Dodaj do ulubionych

Chcą wygonić kloszardów z przystanków

12.09.07, 14:40
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/768524.html
"Władze Łodzi postanowiły zabronić wstępu na przystanki komunikacji miejskiej
żebrakom, kloszardom i wszystkim innym, którzy swoim wyglądem mogą budzić
odrazę. Dziś radni mają głosować nad uchwałą w tej sprawie. Czym władze miasta
tłumaczą tę inicjatywę? Edukowaniem społeczeństwa oraz zapewnieniem
bezpieczeństwa pasażerom."

Ciekawe, gdzie przebiega granica między kloszardem a nie-kloszardem.
Idea słuszna, ale jakoś słabo widzę prawne usankcjonowanie.
Tym bardziej, że często taki kloszard jest milszy w obyciu (no, nie licząc
zapachu) od niektórych przedstawicieli młodzieży. Wczoraj jednemu zarośniętemu
lumpkowi zwróciłem uwagę, gdy paląc papierosa usiadł pod wiatą, uprzejmie
spytał mnie na jakiej podstawie, wskazałem mu informację przy rozkładzie i
stwierdziwszy "nieznajomość prawa szkodzi" odszedł. Wystarczy zatem odrobina
empatii i aktywności, cięższe przypadki podpadają zaś pod kodeks wykroczeń,
więc nie widzę sensu dodatkowego martwego prawa.
Obserwuj wątek
    • miejskie_narty Re: Chcą wygonić kloszardów z przystanków 12.09.07, 14:41
      >i wszystkim innym, którzy swoim wyglądem mogą budzić
      > odrazę.

      To będzie się działo:)
    • aaa202 Strach pomyśleć, jak to się na praktykę 12.09.07, 14:46
      ma przełożyć.

      Swoją drogą taki kloszard to ma przesrane.
      • kotowatezlodzi Re: Strach pomyśleć, jak to się na praktykę 12.09.07, 15:56
        a jaka jest definicja kloszarda?
      • kotowatezlodzi Re: Strach pomyśleć, jak to się na praktykę 12.09.07, 15:56
        Definicja kloszarda?
        • aaa202 Radni będą zmuszeni stworzyć takową, jeśli 12.09.07, 16:08
          jej nie ma, bo samo intuicyjne pojmowanie obdartusa i śmierdziela
          nie wystarczy do aktu prawnego.
    • big_news Re: Chcą wygonić kloszardów z przystanków 12.09.07, 14:48
      Trzeba wprowadzić obowiązek posiadania zawiązanego pod szyją krawata dla
      korzystających z przystanków. Kloszardzi chyba ich nie noszą?
      A w ogóle to przydałyby się jakieś getta. Osobne dla łachmaniarzy, inne dla
      kiboli, osobne dla dokarmiających gołębie, wygrodzone dla moherowych pisowców,
      komfortowe dla eleganckich peowców oraz wyperfumowane dla damulek z pretensjami.
      Można podawać inne przykłady.
      • aaa202 A jak łachmaniarz 12.09.07, 14:51
        jest kibolem, dokarmiającym gołębie, głosującym na pis, wywodzącym
        się z po i mającym pretensje, to gdzie go zamkniemy?
        • big_news Re: A jak łachmaniarz 12.09.07, 14:57
          Takie kurioza będą miały osobny wypasiony pawilon.
    • michalstankiewicz Pierwszy krok 12.09.07, 14:52
      Motorniczowie bardzo często czekają nie wiadomo po co, aż
      taki "doczłapie" do pojazdu. Potem się taki rozsiada jak panisko,
      miejsca nagle wokoło luźno i wszyscy sobie mogą co najwyżej kląć pod
      nosem (zatkanym oczywiście).
      • big_news Re: Pierwszy krok 12.09.07, 14:59
        Kiedyś funkcjonowała instytucja rakarza.
        Może by coś podobnego wskrzesić, tyle, że hycle wyłapywali by ludzi?
        Hm...
        • yavorius Re: Pierwszy krok 12.09.07, 15:03
          Bigi włączył sprowadzanie sytuacji do absurdu, wybaczcie mu, to
          dobry chłopak:)
          • big_news Re: Pierwszy krok 12.09.07, 15:09
            Bo dla mnie jest absurdem chęć usuwania czy też eliminowania z takich miejsc jak
            przystanek kogokolwiek, kto nie zakłóca porządku publicznego. Od razu się
            zastrzegę, że nie chodzi mi o efekty wizualno-aromatyczne.
            Jeżeli nie dostrzegasz tego nonsensu, to ja nic na to nie poradzę.
            • yavorius Re: Pierwszy krok 12.09.07, 15:11
              Dla mnie śmierdzenie jest zakłócaniem porządku publicznego.
              • big_news Re: Pierwszy krok 12.09.07, 15:15
                hehehehe
                W takim razie musiałbyś wyrzucić spooooooooooooooro więcej ludzi niż tylko
                kloszardów.
                Nie zapominaj jednocześnie, że jak zdarzy Ci się wyjść z pubu i będziesz czekał
                na pojazd komunikacji miejskiej, to ktoś bardzo wrażliwy będzie mógł zażądać
                wywalenia Ciebie z tego miejsce, razem z Twoimi piwnymi wyziewami.
                • yavorius Re: Pierwszy krok 12.09.07, 15:17
                  Odróżniaj Yavoriusa od śmierdzącego menela, ja Cię bardzo proszę!:)
                  • big_news Re: Pierwszy krok 12.09.07, 15:23
                    Sorry, ale niektórzy naprawdę nie znoszą odoru piwa.
                    No, nie chodzi w tym wypadku akurat o mnie, ale mógłbyś mieć kłopoty;)
                    • ciocia_helenka odór piwa zasadniczo rozni sie od odoru menela 13.09.07, 22:02
                      Menel oprocz tego że smierdzi, to sika pod siebie i stanowi wylęgarnie przeroznych patogennych drobnoustrojów (w nieporownywalnie wiekszym stopniu niz przecietny Polak)
    • aaa202 Pamiętam, kiedyś chyba Rozmowy Kontrolowane 12.09.07, 15:00
      pisała, że czuje odrazę na widok niewygolonych męskich pach, a na
      widok ten jest narażona latem w autobusach. Będzie mogła zadzwonić
      po straż, żeby wygnała takiego uwłosionego delikwenta spod wiaty?
      • big_news Re: Pamiętam, kiedyś chyba Rozmowy Kontrolowane 12.09.07, 15:04
        A z kolei chyba Extrentix (sorki za ewentualne przekręcenie nicka) uprzejmie
        prosił wszystkie niewydepilowane panie, aby się do niego zgłaszały w celu ich
        sfocenia. Jak widać są różne miary estetyki na tym świecie;)
        • aaa202 Bo to Diogenespies był. 12.09.07, 15:05
      • rozmowy_kontrolowane Re: Pamiętam, kiedyś chyba Rozmowy Kontrolowane 12.09.07, 17:54
        Wywołana do tablicy informuję, iż czuję odrazę do owłosionych męskich pach i
        damskich także. Latem jestem narażona na widok delikwentów z bujnym owłosieniem
        lub- co gorsza- taka ręka z owłosioną pachą wisi mi nad głową, gdy siedzę w
        tramwaju lub autobusie. Brr.
        Pod wiatą chyba nie będę tychże pach widywać...?
    • aaa202 Moim zdaniem, dopóki 12.09.07, 15:10
      opieka nad ludźmi pokrzywdzonymi przez los, nędzarzami, osobami
      upośledzonymi, chorymi, które lądują w rynsztoku, nie będzie na tyle
      wydajna, że widząc kogoś takiego na dworcu, czy żebrzącego w
      przejściu podziemnym, będziemy mogli z czystym sumieniem
      powiedzieć: "sam jest sobie winien", nie mamy prawa obejmować ich
      takimi restrykcjami.
      • big_news Re: Moim zdaniem, dopóki 12.09.07, 15:16
        Mogę się pod tym podpisać?
        • brite Re: Moim zdaniem, dopóki 12.09.07, 15:18
          > Mogę się pod tym podpisać?

          Tak myślałem, korzystasz z cudzych poglądów :P
          • miejskie_narty Re: Moim zdaniem, dopóki 12.09.07, 15:20
            Brajcie, daj spokój. Znów mi się dostanie:)
          • big_news Re: Moim zdaniem, dopóki 12.09.07, 15:21
            Myśl co chcesz.
            I, jak rozumiem, chcesz też przez to powiedzieć, że Ty nie podpisujesz się nigdy
            pod nikim i niczym. Taki jesteś absolutnie wyjątkowy i jedyny. No to ekstra:P
            • aaa202 Czasami miga mi coś, 12.09.07, 15:33
              czy też świta, prześwituje, jakby przeziera, z postów Bigowych, no
              nie wiem.. poczucia humoru niedostatek, lub megalomania, która
              sarkazm każe nazywać poczuciem humoru;)
              • big_news Re: Czasami miga mi coś, 12.09.07, 15:39
                To są światełka ostrzegawcze, dzięki którym nie przejdziesz moim oszołomstwem.
                Że już o przykładnym prymitywizmie nie wspomnę.
                (nie będę w tym miejscu wrzucał emotikonka, za często go używam)
                • aaa202 O, to dziękuję za światełka. W zamian, 12.09.07, 15:42
                  gdybyś zobaczył mnie pod wiatą przystanku, możesz natychmiast
                  dzwonić po straż miejską!
                  • big_news Re: O, to dziękuję za światełka. W zamian, 12.09.07, 15:57
                    Nieśmiało przypomnę, że nie jestem entuzjastą tak radykalnych rozwiązań.
                    Wyjaśniam także, że wyżej złożone przeze mnie propozycje, b. trafnie odczytał
                    Yavor. Zwracam na ten fakt uwagę jedynie gwoli uściślenia.
                    • aaa202 Póki co, 12.09.07, 16:06
                      nie jestem chyba jednostką upośledzoną społecznie, chociaż knuję,
                      żeby rzucić pracę.
                      Ale możesz zwyczajnie chcieć się wyżyć za całą tę nienawiść, jaką
                      jakoby pała do Ciebie cały forumowy układ.
                      Normalnie każ mnie wtedy wyprowadzić spod wiaty w deszcz i słotę.
                      • big_news Re: Póki co, 12.09.07, 16:17
                        We mnie jest samo dobro.
                        Jak upadniesz, to podam Ci rękę.
                        Z forumowymi "wrogami", to ja się mogę poprzemawiać. Nic ponad to.
                        W realu niegodne zachowania są mi obce.
    • markus.kembi A tak trochę offtopikowo... 12.09.07, 16:19
      Powinno się wygonić z autobusów i tramwajów wszyskie osoby, które nie płacą za
      przejazd. Jazda MPK nie jest obowiązkowa, więc jak się komuś nie chce płacić za
      bilet, może iść pieszo, ewentualnie przejechać się rikszą albo taksówką, płacąc
      trochę więcej.
      • aaa202 Może konduktor 12.09.07, 16:25
        w każdym pojeździe, zamiast lotnych kontroli chamów w ortalionach,
        byłby środkiem zaradczym i przeciw gapowiczom, i przeciw ludziom,
        których obecność jest dokuczliwa dla pozostałych pasażerów.
        Ale w tłoku i to nie zadziała.
        • michalstankiewicz Re: Może konduktor 12.09.07, 16:46
          Wiesz, jak wsiada taki cieplutki, to wokół niego od razu nie ma
          tłoku. Jest za to wszędzie indziej, nawet jak wcześniej nie było.
          Motorniczy też ma lusterko i widzi, kto wsiada. Wszyscy wiedzą, co
          się święci i jak na skazanie czekają, a tylko prowadzący pojazd
          udaje, że nie wie, co jest grane.
          No a teraz pewnie sobie zaraz poczytam, jak to można ludziom drzwi
          przed nosem zamykać.
          Jeżeli my - płacący za bilet, MPK nie narzuci warunków, oni je nam
          narzucą. Już to w zasadzie zrobili.
    • breblebrox Cudo! Kolejny martwy przepis. 12.09.07, 20:30
      Na pl. Wolności, czyli w samym sercu miasta, na ławeczkach okalających przepiękną fontannę, mieszka sobie czterech bezdomnych, woniejących na odległość taką, że siedzący (w dniu dzisiejszym) w zaparkowanym 10 m. dalej radiowozie policjanci czuli pewnie pomimo zamkniętych szyb. Nie zmusiło ich to do opuszczenia przytulnego samochodu, natomiast oddalili się tymże dosyć szybko.
      Owi bezdomni stanowią już swoisty folklor pl. Wolności, ponieważ siedzą (leżą, śpią, kulą się, piją, awanturują) tam w 9 na 10 przypadków, kiedy tam przechodzę.

      Jeżeli policjanci nie chcą widzieć spożywających alkohol 10 m. od ich radiowozu, to nie ma co liczyć, że zauważą śmierdzącego pana na przystanku.

      Pomijam już fakt, że kryteria uznania jakiegoś osobnika za "kloszarda" są bardzo mgliste (może jest coś takiego jak alkomat do badanie smrodu? "Niech pan chuchnie, sprawdzimy czy umyło się dzisiaj ząbki". Troche taki jakby Patrol Axe?).
      • graz.ka Re: Cudo! Kolejny martwy przepis. 12.09.07, 20:59
        Własnie dziś owych panów widziałam - i myślałam sobie o nieco
        ekstremalnym romantyźmie tej fonntanny dla Łodzi odzyskanej - a taką
        miałam ochotę sobie tam chwile przy rybkach przycupnąć...
        • longeta Re: Cudo! Kolejny martwy przepis. 12.09.07, 21:50
          Zakaz palenia,teraz to............hymm,bez komentarza,z litości;-)
    • brite A propos kloszardów: 14.09.07, 00:18
      Film o bezdomnych z Fabrycznego:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=546&w=69005040
    • skunk Re: Chcą wygonić kloszardów z przystanków 15.09.07, 08:39
      To i ja coś powiem:
      lodzkisyf.blox.pl/2007/09/Dlaczego-jest-taki-syf-1.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka