Dodaj do ulubionych

Nie wierz nigdy Longecie...

28.11.07, 19:08
Cassani miał niepewny dość wzrok
Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok
Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:

"Nie wierz nigdy Longecie, dobrą radę ci dam.
Nic gorszego na świecie nie przytrafia się nam.
Nie wierz nigdy Longecie, nie ustępuj na krok,
bo przepadłeś z kretesem nim zrozumiesz swój błąd;
ledwo nim dobrze pojmiesz swój błąd, już po tobie..."
Dookoła forum całe właśnie kładło się spać,
tyle z tego zrozumiałem, że coś z nim jest nie tak.

O linki dwa był dalej mój blog
Chciałem pisać - lecz opornie to szło,
było coś, co sprawiało że głos wciąż słyszałem:

"Nie wierz nigdy Longecie, dobrą radę ci dam.
Nic gorszego na świecie nie przytrafia się nam.
Nie wierz nigdy Longecie, wycofaj się na blog,
bo przepadłeś z kretesem nim zrozumiesz swój błąd;
ledwo nim dobrze pojmiesz swój błąd, już po tobie..."

Postów wtedy było mało, i pewności mi brak,
czy w wizytówce widziałem - jego - czy inną twarz...


[Na podstawie: Budka Suflera - "Nie wierz nigdy kobiecie"]
Obserwuj wątek
    • longeta Re: Nie wierz nigdy Longecie... 28.11.07, 19:27
      eee...........od razu czułem że to plagiat;-)
      ale to mój ulubiony utwór:-))),no! jeden wielu;-)
      pl.youtube.com/watch?v=taIkhAqxo7g
    • przyslowie Re: Nie wierz nigdy Longecie... 28.11.07, 20:06
      Świetne. Longeta bohaterem przeboju. Cieszy się. Ja też.
      • longeta Dobra.........kasza, nie wygłupiaj się już;-) 28.11.07, 20:12
        Masz następny głupi nick.
        • Gość: x Re: Dobra.........kasza, nie wygłupiaj się już;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 20:16
          najważniejsze że ty jesteś mądry
    • huann Re: Nie wierz nigdy Longecie... 28.11.07, 20:20
      ładna to piosenka
      choć szowinistyczna taka :)
      • longeta Re: Nie wierz nigdy Longecie... 28.11.07, 20:42
        huann napisał:

        > ładna to piosenka
        > choć szowinistyczna taka :)

        Mylisz się,to mądry tekst........bo zespół już trochę pachnie,hymm
        myszką......ale przesłanie dalej aktualne;-)
    • big_news Nawet... "Za ostatni grosz"? 28.11.07, 20:21
      Longi - gratulacje!
      Się tu bez Ciebie nie potrafią obyć:)))
      • iiri Re: Nawet... "Za ostatni grosz"? 28.11.07, 20:34
        Te długopis zajadasz ogóra***
        • big_news Re: Nawet... "Za ostatni grosz"? 28.11.07, 20:43
          Sie ma chłopaku.
          Jak widzę, ty dalej nieźle trybisz...
      • longeta Re: Nawet... "Za ostatni grosz"? 28.11.07, 20:43
        big_news napisał:

        > Longi - gratulacje!
        > Się tu bez Ciebie nie potrafią obyć:)))

        No i jak ja mam odejść(?) Jak tu nawet kasza udaje fankę;-)
        • big_news Re: Nawet... "Za ostatni grosz"? 28.11.07, 20:46
          Sądzisz, że to ON?!

          Nooo, klękajcie Narody!
          :)))
        • efkajot Re: Nawet... "Za ostatni grosz"? 28.11.07, 20:51
          Nie ty pierwszy masz problem z tym jak odejść...
          • iiri Re: Nawet... "Za ostatni grosz"? 28.11.07, 20:53
            Beka serem***
          • big_news Re: Nawet... "Za ostatni grosz"? 28.11.07, 20:57
            Zdaje się, że tu olbrzymia większość ma tego rodzaju dylemat;)
            • efkajot Re: Nawet... "Za ostatni grosz"? 28.11.07, 20:58
              I nie tylko tu...
              • big_news Re: Nawet... "Za ostatni grosz"? 28.11.07, 21:01
                Wiadomo:
                wirtualny nałóg;)
              • iiri Re: Nawet... "Za ostatni grosz"? 28.11.07, 21:01
                Uczesany szczupak***
    • Gość: nett1980 Re: Nie wierz nigdy Longecie... IP: *.toya.net.pl 28.11.07, 21:37
      Zamiast sie cieszyc, to zapytalbys lepiej co zainspirowalo autora,
      ze tak zmienil stary przeboj. To troche jest ja w powiedzeniu-
      "pluja a ten mowi, ze deszcz pada".
      • longeta Re: Nie wierz nigdy Longecie... 28.11.07, 21:58
        Gość portalu: nett1980 napisał(a): > "pluja a ten mowi, ze deszcz pada".

        hymm,raczej śnieg...........ale ja i tak oknem,lub kominem;-)
      • Gość: x Re: Nie wierz nigdy Longecie... IP: *.4web.pl 28.11.07, 22:19
        cóż, nie każdy potrafi tak dobrze aktorzyć jak ty:(
        longi to aktorskie beztalencie więc udawanie kogoś kim nie jest, kompletnie mu
        nie wychodzi.
        • Gość: nett1980 Re: Nie wierz nigdy Longecie... IP: *.toya.net.pl 28.11.07, 22:26
          Gdzie longeta tam x. Kochasz go to napisz na priv. Pogoni cie jednak
          jak go forum zna. Trzeba siebie kochac, trzeba drogi Gollumie a moze
          Smeagolu?
          • longeta Re: Nie wierz nigdy Longecie... 28.11.07, 22:31
            Gość portalu: nett1980 napisał(a):

            > Gdzie longeta tam x. Kochasz go to napisz na priv.

            hymm,to dziwne,ale zawsze gdzie jest normalność,wietrzysz pedalstwo.

            Wystarczy że też cię widzi na forum,także żadne priv,nie jest mu potrzebne
            .........ale jak napisze dam ci znać:-)))

            ps,z litości nie będę pisał........kto do mnie pisał na priv z tego forum,bo
            życiu bym nie pomyślał że to z miłości:-)))
            • Gość: nett1980 Re: Nie wierz nigdy Longecie... IP: *.toya.net.pl 28.11.07, 22:36
              Raczej przemysl, co autor watku mial na mysli. Lykasz jak mlody
              gasior, ze jestes klamca. Trzeba siebie kochac, trzeba drogi
              Gollumie a moze
              Smeagolu?

              • longeta Re: Nie wierz nigdy Longecie... 28.11.07, 22:45
                Gość portalu: nett1980 napisał(a):

                > Raczej przemysl, co autor watku mial na mysli.

                Skąd ja mam to wiedzieć co miał na myśli i jakie zamiary jej?
                Dobrze że jesteś nett,ba..... jesteś niezastąpiona w swej przenikliwości i
                mądrości,co te forum by bez ciebie zrobiło hę???

                pl.youtube.com/watch?v=dL_JdOCDkQA
                • Gość: nett1980 Re: Nie wierz nigdy Longecie... IP: *.toya.net.pl 28.11.07, 22:51
                  Zastanow sie, ktos ci dedykuje piosenke, w ktorej chodzi o to, ze
                  jestes osoba niegodna zaufania. Jak ci pasi, to sie ciesz...
                  Aaa w jezyku polskim wszystkie zenskie imiona koncza sie na "a",
                  moze to o to chodzi?
                  • Gość: x Re: Nie wierz nigdy Longecie... IP: *.4web.pl 28.11.07, 22:55
                    najwyraźniej bardzo cię boli że Longi kładzie laskę na te wszystkie zaczepki bo
                    usilnie próbujesz mu wmówić, że źle robi nie cierpiąc z tego powodu. dziewczyno
                    zgłoś psychiatry!
                  • longeta Re: Nie wierz nigdy Longecie... 28.11.07, 22:56
                    Gość portalu: nett1980 napisał(a): > Aaa w jezyku polskim wszystkie zenskie
                    imiona koncza sie na "a",
                    > moze to o to chodzi?

                    Cóż,mogę ci napisać(?),to że uwierzyłaś że mam tak na
                    imię(longeta),hymm...........jest mi naprawdę przykro,może idź już dzisiaj na
                    koncert i oderwij się od wirtualnej rzeczywistości.....zaprawdę,polecam:-)
                    • Gość: nett1980 Re: Nie wierz nigdy Longecie... IP: *.toya.net.pl 28.11.07, 23:04
                      Nie trybisz, dajesz sobie zenski login i sie mnie czepiasz? No dosc
                      juz pogawedek z toba, bo mi jeszcze Lavinka zarzuci, ze sie znizam
                      do twego poziomu.
                      • longeta Re: Nie wierz nigdy Longecie... 28.11.07, 23:11
                        Gość portalu: nett1980 napisał(a):

                        > Nie trybisz, dajesz sobie zenski login i sie mnie czepiasz?

                        taaak,to ja się czepiam swojego logina:-)))
          • Gość: x Re: Nie wierz nigdy Longecie... IP: *.4web.pl 28.11.07, 22:59
            a może byś najpierw sama policzyła komu "stróżujesz" na forum?
            przypuszczam że miejsca w polu "treść" mogłoby zabraknąć:D
        • longeta Re: Nie wierz nigdy Longecie... 28.11.07, 22:27
          Gość portalu: x napisał(a):> longi to aktorskie beztalencie

          Tyż prawda,dlatego nawet nie startowałem(nigdy)na castingu....czy jakoś tam;-)

          za to nett,hohoho!
          -taki polski aktor to tylko ...........tak

          za to ona
          -amerykański i ........tak

          ;-)
    • nefnef Nigdy? Tak daleko nie posuwałbym się 28.11.07, 22:55
      Nigdy? Tak daleko nie posuwałbym się na wszelki wypadek choćby
    • cassani Cassani nie pali 29.11.07, 08:49
      co najwyżej szlachetne wkłady - ale to w małych ilościach ostatnio.
      A w sprawie nucenia na temat Longety - wczoraj się goliłem i
      myślałem o NIM - aż się zaciąłem za uchem.
      • longeta Re: Cassani nie pali 29.11.07, 10:32
        To kolejny dowód,że myślenie ci szkodzi;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka