Gość: Uczennica sp137 IP: *.77.rev.vline.pl 31.08.07, 20:41 Nie oddamy dyrektorki! Pani Irena Przybyłek była świetną dyrektorką. Miłą, wyrozumiałą i przyjemną. Wspieram ją i życzę powodzenia w dalszej walce Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Sena Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.retsat1.com.pl 31.08.07, 21:10 Zgadzam się! Pani dyrektor Irena Przybyłek zrobiła dla nas dużo dobrego! Gdyby nie ona nie osiągalibyśmy takich sukcesów! Bez pani Przybyłek SP 137 przestanie istnieć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczennica sp 137 Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.77.rev.vline.pl 31.08.07, 21:29 sena ma rację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.retsat1.com.pl 01.09.07, 11:51 Dzieci w jakim swiecie w zyjecie? Byla Pani Dyrektor byla lewicujaca wiec ja uwalono, zreszta byl pewnie czlowiek ktoremu trzeba bylo znalezc miejsce pracy to mu kolesie w kuratorium znalezli. Oczywiscie takie rzeczy sie dzieja i mimo tej calej walki z korupcja (pusty smiech) bedzie sie tak dziac, trzeba wiedziec w tym kraju z kim wodke pic a sie czlowiek ustawi, smutne ale prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.retsat1.com.pl 01.09.07, 11:53 Na sam koniec dodam, ze nie stawiam komukolwiek zarzutow ani nie wytykam palcem, moze sie myle ale jak czlowiek czyta gazety i patrzy co sie dzieje na swiecie to dochodzi do takich smutnych wnioskow. Przepraszam wszystkich uczciwie pracujacych ktorych moglem urazic. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tragikomix Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! 31.08.07, 22:09 Ludzie, walczcie jeśli wiecie że macie rację. W szkolnictwie jest tak, że władze bronią swoich racji często wbrew interesom uczniów i szkół. Taka urzędnicza mentalność. Rodzice to potęga! Tępa, porosyjska mentalność musi cofnąć się przed wolą ludzi. Trzymam kciuki, miałem syna wtej szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadjan Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.81.rev.vline.pl 01.09.07, 06:53 Z dwa miesiące, rada pedagogiczna będzie lizała .... nowej władzy i zapomni o dotychczasowej. Takim to jesteśmy społeczeństwem. Umarł król, niech żyje król. A kuratorium? Szkoda klawiatury. Odpowiedz Link Zgłoś
58adam kandydowanie tej pani byłoby niezgodne z prawem 31.08.07, 22:43 Kuratoria-siedliska biurokratów notorycznie łamiących prawo administracyjne. Z powodu głupich lub urojonych uchybień hamują awans zawodowy nauczycielom. Kto podskoczy, ma kłopoty. Zadarcie z kuratorium to nie przelewki. Przypadek p. dyrektor SP 137 pokazuje z jakimi typami z Kafki rodem nauczyciele mają do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były uczeń SP137 Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.retsat1.com.pl 01.09.07, 08:13 > Nie oddamy dyrektorki! A to ją schowaliści? > Pani Irena Przybyłek była świetną dyrektorką. Znam osoby o odmiennym zdaniu. Ja do nich też się zaliczam, niestety... > Miłą, wyrozumiałą i przyjemną. Wymagająca - fakt, ale trzba przyznać "swego rodzaju dyktator", ot taki "Giertych w spódnicy", wie wszystko i jest nieomylna. > Wspieram ją i życzę powodzenia w dalszej walce Nie rzucałem kamieni pod nogi tej paniusi, i nie będę jej wspierał. Prawo jest prawem, przepisy przepisami. Dlaczego dla tej osoby mają robić wyjatki. To ta pani odpowiadała za stan techniczny urządzeń na terenie szkoły, i to ona ponosi odpowiedzialnośc za to co stało się jesienmią 2002 na terenie placówki. Po wypadku wiedziała co zrobić, szkoda że nie przed... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.digicom.net.pl 02.09.07, 16:57 Chyba nie wiesz co piszesz? Jesli byles uczniem tej szkoly to musiales podpasc Pani Dyrektor i dostales w skore stad teraz odgrywasz sie. Spojrz prawdzie w oczy. Kuratorium wstawilo swojego czlowieka, ktorego nikt nie chcial. Rzadzi PIS i wstawia swoich ludzi. Przyjdzie na gotowe i bedzie zbierac smietanke. Zobaczymy co pokaze. Zapewne zaraz okaze sie ze doprwadzila szkole do upadlosci. Do tej pory kazdy chcila miec swoje dziecko w tej szkole a teraz oby zebrali przynajmniej trzy pierwsze klasy. Pamietj to ludzie tworze szkole. Bledy popelnia kazdy. Trudno by Pani Dyrektor ponosila odpowiedzalnosc za bramke na boisku. Od tego jest dzial administracji w szkole, ktory dba o sprawnosc sprzetu. Szkoda patrzec na to wszystko. Kuratorium to jedna wielka klika za ktora ktos powinien sie zabrac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ircia Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.07, 00:16 Stan techniczny bramki był dobry i tak zaopiniowali kontrolujący.Tylko niesforne dzieciaki zamiast iść do domu po lekcjach urządzili sobie zabawę wbrew zakazowi przebywania na boisku bez opieki nauczyciela.Dlaczego rodzice nie zapewnili bezpiecznego powrotu do domu i zostawili syna bez opieki po lekcjach?Pani Dyrektor zawsze dbała o bezpieczeństwo uczniów,ale na pomysłowość dzieci(młodzieży) nie ma recepty,tak jak nie ma lekarstwa na śmierć.Czy ogrodzenie jest wystarczającym zabezpieczeniem przed wypadkiem? NIE!Wypadek może zdarzyć się wszędzie i o tym powinni pamiętać przede wszystkim rodzice.Życzę więcej rozwagi w wygłaszaniu sądów i wiedzy na temat wypadku 2002r.Sprawa trwa 5 lat,bo rodzice szarpią spokój swojego dziecka chyba dla pieniędzy(bo życia mu nie wrócą) i dobre imię dyrektora szkoły. Nie zasłużyła na takie odejście.Nie zasłużyła na to,żeby wbijano jej nóż w plecy za plecami.Życzę Jej ,aby zawsze szła z podniesioną głową. W czasie dobrobytu nasi przyjaciele poznają nas;w chwilach trudnych my poznajemy naszych przyjaciół.Była dyrektorem z klasą i nie musiała kupować jej pozorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.09.07, 09:06 Z p. Wizytator do niedawna! bylam na kursie... Hmm... Drodzy Koledzy z SP 137, "Czy Państwo rozumiecie, o czym mówię?". Mam słowniczek p. Możyszek - może komus przesłać? Poproszę o jakiś adres, to prześlę z radością... Współczuję. I ten nerwowy usmieszek, czyt. grymas na twarzy p. Wizytator... Brr! Po nocach się może przśnić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były uczeń SP137 Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.retsat1.com.pl 01.09.07, 10:35 Czuje "nagonkę" na nową dyrektor. A miała być walka pismami - tak przynajmniej w GW pisali. Normalnie jak w PiS jedno mówią i obiecują, a i tak swoje robią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursantka Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: 194.42.116.* 04.09.07, 11:52 Tez miałam przyjemność (watpliwą chyba) spotkać Pania Możyszek na kursie. Przecież ten człowiek nie potrafi sklecic zdania po polsku! Nie wspomnę o totalnym braku jakiejkolwiek aparycji. Jesli ktos robi badania na temat osób które nie sa w stanie się uśmiechnąc i brak im mimiki twarzy to nowa Pani Dyrektor będzie doskonałym materiałem. Współczuje kobiecie, to tak zawodowo. Źle trafiła i na starcie jest "spalona". Środowisko kierowniczej kadry oświatowej jest bardzo hermetyczne. Ciężko jej będzie... PS: Pozdrawiam przedmówczynię, kumpelę z jednego kursowego stolika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.retsat1.com.pl 01.09.07, 10:22 Pani Irena Przybyłek. Wszystkiego najlepszego z okazji wczorajszych urodzin! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.09.07, 10:48 szkoda, że nikt nie nagrał wczorajszych popisów p. Dyrektor podczas Rady Pedagogicznej (byłoby na co popatrzeć). Pani Dyrektor traktowała szkołę jako swój prywatny folwark (niestety jest to doskonały przykład czerpania prywatnych korzyści z zajmowania stanowiska w publicznym miejscu). Zapytajcie się nauczycieli jak wyglądała ocena ich pracy, jakie wskazówki były dawane i jakie są wyniki hospitacji na lekcjach. I uwaga do Panów Redaktorów, którzy napisali artykuł - nowa p.Dyrektor nie zaczęła Rady nie dlatego, że nikt jej nie znał tylko dlatego, że aktualnie (był 31.08.2007) urzędująca jeszcze p. Dyrektor jej nie dopuściła ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.digicom.net.pl 02.09.07, 17:02 Czuc tu smrodek. Trafil sie jakis zdrajca. Do tej pory podlizywal sie dotychczasowej Pani Dyrektor a teraz gdy odeszla zaczyna po niej jechac. Tak sie nie robi... Ale czlowiek jest tylko czlowiekiem. Wspolczuje kolezankom z pracy, ze w gronie maja takiego lisa. Odpowiedz Link Zgłoś
taka-sobie-mysz Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! 01.09.07, 13:52 Skończyłam SP 137 10 lat temu, panią dyr. wspominam b. miło, podobnie zresztą jak całą szkołę i grono pedagogiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent do Pani Dyrektor Przybyłek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 18:54 Ja skończyłem tę szkołę w 1993 r. Panią Dyrektor wspominam jako znakomitego nauczyciela historii i wspaniałego menedżera, dzięki któremu już na początku lat 90. ta szkoła wyróżniała się na tle innych. Nie rozumiem, jak ta cała pani Możyszek ma czelność się pokazać ludziom. Jaką trzeba być kanalią, żeby przyjąć posadę w takich okolicznościach?! No cóż, zapewne pani Możyszek to katoliczka - czego się po takiej spodziewać... A Pani Dyrektor Irenie Przybyłek gratuluję tego, że po wielu latach Jej wychowankowie wspominają Ją jako wybitnego nauczyciela i menedżera oświaty. To nie jest tylko moje zdanie - wielu absolwentów 137 pamięta Panią w ten sposób. Nie znam nikogo, kto miałby o Pani złe zdanie. Najwyraźniej tej władzy nie odpowiada Pani uczciwa postawa - bo lewicowość to uczciwość, mili Państwo. Wobec siebie i innych. Pani Dyrektor zawsze się nią cechowała. Oczywiście, że nie Pani Dyrektor odpowiada za tamten wypadek. Szkoda, że nikt nie próbuje pociągnąć do odpowiedzialności rodziców tego chłopca - gdzie oni byli, kiedy wypadek miał miejsce? Pewnie oglądali telewizję. Jasne, że najłatwiej zrzucić z siebie odpowiedzialność. Dla mnie jednak taka postawa jest obrzydliwa. Co miała zrobić wtedy Pani Dyrektor? Sama patrolować teren szkoły, której ogrodzenie ustawicznie niszczyli wandale? Może ktoś by się nad tym zastanowił (nie wymagam tego od prokuratora, bo chyba za dużo bym wymagał od podwładnych pana Zero)? Pani Dyrektor - jesteśmy z Panią! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janka Re: do Pani Dyrektor Przybyłek... IP: *.toya.net.pl 02.09.07, 01:18 Szczerze współczuję nauczycielom i uczniom 137 SP.! Czekają Was trudne lata!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrząc z boku Re: do Pani Dyrektor Przybyłek... IP: *.retsat1.com.pl 02.09.07, 01:20 > Nie rozumiem, jak ta cała pani Możyszek ma czelność się pokazać ludziom. Jaką trzeba być kanalią, żeby przyjąć posadę w takich okolicznościach?! No cóż, zapewne pani Możyszek to katoliczka - czego się po takiej spodziewać... Odnoszę wrażenie iż absolwent nie do końca kuma idee konkursu na stanowisko dyrektora takiej czy innej placówki. Może absolwent napisze wyraźnie którą szkołę skończył? bo jakoś mi to umknęło... > A Pani Dyrektor Irenie Przybyłek gratuluję tego, że po wielu latach Jej wychowankowie wspominają Ją jako wybitnego nauczyciela i menedżera oświaty. To nie jest tylko moje zdanie - wielu absolwentów 137 pamięta Panią w ten sposób. Nie znam nikogo, kto miałby o Pani złe zdanie. A ja znam!!! I to nie jedna osobę. Po tym jak "ta" hrabianka traktowała uczniów przydzielonych do SP137 z likwidowanej sąsiedniej placówki SP15 przekształcanej w Gim20. Młodzież ta (klasy 4-6) dostała "szkołę" obłudy i pogardy!!! Efekt był taki że formalnie byli uczniami SP137 a zajęcia mieli w budynkach SP15/Gim20!!! Do dziś mnie ciarki przechodzą jak sobie przypominam ten okres!!! > Najwyraźniej tej władzy nie odpowiada Pani uczciwa postawa - bo lewicowość to uczciwość, mili Państwo. ??? > Oczywiście, że nie Pani Dyrektor odpowiada za tamten wypadek. Nie odpowiada!!! Paranoja. Z tego co pamiętam w czasie kiedy ten chłopak bawił sie na boisku powinien mieć lekcje!!! Oczywiście wówczas powinni sie nim zająć rozdzice, tylko jakimś trafem nie zostali o tym poinformowani (oni jak i inni rodzice) że ich dziecko nie ma ostatniej lekcji. Mało tego. Rodzice o wypadku dowiedzieli się jak sami zaczeli szukać dziecka, bo "szanowna dyrekcja" nie raczyła nawet poinformować co się stało!!! > Szkoda, że nikt nie próbuje pociągnąć do odpowiedzialności rodziców tego chłopca - gdzie oni byli, kiedy wypadek miał miejsce? Pewnie oglądali telewizję. Tak oglądali jak pani dyrektor wręczano kolejne laury "za zasługi dla łódzkiej edukacji" - kiepski żart > Jasne, że najłatwiej zrzucić z siebie odpowiedzialność. Dokładnie tak jak piszesz. Nawet pani dyrektor sprytnie ten wariant wykorzystała i winą za wypadek obarczyła kierownika basenu!?!? Nie znam zakresu odpowiedzialności tego człowieka, ale dla mnie "kierownik basenu" odpowiada za to co dzieje sie na basenie, czyli w budynku, a nie na boisku. Nie wiem. Może źle rozumuje? > Dla mnie jednak taka postawa jest obrzydliwa. Co miała zrobić wtedy Pani Dyrektor? Sama patrolować teren szkoły, której ogrodzenie ustawicznie niszczyli wandale? Bramki od początki istnienia szkoły nie były na stałe związane z podłożem i nie raz sie przewracały. Wypadek był kwestią czasu. Szkoda że wóeczas "dyrekcja" nie miala wyobraźni!!! po wypadku zlikwidowano brami, których do dnia dzisuiejszego na boisku nie ma. > Może ktoś by się nad tym zastanowił ... Absolwencie proponowałbym zacząć od siebie. Wziąść lusterko, usiąść przed nim i się zastanów nad tym co napisałeś!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katalina Re: do Pani Dyrektor Przybyłek... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 02.09.07, 12:09 wziąść? wziąć. więc - wnioskując po tym, jak wygląda Twoja pisownia - nie możesz mieć racji, jeśli nie znasz zasad poprawnej polszczyzny. przykro mi. pewnie jestes z PiSu, albo pani eks-dyrektor postawiła Ci 3 na świadectwie i teraz masz pretensje. Taki tragiczny wypadek może zdarzyć się w każdym zawodzie i każdemu. I tak - osoba w gruncie rzeczy niewinna , staje się kozłem ofiarnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: do Pani Dyrektor Przybyłek... IP: *.wsb.gda.pl 02.09.07, 12:55 zenada. koles napisal pare madrych rzeczy a ty umiesz sie tylko do jednego bledu ortograficznego przyczepic. pfffff Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: do Pani Dyrektor Przybyłek... IP: *.toya.net.pl 04.09.07, 22:00 Tylko jedna kwestia dotycząca relacji 137-15.skończyłam 137 dawno temu i wiesz co,pamietam do dziś jak po wybudowaniu nowego skrzydła 15 moi koledzy przechodzili do tamtej szkoły i wierz mi,tez nie witano ich owacjami i z otwartymi ramionami.Tu nic do rzeczy nie miała dyrekcja szkół tylko sama młodzierż tak jak i teraz,tylko teraz sytuacja się odwróciła.te szkoły zawsze miały "na pieńku" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwentka Re: do Pani Dyrektor Przybyłek... IP: *.toya.net.pl 03.09.07, 20:48 bawo popieram,ja skończyłam tą szkołę w 1989 roku i zgadzam sie w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaorac was kmioty tepe scierwo urzednicze IP: *.hsd1.or.comcast.net 02.09.07, 08:36 skad te zaciecie bucow na stolkach do przestrzegania absurdow? dobry polak to martwy polak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Człowiek popełnił błąd, człowiek ponosi konsekwenc IP: *.retsat1.com.pl 02.09.07, 08:52 Niestety życie jest brutalne! Człowiek jest tylko człowiekiem i nawet fachowcom zdarzają się błędy, za które ponoszą konsekwencje. W przypadku byłej Pani dyrektor to „tylko” niemożność startowania w konkursie, tak „tylko”. Spójrzmy na to, co stało się wczoraj (01.09.2007) w Radiomiu. Można by rzec fachowcy, specjaliści od pilotażu, jeden drobny błąd, 2 niepotrzebne śmieci. I co? Mamy powiedzieć „no dobra chłopaki, wstawajcie, koniec zabawy”? Niech „ci” nauczyciele nie robią szumu wokół błahostki, bo gdyby pani dyrektor za swój błąd zapłaciła najwyższą cenę... Za ten wypadek sprzed 5 laty odpowiada w pewnym stopni sama Pani dyrektor! Zdarzenie maiło miejsce na terenie placówki którą zarządza, w wyniku przewrócenia się bramki, która nie powinna się przewrócić itd. Osoba ta zajmowała się kierowaniem szkoły od 1981r. wypadek miał miejsce w 2002r. zatem nie może powiedzieć „że tak fatalny sprzęt pozostawił jej poprzednik”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: Człowiek popełnił błąd, człowiek ponosi konse IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 02.09.07, 12:12 .. a co, jeśli nie było pieniędzy na nowe bramki? bo na sprzęt sportowy NIGDY nie ma pieniędzy, bo "nasze kochane polskie władze" mają tak naprawdę głęboko w poważaniu, czy dzieci ćwiczą, czy mają gdzie ćwiczyć i na czym. Kogo to interesuje? najważniejszy jest czubek nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Re: Człowiek popełnił błąd, człowiek ponosi konse IP: *.retsat1.com.pl 02.09.07, 13:36 > .. a co, jeśli nie było pieniędzy na nowe bramki? bo na sprzęt sportowy NIGDY nie ma pieniędzy, bo "nasze kochane polskie władze" mają tak naprawdę głęboko w poważaniu, czy dzieci ćwiczą, czy mają gdzie ćwiczyć i na czym. Kogo to interesuje? najważniejszy jest czubek nosa. A po wypadku sprawa się rozwiązała?!?!? Nie sprawne bramki zdemontowano, jak by nie mozna było tego zrobić wcześniej!!! Co do pieniędzy. Wszystkim brakuje. Tyle że w SP137 ważniejsze są dywany na korytarzach, firanki w oknach a nie sprzęt do uprawiania sportu. I jolka nie zganiaj na ministerstwo. Wszystkie szkoły są w tej samej sytuacji. Z okna widzę zarówno budynek SP137 i Gim20 i powiem tak: w nocy SP137 świeci jak choinka na święta Bożego Narodzenia, szkoda że jeszcze w izbach lekcyjnych nie załączono oświetlenia, natomista w Gim20 zapalają się wybrane oprawy oświetleniowe i to przez wyłącznik czasowy tylko poto aby zaoszczędzić na energii. W SP137 mają za dużo pieniędzy widocznie, ale na bramki niestety niestarczyło - życie dziecka w te, czy w te to NIC. Sorry jolka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolezanka Re: Człowiek popełnił błąd, człowiek ponosi konse IP: *.digicom.net.pl 02.09.07, 17:15 Magik - mysle ze pracujesz w szkole 137 i chyba nie byles pupilkiem Pani Dyrektor. Skoro tak jej nie lubiles i nie podobal Ci sie Jej sposob rzadzenia to dlaczego nie odszedles. Najlatwiej jest wylewac zale na forum,bo nikt Cie nie zna. Przykro patrzec, ze sa ludzie tacy jak Ty. Cichutko siedza w katku, a za plecami robia swoje. Chcialabym bys znalazl sie kiedys w takiej sytuacji jak Pani Dyrektor i poczul to co ona teraz czuje. Mysle, ze dogadasz sie z nowa, bo jestes tak samo nielubiany jak ona!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Re: Człowiek popełnił błąd, człowiek ponosi konse IP: *.retsat1.com.pl 02.09.07, 22:28 > Magik - mysle ze pracujesz w szkole 137 i chyba nie byles pupilkiem Pani Dyrektor. Skoro tak jej nie lubiles i nie podobal Ci sie Jej sposob rzadzenia to dlaczego nie odszedles. Pudło. Nie jestem nauczycielem, ba nawet nie pracowałem, nie pracuję i nie zamierzam pracować w "budżetówce" :) > Najlatwiej jest wylewac zale na forum,bo nikt Cie nie zna. Przykro patrzec, ze sa ludzie tacy jak Ty. Cichutko siedza w katku, a za plecami robia swoje. Mieszkam na osiedlu i staram się być na bieżąco z tym, co się na nim dzieje. Piszę tu tylko o swoich spostrzeżeniach i odczuciach. Nie jestem "tym”, za kogo mnie uważasz, zatem nie widzę potrzeby tłumaczenia się. > Chcialabym bys znalazl sie kiedys w takiej sytuacji jak Pani Dyrektor i poczul to co ona teraz czuje. Byłem w różnych sytuacjach. Kiedy popełniłem błąd ZAWSZE ponosiłem jego konsekwencje, bez względu na to jakie były. Nikomu się nie żaliłem i nie wypłakiwałem. Sam walczyłem o swoje. > Mysle, ze dogadasz sie z nowa, bo jestes tak samo nielubiany jak ona!!!! Jak będę posyłał dzieci do szkoły będę się tym martwił? Obecnie nie widzę takiej potrzeby - czytaj jw. P.S. Życzę udanej inauguracji Roku Szkolnego 2007/2008. Oby zdrowy rozsądek zwyciężył, a nauczyciele (szczególnie SP137) oprócz stosownej wiedzy wpajali młodzieży idee tolerancji i poszanowania prawa, a „rządowa” atmosfera podejrzeń, przecieków i „podcinania stołków” nie zapanowała w polskich szkołach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic137 Re: Człowiek popełnił błąd, człowiek ponosi konse IP: *.toya.net.pl 03.09.07, 20:45 szkoła wiele zawdzięcza tej Dyrektorce,chodziłam do tej szkoły i moje dziecko też tam chodzi.To dobra szkoła a Ona była dobrym dyrektorem.Dywanów w szkole nie ma,marmurów i kryształowych żyrandoli też a to że moje dziecko może uczyć się w czystej,zadbanej i w miare nowoczesnej szkole(mamy 21 wiek} to jestem dumna i szczęśliwa.Wypadki sie zdarzaja wszędzie,a ten chłopiec też miał rodziców do opieki tak na marginesie.konsekwencje ponoszą wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik tylko dla inteligentnych IP: *.retsat1.com.pl 03.09.07, 23:55 > a ten chłopiec też miał rodziców do opieki tak na marginesie PROBLEM W TYM ŻE BYŁ W SZKOLE, A TO OZNACZA ŻE BYŁ POD OPIEKĄ TEJ PLACÓWKI!!! jak któregoś dnia dwoje dziecko nie wróci ze szkoły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: któś Re: tylko dla inteligentnych IP: *.retsat1.com.pl 04.09.07, 09:38 Akurat chłopiec nie był w szkole tylko po szkole i zamiast pójść do domu poszedł ze swoim... nie ważne zresztą z kim na boisko przeskakując przez siatkę. Chciał się poślizgać na lodowej ścieżce lecz niestety stała tam bramka więc zaczęli ją przesuwać i los chciał, że bramka się przewróciła tak nieszczęśliwie, że przygniotła chłopca. Pomimo starań i reanimacji chłopiec zmarł.... I nie byli wcale zwolnieni z ostatniej lekcji tylko lekcje się zakończyły i zamiast pójść do domu wszedł (przeskoczył płot) na teren ogrodzony- zamknięty gdzie widnieją tabliczki iż bez n-la, opieki nie wchodz (mniej więcej w tym kontekście). Dziecko po zakończonych zajęciach powinn o pójść do domu! Po wyjściu ze szkoły rodzice przejmują odpowiedzialność... Ja przynajmniej tak uważam a swojemu dziecku zawsze o tym mówię. Co nie znaczy że nie odwinie mi jakiegoś numeru..... OBY NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
cienie_w_ogrodzie Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! 02.09.07, 09:00 W Japonii w swoim czasie minister komunikacji podał się do dymisji w nastepstwie katastrofy kolejowej z wieloma zabitymi i rannymi. Na funkcji pozostawał zaledwie... trzy dni. Tak więc nie miał praktycznie żadnego jeszcze wpływu na stan bezpieczeństwa na japońskich torach. Najpewniej wyznaczył sobie zbyt surową karę za nieswoje grzechy. Ale poczuł ciągłość odpowiedzialności związanej ze sprawowanym urzędem i go złożył. Pani dyrektor wspomnianej szkoły prowadzi od pięciu lat batalię, by wykazać, że wina za tragedię nastolatka nie leży po jej stronie; że praktycznie nie miała na zdarzenie żadnego wpływu. Ale na zdrowy rozum: miała! Nie na rozum sądowy, ale właśnie na zdrowy. Chłopak nie spadł ze szkolnych schodów mimo prawidłowo ustawionych poręczy i braku ubytków w poszczególnych stopniach. Nie biegł po nich pijany, w mokrych kapciach. Zwalił na siebie starą bramkę, chwytem spotykanym w czasie gry. Bramka musiała długo czy korodować, czy odseparować się od zwątlałego, betonowego podłoża. Nie wiem, nie widziałem tego miejsca osobiście. Pamiętam niemniej to zdarzenie z ówczesnego opisu telewizyjnego. Pierwsze skojarzenie, jakie mi się wówczas nasunęło, to myśl o niefrasobliwości dyrekcji szkoły, która nie dokonywała, czy nie zlecała cyklicznego przeglądu stanu urządzeń na terenie szkolnym, więc i na boisku. Bo gdyby dokonywała, zlecała, skorodowana bramka powinna zostać dawno zastąpiona czy zdjęta. Aby grać w piłkę na boisku szkolnym bramka jest mile widziana, ale nie niezbędna. Wystarczą dwa plecaki po bokach... Pani dyrektor powinna odejść wówczas ze szkoły nie tylko dlatego, że do śmierci ucznia doszło na terenie źle kontrolowanym przez nią samą, czy przez wyznaczonych pracowników, ale przede wszystkim w następstwie elementarnego rachunku sumienia. Czy nic ją nie gryzie, gdy przechodzi koło miejsca tragedii? Naturalnie, względy polityczne mogły odegrać rolę przy obecnej zmianie kadrowej; naturalnie, była już pani dyrektor ma ogromne zasługi dla placówki; naturalnie wielu wychowanków wiele jej zawdzięcza itd. Ale kto pyta o życiorys kierowcy, który, trzeźwy, doprowadza do wypadku, w którym ginie przechodzień? Bo drgnęła mu ręka na kierownicy, bo zsunęła się noga na pedał gazu, nie na hamulec? Nastepstwem jest szybki sąd i wyrok skazujący. Sprawa pani dyrektor toczy się pięć lat. O pięć lat za długo. A swoją drogą - dla zdrowia szkoły takie długoletnie panowanie jednej pani dyrektor, czy jednego pana dyrektora wcale nie przynosi wyłącznie dobrych skutków. Nie mogą prezydenci państw sprawować funkcji bez końca - mimo że wybierani i mimo że naród może by ich chciał i na 15 kadencję? Dlaczego mieliby mieć "dożywotnio" funkcje dyrektorzy szkół? Ale to nie temat tego wpisu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selat Bunt? Jaki bunt? GW jak zwykle sieje zamęt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 09:49 Oto końcówka artykułu: "Pracownicy zapewniają, że będzie spokojnie. O swoją dyrektorkę zamierzają walczyć tylko poprzez pisma do władz. - To ona nauczyła nas, że dobro ucznia jest najważniejsze. Przyjdziemy więc normalnie do szkoły. Będziemy uczyć, zaciśniemy zęby - mówią nauczyciele". Odpowiedz Link Zgłoś
patman Prawo musi być przestrzegane 02.09.07, 10:02 Założenia PiS - człowiek jest dla prawa, a nie prawo dla człowieka. Pochodna tego typu myślenia: obywatel to śmieć, który nie powinien podskakiwać władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shove it! Re: Prawo musi być przestrzegane IP: *.gdynia.mm.pl 02.09.07, 22:31 patman napisał: > Założenia PiS - człowiek jest dla prawa, a nie prawo dla > człowieka. Pochodna tego typu myślenia: obywatel to śmieć, który > nie powinien podskakiwać władzy. A jaki zwiazek maja te wydarzenia z PiS? Jak któs jest idiota to zawsze znajdzie odpowiednie porównanie do swojego kompleksu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też z branzy Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.infoplus.com.pl 02.09.07, 10:17 I tak powinno byćć. Magistrat postapił słusznie. Kiedyś Solidarnoś walczyła o to , żeby na stanowiskach dyrektorskich była rotacja. A co jest? Nie tylko w szkołach ale i w innych miejscach dyrektorzy są wieczni, stołek im przyrósł do ... Bez względu na zasługi , dyrektorem sie bywa i to powinno być zasadą. Pamiętam ,że był nawet taki zapis , że nie wiecej mozna byc dyrektorem szkoły niz dwie kadencje. Ale najprawdopodobnej o tym zapomniano lub zmieniono na potrzeby określonej sytuacji. Cały paradoks w tym naszym kraju. A dyrektorka powinna mieć trochę ambicji i poejść bez słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz cebyla W mojej szkole rotacja na modle Solidarnosci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.07, 11:07 polega na tym, ze poprzedni dyrektor musi wlasnie odejsc, ze wzgledu na glupie przepisy o wczesniejszej emeryturze - dyr.wydzialu nie chcial sie zgodzic na przedluzenie o rok mozliwosci pracy dla dyrektora - wystarczylo jedno zdanie i jedne podpis; w komisji konkursowej do ktorej dyrektora nie dopuszczono, takiej a'la Solidarnosc, przedstawiciel Solidarnosci zaglosowal tak, ze mamy nowego dyrektora, zone szefa jednego z wydzialow urzedu miejskiego - przydaloby sie CBA Odpowiedz Link Zgłoś
mreck Re: W mojej szkole rotacja na modle Solidarnosci 02.09.07, 11:53 się przewietzy ta szkółka i tyle. połowie belfrów z tej podstawówki zwisa kto bedzie dyrektorem, byle sie ich nie czepiali, adruga połowa czuje że niedlugo trzeba bedzie na nowo dyrekcji w d. wlazić i stad ten żal. zaś czy wina wypadku była osobista, czy bark nadzoru czy to czy tamto, pecha miała kobieta. i tyle. jak taki fachowiec toporadzi sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew_wos Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! 02.09.07, 12:09 Bo kropiwnicki to też taki chory psychicznie jak to pisowskie nasienie z kaczorami na czele.Wystarczy na niego spojrzeć.gęba mówi sama za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew_wos Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! 02.09.07, 12:10 Powinni zastrajkować i odwołać kropiwnickiego.Gdzie solidarność nauczycielska???????????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.07, 12:59 najpierw niech myślą, potem strajkują, wybrali swoimi głosami nową, więc o co chodzi? ponadto sporo ludzi, mieszkańców Łodzi szanuje prezydenta, uważając, że miasto ruszyło z kopyta, że nareszcie przestaje być lumpenproletariatem, więc nie wiem czy poprą Twój głos; sam fakt, że to jedyne miasto w Polsce, które ma połączenie lotnicze z Paryżem dużo mówi; gdyby co, mieszkam bardzo daleko od Łodzi i nie lubię tego miasta, nie jestem też z PiS, podaję, żeby uniknąć opluwania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Bunt w szkole: ...dziwny bunt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.07, 12:53 Ale tu kręcicie, konkurs, bo się skończyła kadencja, więc jeśli osoba jest znana, lubiana, ma po swojej stronie radnego, rodziców, nauczycieli i związkowca, to znaczy, że ma przynajmniej połowę głosów. Jeśli jej nie dopuszczone do konkursu, istnieje droga prawna, sąd, bo wypowiedź kuratora była lub nie. Kurator, to nie wyrok. Konkurs można unieważnić,jeśli nie spełniono wymogów formalnych. Tu chyba nie spełniono, nie ma wyroku jest niewinna, należało dopuścić i konkurs leży. Pyskówki nic nie dają, nie oddamy dyrektora, już oddaliście, sam się oddał. Nowa osoba nie musi być uwikłana w konflikt, ale też nie musiała otrzymać wystarczającej ilości głosów i nie byłoby jej, ale otrzymała, tu nie wystarczyły tylko głosy rządzących ale reszty też były potrzebne, żeby wygrała. Konsekwencji brak każdym zdaniu tej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwentka Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.4web.pl 02.09.07, 13:55 Trzeba przyznac,ze nieciekawa sytuacja sie wydarzyla...Mialam sposobnosc byc w klasie z chlopakiem,ktory zginal 5 lat temu...i pamietam jak w tamtym okresie traktowalismy Pania Dyrektor...Ale uwazam,ze ta wspaniala kobieta podniosla SP 137 z ruiny! Zapoczatkowala wiele nowych tradyscji,ktore wychodza uczniom na dobre.Osobiscie bylam i nadal jestem zadowolona,ze uczeszczalam do tej szkoly,bo widze rezultaty!Mam nadzieje,ze cala sytuacj jakos sie rozwiaze!POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.07, 14:46 Ci, którzy płaczą, mieli wiele możliwości, bojkotując konkurs i nie zapewniając quorum, dziś jest po wszystkim. Ktoś wygrał konkurs i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opt Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.tsi.tychy.pl 02.09.07, 14:24 Szkoda,że tego szacunku dla prawa nie mają władze oświatowe,czyżby nauczyciele w tym zakresie ich przewyższali.To smutne ale prawdziwe., Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.digicom.net.pl 02.09.07, 16:39 Przykro patrzec, ze kolejny raz nie doswiadczenie, pozytywne opinie, szacunek rodzicow i uczniow, dobra atmosfera, osiagniecia sa najwazniejsze a uklady. Ta szkola jest kolejnym dowodem na to, ze wciaz naszym krajem rzadzi korupcja. Ewidentnie ktos przygotowuje sobie elektorat do kolejnych wyborow. Tylko szkoda, ze kosztem naszych dzieci... Pani Dyrektor mogla juz odejsc z koncem roku szkolnego. Nauczyciele, uczniowie pozegnaliby Ja z nalezyta godnoscia.Nie zrobila tego bo powiedziano zostan, startuj, przynajmniej do konca roku zostaniesz.I nagle zmiana stanowiska ze strony kuratorium. Uwazam, ze nie mozna tej sprawy tak zostawic, bo pozwolimy ze wygra nie madrosc a ludzka glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka lala Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.gdynia.mm.pl 02.09.07, 21:54 Jeżeli wszyscy nauczyciele nie stawia sie do pracy przez pewien okres czasu to powonno to dotrze nawet do takiego CIEMNOGRODU! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Ci co piszą te komentarze, to chyba nauczyciele. IP: 217.153.10.* 03.09.07, 10:13 Może zamiast prowadzenia licznych dyskusji, proponuję zabrać się do pracy, bo mamy już wrzesień! Jeśli p. dyrektor nie spełniła wymogów podejścia do konkursu (kto wie o co chodzi, to wie,; a kto nie wie, to proszę znaleźć sobie ustawę), to widocznie tak ma być. przykre jest to, że "wieszanie psów" odbędzie się na nowej p. dyrektor, Bogu winnej, tej całej sytuacji. Wygrała konkurs, ma kwalifikacje i doświadczenie, i zapewniam was, jest osobą bezpartyjną (czyli nie żaden PIS, LIS, i inne dyrdymały). Także jeszcze raz wam powtarzam, weźcie się do pracy, a tę sprawę pozostawcie tym, którzy się nią zajmą. Dobrze byłoby miło przyjąć nowego dyrektora do pracy, bo krzywdy wam jeszcze nikt nie zrobił, a wy osadzacie nie znając meritum sprawy. Także : do pracy rodacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie nauczyciel Re: Ci co piszą te komentarze, to chyba nauczycie IP: *.digicom.net.pl 03.09.07, 18:00 Faktycznie gdyby kazdy wychodzil z takiego zalozenia cyt:"tę sprawę pozostawcie tym, którzy się nią zajmą" to Polska bylaby na dnie.Nie mozna przygladac sie jawnemu oszustwu i lamaniu prawa. Skoro sprawa w sadzie jest w toku to bezprawnym bylo nie dopuszczenie Pani Dyrektor do konkursu. Czy Kuratorium to jest najwyzszy organ w naszym kraju, ktorego zadna decyzja nie moze zostac podwazona? A co z opinia Uniwersytetu, czy ona nie ma znaczenia? Zgadzam, sie proponuje by Pan/Pani wzial sie do pracy niz pisac takie bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie jestem nauczyc Re: Ci co piszą te komentarze, to chyba nauczycie IP: *.toya.net.pl 04.09.07, 21:45 coś ci powiem Czytelniku,może tobie jest bez różnicy kto uczy i wychowuje Twoje dziecko,nam rodzicom dzieci ze 137 NIE!!!Chemy Naszej Pani Dyrektor.Nie jestem nauczycielem tylko absolwentką tej szkoły i rodzicem ucznia.Nie chcę żeby moje dziecko musiało codzień oglądać kamienną twarz nowij Pani dyrektor(niestety nie robi dobrego wrażenia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CZytelnik Re: Ci co piszą te komentarze, to chyba nauczycie IP: 217.153.10.* 05.09.07, 19:47 Żebyś się jeszcze nie zdziwiła. NIe ocenia się ludzi po ich twarzach, bo nie wiesz co mają w środku. Ocenia się po owocach działania. Nie wiesz jak jest naprawdę. Spójrz w lustro. MOze sama zobaczysz tam kamienną twarz, wiecznie niezadowolonej osoby. Nie sądź, a nie będziesz sądzona. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Ci co piszą te komentarze, to chyba nauczycie IP: *.toya.net.pl 05.09.07, 21:09 bardzo chciałabym się mylić co do Tej osoby,wierz mi,bo ta sytuacja dotyczy mnie bezpośrednio.Ale wszystkie znaki na niebie wskazują że nie,ale obym sie myliła.A spoglądając w lustro widzę twarz matki zatroskanej o przyszłość swjego dziecka,na dzień dzisiejszy,bo tak na codzień trudno zmazać uśmiech z mojej twarzy(a zwłaszcza na widok dzieci) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Polecam zabrać się do pracy. IP: 217.153.10.* 03.09.07, 10:16 Może zamiast prowadzenia licznych dyskusji, proponuję zabrać się do pracy, bo mamy już wrzesień! Jeśli p. dyrektor nie spełniła wymogów podejścia do konkursu (kto wie o co chodzi, to wie,; a kto nie wie, to proszę znaleźć sobie ustawę), to widocznie tak ma być. przykre jest to, że "wieszanie psów" odbędzie się na nowej p. dyrektor, Bogu winnej, tej całej sytuacji. Wygrała konkurs, ma kwalifikacje i doświadczenie, i zapewniam was, jest osobą bezpartyjną (czyli nie żaden PIS, LIS, i inne dyrdymały). Także jeszcze raz wam powtarzam, weźcie się do pracy, a tę sprawę pozostawcie tym, którzy się nią zajmą. Dobrze byłoby miło przyjąć nowego dyrektora do pracy, bo krzywdy wam jeszcze nikt nie zrobił, a wy osadzacie nie znając meritum sprawy. Także : do pracy rodacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 19:36 Dołączając sie do forum chciałem zauważyć Jak mogła zostać Dyrektorem Osoba, która ani jeden dzień nie pracowała w szkole jako nauczyciel. Była tylko Dyrektorem Przedszkola, a później pracowała w Kuratorium. Pracę Szkoły znała tylko z teorii. Brała udział w konkursie na Dyrektora w rodzinnym mieście Pabianicach bez powodzenia. Do Szkoły nr. 137 została przywieziona w "teczce". Wygrała przez sfałszowane wybory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: Bunt w szkole: nie oddamy dyrektora! IP: 217.153.10.* 05.09.07, 19:58 I cóż z tego co rzekłeś? Cóż z tego? Czy lekarz który leczy dziecko, nie odnajdzie sie w leczeniu ludzi dorosłych? Jest to śmieszne, co piszesz... kierowanie ludźmi i uczenie ich to nie tylko przekazywanie wiedzy...teorii... Przegrany konkurs nie znaczy nic. Świadczy tylko o tym, że nawet były pracownik KO jest traktowany w konkursach jako kandydat na wybierane stanowisko, a nie że ma się dla niego specjalne wzglądy... ta sytuacja to pokazała... czy w twoim życiu, z pewnością "szczęsliwym" zawsze byłeś przyjmowany do każdej pracy z otwartymi rękoma? czy szukając pracy nie dosatałeś kiedyś odpowiedzi: nie mamy dla pana pracy? bo jeśli tak nie miałeś, to znaczy, że jesteś "szczęśliwy" a z drugiej strony nieszcześliwy, bo osądzasz opierając się na pogłoskach, plotach i tego co ci wyobraźnia (jak tęcza kolorowa) podpowie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś