniu i uzywaniu specyficznego języka?
              • big_news Re: Oj 06.06.07, 11:32
                Specyficzny język? Hm...
                Mimo wszystko wolę taki, od wiecznego malkontenctwa oraz przykładnych banialuk.
                • iszkariota Re: Oj 06.06.07, 11:41
                  Wolę jak autor postów przekazuje jakieś myśli w postach, od osoby myślącej jak
                  napisać.
                  • big_news Re: Oj 06.06.07, 11:45
                    Cel szczytny. Ale co z tego. Chęci, jak widać, to za mało.
                    • iszkariota Re: Oj 06.06.07, 11:50
                      Nie ustaję w nadziej, że kiedys nadejdzie taki dzień, gdy co poniektórzy na tym
                      forum rozwiną się na tyle, że ich posty bedą zawierały coś więcej niż tylko
                      ujadanie, myślisz że się doczekam?
                      • big_news Re: Oj 06.06.07, 12:05
                        Istnieje taka szansa. Jednak trzeba spełnić podstawowy warunek: należy zacząć od
                        siebie. Stać Cię na to, czy jak dotąd nie będziesz brał do siebie wyznaczanych
                        innym pułapów? W/g mnie nie ma nadziei na to, żebyś się zmienił.
                        • iszkariota Re: Oj 06.06.07, 12:15
                          Nikomu nie stawiam pułapów bowiem wiem, że dla pewnych kategorii inspiracja i
                          stymulacja nic nie da. Nie da nawet pozytywne do nich nastawienie.
                          Dla tej kategorii potrzebna jest tylko ciagła tresura, ale ja sie do tego nie
                          nadaję, nie mam na to chęci oraz czasu.
                          • big_news Re: Oj 06.06.07, 14:02
                            Za to masz rzadką umiejętność lekceważenia i obrażania ludzi. O przerośniętym
                            ego nawet nie wspomnę.
            • nett1980 Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:19
              "Powmawiaj sobie jeszcze więcej pierdół, ponakręcaj się, popodniecaj mającymi
              miejsce "niegodziwościami".
              Gwoli sprawiedliwosci pomnij Big News jaki to piekny watek wysmazyles na temat
              dr.G tuz po aresztowaniu.Po prostu lincz na forum sie odbyl.
              WIEM ,wiem ,ja tez sie udzielalam w obronie Anety K(i innych kobiet
              postawionych pod sciana) , chociaz nie z taka emfaza jak ty ,bo gdzie mi tam do
              ciebie...
              • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:34
                Nie będę się wycofywał rakiem z tego, co napisałem o doktorze G. Bo i nie mam ku
                temu żadnych powodów.
                W nakręcaniu spirali nienawiści, specjalizują się inni. Nie ma dnia, żeby nie
                znalazł się ktoś, kto "niepodważalnie" określi PiS jako coś najgorszego. Ja, ze
                swoim odmiennym na ten temat głosem, niemal ginę w tym jazgocie. Procentowo
                zwolenników PiS-u na forum jest w najlepszym razie jak 1 do 10. Pokłady głupoty
                jakie prezentują tu niektórzy z tej większości, są wyższe od Himalajów.
                Jeżeli robię coś tutaj, to z przekonania. Nikogo nie udaję, nie jestem
                marionetką, nie biorę za to kasy. Zawsze mi się wydawało, że takie działania są
                godne pochwały. Chyba nic się nie zmieniło w tym względzie?
                • yavorius Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:39
                  big_news napisał:
                  > Pokłady głupoty jakie prezentują tu niektórzy z tej większości, są wyższe od
                  > Himalajów.

                  Wymienisz jakieś nicki?

                  Haha, ten co kazał szanować innych, by sam był szanowany.
                  • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:54
                    Ad 1 Dobrze wiesz, że miejsce na wypełnienie posta, jest ograniczone. Tym samym
                    nie mam żadnych możliwości zmieścić w jednym miejscu całej listy onych nicków;)

                    Ad 2 Nikogo określonego nie obraziłem. Stwierdziłem jedynie ogólny suchy fakt.
                    • yavorius Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:56
                      Jesteś przesłodki :)
                      • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 13:03
                        Zawsze byłem, jestem i bedę!;)
                        • yavorius Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 13:06
                          ♫♪♪♫♫♪♫ Dla Ciebie, jestem na tym forum ♫♪♪♫♫♪♫

                          :D
                • nett1980 Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:43
                  To fakt ,nawet melancholik i longeta rzadziej ciebie wspieraja czyli czesto
                  musisz byc jeden przeciw wszystkim .Ja jednak apeluje o umiar w rzucaniu
                  pewnikami , nauczona swoim doswiadczeniem .Coz media klamia bardzo czesto ,a
                  podsumowujac- patrz na moja sygnaturke.
                  • yavorius Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:45
                    Longeta ma swoją działkę, poszedł w klimaty rasistowsko-homofobiczno-
                    antyeuropejskie.
                    • longeta Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 19:20
                      yavorius napisał:

                      > Longeta ma swoją działkę, poszedł w klimaty rasistowsko-homofobiczno-
                      > antyeuropejskie.

                      Co za bzdura,poszedłem na działkę owszem,ale z klimatami oparów chmielowych;-)
                  • big_news Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:57
                    Mnie już nawet nie boli to, że media piorą mózgi. Że manipulują i wkręcają
                    ludzi. Że tworzą rzeczywistość, mającą niewiele wspólnego z faktami.
                    Zastanawia mnie jedynie to, jak rzekomo mądrzy, wykształceni przecież ludzie,
                    dają się na tą papkę nabierać? I to jest dopiero problem...
                    • yavorius a wiesz, wyjątkowo się z Tobą zgodzę. 06.06.07, 13:02
                      big_news napisał:
                      > Że tworzą rzeczywistość, mającą niewiele wspólnego z faktami.

                      Wystarczy otworzyć Wyborczą w poniedziałek - dodatek Praca - i poczytać o
                      sytuacji na rynku w Polsce. Że ponoć nie ma rąk do pracy. A gó.. prawda. Ja od
                      2 lat szukam lepszej pracy.

                      A co mamy w środę? A w środę jest dodatek Nieruchomości, a w nim informacja, że
                      za 400 tys zł można kupić 15 km od centrum Warszawy mały zadbany domek, albo
                      duży podniszczony. A gó.. prawda. Bo 1500 metrów kwadratowych na Wyczółkach
                      kosztuje 2,2 mln zł.
                      • yavorius to 1500 metrów to sam grunt oczywiście /nt 06.06.07, 13:02
                      • big_news Re: a wiesz, wyjątkowo się z Tobą zgodzę. 06.06.07, 13:07
                        Widzisz, i te fakty, które przytoczyłeś, to ledwie drobny wycinek codziennej
                        działalności pralek.
                        Co do pracy to (nie gniewaj się) może nie szukasz tam gdzie powinieneś albo
                        robisz to za mało aktywnie?
                        A ogólnie cieszę się, że się ze mną zgadzasz:)
                        • yavorius Re: a wiesz, wyjątkowo się z Tobą zgodzę. 06.06.07, 13:11
                          No trochę poważniej za to szukanie wziąłem się jakieś kilka miesięcy temu.
                          Szukam generalnie w Warszawie nie tylko tych firm, których oczekiwania
                          spełniam, ale i tych, w których chciałbym autentycznie pracować. Poza tym, ja
                          mam pecha, o którym tu dużo gadać, kiedyś okazało się, że mam za duże
                          kwalifikacje, a tu z kolei:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=50883893&a=53584345
                          Procter okazał się zajebiście niepoważny. Kiedyś przy piwie Ci opowiem :)
                          • big_news Re: a wiesz, wyjątkowo się z Tobą zgodzę. 06.06.07, 14:00
                            Kto szuka, ten znajdzie:)
                            Powodzenia życzę.
    • glupia_blondynka Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 12:58
      A tutaj pan minister osobiscie doglada:
      www.rmf.fm/fakty/?id=118642
      • nett1980 Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 13:05
        "operowali Jerzego Ziobrę - także znanego lekarza ", aa to by duzo
        wyjasnialo ,skad syn wie ,ze lekarze to taka skorumpowana kasta.
      • nakole Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 06.06.07, 22:25
        Zastanawiam się nad możliwym związkiem tej i ostatnich spraw przy okazji,
        których głośno Pan Impulsywny Minister basował przed mikrofonami. Ciekawe co
        śmierdzącego z tego wszystkiego wypłynie....
      • atreck Re: Oj, panie Ziobro, przegapił pan swoją szansę 07.06.07, 05:41
        Eeeeee, i tak Bigi powie ze to nagonka mediów, że niby aferę robią. A to takie
        normalne, kilka ekspertyz, przenoszenie śledztwa, prokuratorzy nie zgadzali się
        z metodami jakie im odgórnie narzucano, jak postepować ze świadkami i dalsze
        przesłuchania lekarzy, szukanie nie wiadomo czego.
        Jeszcze troche to lekarze będą sie bali recepte wypisać, bo zaraz wpadnie CBA
        lub jakiś inny prokurator z oskarżeniem ,że pacjenta chciał otruć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka