Dodaj do ulubionych

Mundurki niezapięte na ostatni guzik

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.07, 23:34
Czytałem Ustawę. Jeden wielki knot. Kto ma podpisać umowę z
wykonawcą, nie wiadomo? Dyrektorzy nie mają tak naprawdę uprawnień,
bo wszelkie umowy mogą podpisywać za zgodą organu założycielskiego
czyli WYDZIAŁ EDUKACJI. Producenci nie uruchomią produkcji bez
zaliczki. Rada Rodziców nie ma uprawnień. Po prostu taki typowy
polski gniot. Potem co to za "mundurek" w postaci kamizelki. Dalej
351 zł na osobę. A jak jest 400 to co powodzi się dużo lepiej.
Bajzel, a ten co narobił szkody (choć sama idea nie głupia) będzie
teraz wszem i wobec będzie głosił, że miał rację ale mu nie
pozwolili.
Obserwuj wątek
    • Gość: licealista Re: Mundurki niezapięte na ostatni guzik IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.09.07, 03:34
      dzisiaj rozpoczęcie ech...
      a w kwesti organizacyjnej to współczuję dyrekcji (chociaż może dobrze im tak hehe)
    • ne_01 producent_ONO 03.09.07, 11:32
      umowy sa podpisywane z przewodniczacym Rady Rodzicow i zatwierdzane przez
      dyrektorow, a wzor mundurka opisany jest w statucie szkoly.
      U nas ceny to maks 40 zl za kamizelke jeansowa, oczywiscie jesli jacys
      "pomyslowi" rodzice zamowia caly zestaw, nie ma sie co dziwic, ze kosz
      przekracza 100 zl... Wszystko mozna zrobic z glowa...

      Opoznienia sa nie male- od tygodnia do trzech... Naszczescie szkoly przyjmuja to
      zazwyczaj ze zrozumieniem... W terminie wyrabiaja sie tylko ci, ktorzy mieli max
      3-5 szkol do uszycia od czerwca, a mundurki to ich jedyna produkcja. Problem
      jest spowodowany glownie brakiem ludzi do pracy oraz "cyrkiem" z tkaninami. Duza
      czesc producentow podczas tworzenia wzorow posluzyla sie tkaninami z
      niesprawdzonego zrodla. Hurtownie- importerzy czesto nie sa w stanie zapewnic
      odpowiednich ilosci tkaniny, z ktorej odszyto wzor. Powoduje to, ze pechowi
      producenci czesto sa zmuszeni wybrac drozszy zamiennik podnoszac koszty
      produkcji. Mali producenci, ktorzy mieli ustalone niskie ceny, czesto wycofuja
      sie z produkcji, gdyz okazuje sie, ze blednie skalkulowali cene. My naszczescie
      tego problemu nie mamy.

      Zdaza sie tez, ze producenci probuja oszukac, i wybieraja tanszy zaminnik
      tkaniny, co konczy sie tym, ze mundurek londuje w koszu i wynikaja rozne
      komplikacje, awantury... Znam sytuacje w woj. kujawsko- pomorskim, gdzie w
      jednej ze szkol rodzice wybrali polarowe kamizelki. Producent zastosowal
      najtanszy polar, ktory rozlatywal sie jak tylko wzielo sie mundurek do reki.
      Rodzice przynosili te mundurki i wyrzucali na schody uczelni. Szkoly powinni nie
      kierowac sie tylko cena, ale rowniez np. wiekiem i marka producenta.

      Mimo, ze rok szkolny sie rozpoczal, duza czesc szkol nie ma jeszcze nawet
      wybranego wzoru. Dyrektorzy, nauczyciele i rodzice nie maja czasu aby zebrac
      wymiary dzieci. Duzo producentow nie przyjmuje juz zamowien. My przyjmujemy,
      dopiero na pazdziernik.

      Mundurki okazaly sie nie malym wyzwaniem dla kierownikow i wlascicieli firm,
      przede wszystkim od strony logistycznej.

      Zobaczymy co bedzie, jak przyjdzie do placenia...
    • Gość: uva Mundurki niezapięte na ostatni guzik IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.07, 13:02
      pomysł ujednolicenia stroju szkolnego popieramy
      ustawa została niestety przygotowana "po łebkach"
      o wyborze decydują wszyscy, a odpowiedzialny nie jest nikt
      w jednej tylko szkole poszło nam sprawnie
      trudno się jednak dziwić, jeśli decyzję podejmują Rodzice - często
      kilkaset osób
      jeszcze nie widzieliśmy żeby grupa kilku osób się dogadała...
      wygląd mundurków i tarcz powinien być określony w ustawie i nie
      byłoby wtedy problemów
      pozdrawiamy
      producenci
    • Gość: zet Mundurki niezapięte na ostatni guzik IP: *.toya.net.pl 03.09.07, 13:13
      to nie rozumiem sa obowiazkowe czy nie???
      bo skoro w lodzkiej I dyrekcja ustalila stonowany ubior w konkretnych
      kolorach???? to po co to cale zamieszanie???dlaczego nie moze byc tak
      wszedzie???
      generalnie jestem za opanowaniem szkolnej mody i ubiorem stonowanym
      ale to co proponuja producenci to skandal!!!
      • Gość: ono Re: Mundurki niezapięte na ostatni guzik IP: *.4web.pl 03.09.07, 13:39
        czemu skandal?
        • Gość: zet Re: Mundurki niezapięte na ostatni guzik IP: *.toya.net.pl 03.09.07, 14:15
          dlaczego?
          wszystkie mundurki dzieci znajomych to bezksztaltne stroje uszyte z
          materialow typu Odra Jeans albo polarowe bluzy na caly rok
          nie widzialam ani jednego modelu ktory mlodziez chcialaby nosic
          u mojej corki w gimnazjum nie ma jeszcze mundurkow a maja byc
          koszule granatowe w biale pasy! nie bylo ani jedenj konsultacji z
          rodzicami, kosztow nie znam...wiem, wiem zaraz sie rozpiszecie ze
          konsultacjetylko wprowadza balagan bo kazdy chce cos innego...
          ja jestem ciekawa kiedy doczekamy sie marynarek dla nauczycieli bo
          wchodzac do skzoly nadal nie wiadomo kto jest nauczycielem a panie
          potrafia "dawac przyklad" ubiorem
          • camelot Re: Mundurki niezapięte na ostatni guzik 04.09.07, 23:26
            uważam że nowy minister najchętniej wycofał sie z tego pomysłu ale po prostu się
            boi gdyż rodzice którzy wydali kasę narobiliby dużo rabanu. A tak nawiasem
            mówiąc odczepcie się od ubioru nauczycieli. Chyba że chińskie mundurki ale dla
            wszystkich polaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka