hubar
24.07.03, 22:13
Łódzki oddział firmy Apsys, budującej „Manufakturę” w dawnym kompleksie
Poznańskiego, pertraktuje ze słynnym amerykańskim reżyserem Davidem Lynchem o
ewentualnym otwarciu w Łodzi jego studia filmowego. Apsys oferuje mu 1000-
metrowe lokum i – dla zachęty – pokrycie połowy kosztów adaptacji.
Lynch nie powiedział „nie”, zwłaszcza że podczas ubiegłorocznej wizyty w
mieście sam zapewniał, iż chętnie uruchomiłby tu swoje studio. W centrum jego
zainteresowania było wówczas Łódzkie Centrum Filmowe, ewentualnie jedna z
fabryk. ŁCF, do którego kilka miesięcy temu reżyser osobiście przyjechał
obejrzeć zaplecze i możliwości dawnej wytwórni filmowej, wciąż ma zresztą
nadzieję na inwestycję Lyncha u siebie.
Odbywający się w Łodzi festiwal sztuki operatorskiej „Camerimage”, w 2000
roku przeszedł do historii jako festiwal Davida Lyncha i pozostawił miastu
nadzieję, że reżyser wróci jeszcze tutaj jako biznesmen.
Marek Żydowicz, szef „Camerimage” i reprezentant spraw Lyncha w Polsce,
podkreśla jednak, że rozmowy trwają i jest zdecydowanie zbyt wcześnie, by
mówić o łódzkich projektach reżysera.
(ek) - Dziennik Łódzki
www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/287404.html
--
Ratujmy PARADĘ Wolności
HuBar pozdrowy