Dodaj do ulubionych

Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy

IP: *.astral.lodz.pl 29.06.07, 20:16
A co stało się z napisem "WŁADZA JEST PRZEZROCZYSTA"? to już historia?
Obserwuj wątek
    • Gość: darek Jasne że nie zwolni IP: *.toya.net.pl 29.06.07, 20:37
      Bo to tak naprawde to Tomasewski rządzi miastem,i jest jedynym człowiekiem we
      władzach na właściwym miejscu.
    • Gość: ekspert Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 20:40
      A niby kto miałby pchać ten łódzki wózek, tylko On może podołać jak Kropiwnicki
      jest w trasie.
    • Gość: Sylwia Prostestuje przeciw niszczeniu uczciwych ludzi. IP: *.toya.net.pl 29.06.07, 21:05
      Tomaszewski to człowiek uczciwy. Takie gnojenie porządnego człowieka przez
      bande postkomunitycznych degeneratów to hańba łódzkiej służby bezpieczeństwa.
      Wstydźcie się i przeproście tego człowieka.
      • Gość: :) Nazywasz się Tomaszewska? Sylwia IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.07, 13:56
      • Gość: aaaaaa Re: Prostestuje przeciw niszczeniu uczciwych ludz IP: *.eranet.pl 30.06.07, 19:43
        Coś ci się chyba pomyliło. A może po prostu w szkole nie uważałaś :
        Po pierwsze : o u tym czy Tomaszewski to człowiek uczciwy zdecyduje sąd. Pomimo
        tego że to kolega rządzących prokuratura postawiła mu zarzuty i twierdzi że ma
        mocne dowody na niego. Pan Tomaszewski który jakiś czas temu wsławił się
        stwierdzeniem że to spisek SLDowsko-SBecki , gdyby był taki uczciwy powinien
        wiedzieć że dla uczciwego człowieka nie ma kwoty którą można go skusić.
        Stwierdzenie że nie wziął łapówki bo to przecież śmieszna kwota ( a taki był
        sens jego wypowiedzi w TV ) to mówiąc szczerze żenujący argument...
        Po drugie : nie ma już takiego tworu jak Służba Bezpieczeństwa ( i to od
        kilkunastu lat ) Poza tym , takimi sprawami jak przyjęcie łapówki zajmuje się
        prokuratura nie tajne służby.Jak rozumiem łódzka prokuratura to banda
        postkomunistycznych degeneratów...
        Ogólnie całość wypowiedzi na żenująco niskim poziomie intelektualnym, jednak
        bardzo podobna do poziomu wypowiedzi panów : Tomaszewskiego i Chądzyńskiego, o
        ich szefie panu Kropiwnickim nie wspominając...
    • Gość: nieuk_ropa Kropiwnicki dużo sobie może życzyć ! IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.07, 21:08
      ten facet nie jest od decydowania, on jest od wykonywania decyzji organu
      stanowiącego !
      • Gość: corporate Takie marzenia IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 29.06.07, 22:10
        W cywilizowanym kraju człowiek przeciw któremu organ władzy państwowej postawił
        zarzuty zawiesza sam swoje czynności i pozostaje do dyspozycji państwa. Prawa
        obywatelskie dają mu możliwość obrony przed niezawisłym sądem.
        To kwestia honoru!
        Honoru brakuje tej władzy. I to jest dowód na wyczerpanie możliwości i
        legitymacji dalszego sprawowania czynności legislacyjnych.
        Igranie z prawem i równanie demokratycznych instytucji do niechlubnych
        instytucji PRL jest kiepskim pomysłem na obronę.
        Jednostka ludzka jest lepiej chroniona aniżeli funkcjonariusz władzy.
        Źle to wróży podsądnym.
        • Gość: KRNABNY Re: Takie marzenia IP: *.4web.pl 29.06.07, 22:22
          w naszym kraju to bzdura, poniewaz doprowadzilo by to do zasady, chcesz sie
          kogos pozbyc to donies na niego:-)

          Nie moze byc tak ze mozna w tak prosty sposob niszczyc pewien sprawdzony i
          dobrze dzialajacy mechanizm jakim jest samorzad. Facet moim zdaniem jest
          uczciwy i efektywny, dlaczego ma rezygnowac ze swojej pracy?
          • Gość: Kr Re: Takie marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 16:20
            Dlatego , ze kłamie
    • Gość: barnaba Re: Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy IP: *.lodz.msk.pl 29.06.07, 22:21
      Wiarygodność braci G. jest dla mnie zerowa.
      • Gość: corporate Kropiwnicki nie musi odwoływać IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 29.06.07, 22:58
        Zastępca powinien sam zrezygnować! Do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Inaczej to
        będzie przypominać lęk o własną pozycję polityczną. A to już tylko najprostsza
        droga do zagłady i śmierci politycznej Kropy.
        Chyba, że Pan Jerzy Kropiwnicki lęka się.
        • Gość: myszkin Dom wariatów ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 23:56
          Prawda jest taka, że Łódź to polskie zagłębie bolszewi wspomaganej przez
          półświatek, nawet reszta Polski położyła już przysłowiową laskę na to miasto -
          niech tonie, co widać przy każdej decyzji krajowej. I nagle to miasto w swoich
          przedśmiernych drgawkach próbuje wyrwać się ze śpiączki, więc trzeba "porządek"
          przywrócić, przy pomocy dyspozycyjnej prokuratury. I cała historia. Żeby było
          jak w cyrku to się maluje pokrzewdzonego i złodzieja w jednej rodzinie. Wtedy
          każda próba obrony ociera się aurę zakładu psychiatrycznego, stara szkoła.

          Zgadnijcie jaka.?...bo koleś sobie na kartce napisał - znaczy do szkoły chodził.
          • Gość: corporate Myszkin ma rację! To dom wariatów IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.06.07, 00:13
            Kropiwnicki jest znawcą dialektyki. Zło jest w sercach tych, którym służył do
            1980 roku. Dobro przynależy tym, którzy zło szerzą w majestacie pseudoprawa i
            pod auspicjami.
            To powolna droga w dół. Przepaść i nicość. Amen!
      • Gość: ANTYbarnaba Re: Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 22:34
        A dla mnie Ty Barnabo jestes mało wiarygodny , powód ? Rózne twoje
        wypowiedzi na forach .
    • Gość: kakofoniks wladza jest przezroczysta IP: *.252-81.static-ip.oleane.fr 30.06.07, 09:57
      jest przezroczysta wiec wszyscy wiedza ze zagarnal pieniadze

      nie bylaby przezroczysta to by nikt o tym nie wiedzial...

      Zreszta co sie przejmowac
      zostalismy sypialnia wawy a nawet gorzej bo do wawy pociag teraz 3h jedzi
      do tego prezydent rozwalil dobry teatr, zlikwidowal impreze techno, zawalil
      sprawe lotniska, drogi S-8.
      W zamian moglismy sobie poogladac jego zdjecia.

    • Gość: . rts 1922 widzew KoluszKI IP: *.bel.vectranet.pl 30.06.07, 10:40
    • Gość: Wojtek Może Tomaszewski ma coś na Kropę? IP: *.brnt.adsl.virgin.net 30.06.07, 11:44
      I Kropa ma związane ręce. Już dawno myślałem że Kropiwnicki jest bezwolnym
      narzedziem w rękach swoich doradców. Niekompetentnych doradców.
    • samozwaniec1 Kiedy miasto wyrzuci oszoloma Kropiwnickiego? 30.06.07, 12:22
      Na calym swiecie jest standard:zamieszany w korupcje-odwolany...
      • Gość: mam Re: Kiedy miasto wyrzuci oszoloma Kropiwnickiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 16:49
        prezydent piotrkowa tez twierdził do końca , że jest niewinny a teraz siedzi za
        kratami .
      • Gość: by A jakie są standardy w SLD? IP: *.pai.net.pl 13.08.07, 22:10
        -afera BOŚ
        -afera Centrum Frakcjonowania Osocza
        -afera starachowicka
        -stała współpraca z mafiami okołowarszawskimi
        -afera Banku Przemysłowego
        etc, etc
    • Gość: RRRR Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy IP: *.eranet.pl 30.06.07, 17:06
      ...Nie życzy sobie, żeby ktoś wymuszał na nim decyzję dotyczącą odwołania
      wiceprezydenta. Do przewodniczącego rady miejskiej oraz szefów klubów radnych
      wysłał listy, w których prosi, by powstrzymali się od tego typu komentarzy...
      Kropa chyba zapomina, ze nie jesten prezesem jakiejs prywatnej spolki tylko
      Prezydentem Lodzi. Nawet ja zwykly szarak mam prawo zadac dymsji
      Tomaszewskiego!!!!!!!!!!!!
      • Gość: pora na decyzję Dymisja Tomaszewskiego będzie ulgą dla Łodzi IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.06.07, 22:00
        Za tym facetem ciągną się afery. To człowiek znikąd, jak to trafnie ujął Stefan
        Niesiołowski. Na dodatek to amator i niezguła.
    • Gość: :) i słusznie ! IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.07, 06:36
      łatwiej się oszwabia ludzi w ścisłym towarzystwie zainteresowanych takim samym
      działaniem !
    • Gość: Roosevelt5 Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy IP: *.toya.net.pl 01.07.07, 11:32
      Gdyby Gałkiewiczowie byli 100% uczciwi to nie pchali by sie w szemrany interes
      z Pęczakiem (sponsoring klubu i finansowanie SLD, wzamian za legalizacje hal).
      Teraz sami donoszą na innych, że komuś dali pieniądze na kampanie.
      Ciekawe co chceli uzyskać za ten gest?
      A swoją drogą. Jeśli Tomaszewski (z Kropiwnickim na czele) jest pewny swojej
      uczciwości to powinien sam zawiesić swoje urzędowanie i jak najszybciej
      zakończyć sprawę wyrokiem sądowym (w jego rozumowaniu - oddalającym oskarżenie).
      • Gość: awa Re: Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 16:11
        Hala miała i ma pozwolenie na budowę i na użytkowanie .Cały czas próbowano to
        wszystko unieważnić , żeby móc wyłudzać od G. kasę . To w prasie celowo
        wypisuje się bzdury o nielegalnych halach . Wójt Rzgowa i Wojewoda z SLD
        uznali , że handel nie jest usługą ( a taki plan dla tego terenu tam był -
        m.in. usługi) i nie chcieli zmienić funkcji tej hali z hali do sprzedaży roślin
        na halę handlową bądż usługową .Ale w końcu NSA przyznało firmie POLROS rację .
        Halę wybudowaną w 1995 r też dopiero Sąd adimn. wyrokiem z 2004 r uratował tzn.
        unieważnił egzekucję . A teraz przeciw braciom G. występują Tomaszewski i
        spółka wykorzystując różne formy nacisku w różnych urzędach i z zemsty próbują
        znowu wszystko unieważnić .Okazuje się , ze w Polsce urzędnik jest ponad prawem
        i może robić co chce .
        • Gość: Roosevelt5 Re: Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy IP: *.toya.net.pl 01.07.07, 17:25
          Gość portalu: awa napisał(a):

          > Hala miała i ma pozwolenie na budowę i na użytkowanie .Cały czas próbowano to
          > wszystko unieważnić , żeby móc wyłudzać od G. kasę . To w prasie celowo
          > wypisuje się bzdury o nielegalnych halach . Wójt Rzgowa i Wojewoda z SLD
          > uznali , że handel nie jest usługą ( a taki plan dla tego terenu tam był -
          > m.in. usługi) i nie chcieli zmienić funkcji tej hali z hali do sprzedaży
          roślin
          >
          > na halę handlową bądż usługową .Ale w końcu NSA przyznało firmie POLROS
          rację .
          > Halę wybudowaną w 1995 r też dopiero Sąd adimn. wyrokiem z 2004 r uratował
          tzn.
          >
          > unieważnił egzekucję . A teraz przeciw braciom G. występują Tomaszewski i
          > spółka wykorzystując różne formy nacisku w różnych urzędach i z zemsty
          próbują
          > znowu wszystko unieważnić .Okazuje się , ze w Polsce urzędnik jest ponad
          prawem
          >
          > i może robić co chce .
          ---------------
          O ile pamiętam, to awanture o wspomniane hale rozpoczął Ptak.
          Podobno była zgoda na budowę z przeznaczeniem na inne cele niż było faktycznie.
          Tyle wiem z serwisów informacyjnych z przed lat.
          Jeśli Gałkiewiczowie byli pewni swego, to po co dali wodzić się za nos(y)?
          Przecież mogli od razu załatwić sprawę w sądzie.
          A tak wyszło jak wyszło.
          Mimo wszystko dziękuję za informacje.
          Na podstawie twojej informacji może wyglądać to inaczej.
          Pozdrawiam
          • Gość: cenzor Re: Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy IP: *.toya.net.pl 01.07.07, 20:41
            Władza urzeka i nie myli się. Wodzenie za nos wynikało z utwierdzania rzeczonych
            w poczuciu winy.
    • Gość: piotrkowianin Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 13:00
      Ręka rękę myje... Słaby prezydnet, który nie potrafi SAM nic załatwić dla Łodzi
      i województwa, broni teraz przestępcę. Wstyd!
      • Gość: awa Re: Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 16:17
        Chodzi o wybielenie obydwu wice a oczernienie świadków , wyszydzenie i gadanie
        głupie o samowoli nbudowlanej czy zapłacie za zalegalizowanie hali . Wcale nie
        o to chodziło . Z halami po to taka nagonka , żeby był pretekst do wyciągania
        kasy . Tak robiło SLD . A kasa dla Kropy nie była za coś , tylko na wybory .
        Pozostaje pytanie dlaczego nie ujawniono , .ze to jest od Gałkiewicz Andrzeja .
        Czyżby też bali się Ptaka ,tak jak inni w Łodzi i dlaczego tak się go boją ?
        Czy chodzi o kasę czy może o filmy , które są w posiadaniu Ptaka ?
    • panajotow Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy 01.07.07, 16:48
      To obraza dla wyborcow i demokracji. Tomaszewski jest oskarzony o powazne
      przestepstwa, a Kropiwnicki udaje, ze nic sie nie dzieje.
      • ioanides44 Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy 01.07.07, 17:03
        Normy i standardy demokracji są dla maluczkich. Hasła, rezolucje i akty
        strzeliste pozostają stertą makulatury. Wielki ozdrowieńczy, oparty na
        wartościach chrześciańskich ruch społeczno-samorządowy pod egidą Jerzego
        Kropiwnickiego legł w gruzach.
        • Gość: jacenty Nienawiść maluczkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 10:16
          Ludzie żal mi was. Ta wasza nienawiść.....Przyglądacie się na głupawy spektakl,
          który reżyserują Gałkiewicze. Ludzie o podrzędnej reputacji. Czy można
          uwierzyć, że dwóch wice wzięło po 5 tysięcy, żeby zalegalizować coś co jak się
          Gałkiewicze upierają zostało postawione zgodnie z prawem.
          Jeśli jakiekolwiek pieniądze były dane to na kampanię - tak jak inni dawali.
    • Gość: Łodzianin Kropiwnicki będzie miał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 21:04
      kopanie po dupie za manie Kopani w dupie...
    • Gość: Łodzianin Re: Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 21:05
      jak to co? przecież jest zajebiśącie przeźroczyście
    • Gość: Łodzianin przeźroczysta to jest woalka na młodej wdówce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 21:08
      a ja zawsze tu pisałem, ze przeźroczysta to nie moze być nasza kochana wadzunia
      (pornopolityczne), tylko woalka na pupci młodej wdówki... he he i się
      sprawdziło...
      • Gość: kik Re: przeźroczysta to jest woalka na młodej wdówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 10:21
        Tomaszewski jest jedynym mądrym człowiekiem w tym urzędzie. Ci co go znają
        doskonale o tym wiedzą. Pomówienia to jest gra polityczna.
        Jeśli go zabraknie odczujemy zamęt wszyscy.
        Ci co go pomawiają mają swoje osobiste urazy , gdyż jest człowiekiem
        wymagającym, który nie toleruje głupoty.
        Są tacy w urzędzie i poza , którym na prawdę można coś zarzucić i nic się nie
        dzieje........
        • Gość: podaj kik coś wie ? IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.07, 11:03
          kik napisał /-a/

          "Są tacy w urzędzie i poza , którym na prawdę można coś zarzucić i nic się nie
          dzieje........"

          Nie bez racji mówi się o tym, że skuteczna walka z przestępczością możliwa jest
          jedynie przy udziale społeczeństwa. Z tego względu art. 304 § 1 k.p.k. nakłada
          na każdego obywatela społeczny (to znaczy niewymuszony żadną sankcją prawną)
          obowiązek zawiadomienia o przestępstwie ściganym z urzędu.
          Niekiedy obowiązek ten przeradza się w obowiązek prawny.
      • Gość: kik Tomaszewski i pomówienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 10:22
        Tomaszewski jest jedynym mądrym człowiekiem w tym urzędzie. Ci co go znają
        doskonale o tym wiedzą. Pomówienia to jest gra polityczna.
        Jeśli go zabraknie odczujemy zamęt wszyscy.
        Ci co go pomawiają mają swoje osobiste urazy , gdyż jest człowiekiem
        wymagającym, który nie toleruje głupoty.
        Są tacy w urzędzie i poza , którym na prawdę można coś zarzucić i nic się nie
        dzieje........
        • Gość: bez przesady kik obraża innych mądrych ludzi w tym urzędzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 11:20
          To nie są pomówienia.
          To rezultat prac kompetentnej prokuratury apelacyjnej w Łodzi.
        • Gość: baśka Tomaszewski używał stanowiska do zastraszenia IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.08.07, 06:50
          żony brata swojej "asystentki". Do urzędu przyjeżdża rozklekotanym
          autem choć posiada i dużo lepsze. Nadzoruje TBS w których są same
          przekręty, zezwala na pisanie wniosów poza urzędem choć urząd ma
          biuro specjalnie do tych spraw gdzie zatrudnia wielu pracowników,
          sprowadził nam do Łodzi firmę z Australii która buduje Księży Młyn(
          kolejny geszeft wart sprawdzenia!)itp.
          Jedynie co jest prawdziwe to to że zostaje długo w pracy ale i dużo
          później przychodzi. W trakcie dnia potrafi wyskoczyć na solarium czy
          inne atrakcje. I to ma być ostoja uczciwości?
          • Gość: Łd Re: Tomaszewski używał stanowiska do zastraszeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 16:08
            Ostoja uczciwości nie jest ale Kropa jest z Ostoją .
    • Gość: Arek Kropiwnicki odwoła dyr inz mgr Kusia Wojciecha ? IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.07, 10:27
      za brak oświadczeń majątkowych od 2003 r. ?
      • Gość: podłódzkie Wstydu ciąg dalszy IP: *.toya.net.pl 07.07.07, 11:07
        Oskarżenia w cieniu hali Gałkiewiczów

        Włodzimierz Tomaszewski i Karol Chądzyński, obecny wiceprezydent i były
        wiceprezydent Łodzi, zostali oskarżeni o przywłaszczenie 10 tysięcy złotych.
        Bracia Gałkiewiczowie, biznesmeni ze Rzgowa, mieli przekazać im tę sumę na
        kampanię wyborczą Jerzego Kropiwnickiego w listopadzie 2002 roku. Za takie
        przestępstwo grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

        Sprawa jest wyjątkowa, bo sam "pokrzywdzony" Jerzy Kropiwnicki, obecny prezydent
        Łodzi, najpierw żądał od prokuratury umorzenia sprawy, a teraz nie tylko nie
        zawiesza w obowiązkach swojego pierwszego zastępcy, ale przekonuje o jego
        uczciwości i zarzuca prokuraturze powielanie absurdów.

        Prezydent posunął się do tego, że zaapelował do radnych, aby nie naciskali na
        odsunięcie Tomaszewskiego od rządzenia, bo i tak się nie ugnie. Na koniec
        zostawił polityczny akcent: - Gdyby to się działo w dawnych czasach, nie miałbym
        żadnych wątpliwości, że prokurator zajmuje się tą sprawą na zlecenie postkomunistów.

        Dopadła ich sfora
        Dziwna jest także reakcja Gałkiewiczów, bo przecież powinni teraz czuć choć
        odrobinę satysfakcji. Zamiast tego jest gorycz, podejrzliwość i wrażenie - jak
        to ujmują - "utknięcia w labiryncie dróżek pomiędzy kupieckimi boksami w ich
        halach targowych". Grażyna Gałkiewicz, żona Zbigniewa, także jest rozżalona.
        Narzeka na swój wizerunek ukształtowany przez media. To dziennikarze mają być
        winni temu, że do rodziny przylgnęła etykietka donosicieli, że nie stali się
        bohaterami, przełamującymi w poczuciu misji zmowę milczenia.

        Ludzie jakoś nie zachłysnęli się postawą Gałkiewiczów. Wyszło na to, że dawali,
        bo coś chcieli w zamian uzyskać, a jak nic nie wskórali, poszukali zemsty.

        Kiedy Grażyna Gałkiewicz postanowiła wystartować w ostatnich wyborach na
        prezydenta Łodzi, sromotnie przegrała z Jerzym Kropiwnickim. Jakby tego było
        mało, status prawny dwóch wielkich hal wciąż jest nieuregulowany. Biznesmeni są
        przekonani, że informacje, jakie przekazali funkcjonariuszom Agencji
        Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nie tylko nie pomogły w legalizacji hal, ale stało
        się odwrotnie: wywołały pragnienie zemsty i ustawiczną chęć rzucania im kłód pod
        nogi.

        Właśnie dlatego każdemu przedsiębiorcy odradzaliby teraz szukania pomocy w ABW.
        - Dopadła nas sfora psów. Żałuję, że złożyłam zeznania, bo prawda i tak nie
        ujrzy światła dziennego - mówi Grażyna Gałkiewicz. - Zbyt wiele osób jest
        zamieszanych w korupcję, zbyt wielu polityków i posłów nie miałoby środków do
        życia. Nie wiedziałam, że osaczy nas taka pajęczyna. Nie zdawałam sobie sprawy z
        tego, że wokół firmy można utkać pajęczynę takich powiązań, które działają
        przeciwko jej rozwojowi. Chciałabym teraz zmienić twarz, nazwisko i wyjechać
        stąd daleko...

        Dlaczego mieliby brać?
        Andrzej i Zbigniew Gałkiewiczowie trzy lata temu poinformowali ABW, że w zamian
        za pomoc w legalizacji hal targowych dawali łapówki wielu wpływowym osobom.
        Poczuli się bezpiecznie, bo nowelizacja kodeksu karnego z lipca 2003 r. zakłada,
        że dającego łapówkę nie spotka żadna kara, jeśli wyrazi "czynny żal", to jest
        opowie organom ścigania o wszystkich okolicznościach przestępstwa, zanim one
        same wpadną na jego trop. Dlatego skruszeni łapówkarze (to ulubiony epitet
        oskarżonego Karola Chądzyńskiego) wśród wyłudzających pieniądze za obietnicę
        legalizacji hal wymienili m.in.: Mieczysława Wachowskiego, byłego szefa gabinetu
        Lecha Wałęsy, Andrzeja Pęczaka, byłego posła i barona SLD w Łódzkiem, Marka K.,
        byłego wiceprezydenta Łodzi, i Tomasza R., byłego łódzkiego radnego. Dziś
        wszystkim siedzą na karku prokuratorzy.

        Włodzimierz Tomaszewski i Karol Chądzyński są kolejnym elementem tej układanki,
        chociaż pieniądze mieli przywłaszczyć nie za obietnicę, ale za bliżej
        nieokreślone nadzieje na przyszłość.

        Andrzej Gałkiewicz zeznał: "Chodziło o to, aby mieć życzliwsze spojrzenie w
        przyszłości. Chyba wszyscy tak robią, którzy na kampanię dają pieniądze. Zresztą
        zawsze wspieranie kampanii musi się z czymś łączyć. Przy każdej kampanii wszyscy
        mówią, że jak dojdą do władzy i będzie jakiś problem, to pomogą go rozwiązać.
        Takie słowa padły".

        Ordynacja wyborcza nie mówi nic o nadziejach, ale zezwala na wpłaty na rzecz
        kampanii wyborczej. Włodzimierz Tomaszewski właśnie z tego powodu uważa
        oskarżenie Gałkiewiczów za nielogiczne. Dlaczego miałby przywłaszczać, skoro sam
        wpłacił na kampanię ponad 27 tys. złotych? Dlaczego mieli dawać bez
        pokwitowania, skoro mogli przekazać środki na szeroko propagowane konto
        wyborcze? Ustawowy limit wyborczy nie został przecież przekroczony...

        Atakują prokuraturę
        Ale może chciał pieniędzmi Gałkiewiczów wyrównać sobie lukę w budżecie, powstałą
        po wpłacie własnych pieniędzy? Tomaszewski zdecydowanie protestuje przeciwko
        takiej hipotezie i atakuje prokuratorów. Zarzuca śledczym, że oparli się tylko
        na zeznaniach Gałkiewiczów, w których są rozbieżności. Podkreśla, że
        prokuratorzy odrzucili opinię biegłego grafologa, który uznał nazwisko w
        raporcie kasowym za niemożliwe do rozszyfrowania. Zdaniem Tomaszewskiego,
        postępowanie prokuratorskie to swoisty parasol dla nielegalnych hal, zaś próba
        "podczepiania polityków prawicy pod hale" ma wszystko wydłużyć i rozmyć.

        - Oskarżenie przeciwko panu Pęczakowi zostało oparte na zeznaniach
        przedsiębiorców ze Rzgowa. Gdyby w naszej sprawie uznano Gałkiewiczów za
        niewiarygodnych, runęłaby cała wielowątkowa konstrukcja, misternie tkana przez
        prokuratorów - dodaje Karol Chądzyński.

        Włodzimierz Tomaszewski podkreśla, że ma wprawę w walce z pomówieniami i
        jednocześnie eksponuje swój zadawniony żal do prokuratury. Mianowicie kiedy w
        ubiegłej kadencji został pomówiony przez powiązanych z SLD administratorów
        targowisk o żądanie łapówki w zamian za wydanie zezwolenia na budowę dużego
        sklepu, po umorzeniu sprawy prokurator nie zaczął ścigać osób stojących za
        prowokacją.

        Karol Chądzyński nazywa prokuraturę bezduszną machiną do niszczenia ludzi. -
        Prowadząca postępowanie pani prokurator powiedziała, że mnie przebada od dziada
        pradziada. Przesłuchanie zaczynała od słów "Czy ma pan coś do dodania?".

        Były wiceprezydent ma swoją teorię na temat motywacji prokuratury w stosunku do
        własnej osoby.

        - Powiedziałem na konferencji prasowej jakieś cztery lata temu: "Oskarżam łódzką
        prokuraturę o popieranie nielegalnego handlu na ulicach miasta". Prokuratorzy
        mają więc powód, by mnie nie lubić.

        Najbardziej boli dziś Chądzyńskiego to, że jest traktowany na równi ze
        skompromitowanym Andrzejem Pęczakiem.

        Śledczy są odporni
        Prokuratura Apelacyjna w Łodzi twierdzi, że prokuratorzy dołożyli wszelkich
        starań, aby dokładnie rozpoznać wątek Gałkiewiczowie - Tomaszewski - Chądzyński.

        - Śledczy nadzwyczaj starannie zweryfikowali materiał dowodowy, dogłębnie
        zbadali wszelkie tropy i doszli do wniosku, że należy wystosować do sądu akt
        oskarżenia - mówi Wojciech Górski, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi. -
        Oskarżeni wprowadzają opinię publiczną w błąd, mówiąc, że oparliśmy się tylko na
        zeznaniach biznesmenów, a obiektywne traktowanie w sprawie Gałkiewiczów
        polityków prawicy i lewicy to dowód na niezależność prokuratury.

        Dariusz Barski, zastępca prokuratora generalnego, który nadzoruje śledztwo, ma
        zaufanie do swoich podwładnych. Wcześniej jako łódzki prokurator apelacyjny miał
        wątki śledztwa w jednym palcu.

        Włodzimierz Tomaszewski zapowiedział, że wystosuje skargę na postępowanie
        łódzkich śledczych do rzecznika praw obywatelskich, a nawet do Trybunału w
        Strasburgu. Nie zrobiło to na śledczych najmniejszego wrażenia. Określają
        zachowanie Tomaszewskiego jako "odruch Matusewicza". Były marszałek województwa
        i były prezydent Piotrkowa już jako prawomocnie skazany za korupcję w aferze
        WFOŚiGW w Łodzi, tuż przed przekroczeniem bramy więzienia zwołał dziennikarzy i
        oskarżył prokuratorów o naciski na świadków. Niczego nie wskórał, Sąd Najwyższy
        ostatecznie oddalił jego kasację.

        Dajmy szansę sądowi
        Włodzi
        • Gość: Gość Re: Wstydu ciąg dalszy IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.07, 17:38
          Muszę przyznać - niezły elaborat . Proponowałbym spojrzec w lustro ilu ludzi
          zostało oszukanych i ile firm , przy budowach lub remontach kamienic
          finsnsowanych przez gminę .
        • gosiakz Panie Chądzyński ! 07.07.07, 22:11
          Gość portalu: podłódzkie napisał(a):

          ( K.Chądzyński) :
          > - Powiedziałem na konferencji prasowej jakieś cztery lata temu: "Oskarżam
          łódzk
          > ą
          > prokuraturę o popieranie nielegalnego handlu na ulicach miasta". Prokuratorzy
          > mają więc powód, by mnie nie lubić.
          >

          4 lata temu ?!
          Był rok 2003, był Pan członkiem ZChNu, świeżo upieczonym zastępcą Prezydenta
          Jerzego Kropiwnickiego.
          Czy ogłosił Pan również dziennikarzom na jakiejś konferencji, że oskarża Pan
          prokuraturę o przyzwalanie na niezgodne z prawem komercyjne zarządzanie
          wspólnotami mieszkaniowymi przez zakłady budżetowe-jednostki komunalne gminy ?
          Tej samej gminy, którą Pan współzarządzał ?
        • Gość: podłódzkie Re: Wstydu ciąg dalszy IP: *.toya.net.pl 08.07.07, 00:05
          Dajmy szansę sądowi
          Włodzimierz Tomaszewski też zorganizował konferencję prasową. Rozdał na niej
          blisko 150 stron akt prokuratorskich, z zeznaniami świadków, z ich numerami
          telefonów, PESEL-ami, numerami dowodów. Załączył raport kasowy Gałkiewiczów z
          wpisem "Kropi kampania 10 000" (reszta nie do przeczytania). Zaatakował
          prokuraturę i obudził mocno już zniechęconą Grażynę Gałkiewicz.

          - To skandaliczne naruszenie ustawy o danych osobowych i zamach na tajemnicę
          śledztwa - zagrzmiała biznesmenka i natychmiast pobiegła do prokuratury złożyć
          zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Skutecznie: prokurator Krzysztof
          Kopania w minioną środę przekazał informację o wszczęciu postępowania w sprawie
          ujawnienia materiałów ze śledztwa przez wiceprezydenta. Zaznaczył, że nawet
          gdyby Grażyna Gałkiewicz nie wniosła o zajęcie się sprawą, prokuratura zajęłaby
          się nią z urzędu, ponieważ "Kto bez zezwolenia rozpowszechnia publiczne
          wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w
          postępowaniu sądowym, podlega grzywnie karze lub ograniczenia wolności do lat 2".

          Tomaszewski twierdzi, że przekazanie materiałów dziennikarzom nie może być
          przestępstwem, ponieważ wiedzą oni, w jaki sposób je wykorzystać. Nastroje stara
          się łagodzić wiceprezydent Hanna Zdanowska. - Sprawa przywłaszczenia pieniędzy
          nie jest jednoznaczna, ale dajmy szansę niezawisłemu sądowi - apeluje.

          Kim są
          51-letni Włodzimierz Tomaszewski i 63-letni Karol Chądzyński, obaj po pedagogice
          na Uniwersytecie Łódzkim, tworzyli zręby łódzkiej samorządności. Są działaczami
          Łódzkiego Porozumienia Obywatelskiego.

          Włodzimierz Tomaszewski jako wiceminister rozwoju regionalnego odpowiadał m.in.
          za przygotowania polskich samorządów do członkostwa w Unii Europejskiej. Karol
          Chądzyński, będąc prezesem stowarzyszenia "Wspólnota Mieszkaniowa", przeforsował
          w Radzie Miejskiej uchwałę korzystną dla właścicieli lokali. Jest prezesem
          miejskiej spółki Łódzkie Przedsiębiorstwo Ogrodnicze.

          Andrzej i Zbigniew Gałkiewiczowie (54, 55 lat) gospodarują na tysiącu hektarach
          gruntu. Mają siedem firm o różnych profilach: od uprawy roślin po usługi
          developerskie. Wątpliwą sławę przyniosły rodzinie hale targowe. Jedna z nich
          została uznana za samowolę budowlaną.

          Magdalena Hodak - Dziennik Łódzki
          • us.sa Obciachowi wiceprezydenci z ŁPO. 09.07.07, 17:30
            A może 2 delikwenci z ŁPO potrzebowali pieniedzy na głaz poswięcony ich świętej
            pamięci męczennikowi Palce? To piękne "coś" ozdabia od niedawna klepisko obok
            ronda Solidarności. Po drugiej stronie ulicy tkwi też pomnik Solidarnośći -
            kolejny przyczynek do bezguścia i tandety, którymi obdarowują Łódź ludzie tej
            frakcji.

            ŁPO - spora grupa łódzkich polityków z wszystkich opcji centrowych i
            prawicowych. Od samego początku w ŁPO dominowali politycy ZChN. Wieloletnimi
            członkami lub radnymi ŁPO byli między innymi genialni Mirosław Orzechowski
            (LPR, dziś sławetny ciemnogrodowy wiceminister edukacji, pucłowaty mentor
            juniora Giertycha), Michał Król (ŁPO , radny rady miasta sławny z blokowania
            środków na rozbudowę Muzeum Sztuki), Małgorzata Bartyzel (PiS, poseł, znana
            działaczka "kulturalna" zasłużona głosowaniem przeciwko środkom na łodzkie
            lotnisko. W zeszłym tygodniu wywołała "panikę" bezsensowym alarmem o
            wyprowadzaniu z Łodzi "Filmówki".)

            "wiwat doborowa kompanija cała!"
            • desidero1 Obciachowi wiceprezydenci z ŁPO + W.Kuś 09.07.07, 18:08
              pozbawieni norm, egoistycznie opanowani przez chciwość, partykularne interesy i
              bezwstydną żądzę władzy
    • madox44 Jak Igor Janke Kropiwnickiemu kadził 12.08.07, 22:14
      2007-08-11, 16:55:14
      Jak Igor Janke Kropiwnickiemu kadził
      Tagi: ŁódźKropiwnickiJanke
      ---------------------------------------------------------------------
      Gdy się nie ogarnia świata (i to w zupełnie inny sposób jak
      Kapuściński) to trzeba ten świat sobie w głowie jakoś ułożyć, jakoś
      go sobie tłumaczyć, w jakiś sposób wygładzić wszelkie niezrozumiałe
      kanty rzeczywistości. Najprostszym zabiegiem jest personifikacja
      jakiegoś zjawiska, czy to sukcesu czy porażki. A najbanalniejsza z
      kolei personifikacja sprowadza się do obarczenia owym sukcesem
      człowieka władzy. To tyleż banalne co wręcz powtarzalnością swą
      irytujące.I właśnie takim zabiegiem Igor Janke uraczył czytelników
      Rzepy swym artykułem o Trzecich narodzinach Łodzi . Zaczyna od małej
      manipulacji:

      Kilkaset metrów od ulicy Piotrkowskiej wciąż można znaleźć
      kompletnie zrujnowane kamienice. Ale centralny deptak, ten zapluty
      niegdyś "kanion zaniedbania i plugastwa", tętni dziś życiem.
      Przemieszczający się bar z piwem, riksze, grajkowie i malarze
      sprzedający obrazy. Pierwsze restaurowane fabryki przerabiane są na
      luksusowe lofty i centra handlowe. Na miejscowym lotnisku lądują już
      boeingi Ryanaira, a słynny koncern Dell inwestuje w mieście ponad
      100 mln euro i doprowadzi do zatrudnienia kilkunastu tysięcy ludzi.
      Rozwijają się uczelnie, powstają centra technologiczne. Zniknęła za
      to kolorowa parada techno.

      Nie wiem o jakie kiedyś chodzi Igorowi Janke, ale odkąd ja pamiętam
      czyli od jakiś 15 lat, owy centralny deptak Łodzi czyli ul.
      Piotrkowska, był ulicą reprezentacyjną. Reprezentacyjną tzn. przez
      wszystkie te lata aż do dziś, właśnie Piotrkowska była chlubnym
      wyjątkiem upadłego miasta. W całej Łodzi można było znaleźć masę
      dowodów na owy „kanon zaniedbania i plugastwa”, ale akurat nie na
      Piotrkowskiej. Mało tego ulica ta lata swej świetności akurat ma już
      za sobą, a to z tego względu, że położone w pobliżu Centrum Handlowe
      (Manufaktura i Galeria Łódzka) wygrywają konkurencję z butikami na
      Pietrynie. Owe ogródki piwne od paru lat wyglądają zaś jak wielkie
      namioty wojskowe, na co wielu łodzian jest po prostu wściekłych.
      Piotrkowska dawna chluba Łodzi powoli traci swój kultowy status i
      akurat obecne władze tak jak i poprzednie nic z tym nie potrafią
      zrobić.

      Dalej Pan Igor Janke opisuje łódzkie sukcesy, ale zgodnie z
      zabiegiem personifikacji owy sukces musi mieć swego ojca, a jest
      nim, a jakże prawicowy polityk.

      W ostatnich latach jednak stało się coś, czego nikt nie przewidział.
      Rządy katolickiej prawicy przywracają miastu blask i nadają nowy
      rytm. Łódź rodziła się trzy razy -uważa Jerzy Kropiwnicki. -
      Pierwszy raz, kiedy Jagiełło nadał jej prawa miejskie. Drugi raz w
      połowie XIX wieku, kiedy wyrosła na wielką metropolię. Teraz
      przeżywa swoje trzecie narodziny: wraz z przyjściem przemysłu AGD,
      inwestycjami Della i Phillipsa rodzi się na nowo, jako miasto
      nowoczesnych technologii -prezydent snuje nową łódzką mitologię.
      Przed wejściem do urzędu położył kamień, na którym jest tablica z
      napisem "Początek ery informacyjnej w Łodzi. Philips 17.06.2004.
      Dell 21.11.2006".
      Chyba jednak cudotwórca Kropiwnicki będzie musiał ten kamień
      wykopać, bo okazuje się, że Philips właśnie co się z Łodzi zamierza…
      wycofać i w całej tej informatycznej rewolucji zostanie tylko jedna
      wielka firma, która, jak sami łódzcy urzędnicy przyznają, jest w
      Łodzi dzięki protekcji wpływowego nowojorskiego Żyda. Oczywiście o
      tak mało istotnym szczególe jak wycofanie się Philipsa, Pan Janke
      dodać zapomniał. Widać i na ten temat ma pojęcie jak o Piotrkowskiej.

      Dowodów na wielkość Kropiwnickiego jest więcej. Oto bowiem

      Ludzie, którzy pracowali z Kropiwnickim, choć wiedzą, że bywa
      trudny, cenią go za wiedzę, konsekwencję, upór i skuteczność. I za
      to, że kiedy trzeba, umie współpracować nawet z przeciwnikami.
      Najbardziej znany przykład to świetne relacje z premierem rządu SLD
      Markiem Belką.
      W innym zaś miejscu Igor Janke pisze:

      Ale były premier SLD-owskiego rządu Marek Belka przyznaje:
      Kropiwnicki na świecie jest postrzegany jako bardzo aktywny
      prezydent, który wyprowadził Łódź z opłotków.
      Wszystko pięknie tylko prof. Belka jest takim przeciwnikiem prof.
      Kropiwnickiego jak Adam Michnik jest przeciwnikiem Jacka Kuronia.
      Kropiwnicki to przyjaciel Belki, jego naukowy guru, jego profesor z
      katedry ekonomii w Łodzi. Obaj zresztą często to podkreślają
      wskazując, że polityka nie potrafiła tej przyjaźni zniszczyć. Owa
      współpraca z przeciwnikami polega wiec na współpracy z przyjacielem,
      której to przyjaźni jak zwykle dobrze poinformowany Igor Janke
      raczył nie zauważyć.

      Kropiwnicki jest też moralnym ascetą

      Kiedy "Kropa" został prezydentem, na pierwszej konferencji prasowej
      napisał na szybie: "władza ma być przeźroczysta". Napis jest do
      dziś. Czasem zmywają go sprzątaczki, ale pracownicy biura promocji
      go przywracają. Co od jego uczciwości nie mają wątpliwości nawet
      działacze opozycji. -Na pewno jest niepodatny na korupcję -
      przyznaje Sylwester Pawłowski.
      Cóż nie wiem kto przywraca te napisy, ale chyba nie wiceprezydent
      Włodzimierz Tomaszewski, którego w innym miejscu redaktor Janke
      nazywa „starym druhem Kropiwnickiego”. Ów stary druh od
      nieprzeźroczystej szyby ma na koncie prokuratorski zarzut o
      przywłaszczenie 10 tys. zł, ale oczywiście tego również w tekście o
      ekipie Kropiwnickiego się nie znajdzie. Tak samo jak o tym, że
      oskarżony jest drugi z wiceprezydentów niejaki Karol Chądzyński.

      Gdy zaś Igor Janke wspomina o porażkach Kropiwnickiego, to też czyni
      to od niechcenia głos dając jedynie Kropiwnickiemu:

      Bywa cholerykiem, bywa bezwzględny, nieprzyjemny, bardzo wymagający.
      Nie lubi przyznawać się do porażek. Gdy pytam o raport
      PricewaterhouseCoopers, w którym porównywano kondycję wielkich
      polskich miast i Łódź znalazła się na ostatnim miejscu, odpowiedź
      jest krótka: - To dlatego, że nie jesteśmy klientem tej firmy.

      Gdy pytam o fatalnie przygotowany, pełen błędów wniosek o Euro 2012
      opracowany przez jego urzędników ucina: - I tak nie mieliśmy wtedy
      szans. A wygrały miasta z jeszcze gorszymi wnioskami. Zobaczy pan i
      tak dostaniemy to Euro. Jak? -To moja sprawa -mówi pewnym głosem. -
      Rok przed Euro będziemy mieli piękny stadion i gotowe hotele.
      Wcześniej wszyscy zobaczą, jak świetnie przygotowaliśmy mistrzostwa
      Europy w siatkówce i w koszykówce - mówi tak, jakby było już co
      najmniej jasne, że wygrał. Na razie Kropiwnicki wywalczył dla siebie
      miejsce w komitecie organizacyjnym mistrzostw.

      A szkoda bo niejaki Adam Olkowicz – przewodniczący zespołu d.s.
      organizacji mistrzostw w Polsce określił łódzki wniosek jako wniosek
      o organizowanie dożynek a nie Euro. I nic dziwnego skoro we wniosku
      przewidywano, że w Łodzi przed imprezą powstanie aż 160 (sic!)
      miejsc hotelowych (czyli aż dwa hotele jeden dwu, a drugi trzy
      gwiazdkowy), miasto nie dołączyło zdjęć hali sportowej tylko
      koszmarnego stadionu ŁKS, a i w samej wniosku zapisano, że Łódź
      ubiega się o Euro.. 20012 r.

      Ale nagle okazuje się, że

      Na uwagę, że do dziś biznesmeni nie mają gdzie spać w Łodzi,
      prezydent od razu rzuca: - Wiem, już powstaje pięciogwiazdkowy
      Hilton. A podobno o inną lokalizację walczy jeden z
      pięciogwiazdkowych konkurentów Hiltona. Pytam o te hotele jednego z
      urzędników. Sprawdza. - W tej chwili jest już wydanych dwadzieścia
      pozwoleń na budowę kolejnych hoteli.
      Czyli widać firmy hotelarskie postanowiły zainwestować akurat wtedy
      gdy okazało się, że w Łodzi Euro nie będzie. Czysta logika.

      I wbrew pozorom jestem absolutnie za tym aby Kropiwnickiemu oddać to
      co jego, to jednak uważam, że zorganizowanie obchodów likwidacji
      żydowskiego getta nie jest spektakularną walką z antysemityzmem, a
      przyciągnięcie kilku inwestorów nie czyni z Kropiwnickiego
      cudotwórcy. Z Łodzi nadal dziesiątki tys
      • madox44 Re: Jak Igor Janke Kropiwnickiemu kadził c.d. 12.08.07, 23:26
        Z Łodzi nadal dziesiątki tysięcy osób albo wylatuje za granicę (
        dzięki lotnisku zbudowanemu z inicjatywy Kropiwnickiego) albo setki
        osób codziennie jadą pociągiem do pracy do Warszawy. A dobitnym
        przykładem cudu łódzkiego, niech będzie to, że od paru tygodni nie
        jest to już drugie pod względem liczby mieszkańców miasto w Polsce.
        Wyprzedził je Kraków.

        Łódź się rozwija przede wszystkim dzięki wzrostowi gospodarczemu, a
        skrzyżowanie autostrad w pobliskim Strykowie daje ogromne
        możliwości branży logistycznej. Ale to już nie jest zasługa bohatera
        redaktora Janke.

        galopujacymajor.salon24.pl/27200,index.html

      • gosiakz coś się z "Rzepą" porobiło ! 13.08.07, 09:05
        Uważni czytelnicy zauważą przekierunkowanie na polityczne prawo,
        nawet skrajnie prawo przy pozornym zachowaniu obiektywizmu.
        Bowiem peany Pana Janke nijak mają się do nieprzestrzegania
        przepisów prawa przez urzędników samorządowych i naruszaniu praw
        obywateli.
        • ordynat.uchleja Re: coś się z "Rzepą" porobiło ! 13.08.07, 17:38
          Nic się nie porobiło. Jest, jaka była.
          A skrajne, proszę pani, to u nas jest centrum.I każden jeden słuszny
          prawicowiec się w nim mieści.
          • Gość: cw Re: Proponuję panu Tomaszewskiemu wariograf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 20:42
            Barnabo i inni jeśli twierdzicie , że wiarygodność braci G. jest dla
            WAS bliska zeru to proponuję wariograf . Taką propozycję Panowie G.
            już złozyli kiedyś w sądzie . Wtedy przekonacie się kto mówi prawdę .
            • Gość: kwestor Re: Proponuję panu Tomaszewskiemu wariograf IP: *.toya.net.pl 27.09.07, 07:48
              czy już jest jakiś odzew zainteresowanego?
              • Gość: ciekaw Re: Proponuję panu Tomaszewskiemu wariograf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 10:17
                Nie ma odpowiedzi .
                • Gość: ciekawa Re: Proponuję panu Tomaszewskiemu wariograf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 10:23
                  Czy ktos wie jakich mamy kandydatów na posłów z PIS ?
                  A kto do senatu z PIS ?
                  • Gość: angaż Na Helu posada się zwolniła IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 04.10.07, 22:52
                    Może tam do pracy posłać naszego Pierwszego...
                    • Gość: wgosc Re: Na Helu posada się zwolniła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 13:39
                      Świetny pomysł . A tu kto go zastąpi?
    • Gość: deVille Kropiwnicki odwoła swojego doradcę ? IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.07, 22:23
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4580922.html
      Misztal zatrzymany za próbę nielegalnego przewiezienia pół miliona
      dolarów
      az2007-10-15, ostatnia aktualizacja 2007-10-15 20:46

      Jak dowiedziało się radio TOK FM ze żródeł zblizonych do polskiego
      MSZ , poseł Piotr Misztal został zatrzymany na granicy szwajcarsko-
      niemieckiej. Według nieoficjalnych informacji Misztal starał się
      nielegalnie przewieźć przez granicę pół miliona dolarów.

      Legitymował się paszportem dyplomatycznym, którym jako poseł mógł
      się posługiwać jedynie podczas podróży służbowych.


      • Gość: w Re: Kropiwnicki odwoła swojego doradcę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 05:19
        Coś nie maja szczęscia doradcy Kropy. A to Rutkowski ,teraz Misztal
        itd, kto następny?
      • Gość: deVille Re: Kropiwnicki odwoła swojego doradcę ? IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.07, 08:00
        Misztal zatrzymany za próbę nielegalnego przewiezienia miliona
        dolarów
        az2007-10-15, ostatnia aktualizacja 2007-10-16 00:00
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4580922.html
        Poseł Piotr Misztal został zatrzymany na granicy szwajcarsko -
        niemieckiej na próbie przemytu około miliona dolarów. Pieniądze,
        które przewoził Misztal, były w dwóch walutach: w dolarach i w euro.
        Informację o zatrzymaniu Misztala podało radio TOK FM. Potwierdził
        ją wiceminister spraw zagranicznych Karol Karski.
        Misztal legitymował się paszportem dyplomatycznym, którym jako poseł
        mógł się posługiwać jedynie podczas podróży służbowych.

        Jak dodał wiceminister, o sprawie zostało poinformowane MSZ,
        ponieważ poseł legitymował się paszportem dyplomatycznym, którym
        może posługiwać się tylko w czasie podróży służbowych. Jak podaje
        dziennik.pl w mercedesie wjeżdżającego do Niemiec posła Misztala
        (kiedyś w Samoobronie, obecnie niezależny), celnicy natrafili na
        wielkie paczki pieniędzy.

        42-letni Misztal jest jednym z najbogatszych posłów; jego majątek
        wycenia się na około 62 mln zł. Od czasu gdy zasiadł w ławach
        poselskich, media często donosiły o jego majątku, a on sam nie
        unikał okazywania swej zamożności.

        Misztal twierdził, że w 2006 r. sam odszedł z Samoobrony, bo różnił
        się w sprawie przyszłości partii z Andrzejem Lepperem. Według
        wiceszefa klubu Samoobrony Janusza Maksymiuka, Misztal został
        wykluczony za niestosowane zachowanie po skazującym go wyroku sądu i
        za obnoszenie się z majątkiem.

        Misztal, za uniemożliwienie inspektorom pracy przeprowadzenie w
        swojej firmie kontroli, został w 2006 r. przez sąd w Łodzi skazany
        na 4 tys. zł grzywny.

        ---------------------------------------------------------------------
        DZIŚ JUŻ PRAWIE MILION DOLARÓW, A CO BĘDZIE JUTRO ?


        • Gość: do archiwum Re: Kropiwnicki odwoła swojego doradcę ? IP: *.toya.net.pl 22.10.07, 20:11
          Wiceprezydenci Łodzi przed sądem
          Autor: Gość: Archiwista IP: *.pai.net.pl 22.10.07, 19:47

          To jatka na miare Funduszu Dobrowolnych Swiadczeń, Wykonczyliscie Prezydenta G.
          Palke i jego ludzi , teraz Chcecie wykończyć jego przyjaciól Tomaszewskiego
          ,Chądzynskiego i posrednio Kropiwnickiego, jak pamietam wtedy za ta prowokacja
          stali ludzie zwiazani z L. Wałęsą i Unia Wolnosci a w ich imieniu działał
          niejaki Kazimierz Olejnik ktorego nied ługo potem odznaczyl min.Sprawiedliwosci
          . Ludzie Olejnika dalej rzadza w policji i w prokuraturze.
          Ciekawę kto wreszcie rozbije te grupe trzymającą władze w Łodzi. Może nowy Min.
          Sprawiedliwosci bo stary przymykał na to oczy tym bardziej że lubi Olejnika i
          daży uczuciem a uczucie to uczucie. Prawda ?
    • monikareduta82 Re: Kropiwnicki nie odwoła swojego zastępcy 24.05.16, 14:57
      Mijają lata a oto Pani Gałkiewicz startuje na birmistrza Rzgowa... taka czysta, taka uczciwa, Polska piękny kraj tylko dzie k****.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka