Gość: WooL_F
IP: *.adsl.inetia.pl
15.11.07, 20:34
ja pamiętam jak na UŁ składałem podanie o zrobienie przed wydziałem miejsca dla inwalidów bo inaczej często musiałem chodzić po kilkaset metrów od samochodu do budynku, studiowałem tam 3 lata i się nie doczekałem :( Teraz jestem na UM i jest to samo, jeszcze dotego musze walczyc z strażą miejską bo mi chce blokady zakładac, bo pod wydziałem mam zakaz zatrzymywania, a parking jest tylko dla wykładowców i zazwyczaj w połowie przynajmniej jest pusty :(
uczelnie państwowe nic sobie nie robią z niepełnosprawnych