Dodaj do ulubionych

Czy w Łodzi ktos spotkał sie z tą akcją?

15.10.07, 15:02
parkujesz-zdrapujesz.org/
Mysle,ze w Łodzi też przydałaby sie taka akcja. Wprawdzie w
manufakturze jakis czas temu ochrona pilnowała miejsc dla ON (nie
wiem jak jest teraz) oraz puszczano nagrania.
Obserwuj wątek
    • nakole Re: Czy w Łodzi ktos spotkał sie z tą akcją? 15.10.07, 18:55
      Wszystko wróciło do normy. Akcyjność największą siłą naszej nacji.
      W.urwiłem się po trzykroć bo podwożąc uprawnioną ON do Manu,
      krążyłem, aż zrezygnowałem, miejsca zajmowały bryki jakichś
      oligarchów bez zezwolenia za szybą.
      • vazz Re: Czy w Łodzi ktos spotkał sie z tą akcją? 15.10.07, 19:48
        Wiele razy zwracałem takim osobom uwagę na niestosowność ich postępowania lub
        poprostu łamania prawa, wszystkie reakcje były podobne- cyniczne uśmieszki i
        gesty "co mi zrobisz?"

        Mam zamiar zamówić pare nalepek i nawet na oczach takiego delikwenta przylepić
        na szybę i z usmieszkiem pokazać gest "co mi zrobisz?"
        • nakole Re: Czy w Łodzi ktos spotkał sie z tą akcją? 15.10.07, 19:55
          Czasem zastanawiam się czy w ogóle zakopertowane miejsca parkowania
          dla pojazdow ON są potrzebne skoro okupują je OP.
          Zwracanie uwagi czasem odnosi skutek. Ostatnio naknąłem się na
          zresztą bardzo sympatyczną na pierwszy rzut oka panią, która wpadła
          w dziką furię przy swym maoletnim dziecku kiedy zapytałem czy jest
          uprawniona do parkowania na miejscu ON i czy może zostawić za szybą
          zezwolenie.
          • lavinka I co? I co? ;-) nt 15.10.07, 20:26

          • nakole Re: Czy w Łodzi ktos spotkał sie z tą akcją? 15.10.07, 20:31
            I w sumie nic. Pani ta jeszcze w wielkim hipermaketowie goniłą za
            mną wykrzykując słowa, nie nadające sie do powtórzenia nawet na tym
            forum. Zastanawiałem się czy jej dać odpór, ale zrezygnowałem jako
            gołąbek z natury. Moze miała jakiś kłopot fizjologiczny, który u
            niej pomroczność krzykliwą wywołał? Spytałem tylko grzecznie czy mam
            policję wezwać, a ona na to, że brygadę antyterrorystyczną lepiej i
            to , aby mnie pojmała, więc życząc jej nieudanych zakupów odwróciłem
            się na pięcie i poszedłem czytać bikeboard przy regale z pismami,
            lekce sobie ją ważąc.
            • vazz Re: Czy w Łodzi ktos spotkał sie z tą akcją? 16.10.07, 10:28
              Czasem trafiaja sie takie wariatki, w autobusach czesto takie babska
              doslownie wypraszaja ON(gdy ON nie ma widocznych oznak kalectwa) z
              miejsc oznaczonych starym czlowiekiem z laską (MPK pewnie sadzi,ze
              ON moze byc tylko stara osoba), raz bylem tego swiadkiem,ale moja
              (byc moze nadzbyt ostra) reakcja uciszyla jednego starego dziada i
              kilka starych bab, chyba widzieli,ze juz koniec żartów.

              Do osob ktore stawiaja auta na miejscach dla ON lepiej wzywac SM niz
              policje, przewaznie SM ma blokady i poprostu jest od tego typu spraw.


    • Gość: aaa202 A jeśli IP: 87.246.199.* 16.10.07, 11:29
      nakleję taką naklejkę osobie niepełnosprawnej, która nie
      wyeksponowała dowodu na swoje uprawnienie do korzystania z takiego
      miejsca, to kto będzie skrobał?:)

      A jakie konsekwencje prawne czekają za zwandalenie komuś auta?
      • vazz Re: A jeśli 16.10.07, 11:43
        parkujesz-zdrapujesz.org/ aspekty prawne tez sa tam
        wyjasnione przez kancelarie prawną, mało tego- pozytywnie do akcji
        ustosunkowaly sie Katowicka policja i straz miejska oraz rada miasta.

        Nie moze byc mowy o dewastacji skoro naklejki łatwo zdjac z szyby
        (tylko jest to czasochlonne).

        Jezeli ktos posiada legitymacje uprawniajaca do korzystania z
        parkowania w miejscach dla ON to powinna ja miec przy sobie,
        kierowca jak zapomni prawa jazdy nie moze sie tlumaczyc "mam,ale w
        domu".
        • Gość: aaa202 Ja tylko pytam. IP: 87.246.199.* 16.10.07, 12:09
          Po prostu bałabym się pomylić.
          Następna sprawa: ktoś tu radził, żeby dzwonić po straż miejską, a ta
          założy blokady na koła. Zablokowany samochód szybko nie zwolni
          bezprawnie zajmowanego miejsca. I kto znowu traci?

          I jeszcze coś: niektóre obiekty wyznaczają miejsca "rodzinne" czyli
          takie, gdzie może zaparkować samochód przewożący małego obywatela,
          wymagającego wyjęcia z fotelika i wsadzenia na wózek. Czy są jakieś
          karty parkingowe dla takich "niepełnosprawnych"?

          Kierowanie pojazdem bez uprawnień i kierowanie pojazdem bez
          dokumentu świadczącego o posiadaniu uprawnień, to dwa różne
          wykroczenia i stosuje się dla nich różne sankcje, więc przykład nie
          do końca trafny.

          Kto to jest ON?
          • vazz Re: Ja tylko pytam. 16.10.07, 12:23
            Gość portalu: aaa202 napisał(a):

            > Po prostu bałabym się pomylić.
            > Następna sprawa: ktoś tu radził, żeby dzwonić po straż miejską, a
            ta
            > założy blokady na koła. Zablokowany samochód szybko nie zwolni
            > bezprawnie zajmowanego miejsca. I kto znowu traci?

            Ktos kto dostanie raz blokade na koła,za to,ze stanał na miejscu dla
            ON (osoby niepełnosprawnej) drugim razem raczej nie stanie.Inni
            zauważą,ze nei warto łamac prawa i wiesc sie rozejdzie. Jezeli nic
            sie nie zrobi nic sie nei zmieni.

            > I jeszcze coś: niektóre obiekty wyznaczają miejsca "rodzinne"
            czyli
            > takie, gdzie może zaparkować samochód przewożący małego obywatela,
            > wymagającego wyjęcia z fotelika i wsadzenia na wózek. Czy są
            >jakieś karty parkingowe dla takich "niepełnosprawnych"?

            Watpie, należałoby sie także zapytac czy nieuzasadnione
            zajmowanie "rodzinnych" miejsc jest karane.

            > Kierowanie pojazdem bez uprawnień i kierowanie pojazdem bez
            > dokumentu świadczącego o posiadaniu uprawnień, to dwa różne
            > wykroczenia i stosuje się dla nich różne sankcje, więc przykład
            nie
            > do końca trafny.

            Nie do konca rozumiem o co chodzi.

            "nakleję taką naklejkę osobie niepełnosprawnej, która nie
            wyeksponowała dowodu na swoje uprawnienie do korzystania z takiego
            miejsca, to kto będzie skrobał?:)"

            Z tego tekstu mniemam,że ON posiada takowyż dowód (legitymacje),a
            nie wyesponowała jej za szybą (jak powinno sie robic) z róznych
            powodów (zapomniałą, zgubiła itp)

            To posiadanie i eksponowanie tej karty uprawnia do stawania na
            miejscach dla ON,sama niepełnosprawnosc do tego nie uprawnia.

            > Kto to jest ON?

            osoba niepełnosprawna
            • nakole Małe info 16.10.07, 21:02
              O karcie parkingowej itd

              www.krakow.pl/miasto/bezbarier/?MODE=sp&todo=shw&spId=96

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka