Dodaj do ulubionych

Luksusowa Omega w PZU

IP: *.toya.net.pl 23.06.03, 19:33
Ktoś podlożył świnię kobitce.To pewne, bowiem w Warszawie są
tacy co "przebierają nogami"aby wrócić do Łodzi(gdzie mieszkają)
i objąć stanowisko dyrektora oddzialu okręgowego PZU w
Łodzi.Dziwi tylko to, że chcą zdjąć swoją byłą towarzyszkę z
PZPR.Ale kasa jest najważniejsza.Tyle uczciwości u tych
lewicowcow co kot napłakał.A poza tym:jak może załatwiać
interesy z wielkimi bisnesmenami "bideusz", ktorego nawet nie
stać na przyzwoity samochod.Co- ma jeżdzić prywatną
corsą.Panowie i Panie dziennikarze(ki):opamiętajcie sie !
Szukanie za wszelką cene sensacji(i wierszowki)to nie przystoi !
A może idzcie tropem "Nie"i sprawdzcie sprawy pachnące
nepotyzmem w wykonaniu niektórych posłów ?Osiągneliśmy dno:tak
My wszyscy tj.Wy -pismaki i My , bo tym sie
ekscytujemy."Pozdrowienia" dla redaktorów Gazety Łodzkiej.
Obserwuj wątek
    • kuubaa K@& #35 $%^& mać! 23.06.03, 21:18
      Jeżeli państwo nie ma żadnych skrupułów tak trwonić moich
      pieniędzy, to ja nie nie będę miał żadnych skrupułów oszukiwać
      tego państwa. Bo to nie moje państwo tylko wyzyskiwacz.
      • Gość: OLGIERD Re: K@& & #35 35 $%^& mać! IP: 157.25.200.* 24.06.03, 12:17
        TO NIE SĄ TWOJE PIENIADZE......
        Z CAŁYM SZACUNKIEM
    • Gość: jacek Re: Luksusowa Omega w PZU IP: *.proxy.aol.com 24.06.03, 03:17
      Jest to rozpuszczonych banda sk..synow,ktora nie przejmuje sie
      ze 40 procent ludzi zyje na poziomie ubostwa.Niech zyje PRL -
      przynajmniej wtedy nie dochodzilo do takich sytuacji.
    • mateo31 Auto dla dyrektora piknik dla zwykłych szaraczków 24.06.03, 09:21
      Nie dziwię się zakupowi tego samochodu wiedząc jak w tej firmie wydawana jest
      kaska. Bardziej wkurza mnie impreza na której bawiło się ok. 4 tys. osób
      zorganizowana 2 tygodnie temu przez Łódzki odzdział PZU na Wawrzkowiznie po
      Bełchatowem. Podobnież koszt na 1 osobę - grubo ponad 1 tys. zł.
      Kto płaci - wiadomo my w składkach.
    • Gość: ELVIZ Zrezygnujcie z usług PZU IP: *.mipro.pl 24.06.03, 09:33
      Ja jestem ubezpieczony z Herosie - od wszystkiego. Zrezygnowałem z PZU właśnie
      dlatego, że mają wysokie składki i sobie funduja takie prezenty. Z Herosa
      jestem zadowolony, bo wypłacają odszkodowania, nie utrudniają egzekwowania ich
      i mają o wiele lepszą ofertę, zarówno produktów, jak i cen.
    • Gość: dżon Re: Luksusowa Omega w PZU IP: *.lodz-zubardz.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 10:23
      to prywata i skandal a pani dyrektor nie ma wstydu. jej
      tłumaczenie jest śmieszne.. niech porozmawia o tym z klientami
      którym wypłaca / lub nie/ swiadczenia....
    • Gość: OLGIERD Re: Luksusowa Omega w PZU IP: 157.25.200.* 24.06.03, 12:17
      PRZEPRASZAM ZA BRZYDKIE SŁOWA (JEŚLI SIE POJAWIĄ
      ALE PZU JEST FIRMA - SPÓŁKA AKCYJNĄ I MA WŁASNE PROCEDURY ROZLICZANIA I
      ZATWIERDZANIA WYDATKÓW
      JEŻELI MYSLICIE ZE TA PANI JEDNEGO DNIA SOBIE WYMYSLIŁA TAKI SAMOCHÓD A
      DRUGIEGO PRZELAŁA Z KONTA FIRMOWEGO PIENIĄDZE NA JEGO ZAKUP TO JESTEŚCIE GŁUPI
      KTOŚ JEJ TEN WYDATEK ZATWIERDZIŁ
      PODPOWIEM JEDEN Z JEJ PRZEŁOZONYCH (MOŻE NAWET KILKU)
      PZU NIE JEST FIRMĄ PAŃSTOWĄ
      I NIKT NIE MA PRAWA MIESZAĆ SIĘ W JEJ WEWNĘTRZNE SPRAWY
      TO UDZIAŁOWCY NA WALNYM OCENIĄ CZY TEN SAMOCHÓD BYŁ INWESTYCJA CZY ZBYTKIEM
      SKŁANIAM SIE RACZEJ KU ZDANIU ŻE KTOŚ PODŁOŻYŁ JEJ SWINIĘ I REDAKCJA W TYM
      POMOGŁA
      SAMOCHÓD JEST JEDNA Z WIZYTÓWEK FIRMY
      GDYBY KTOS NA TAKIM STANOWISKU PRZYJECHAŁ DO MNIE NA ROZMOWĘ SAMOCHODEM GORSZEJ
      KLASY TO ZROBILBYM SIĘ PODEJRZLIWY
      PZDR
      • Gość: STEFAN Re: Luksusowa Omega w PZU IP: 195.23.58.* 24.06.03, 14:10
        Olgierd a jakim ty samochodem jezdzisz, ze tak sie stawiasz?
        • Gość: OLGIERD Re: Luksusowa Omega w PZU IP: 157.25.200.* 24.06.03, 14:45
          SŁUZBOWA ASTRA I OCTAWIA
          PRYWATNIE GOLFEM
      • Gość: gosc Re: Luksusowa Omega w PZU IP: *.leom.ec-lyon.fr 24.06.03, 15:35
        Gość portalu: OLGIERD napisał(a):

        > PRZEPRASZAM ZA BRZYDKIE SŁOWA (JEŚLI SIE POJAWIĄ
        > ALE PZU JEST FIRMA - SPÓŁKA AKCYJNĄ I MA WŁASNE PROCEDURY ROZLICZANIA I
        > ZATWIERDZANIA WYDATKÓW
        > JEŻELI MYSLICIE ZE TA PANI JEDNEGO DNIA SOBIE WYMYSLIŁA TAKI SAMOCHÓD A
        > DRUGIEGO PRZELAŁA Z KONTA FIRMOWEGO PIENIĄDZE NA JEGO ZAKUP TO JESTEŚCIE GŁ
        UPI
        > KTOŚ JEJ TEN WYDATEK ZATWIERDZIŁ
        > PODPOWIEM JEDEN Z JEJ PRZEŁOZONYCH (MOŻE NAWET KILKU)
        > PZU NIE JEST FIRMĄ PAŃSTOWĄ
        > I NIKT NIE MA PRAWA MIESZAĆ SIĘ W JEJ WEWNĘTRZNE SPRAWY
        > TO UDZIAŁOWCY NA WALNYM OCENIĄ CZY TEN SAMOCHÓD BYŁ INWESTYCJA CZY ZBYTKIEM
        > SKŁANIAM SIE RACZEJ KU ZDANIU ŻE KTOŚ PODŁOŻYŁ JEJ SWINIĘ I REDAKCJA W TYM
        > POMOGŁA
        > SAMOCHÓD JEST JEDNA Z WIZYTÓWEK FIRMY
        > GDYBY KTOS NA TAKIM STANOWISKU PRZYJECHAŁ DO MNIE NA ROZMOWĘ SAMOCHODEM
        GORSZEJ
        >
        > KLASY TO ZROBILBYM SIĘ PODEJRZLIWY
        > PZDR

        Jesli prawda jest, ze wiekszosc udzialow w owej spolce posiada skarb panstwa,
        to te pieniadze pochodza z kieszeni wszystkich polskich podatnikow. To, czy o
        ich wydaniu zadecydowalo zgromadzenie akcjonariuszy czy ktokolwiek inny nie
        zmienia faktu ich marnotrawienia. Co zas w ogole tyczy sie sluzbowych aut -
        gdybys kolego troche rozejrzal sie po swiecie, to bys sie zorientowal, ze w
        cywilizowanych krajach przysluguja one ledwie kilku najwyzszym osobom w
        panstwie. Rozpasanie polskich urzednikow panstwowych i samorzadowych stawia nas
        tutaj na poziomie najbardziej prymitywnych i skorumpowanych dyktatur
        afrykanskich. Jesli zas dla ciebie podstawowym kryterium oceny partnera w
        interesach jest posiadany przez niego samochod (zwlaszcza nie bedacy jego
        wlasnoscia jak w tym wypadku), to zaczynam rozumiec skad biora sie ludzie,
        ktorzy miesiacami nie placa pensji pracownikom, byle zafundowac sobie nowe
        autko.
        • Gość: OLGIERD Re: Luksusowa Omega w PZU IP: 157.25.200.* 24.06.03, 16:14
          >
          > Jesli prawda jest, ze wiekszosc udzialow w owej spolce posiada skarb panstwa,
          > to te pieniadze pochodza z kieszeni wszystkich polskich podatnikow. To, czy o
          > ich wydaniu zadecydowalo zgromadzenie akcjonariuszy czy ktokolwiek inny nie
          > zmienia faktu ich marnotrawienia.
          NIE MARNOTRAWIENIA I NIE MÓWIMY O URZĘDNIKACH BO PRACOWNICY PZU NIMI NIE SĄ
          JAK CHCECIE MIEC DO KOGOŚ PRETENSJĘ TO DO MINISTRA SKARBU BO TO ON W WASZYM
          IMIENIU REPREZENTUJE WLASCICIELA


          > Co zas w ogole tyczy sie sluzbowych aut -
          > gdybys kolego troche rozejrzal sie po swiecie, to bys sie zorientowal, ze w
          > cywilizowanych krajach przysluguja one ledwie kilku najwyzszym osobom w
          > panstwie. Rozpasanie polskich urzednikow panstwowych i samorzadowych stawia
          > nas tutaj na poziomie najbardziej prymitywnych i skorumpowanych dyktatur
          > afrykanskich.
          BREDZISZ KOLEGO - JAK JUZ WSPOMNIAŁEM TO NIE JEST URZĘDNIK TYLKO DYREKTOR
          JEDNEGO Z NAJWIĘKSZYCH PRZEDSIĘBIORSTW W TYM KRAJU
          TAKI CZŁOWIEK NA ZACHODZIE NIE JEŹDZIŁBY GORSZYM SŁUŻBOWYM SAMOCHODEM NIŻ
          PASSAT MERCEDES CZY INNA LANCIA

          > Jesli zas dla ciebie podstawowym kryterium oceny partnera w
          > interesach jest posiadany przez niego samochod (zwlaszcza nie bedacy jego
          > wlasnoscia jak w tym wypadku), to zaczynam rozumiec skad biora sie ludzie,
          > ktorzy miesiacami nie placa pensji pracownikom, byle zafundowac sobie nowe
          > autko.
          NIE WYOBRAŹ SOBIE ZE NIE (ROZCZAROWANY)
          JEŻELI SPOTYKAM SIE Z PRZEDSTAWICIELEM TAKIEGO KONCERNU JAK PZU
          I TO Z PRZEDSTAWICIELEM W RANDZE DYREKTORA TO JEST TO NORMALNE ŻE CZĘŚCIĄ JEGO
          WIZERUNKU JEST SAMOCHÓD (NIE DENERWUJ SIE) TAK SAMO JAK GARNITUR PŁASZCZ CZY
          ZEGAREK
          TAK SAMO JAK CZYSTE PAZNOKCIE
          POZATYM NIE ROZUMIEM O CO TYLE DYMU CZY WY NIE ROZUMIECIE ŻE PZU NA TEN
          SAMOCHÓD WYDAJE JAKIEŚ 4000 PLN MIESIECZNIE I O CO TA AWANTURA

          • srootootoo Re: Luksusowa Omega w PZU 24.06.03, 17:17
            Gość portalu: OLGIERD napisał(a):

            .
            > NIE WYOBRAŹ SOBIE ZE NIE (ROZCZAROWANY)
            > JEŻELI SPOTYKAM SIE Z PRZEDSTAWICIELEM TAKIEGO KONCERNU JAK PZU
            > I TO Z PRZEDSTAWICIELEM W RANDZE DYREKTORA TO JEST TO NORMALNE ŻE CZĘŚCIĄ
            JEGO
            > WIZERUNKU JEST SAMOCHÓD (NIE DENERWUJ SIE) TAK SAMO JAK GARNITUR PŁASZCZ CZY
            > ZEGAREK
            > TAK SAMO JAK CZYSTE PAZNOKCIE


            No patrz stary Stan Tymiński tak wyglądał!



            > POZATYM NIE ROZUMIEM O CO TYLE DYMU CZY WY NIE ROZUMIECIE ŻE PZU NA TEN
            > SAMOCHÓD WYDAJE JAKIEŚ 4000 PLN MIESIECZNIE I O CO TA AWANTURA


            Jeżeli udziały w firmie ma Skarb Państwa, czyli defacto podatnicy, to PZU NIE
            MA PRAWA wydać bezpodstawnie nawet zasranej złotówki kapujesz?

            A ty OLGIERD możesz jeździć nawet kurwa czołgiem.
            • Gość: focus Re: Luksusowa Omega w PZU IP: *.ciech.waw.pl 24.06.03, 17:45
              Olgierd przykro mi to mówić ale PZU nic z biznesem nie ma wspólnego. Jest to
              firma państwowa, gdzie decydują układy polityczne a pieniądze wydaje sie bez
              zadnej kontroli (przynajmniej te duże).
              Najlepiej o tym swiadczy przypadek Wieczerzaka i Jamrożego. Firma państwowa
              niewiele sie rózni od urzędu czyli tak naprawde pracują tam urzędnicy. Jak w
              końcu zostanie sprywatyzowana to niech sobie kupują co chcą nawet rakiety
              kosmiczne
              • Gość: Ano Re: Luksusowa Omega w PZU IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 20:18
                Sprawa ma się tak:
                Jednym z udziałowców PZU jest Skarb Państwa, drugim konsorcjum EUREKO, do tego
                dochodzi jeszcze grupa indywidualnych akcjonariuszy (głównie pracownicy oraz
                ci, ktorzy kupili akcje od pracowników).
                Sprawa zakupu tego samochodu jest wewnętrzną sprawą PZU - bo to biznes jak
                każdy inny. Jeżeli, ktoś uznał, że szef dużego Oddziału ma takim wózkiem
                jeździć, to widocznie powinien. Co by nie mówić autko świadczy o pozycji gościa
                biznesowego.
                Jak chodzi o tzw. etykę dziennikarską:
                Świetnie się prezentuję ta notka w kontekście artykułu o głodujących
                pracownikach Uniontex-u - w tym samym numerze. Cóż łódzka Wyborcza chyba ma
                stare roczniki "Głosu Robotniczego" - i to chyba z lat 50-tych.
                Czekam kiedy mnie wyhaczą, czym jeżdżę - na całe szczęście w całkowicie i od
                zawsze prywatnej firmie. Choć z drugiej strony cały czas jest ryzyko, że
                jakiś "mądry inaczej" gryzipiór napisze, że zamiast pokrywać koszty mojego
                samochodu, to część tego (a nawet całość) można by na jakiś szczytny cel
                przeznaczyć.
    • arturx2 Olgierd NIE KRZYCZ (n/t) 24.06.03, 23:21
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka