krzyskup 04.07.07, 11:35 A ja mam do Szanownych Forumowiczów i Forumowiczek pytanie: co sądzicie o honorowym krwiodawstwie? pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bogusia_my Re: Krwiodawstwo 04.07.07, 11:39 a ja zapytam ciebie-dlaczego o to pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Krwiodawstwo 04.07.07, 11:41 A tak, chciałbym po prostu dowiedzieć się, co inni o tym sądzą. pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
bogusia_my Re: Krwiodawstwo 04.07.07, 11:47 to powiem ci co sądzę o tym ja: kiedys ktoś z rodziny był poważnie chory i potrzebne było dużo krwi o określonej grupie.Miałam taka grupę ja.Jednak NIE MOGŁAM tego zrobić.Ratunkiem okazała sie grupa honorowych krwiodawców z pewnej jednostki wojskowej, młodzi chłopcy przedłużyli życie mojej teściowej.Zrobili to bezinteresownie, nie, przepraszam chyba dostali kilka dni urlopu. Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Krwiodawstwo 04.07.07, 12:27 Krwiodawstwo ma same plusy! Nie dość, że gratis otrzymuje się wszystkie badania, to jeszcze dzień wolny, czekolady, sok i świadomość uratowania komuś życia :) Nie wiem czy wiecie, ale oddając ileś tam krwii można dostac kartę (w zasadzie plastik) wielkości dowodu, z grupą krwii i podstawowymi informacjami. ps. gdyby chcieć na serio sparaliżować działalność służby zdrowia to wystarczy, że krwiodawcy przestali by oddawać krew... Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Krwiodawstwo 04.07.07, 12:29 > ps. gdyby chcieć na serio sparaliżować działalność służby zdrowia to wystarczy, > że krwiodawcy przestali by oddawać krew... Ćśśś,bo jeszcze ktoś to usłyszy ;) pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: Krwiodawstwo 04.07.07, 12:33 Nie tak łatwo - na niemal wszystkie operacje potrzebne jest zaświadczenie, że oddano krew na rzecz chorego - widziałam takie ogłoszenie w jednym ze szpitali w zeszłym tygodniu. Robi to pewnie ktoś z rodziny - zatem taka forma nacisku odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Krwiodawstwo 04.07.07, 12:36 A to praktykuje się ze względu na niewielkie zapasy krwi. Chodzi o to, żeby uzupełnić ilośc krwi podaną choremu. pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: chwalebne i godne szacunku 04.07.07, 18:06 Powiedz tylko kiedy będziesz chciał iść pierwszy raz... Trafisz pod najostrzejszą igłę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
berger.m Re: Krwiodawstwo 04.07.07, 13:27 To jest piękne, że można komuś pomóc, lżej robi się na sercu. Oddawania krwi się nie czuje, a atmosfera w banku krwi przy Franciszkańskiej jest bardzo miła :) Do tego, jak już ktoś pisał, dostaje się zwolnienie z pracy/zajęć w tym dniu, 8 czekolad, batona i żeton na coś ciepłego do picia ;) A po oddaniu, zdaje się, 22 litrów, ma się darmowe przejazdy komunikacją miejską. Także jest sporo aspektów, które mogą przekonać niezdecydowanych ;) Jednorazowo oddaje się 450 ml, wcześniej przeprowadzane są wszystkie badania, a wyniki można odebrać po kilku dniach. Kobieta może oddawać swoje 450 ml co 3 miesiące, a mężczyzna - co 2 miesiące. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Żeby zjeść 8 czekolad musiałabym 04.07.07, 13:45 żyć jeszcze jakieś 40 lat przynajmniej. Jak długi jest ich termin przydatności do spożycia? ;) Można dostać jakiś ekwiwalent? Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Kiedyś była konserwa mięsna chyba 04.07.07, 14:32 ale nie pamiętam, ktoś z rodziny systematycznie oddawał, a dawno to było. Pasztet "Mazowiecki" by pewnie pasował :) Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: Krwiodawstwo 04.07.07, 13:30 krzyskup napisał: > A ja mam do Szanownych Forumowiczów i Forumowiczek pytanie: co sądzicie o > honorowym krwiodawstwie? wyskakuj z kasy Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Krwiodawstwo 04.07.07, 19:51 A na TVN podali że w mieścinie Leśna (koło Żywca) co dziesiąty mieszkaniec jest w bazie dawców szpiku oraz oddaje honorowo krwe; a połowa (!) mieszkańców podpisała oświadczenia o oddaniu organów. Krzyskup zapytał co sądzicie o oddawaniu krwi, a ja zapytm: KTO ODDAJE KREW? Zaczęły się wakacje, czyli czas zwiększonego zapotrzebowania oraz zmniejszonej ilości dawców (większość to uczniowie i studenci); może więc forumowicze się przejdą na badania, a tak przy okazji upuszczą krwi? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bogusia_my dobrze,że o to zapytałaś 04.07.07, 19:58 nie oddaję ale chce wiedzieć jakie warunki trzeba spełniać,zeby oddać krew?i jak to technicznie wygląda? mogłabym oddać bo jestem zdrowa ale obawiam sie ,że nie wytrzymałabym długo w otoczeniu krwi i uwiązana do różnych urządzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: dobrze,że o to zapytałaś 04.07.07, 20:52 bogusia_my napisała: > nie oddaję ale chce wiedzieć jakie warunki trzeba spełniać,zeby oddać krew? Być zdrowym :) A na poważnie, gdy przychodzisz oddać krew wypełniasz szczegółową ankietę dotyczącą Twojego zdrowia (są pytania o choroby, szczepionki, tatuaże itp). Potem z ankietą wchodzisz do gabinetu lekarskiego gdzie badana jest próbka krwii. Na podstawie ankiety, wywiadu lekarsiego i tych wyników lekarz zezwala lub nie na oddanie krwii (możesz np za mało ważyć, lub być tuż po chorobie, albo po jakichś lekkach, które nie pozwalają przetoczyć krwi itp). Szczegółowy przebieg wizyty jest tu: www.krwiodawstwo.pl/?status=3&id=43&dzial=4 > i jak to technicznie wygląda? Technicznie to wchodzisz do pomieszczenia, siadasz na fotelu, miła pani zapina Ci ucisk na łapce, wsuwa igłę i tyle. Z igły krew idzie przez rurkę(?) do woreczka. Ty możesz w tym czasie oglądac TV czy porozmawiać z pielęgniarką. > obawiam sie ,że nie wytrzymałabym długo w otoczeniu krwi i uwiązana do > różnych urządzeń. Swojej krwi nawet nie widzisz; innych pacjentów też nie (no chyba że specjalnie będziesz się patrzeć w gół); a "uwiązanie" to zwykle 3-5 minut. I (odpukać) gdyby coś to jednym ruchem pielęgniarka wyciąga igłę i już jesteś "odwiązana" ;) Przed oddaniem trzeba pamiętać aby nie jeść dzień wcześniej jakiejś okrutnie tłustej kolacji, a tuż przed oddaniem warto wypić tak do pół lirta płynów - wiele osób o tym nie wie lub zapomina; a takie nawodnienie się oszukuje troszkę organizm; tak że nie poczuje on tej zamiany ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: dobrze,że o to zapytałaś 04.07.07, 21:34 www.krwiodawstwo.pl/?status=3&id=41&dzial=4 może kiedyś się zaokrąglę do tych 50 kg, ale chwilowo mi nie grozi. Tak że pozostaje mi jedynie bierne, acz szczere poparcie :) Odpowiedz Link Zgłoś