92fanta19
02.09.16, 21:05
Bardzo proszę o pomoc w moim przypadku.
W czerwcu oddawałem krew a następnie krwiodawstwo poinformowało mnie o konieczności odbioru wyników badania krwi. Jak się okazał jestem chory na kiłę. Lekarz w centrum powiedział, że mam się zgłosić do poradni skórno-wenerologicznej i nie potrzebuję na to skierowania. Poszedłem zatem do wskazanej placówki, tam jednak okazało się, że do poradni potrzebuję skierowania, a najbliższy możliwy termin przyjęcia to styczeń 2017 (nie wspominałem o mojej chorobie). Poszedłem zatem do wenerologa prywatnie. Dostałem receptę 100% na penicylinę, a następnie za jakiś czas mam się zgłosić ponownie. Same leki plus opłata za każdą prywatną wizytę jest dla mnie w tej chwili nie lada wydatkiem.
W poniedziałek chcę się zgłosić do mojego lekarza POZ oraz do najbliższego dermatologa przyjmującego na NFZ. Niestety nie wiem, jaka u niego jest kolejka.
Lekarz w krwiodawstwie powiedział, że leczenie powinienem rozpocząć jak najszybciej, zwłaszcza, że ciężko jest określić kiedy dokładnie się zaraziłem. Na leczenie prywatne niestety w chwili obecnej mnie nie stać, a przy kolejkach takich jak powyżej, choroba będzie już w zaawansowanym stadium.
Czy w sytuacji takiej jak moja, jest możliwe przyjęcie poza kolejką?
Z góry dziękuję za pomoc.