Dodaj do ulubionych

Współczuję miastu Óć potwora...

22.11.07, 18:04
jaki ma wyrosnąć....
A wiedzę czerpię stąd:
raider55.blox.pl/2007/11/kicz-w-srodku-Polski.html
Cytuję autora bloga "jeden z deweloperów buduje w Łodzi takie cacko (co jest
ważne w odległości 6 km od centum).
wedlug autorów dzieła, architektura budynku ma nawiązywać do architektury
ulicy Piotrkowskiej.
ale tylko fasada.
autorzy w wywiadzie dla GW z zapałem informują, że od podwórka ma być
nowocześnie : od strony dziedzińca i parku wygląd budynków jest już
współczesny - dominuje tam szkło, drewno i biel - (mam podejrzenie, że tynk
baranek 2 mm).
znam trochę ulicę Piotrkowską i w żadnym miejscu nie przypomina takiego kiczu,
jaki nam serwują autorzy projektu.
a może trzeba im pokazać na czym polega architektura eklektyczna albo secesja."
Obserwuj wątek
    • huann Re: Współczuję miastu Óć potwora... 22.11.07, 18:11
      lavinka napisała:

      > Cytuję autora bloga "jeden z deweloperów buduje w Łodzi takie cacko (co jest
      ważne w odległości 6 km od centum).

      cytuję Huann: 'i jakieś 500 m od Odchuani!:D'


      ale nie jest tak źle: w tym miejscu od tyłu są krzory zdziczałych partii Parku
      Helenów, a tuż obok skład złomu.
      oczywiście ulica nazywa się... Składowa :D
    • miejskie_narty Re: Współczuję miastu Óć potwora... 22.11.07, 18:41
      Parę dni temu lokalna GW całkiem miło się o nowej inwestycji wypowiadała, jeśli mnie pamięć nie myli:)
      • Gość: smakaroni Re: Współczuję miastu Óć potwora... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 18:54
        Potwor to jest tu:
        www.wrzuta.pl/obraz/dKSI6t3rBE/gown....
        • Gość: smakaroni Re: Współczuję miastu Óć potwora... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 19:02
          ...a może trzeba im pokazać na czym polega architektura eklektyczna
          albo secesja...
          No wlasnie. Niech pokaze, ale taka budowana wspolczesnie:) W Lodzi...
    • brite Mi się podoba 22.11.07, 19:51
      Wcale nie jest toto gargamelowate, na wizualkach wygląda ciekawie.

      A wątek o tym był już gdzieś na forum, na Skyscrapercity jest tu:
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=543105
      • huann Re: Mi się podoba 22.11.07, 20:35
        trochę by poprawili tylko te okna (dwudzielne, węższe, wyższe!)
        i zamiast złotej dali miedzianą kopułę (z górki w Parku Ocalałych ładnie się
        będzie komponować z kopułą kość. św. Teresy).

        reszta, w porównaniu z otoczeniem - cud miód orzeszki kokos!
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Mi się podoba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 21:14
          Jednakowoż mnogość łuczków jest porażająca.... nawet eklektyzm ma swoje granice...
    • nakole Re: Współczuję miastu Óć potwora... 22.11.07, 21:23
      Lavinko, Ty patrzysz na to okiem zawodowca, ale jak dla mnie, to
      budowla jest OK, no, może faktycznie kopulasta złotość może kojarzyć
      się z tą ogromniastą co błyszczy nad Licheniem , ale jeśli
      posłuchają Huanna i zrobia ją w miedzi to z czasem nabieże pieknej
      patyny i nie będzie straszyć.
      Ostatnio nawet w gronie znajomych rozmawialiśmy o tych nieszczęsnych
      plombach w łódzkiej secesji i żałowaliśmy braku budownictwa w stylu
      dawnej Łodzi. Te pokomplikowane elewacje są bardziej bliskie
      człowiekowi niż gładkie betonowe czy szklane.
    • nakole Re: Współczuję miastu Óć potwora... 22.11.07, 21:27
      ...z czasem_nabierze_pieknej
      patyny i nie będzie straszyć...
      error
    • aaa202 Hm... a co z nim nie tak? 22.11.07, 21:44
      • Gość: a Re: Hm... a co z nim nie tak? IP: 195.69.82.* 22.11.07, 22:39
        Jak to co, jakis tluk napisal na blogu, ze to kicz, to znaczy, ze
        tak jest!
    • Gość: a Re: Współczuję miastu Óć potwora... IP: 195.69.82.* 22.11.07, 22:39
      wez kobieto nie rob z siebie posmiewiska, jakis debil ci na blogu
      napisze, ze to kicz, a ty to powtarzasz jak mantre

      owszem, moze lokalizacja jest srednio trafiona (Helenow) i bardziej
      sie to nadaje do wypelniania dziur w zabudowie Srodmiescia, ale jest
      to duzo lepsze niz klockowate TBSy czy inne 3-pietrowe baraki
      mieniace sie nazwa "luksusowych apartamentow"
    • vauban Re: Współczuję miastu Óć potwora... 23.11.07, 00:02
      Czy ja wiem... Nie wydaje mi się to takie znów straszne. Nie znam specyfiki
      lokalnej, nie wiem, jak to się wpasuje w istniejącą zabudowę, ale niewykluczone,
      że zupełnie dobrze.
      Natomiast, grzechem tych architektów jest coś innego, mianowicie, dziś nie
      buduje się tak, jak budowało się kiedyś. I nigdy właściwie tak nie było, nawet u
      schyłku XIX wieku, w czasach neostylów. Byle kto odróżni gotyk od neogotyku i
      byle kto odróżni kamienicę z roku 2008 od kamienicy z roku 1908. Budować powinno
      się tak, jak buduje się dzisiaj. Doklejanie łuczków (plasterek nieźle to ujął),
      ozdóbek, to boniowanie parteru, to tylko pozory, ukrywające prawdę materiałową,
      to architektura nieszczera.
      • Gość: lavinka z nielogu Re: Współczuję miastu Óć potwora... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 00:27
        Ale to jest coś zupełnie innego niż kiedyś! Naprawdę nie widzicie różnicy?
        Jestem w szoku... Budują wam gargamela, a wam się podoba... zgroza....
        • vauban Re: Współczuję miastu Óć potwora... 23.11.07, 00:58
          Zaraz tam podoba. W ogóle, to w Toruniu króluje neomodernizm tymczasem... Takie
          naśladownictwa lat trzydziestych. Nawet potrafię bić temu czasem brawa. Pasuje.
          Może Łodzi pasuje neoeklektyzm ? (rany, ale zbitka pojęciowa, zdolny jestem).
          • Gość: lavinka z nielogu zasadzie w Łodzi jest więcej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 10:25
            neoklasycyzmu i secesji niż eklektyzmu :) Ale może to takie wrażenie wywołane

            Zresztą nawet eklektyzm w swojej pierwotnej formie był wytłumaczalny... każdy
            element był we własciwym miejscu, tym rządziła t e o r i a kompozycji... tu jest
            to przypadkowy zlepek pomysłów. I to mnie boli. No i ta złota kopuła... jak
            zauważył huann miedziana byłaby lepsza... ale między złotą a zieleniejącą
            miedzianą kopułą jest przepaść estetyczna... nie sądzisz? Zresztą za Chiny
            Ludowe nie moę sobie na Piotrkowskiej przypomnieć podobnego budynku.... Poza tym
            Łódź to nie Wiedeń.
            W Toruniu pamiętam nowoczesne "wstawki" ale tam dorzucali fragmentami ścianę
            kurtynową... inna sprawa,że wy w Toruniu macie zdaje się dość surowy plan
            zagospodarowania przestrzennego w okolicach starówki, budynki użyteczności
            publicznej "muszą" by czerwonej cegły. Nie mylę się?
            • huann hmm 23.11.07, 10:46
              Gość portalu: lavinka z nielogu napisał(a):

              > neoklasycyzmu i secesji niż eklektyzmu :)

              zaraz, zaraz - kiedyś mnie uczyli (a jak!), że w Łodzi kamienice są eklektyczne,
              a zdobienia secesyjne.
              ale może coś poplątałem, bo mogę nie pamiętać?

              p.s.
              przykładów pięknej 'secesji' mamy w centrum Łodzi bez liku: coraz to któryś
              stuletni gzyms ogłasza z głośnym hukiem secesję od reszty macierzystej kamienicy
              i w proch się obracając - spada na głowy przechodniom. :]
              • Gość: lavinka z nielogu Re: hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 10:53
                Nawet jeśli są(chyba nie dokończyłam zdania w poprzednim wpisie) eklektyczne, to
                gdzie widzisz secesyjny motyw na "gargamelku"? Ni ma!
                Eklektyzm polega na mieszaninie stylów. Czyli na przykład: kompozycja elewacji
                klasycyzująca. Osie, podział piętrami na parter, ważniejsze pierwsze piętro,
                reszta elewacji posiada okna niższe lub mniej ozdobne, ale właśnie detale są
                secesyjne lub art-deco czy modernistyczne (jeśli kamienica jest XXwieczna).
                Tu nie ma mieszaniny. Tu jest jeden styl. Z podwarszawskich Łomianek. Tralki,
                złote klamki + niemiecki krasnal w ogrodzie.

                Bałam się,że jak do Łodzi wejdą inwestorzy to zaczną ja psuć. I niestety tak się
                dzieje...

                Trzeba przyznać,że łódzkie detale mają tendencje do "spadania" i może dlatego
                twórcy ich nie zauważyli :))))
                • huann Re: hmm 23.11.07, 11:14
                  a nie - mi chodziło po prostu o określenie: 'eklektyczny' dla całej kamienicy;
                  'secesyjny' - dla ozdóbek.
                  ale tak ogólnie, a nie w o omawianym projekcie.
                  • Gość: lavinka z nielogu Coś nie moze być eklektyczne i secesyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 11:53
                    Albo albo :)
                    A właściwie eklektyzm pożarł secesję :) Eklektyzm to mieszanina. Z naciskiem na
                    mieszaninę. Taki gulasz :)
                    Ale zwracam honor, na całości gargamela po przejrzeniu linków od brajta znałam
                    fragment secesyjny. Chyba jeden z lepszych fragmentów całości. niestety
                    reszta.... "niedorobiona". Pomysł na inspirację jak najbardziej dobry ale bardzo
                    nieprzemyślany i cięty po kosztach. A Ty już wiesz najlepiej,że zjedzone
                    ciasteczko nie leży na talerzyku :)
            • vauban Re: zasadzie w Łodzi jest więcej... 23.11.07, 18:52
              Trochę. O ile wiem, nie muszą, taka moda.
        • Gość: a Re: Współczuję miastu Óć potwora... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 08:00
          siedz w tej swojej warszawie i napawaj sie pieknem tamtejszej
          architektury znawco od siedmiu bolesci
        • aaa202 Potwór, gargamel.. 23.11.07, 09:18
          Lavinko, skoro masz wyklarowane, co Ci w tym budynku nie odpowiada,
          to zwerbalizuj to jakoś. Ja naprawdę pytam, zupełnie serio, co jest
          z tym budynkiem nie tak? Co jest w nim takiego ohydnego i
          oburzającego? Wskaż mi palcem, proszę, ja się na materii nie znam.

          Zdaję sobie sprawę, że dopasowywanie nowej zabudowy do starej to
          jakaś sztuka. Umiejętność nowoczesnego cytowania bez nachalnego
          naśladownictwa, które rzadko wychodzi na zdrowie. Mamy przykłady
          takich cytatów: nowa filharmonia (łuczki są wielkie i dla odmiany
          szklane), BreTower (wieżowiec - kloc, obkładany czymś na czerwono by
          przypominał zabudowania fabryczne). Oba przytoczone przykłady są ni
          w dupę, ni w oko.

          I jeszcze jedno. Kiedyś budowano rzeczy ozdobne, bogate. Jak ktoś
          miał kasę, to się nie obcyndalał, tylko winszował sobie więcej i
          więcej "ładnego". A teraz nas to zachwyca, uznajemy to za skarb
          naszej architektury. Za to jeśli dziś ktoś chce sobie odwalić coś na
          ładnie, to zewsząd głosy, że kicz, że gargamel. Ok, pewno tak. Nie
          byłoby sprawy, gdyby ustawił jakąś wyczyszczoną formę. Ale czy za
          sto lat ta asceza będzie czarować tak, jak nas dziś eklektyczny kicz
          łódzki?
          • Gość: lavinka z nielogu Alesz puoszę już werbalizuję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 10:43
            Nie chciałam się powtarzać, bo mam podobne zdanie do twórcy bloga. Ale skoro już
            tak prosisz....

            1)Złota kopuła. Łódź to nie Wiedeń, złoto mi wybitnie tu nie pasuje.

            2)Przypadkowość ustawienia tralek(góra). Powinny być albo tylko wokół kopuły,
            albo na całości.

            3)Dwa różne wykusze. Powinny ze sobą jakoś korespondować, w ogóle to powinien
            być albo jeden narożny albo jeden po środku.ech.

            4)Kompozycja, kompozycja,kompozycja.
            a)Gdzie jest główna oś(powinna być po środku)? Nie ma
            b)Gdzie są osie boczne? Nie ma.
            c)Dlaczego okna na pierwszym piętrze są takiej samej wysokości co inne? Powinny
            być wyższe,jeśli wyraźnie boniowaniem zaznaczamy parter. Ale to wybaczam, ze
            względu na sąsiada. Mogli je zrobić choć trochę bardziej wystawne.

            5)Jak na eklektyzm brakuje mi elementów secesji. Jak mieszanina stylów to
            mieszanina stylów a nie wciskanie siedmiu pomysłów z lat 90tych. Architekci
            chyba spali na wykładach z historii architekury... ech..
            Zwykłemu człowiekowi mogę wybaczyć, znany jest w Polsce zachwyt dla niemieckich
            krasnali i drewnianych amorków z supermarketów, które prezentują podobną
            estetykę... ale architektom nie wybaczę. Jeszcze tylko seledynowych szyb brakuje
            i barokowego amorka na czubie sikającego na przechodniów....

            6)Prawdopodobnie wszystkie detale nie będą z grubego tynku tylko ze steropianu.
            Tragedia jeśli chodzi o "naśladownictwo" XIX i wczesno XXwiecznych wiecznych
            detali... styropian to nie jest dobre tworzywo na takie zabawy. Zawsze wygląda
            plastikowo... To się sprawdza tylko na płaskich, modernistycznych elewacjach.

            7)Dach!!! Sąsiednia kamienica ma dach mansardowy. Dlaczego ta ma inny? Czy
            kamienica,która tam stała miała taki dach(może miała i stąd to to)

            8)Kontekst. Architektura z jenej strony bezpłciowa a z drugiej jakoś mało
            łódzka. Bardziej wiedeńska (chyba przez to złoto). W Łodzi są budynki,które
            kojarzą mi się z eklektyzmem ale one zupełnie nie przypominają tego.

            O te mi się kojarzą:
            pu.i.wp.pl/?k=MTA2MDk5OTcsMjk5NzYz&f=l9.jpg
            ten z prawej
            pu.i.wp.pl/?k=MTA2MDk5OTcsMjk5NzYz&f=m33.jpg
            Jakby trochę ładniejsze(przyjrzyj się kompozycji, grafice elewacji i wykuszom w
            pierwszym przypadku)


            Pozwolisz ,że zacytuję plasterka:

            "Ten projekt jest najwyraźniej autorstwa dwóch architektów.
            - Franek, ja bym tu pyknął takie łuczki!
            - Ja tam nie wiem Józiu, ale mnie się tu widzi żeby coś wystawało.
            - Oj Franiu, ale wczoraj mi też nie dałeś łuczków zrobić!
            - Aleś się uparł na te łuczki! Dobrze, zrób sobie ten z trójkącikiem, ale ja
            chcę balkonik na rogu!
            - Masz już dwa balkoniki! To niesprawiedliwe!
            - Mam powiedzieć mamie kto podwędził bombonierkę? Na rogu będzie balkonik i koniec!
            - Z tobą się nie da dyskutować! Zawsze wyciągniesz tę historię z bomobnierką!
            Dobra, rób sobie ten balkonik na rogu, ale żeby miał łuczek! Ja lubię łuczki!"

            To mnię boli, to mnię żre!
    • cassani chyba się nie znam 23.11.07, 08:32
      bo mi się nawet podoba.
      • Gość: a Re: chyba się nie znam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 08:54
        oczywiscie, ze sie nie znasz, nie czytasz opiniotworczych blogow
        pseudospecjalistow :>
        • cassani Re: chyba się nie znam 23.11.07, 09:15
          acha, tak mnie zastanowiło że nikt się w tym blogu nie zainteresował
          gdzie to wogóle powstanie - wszystkim wystarczyła informacja że 6 km
          od centrum - a to chyba różnica czy to coś powstanie między blokami
          na Retkinii czy w jakims ciągu kamienic? Ale ja się nie znam pewnie.
          • mmk9 bo "centrum" to jest 23.11.07, 09:22
            Plac Słoneczny na Radogoszczu. I teraz się zgadza.
            • huann Re: bo "centrum" to jest 23.11.07, 10:49
              mmk9 napisała:

              > Plac Słoneczny na Radogoszczu. I teraz się zgadza.

              albo Katedra ;)
              • cassani Re: bo "centrum" to jest 23.11.07, 10:50
                a gdzie powstaje ten budynek w ogóle?
                • huann Re: bo "centrum" to jest 23.11.07, 10:51
                  róg Źródłowej i Smugowej - na tyłach Parku Helenów.
                  kiedyś była tam obdrapana kamienica ze sklepem zoologicznym z zielonymi
                  drzwiami, ale ostatnio coś jej brak. to pewnie przez tego gargamela ;)
                  • cassani Gagramel - ładna nazwa :) 23.11.07, 10:55
                    mogłaby taka oficjalna pozostać - już widzę ją - nad najwyższym,
                    krytykowanym, łukowatym balkonikiem piekną, pozłacaną kursywą:
                    Gargamel A.D 2007 :)
                    • Gość: lavinka z nielogu Re: Gagramel - ładna nazwa :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 11:02
                      A tu sie z tobą zgodzę :)))) Nowy styl w architekturze :))) Naprawdę nie znałeś
                      tego określenia wcześniej? Towarzyszy mi ono odkąd puścili smerfy w telewizji i
                      zaczęto tym określeniem nazywać wszystkie budynków zbudowane pod Warszawą w
                      latach 90tych :))))
                      • huann Re: Gagramel - ładna nazwa :) 23.11.07, 11:15
                        zwłaszcza dotyczy to nowobogacko-złotopolskich rezydencji.
                        ale klasyczny gargamel ma zawsze nie kopułę, a wieżyczkę!
                        • Gość: lavinka z nielogu ale tralki ze styropianu ma zawsze :) nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 11:32
    • misiomis Rzecz gustu 23.11.07, 10:39
      Mnie sie podoba na przyklad. Ale jakos nie moge sobie przypomniec,
      czy jakis budynek z tych, ktore widzialem na wizualkach juz powstal
      lub zaczal powstawac. Mam na mysli hotele, biurowce itp.
      Wlasciwie, to filharmonia powstala, ale, ze cos ktos zle pomierzyl,
      to nie wyszlo tak jak mialo wyjsc, wiec dobry projekt nie doczekal
      sie realizacji.

      Wiekszosc projektow z wizualek mi sie podoba, natomiast to, co
      powstaje po cichu, bez rozglosu, bywa faktycznie koszmarne.

      Poza tym, to w Lodzi sie wcale tak zle nie buduje. W Lodzi sie
      fatalnie wyburza. Zostaja puste japy, ktore maja oczywiscie swoj
      urok dla takich ludzi jak ja, ale podejrzewam, ze swiadcza duzo
      gorzej o architekturze miasta niz najbrzydszy TBS na Nawrot.

    • Gość: lavinka z nielogu Reasumując łodzki diabeł nie ubiera się u Prady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 10:46
      ...tylko tkwi w szczegółach :)

      Na wypadek gdyby ktoś nie dojrzał podaję link o siedmiu grzechów:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=72377701&a=72404465
      Czuję,ze architekt był na wakacjach w Wiedniu, ale zapomniał przejść się
      Piotrkowską.... kompozycja, kompozycja, kompozycja.... detale, detale,
      detale.... kolorystykę(prócz złotej kopuły) jeszcze jestem w stanie zdzierżyc....
      • cassani swoja drogą przypomniało mi się 23.11.07, 10:49
        że dwóch obcokrajowców powiedziało mi kiedyś że Łódź a szczególnie
        Piotrkowska przypomina Wiedeń. Hmmm... a mi bardziej przypomina
        Hammamet.
        • Gość: lavinka z nielogu Re: swoja drogą przypomniało mi się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 10:59
          Może i przypomina,ale nigdy nie byłą stolicą ogromnego państwa oraz nie miała
          cesarza ni cesarzowej nawet :) Złotym kopułom mówmy "nie" -)
          • aaa202 A czy Warszawa, jako stolica 23.11.07, 11:08
            całkiem sporego państwa, nie mająca co prawda cesarzowej, ale za to
            bufetową, może mieć złote kopuły? Tarasy już są.


            (Chętnie wysłuchałabym też jakiejś fachowej opinii o zabudowie
            Warszawy. Moje laickie wrażenia, kiedy wjeżdżam do stolicy,
            prowokują u mnie spontanicznego pawia. Wszystko jedno, czy jadę
            samochodem, czy pociągiem. Czyli tak całkiem niewrażliwa na piękno
            nie jestem, nie? A może to tylko choroba lokomocyjna.)
            • Gość: lavinka z nielogu Warszawa raczej nigdy z założenia nie była eklekty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 11:47
              czna.
              Fragmentami tylko przez przypadkowo dużo wojen i odbudowań i przebudowań i tak
              dalej :)
              Chodzi mi o złoto i przepych czasów cesarza Austrii,która to przypominam była
              naszym zaborcą. Nie lubimy nawiązywać do Moskwy to czemu lubimy nawiązywać do
              Wiednia? Hm... ;-)))

              Ale może i racja,że znów wychodzi ten dziwny warszawski patriotyzm. Jeśli coś
              buduje sie w Warszawie to wolałabym by nawiązywało do architektury z Warszawy a
              nie z Paryża.
              Jeśli coś buduje się w Krakowie to wolałabym by nawiązywało do architektury w
              Krakowie a nie z Pragi czeskiej.
              Jeśli coś buduje się w Łodzi to wolałabym by nawiązywało do architektury
              łódzkiej nie wiedeńskiej.

              Niby nic a jednak.

              Się powtórzę może,ale architekci wiedeńscy nie nawiązywali do architektury
              rumuńskiej mając swoją pod ręką.

              Nie wszystko złoto co się świeci.
              Obejrzawszy całość za linkiem brajtowym jestem podwójnie przerażona. Co prawa
              kopuła w międzyczasie zaczęła nawiązywać do Reichstagu (ło Jezu!Co ma Reichstag
              do Łodzi?) ale i tak wygląda lepiej. Niestety sztuczny podział na "kamieniczki"
              boli mnie zdecydowanie bardziej. Jeśli robi się to od zera to powinno sie to
              bardziej przemyśleć. Ale być może nie znam kontekstu,a te kamienice tam zawsze
              stały i oni tylko odnowili elewacje, co? :))))
              No chyba,że nawiązują do szklanej kopuły z turkusowymi szprosami na hotelu
              Sobieski w Warszawie przy pl.Zawiszy który nota bene był inspirowany Warszawską
              Starówką, hi hi... te "inspiracje" ;-)))
              Na górze powinna być jeszcze flaga z Kaczorem Donaldem :)))
        • brite ale Hammamet ma kasbę 23.11.07, 11:32
          > a mi bardziej przypomina Hammamet.

          W sumie niektóre nasze podwórka mogą od biedy udawać arabską kasbę.

          No ale w Hammamet mają taksówki jednego koloru.
          • Gość: lavinka z nielogu a mają riksze? ;-))) I... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 11:49
            pijaczków w bramach? I "Jude Widzew" sprayem na kamienicach? ;-)))
            • huann Re: a mają riksze? ;-))) I... 23.11.07, 16:46
              riksze, pijaczki i jude widzew!
              jakbym Łódź Moją przed oczęty bławatnemi z-oczył...
      • aaa202 A ja kiedyś miałam gości z Wiednia 23.11.07, 10:55
        i na Piotrkowskiej opadły im kopary. Stwierdzili, że właśnie
        PRZYPOMINA im to Wiedeń, że takiej architektury tutaj się nie
        spodziewali.
        No ale to też byli laicy, znali się na autobusach i traktorach, nie
        na osiach, kompozycjach, wykuszach, mansardach i stiukach.
        • cassani moi się znali na maszynach szwalniczych 23.11.07, 10:56
          więc też byli niekompetentni.
          • Gość: lavinka z nielogu Re: moi się znali na maszynach szwalniczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 11:04
            Dlaczego niekompetentni? Wiedeń jest bardzo eklektyczny. Zdecydowanie bardziej
            niż Łódź. Właśnie o TO mi chodzi. Architekci powinni nawiązać do Łodzi, nie do
            Wiednia. Nie sądzę by architekcci wiedeńscy nawiązywali do Manufaktury.
            Ot zwykły polski kompleks wyszedł.

            Nie powiedziałam,ze Łódź nie przypomina Wiednia tylko,że nie jest Wiedniem. Może
            źle mnie zrozumieliście,a może niezbyt jasno o napisałam. Coś z tych dwóch rzeczy.
            • cassani Re: moi się znali na maszynach szwalniczych 23.11.07, 11:08
              ale oni twierdzili że Łódź jest właśnie podobna do Wiednia. może
              więc pomysłodawca helenówparku nawiązywał do Łodzi a nie do Wiednia?
              • Gość: lavinka z nielogu Re: moi się znali na maszynach szwalniczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 11:48
                W którym miejscu nawiązał? Do czego? Konkretne budynki poproszę ;-P
                • cassani Re: moi się znali na maszynach szwalniczych 23.11.07, 11:50
                  katedra....????
                  :)
                  • Gość: lavinka z nielogu To moze pójdźmu dalej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 11:56
                    skoro z architektury mieszkaniowej przeszliśmy jednym postem na sakralną...(BTW
                    przydałby sie link, nie znam wszystkich łódzkich katedr)
                    Uważasz,ze Licheń też jest piękny? ;-P

                    lav

                    p.s.Wolność Słowa, te sprawy.. :)))
                    • cassani ach Licheń :) 23.11.07, 12:09
                      to jest cudo! nie zapomnę mojego "pierwszego razu" w Licheniu - jak
                      zobaczyłem jak wyłania się ta kopuła znad pól i łąk!
    • cassani obejrzałem całość na linku od Brajta: 23.11.07, 11:05
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=543105
      i tu: www.helenowpark.pl/
      i zobaczywszy tył inwestycji utwierdzam się w przekonaniu że może to
      być i ładne. A na pewno ekstra zlokalizowane.
      • cassani na stronie inwestora kopuła wcale nie jest złota 23.11.07, 11:16
        tylko szklana.
        • Gość: lavinka z nielogu Widać konserwator się przyczepił. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 11:36
          I słusznie :)
          Szklaną przełknę :)

          O rany... ten mansardowy dach to nie inny budynek! To ten sam budynek! O zgrozo
          podwójna.... to jest cały kompleks.... się zastrzelę normalnie....
          • misiomis Re: Widać konserwator się przyczepił. 23.11.07, 12:10
            Ojej, jak Ty cierpisz...
            Przeciez jest sporo lepszych kwiatkow architektonicznych i w Lodzi
            i w Warszawie. I nie przy Parku Julianowskim za drzewami, tylko
            na Placu Wolnosci na przyklad. Jak Ty to znosisz?
            • Gość: lavinka z nielogu Okropnie...z dna duszy mojej jęk się wydobywa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 22:07
              Na stacji metra Świętokrzyska odwracam się tyłem do okien jak przejeżdżam... w
              centrum głównie patrzę pod nogi... ja w ogóle jestem wrażliwa... Coś się z czymś
              nie komponuje i mi same zęby zaczynają zgrzytać... albo z dna duszy mojej jęk
              się wydobywa głuchy....
              W centrach handlowych i marketach mnie dosłownie skręca... im szybciej wyjdę z
              tego kiczu tym lepiej...

              Szarą brzydotę komunizmu zamieniliśmy na kolorową brzydotę neokapitalizmu. Błe.

              To ja już wolę bloki,ale niedocieplone, szare :)

              Jedna Manufaktura (z waszych Centrów) jakimś cudem nie stała się kiczowata...
              choć jest trochę przebajerowana... ale zęby nie bolą...
    • dziad_borowy Re: Współczuję miastu Óć potwora... 23.11.07, 12:23
      Szczerze mowiac to jestem w stanie wskazac w dowolnym miescie 10 000
      wiekszych potworow niz ten. Nie rozumiem az takiego zaciecia do
      krytyki wlasnie tej inwestycji. Przy dobrym wykonaniu i korekcie
      kilku drobnych bledow jak np. zlota kopula nie bedzie zle. A w
      porownaniu z tym co sie buduje, takze w Wawie, calkiem dobrze.
      Dziewrżżż!!!!
    • huann byłem dziś z aparatem na polu bitwy 23.11.07, 16:43
      na razie jest to trochę kartoflisko, tyle, że bez kartofli.
      otoczenie równie imponujące.
      jak się zrzucą na dniach fotki, to zalinkuję.
    • Gość: Uć moje sioło Re: Współczuję miastu Óć potwora... IP: *.toya.net.pl 23.11.07, 21:03
      Lawina, Uć pisze się przez "U" .To miasto dyslektyków rozwojowych i tak ma być.
      • Gość: lavinka z nielogu Re: Współczuję miastu Óć potwora... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 22:02
        A nie wiem Znajomy Łodzianin tak kiedyś pisał. Ale może być i dyslektycznie :)
        • Gość: smakaroni Re: Współczuję miastu Óć potwora... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 22:45
          Nie marudzcie. Ten budynek jest ok. Prawidziwe potwory sa tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=72056544&v=2&s=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka