Dodaj do ulubionych

Warszawiak w Łodzi...

IP: *.u.mcnet.pl 30.06.03, 09:02
Bylem sobie w Łodzi w sobotę i niedzielę, wrażenia mam mieszane.

To co złe: Przede wszystkim bije po oczach brud. Domy są odrapane, chodniki
nierówne, taksówki stare, ludzie gorzej ubrani niż w Wawie. Nie chcę tu
wywyższać Wawy, tylko opisać swoje wrażenia.

Podobalo mi sie natomiast: pub łódz kaliska, klub narranganset - fajna
muzyka, szła, trochę bardziej techno niż w warszawie...

Natomiast wasz manhattan robi dziwnie wraznie, no bo niby wysokie budynki,
ale cóż... w Wawie by były raczej niezauważalne. Fajne budynki to gmach tv,
hotel ibis, nowa budująca sie filharmonia. Macie tez fajny tramwaj - ten
hipernowoczesny cityrunner.

Natomiast trzeba by troche poodnawiac budynki, pomalowac, troche wyczyscic
miasto, bo w porownaniu do Wawy jest niestety brudne.

pozdrawiam

m/link
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Warszawiak w Łodzi... 30.06.03, 09:10
      Co Ty facet chrzanisz.
      Jacy ludzie gorzej ubrani? Ty chyba nie widziałeś naszego warszawskiego brudu -
      albo nie chcesz go zobaczyć. Daj Boże aby Chmielna wyglądała jak połowa
      Piotrkowskiej.
      Nie porównuj obydwóch miast, bo są zupełnie inne.
      Ogólnie rzecz biorąc chyba byłeś posobotni podczas zwiedzania Łodzi.
      • Gość: masterlink Re: Warszawiak w Łodzi... IP: *.u.mcnet.pl 30.06.03, 09:14
        Czesc Sloggi,

        klania sie byly M and Ms. Kiedys sie spotkalismy :-)

        MasterLink

        Apropo Łodzi: są to moje subiektywne wrazenia. Po prostu mialem takie a nie
        inne wrazenia.

        A jak ci sie podoba w Narranganset, byles tam?
        • lawendowy_sloggi Re: Warszawiak w Łodzi... 30.06.03, 09:17
          W Narra byłem raz, 2 lata temu - czy to jest miejsce, które powinno pozostawiać
          jakieś konkretne wrażenia? Ot, zwykła dyskoteka - tyle, że bywacy nie do końca
          zwyczajni.
          A Tobie jak się tam podoba?
          • Gość: mlink Re: Warszawiak w Łodzi... IP: *.u.mcnet.pl 30.06.03, 09:27
            podobalo mi sie, bo wszystkie twarze nowe :-) Muzyke tez dawali taka jaka
            lubie - bardziej techno niz dance. Lubie takie industrialne miejsca a łódź ma
            własnie taką industrialną tradycję, choćby Paradę Wolności...
            • sloggi Re: Warszawiak w Łodzi... 30.06.03, 09:30
              Czyżbyś miał "mniejszościowe" podejście do Łodzi?
              • Gość: mlink Re: Warszawiak w Łodzi... IP: *.u.mcnet.pl 30.06.03, 09:34
                to znaczy pojechalem ze swoim bylym facetem, bo mial cos tam w łodzi do
                załatwienia... jesli o to ci chodzilo w pytaniu :-)
    • geograf Łodzianin o Warszawiaku 30.06.03, 12:33
      pomimo tego, że mam WIELKĄ ochotę Ci odpisać i
      skomentować co tez napisałeś, ale powstrzymany przez
      innego warszawiaka nie zrobię tego, tylko napiszę Ci
      pewną rzecz:

      wypisując takie rzeczy na Forum, nie bacząc na inne
      warunki, tudzież patrząc z innej strony na zagadnienie,
      utwierdzasz tylko we wszystkim stareotyp (a może nie
      stareotyp, skoro tacy się zdarzają?) Warszafki.

      o!
      • Gość: mlink Re: Łodzianin o Warszawiaku IP: *.u.mcnet.pl 30.06.03, 13:20

        > utwierdzasz tylko we wszystkim stareotyp (a może nie
        > stareotyp, skoro tacy się zdarzają?) Warszafki.
        >
        > o!
        >


        A mi sie wydaje, ze nie masz racji! Przeczytalem swoje wypowieedzi i nie ma tam
        nic takiego, ani nikogo nie obrazam ani nic podobnego. Po prostu opisalem swoje
        wrazenia.

        pzdr
        • yarro Re: Łodzianin o Warszawiaku 30.06.03, 13:25
          Więc wniosek jest jeden - potwierdzasz tym samym opinię o stronniczości
          warszawiaków :]

          Pozdrawiam!
          • Gość: mlink Re: Łodzianin o Warszawiaku IP: *.u.mcnet.pl 30.06.03, 13:37
            yarro napisał:

            > Więc wniosek jest jeden - potwierdzasz tym samym opinię o stronniczości
            > warszawiaków :]
            >
            > Pozdrawiam!
            >


            e tam :-)
          • janior Re: Łodzianin o Warszawiaku 30.06.03, 14:09
            Generalnie uważam, że mlink nie napisał nic obraźliwego (Geograf - darój sobie
            Warszafkę), a że dyskusja raczej nie prowadzi do jakiś sensownych wniosków to w
            ogóle chyba nie powinna mieć miejsca. Powtórzę raz jeszcze Warszawa i łódź są
            tak różne mają swoje plusy i minusy (również subiektywne dla różnych osób) i
            dyskutowanie co "lepsze" jest bez najmniejszego sensu.
            • janior Re: Łodzianin o Warszawiaku 30.06.03, 14:09
              przepraszam... Łódź... :)
            • sloggi Re: Łodzianin o Warszawiaku 30.06.03, 14:22
              Gościu napisał (nie wiem w jakim celu), że mu się nie podoba - ok, ma prawo.
              Może obrażę kilka osób, ale nikt nie umie mi tak naprawdę wytłumaczyć
              tej "Warszafki" - co to jest?
              Wszak my nikogo od Lodzerów nie wyzywamy - a może powinniśmy?
              Mam to generalnie w poważaniu i czniam na tych którzy oceniają innych po
              miejscu z którego pochodzą.
    • Gość: Tomas Re: Warszawiak w Łodzi... IP: 212.191.74.* 30.06.03, 14:34
      A czy w którymś miejscu skłamał?
    • Gość: INCOGNITO Re: Warszawiak w Łodzi... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 14:49
      Nie wiem dlaczego niektórzy się obrażają na napisanie przez człowieka paru
      normalnych i życzliwych uwag. Przecież w tym dużo racji a wszystko można
      zmienić.
      Mamy swoją specyfikę i to powinniśmy sobie cenić i kultywować. Wcale nie chcę,
      żeby Łódź była podobna do Warszawy bo dla mnie straciłaby wtedy swoją
      atrakcyjność. Ale brudu tolerować nie można a to, że jest brudno ukryć się nie
      da. Podobnie z zielenią, gdzie te kwiaty, zadbane trawniki, ławki i pięknie
      odrestaurowane elewacje kamienic?
      Więc ludzie trochę mniej kompleksów, Warszawa to żaden ideał i wzór do
      naśladowania ale również nie jakieś straszliwe miejsce gdzie jak to niektórzy
      próbują wmawiać. Jest zwyczajnym miastem borykającym się tak jak inni z wieloma
      problemami.
      • Gość: Aleksandra Re: Warszawiak w Łodzi... IP: *.toya.net.pl 30.06.03, 16:35
        Ludzie!
        Co wy?
        Nie rozumiecie , że on jako pedał ma inne spojrzenie na wszystko.
        Nawet na Piotrkowską.
        Na Łódź.
        Na puby.
        Zrozumcie go.
        • sloggi Re: Warszawiak w Łodzi... 30.06.03, 16:41
          Masz coś do pedałów?
          Idź kobieto na pole i pobiegaj sobie. Tak, aż się życiowo zmęczysz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka