Dodaj do ulubionych

Taksówkarze wolą siedzieć w domu

    • Gość: Młynarka Re: Taksówkarze wolą siedzieć w domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 00:59
      Ona nie zarabia tak duzo,poprostu dobrze wyszła za mąż,.
    • Gość: darek moge płacić vat ale nie netto IP: *.toya.net.pl 11.12.07, 02:24
      Taksowkarz wchodząc w vat staje się platnikiem netto tego podatku.Co
      z tego że stawki są 3%i7% skoro niczego praktycznie nie można
      odliczyć.Zapłace i 22% ale chce być traktowany jak normalny
      pelnoprawny podmiot i móć odliczyć vat na samochód paliwo itd.Co do
      paragonów to każd wlączeni taksometru uruchamia kase i nie ma zlituj
      się chcesz paragon to go masz ja mam mniej do sprzątania.Co zaś
      tyczy się długiego czasu dojazdu to fakt że obowiązuje on tylko w
      godzinach szczytu i głównie w centrum a warto pamietać że dojazd
      jest bezpłatny(a w korkach to większy i to dużo koszt) czyli na
      koszt złotowy jak nigdzie na świecie.
      • Gość: Bogusław Re: moge płacić vat ale nie netto IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.07, 08:34
        Gość portalu: darek napisał(a):

        > Co do
        > paragonów to każd wlączeni taksometru uruchamia kase i nie ma
        zlituj
        > się chcesz paragon to go masz ja mam mniej do sprzątania.

        Tak,tylko że paragon można anulować.
        • Gość: darek mozna na określonych warunkach IP: *.toya.net.pl 11.12.07, 10:11
          jasne że paragon mozna anulować ale pod warunkiem że zrobisz to
          przed upływem dziesięciu minut od wlączenia kasy(postój) albo po
          przejechaniu mniej niż 500m.Innej mozliwosci nie ma chyba ze
          będziesz na koniec dnia protokuł pisał ale to dobre raz na jakiś
          czas a chyba nie warte kwot o jakie się gra.Warto poznac zagadnienie
          zanim się weźmie za mądrowanie.
      • Gość: tomeczek Re: moge płacić vat ale nie netto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 10:28
        Gość portalu: darek napisał(a):

        > każd wlączeni taksometru uruchamia kase i nie ma zlituj
        > się chcesz paragon to go masz ja mam mniej do sprzątania.

        A przechowujesz nieodebrane paragony w lodówce przez 5 lat? :)
        • Gość: darek przechowuje IP: *.toya.net.pl 11.12.07, 15:20
          Przechowuje ale nie w lodowce bo takiego przepisu nie ma.Papier do
          drukarki mam legalny kase też więc niech się martwi ten co takie
          warunki techniczne dla materialu ustalał.Leżą pięć lat w pudelku w
          suchym miejscu i tyle.
    • Gość: wojtekF Taksówkarze wolą siedzieć w domu IP: 137.191.228.* 11.12.07, 09:42
      To jest hore!!!
      Tylko chyba w naszym kraju jest tak ze sie po prostu "nie ooplaca
      pracowac". Niech kazdy desydent se to przeczyta i sie zastanowi czy
      to jest logiczne.
      Dla mnie to jest logiczne ze im wiecej pracuje to tym wiecej
      zarabiam, a tylko w Polsce moze byc tak ze sie nie oplaca pracowac
      za duzo. To jes chore! Co za debil wymyslil te zasady?!!
    • Gość: xxzx Taksówkarze powinni płacić WAT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 09:45
      Wprowadzić obowiązek płacenia WATu od każdej sumy, to rozwiąże
      problem. Chcesz pracować jako taksówkarz, płać podatek. Na miejsce
      taksówkarzy, chętnych nie brakuje.
    • Gość: graf Taksówkarze wolą siedzieć w domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 09:46
      Abstrahując od limitów ilości taxówek i limitów dochodów, z czysto biznesowego
      punktu widzenia, wiedząc iż większość taxówek będzie stała, nie opłaca się nie
      jeździć akurat w grudniu - mniejsza konkurencja i więcej klientów(imprezy,
      zakupy świąteczne itp). Lepsze rozwiązanie to urlop albo wolne gdzieś w kwietniu
      albo innym "typowym" miesiącu, a w grudniu praca. Jeśli ludzie czekają na
      postojach to znaczy że pracując na taxi na pewno bym na postojach nie stał.
      Czysty zysk.
    • Gość: pcx 39,7 / 12 = 3,3 IP: *.acn.waw.pl 11.12.07, 09:48
      cos malutki ten obrot...
      niech mi nikt nie mowi, ze taksowkarze "obracjaja" tylko 3 tysiacami
      miesiecznie...
      • Gość: darek mają więcej ale IP: *.toya.net.pl 11.12.07, 10:13
        mają wiecej dlatego nie ktorym oplaca się zawiesić działalność np. w
        Grudniu.To co ci wyszło to średni obrot z limitu.
    • Gość: klienta Taksiarze nie mysla... IP: *.svz.com 11.12.07, 10:20
      Ten artykula daje jasny obraz jak taksowkarze sa prosci i chciwi.

      Rozmawialem z jednym podczas jazdy. I okazuje sie ze przekroczenie
      tego limitu wymaga dolozenia ok 200 PLN rocznie. Czyli na dobra
      sprawe to okolo 10 dodatkowych kursow.

      Ale cwoki wola siedziec w domu i nie zarabiac, bo najnormalniej nie
      rozumieja zasad gry, albo sa tak chciwi ze 200pln robi roznice...
      • Gość: taryfiarz Re: Taksiarze nie mysla... IP: *.um.wroc.pl 11.12.07, 10:34
        Pozwólcie drodzy pasażerowie, że o swoim warsztacie pracy będę
        decydować ja. Także o sposobie rozliczania się z fiskusem.
        • Gość: klient Re: Taksiarze nie mysla... IP: *.svz.com 11.12.07, 10:41
          Jasne mamy wolny rynek i masz prawo decydowac jak i kiedy pracujesz.
          Ale bierz pod uwage ze wychodzi z Ciebie malostkowosc, chciwosc i
          glupota. Do tego okarze sie, ze w polowie grudnia nie warto jezdzic,
          a w Sylwka tysiace taksowek na miescie. I to tylko dlatego ze
          pieniadze leza na ulicy w ten dzien...

          Do tego tracisz Ty, i korporacja. Bo ja nie dzwonie drugi raz do
          firmy ktora nie potrafi podstawic taksowki w 20 minut.
          Znajde taka, ktora posiada normalnych pracownikow, chcacych pracowac
          i zarobic.
        • Gość: żona taksówkarza Re: Taksiarze nie mysla... IP: 212.160.156.* 11.12.07, 10:50
          Drodzy taksówkarze, a zapomnieliście, że jeśli już ktoś wejdzie w
          VAT to płaci DWA razy podatek???? Mój mąż od momemtu wejścia kas
          fiskalnych płaci co miesiąc VAT i kartę podatkową. I to jest
          sprawiedliwe? A co z ZUS-em??? Wysokie stawki, a na przyszłość
          najniższe emerytury. Jak ktoś nie ma głowy na karku i nie opłaca
          ubezpieczenia w innych firmach to na starość "torba i kij".
          Pozdrawiam!!!!
          • Gość: bary żona pomyśl zanim palniesz. IP: *.toya.net.pl 11.12.07, 15:24
            Każdy placi oprócz vat podatek dochodowy np. karte czy ryczałt a
            może być i na zasadach ogólnych.To zadna nowość.tzreba było się
            zastanawiać zanim weszło się w VAT.A tak swoją droga to ten zawód
            jest dla emerytów mundurowych różnych lewych i nie lewych
            rencistów,Zus nie placą a facet z trąbką na czapce coś doniesie.Po
            Furach widać.
    • Gość: zbuujowachata Taksówkarze wolą siedzieć w domu/Jednym zdaniem !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 11:08
      W jednym zdaniu !!!!!
      Jaki gospodarz taki kram,
      jak rządzicie tak też macie !!!!
    • comrade Ale wtedy mogliby tez odliczac VAT 11.12.07, 13:44
      Płacąc - mogliby tez odliczać. Wszelkie koszty zwiazane z samochodem itp. A byc
      moze takze - za benzynę (na razie nie mozna ale kto wie...)

      Mimo to VAT jest generalnie bez sensu, ze wzgledu na biurokracje wlasnie.
      Powinien zostac zastąpiony obrotowym ustawionym na niskim poziomie, ktory tylko
      przedsiębiorca by płacił, natomiast nie byłoby żadnych odliczeń - i od razu
      znika mnóstwo problemów.
    • Gość: roberto Taksówkarze wolą siedzieć w domu IP: *.iqs-quant.com.pl 11.12.07, 14:10
      A gdzie wolność prowadzenia działalności gospodarczej?? Chce być sałata to
      kupuje fure i jeżdze, chce być fryzjerem zakładam zakład i strzyge... a tu
      jakieś limity jak za komuny, po..y ten moj kraj jest bardzo...
      • Gość: tutu Re: Taksówkarze wolą siedzieć w domu IP: *.nhs.uk 11.12.07, 15:43
        Masz poglady dosc liberalne i w zasadzie Cie popieram, poco nam te
        limity? Ale niestety liberalizm jest utopia taka sama jak komunizm,
        bo nie bierze pod uwage pokretnego dzialania ludzi.W tym przykladzie
        o taksowkach: jezeli zniesiono by limity, to pojawilo by sie mnostwo
        taksowek i teoretycznie dobrze, ale tylko wtedy jezeli wszyscy
        dzialali by uczciwie. A wystarczy zeby paru kolesiow taksowkarzy sie
        dogadalo i trzymali by ceny wysoko a tym co chca taniej jezdzic
        np.samochody zaczely nawalac? Byly juz takie przypadki np. z
        autobusami prywatnymi.A to ktos szybe wybil a to kolo ukradliitp.
        Dlatego o ile w teorii liberalizm popieram o tyle nie wierze zeby
        mial szanse naprawde funkcjonowac.
        Pozdr.
      • Gość: Infolinia Re: Taksówkarze wolą siedzieć w domu IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 11.12.07, 16:04
        > A gdzie wolność prowadzenia działalności gospodarczej??
        ...
        > a tu
        > jakieś limity jak za komuny, po..y ten moj kraj jest bardzo...

        To nie limit, tylko prog, po przekroczeniu ktorego trzeba zaczac rozliczac VAT.
        Takie cos istnieje w kazdym kraju gdzie obowiazuje VAT.

        Tylko, ze np w UK taki limit wynosi ponad 60.ooo funtow. Poza tym rozliczanie
        VATu jest banalnie proste, mozna to robic przez internet (nie potrzeba podpisu
        elektronicznego). Rozliczenie mozna skladac miesiecznie, kwartalnie albo raz na rok.
        Oczywiscie platnik VAT moze od niego odliczac VAT zaplacony za wszystkie
        sluzbowe rzeczy (benzyna, samochod, szmata do wycierania rak, itp).
        • Gość: tutu Re: Taksówkarze wolą siedzieć w domu IP: *.nhs.uk 11.12.07, 16:44
          Ale nawet w takiej UK istnieja limity koncesyjne. Fakt ze
          biurokracja jest o wiele mniejsza i ogolnie urzad podatkowy bardziej
          przyjazny dla obywatela.tago im bardzo zazdroszcze.
    • tersta Jak to w Polsce:absurd goni absurd. Panstwo... 11.12.07, 16:33
      robi wszystko azeby ograbic obywatela z pieniedzy (chyba ze to
      rolnik)i potem jeszcze sie dziwi, ze ludzie unikaja płacenia
      podatków. Ja tez tylko patrze, gdzieby tu oszukać państwo, skoro ono
      tak mnie podle traktuje.
    • Gość: Michał Taksówkarze wolą siedzieć w domu IP: 212.17.140.* 11.12.07, 16:36
      Należy znieść vat i wtedy problem zniknie. Podatki powinny iść na
      policję, armię i wymiar sprawiedliwości, z resztą obywatel poradzi
      sobie sam. Niestety mamy socjalizm a więc ustrój, który bohatersko
      walczy z problemami które sam stwarza.
      • Gość: tutu Re: Taksówkarze wolą siedzieć w domu IP: *.nhs.uk 11.12.07, 16:47
        Niestety obawiam sie ze "z reszta", wielu obywateli tez sobie sama
        nie poradzi.Dobra teoria, ale tylko teoria.
        Pozdr.
        • Gość: Michał Re: Taksówkarze wolą siedzieć w domu IP: 212.17.140.* 11.12.07, 16:49
          A po cóż ten cudzysłów?
      • bylystudent Re: Taksówkarze wolą siedzieć w domu 11.12.07, 21:07
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Należy znieść vat i wtedy problem zniknie. Podatki powinny iść na
        > policję, armię i wymiar sprawiedliwości, z resztą obywatel poradzi
        > sobie sam. Niestety mamy socjalizm a więc ustrój, który bohatersko
        > walczy z problemami które sam stwarza.

        Muzea i szpitale uwzględnia Twoja superteoria? System dróg i mostów
        też? Szkolnictwo też w pełni płatne?
        Och, dlaczego mi nikt nie jest w stanie wmówić, że świat jest czarno-
        biały? O ileż miałbym w życiu łatwiej..
    • pokon Taksówkarze wolą siedzieć w domu 11.12.07, 16:46
      Następni "biedacy" po lekarzach...
    • Gość: avi Ten kraj za kilka lat padnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 17:10
      Zamiast ułatwiać życie ludziom uczciwie zarabiającym na chleb (bo do takich
      należą taksówkarze), to systematycznie się im wszystko utrudnia. Coraz lepiej
      mają się natomiast złodzieje, np. urzędnicy z IPNu, którym państwo przyznaje co
      roku dwucyfrowe podwyżki i nowe miejsca "pracy" dla krewnych. Moja księgowa,
      która obsługuje małe firmy, twierdzi, że od 1990 r. warunki prowadzenia
      działalności gospodarczej systematycznie się pogarszają.

      A w newsach i telewizyjnych wiadomościach wciąż na pierwszych miejscach mamy
      takie tematy, jak: "o której Sikorski wysłał faks do prezydenta czy "kto
      obraził panią Kotecką".
      • Gość: bary I amen IP: *.toya.net.pl 11.12.07, 17:54
        I tak mozna by długo.
        • 1europejczyk Taki stan rzeczy jest wynikiem wirtualnej 15.12.07, 01:35
          rzeczywistosci stworzonej w Polsce wspolnie z wyksztalciuchami przez
          postkomunistyczne karierowiczowskie szambo.
          Dla wyksztalciuchow zmiany zainicjowane przez Solidarnosc oznaczaly, a
          przynajmniej mialy oznaczac perspektywe szybkiego odzyskania pozycji w
          spoleczenstwie i w panstwie jakie, w ich ocenie, pozbawila ich prl-owska
          nomenklatura.
          Ta sama nomenklatura nie tylko pozbawila ich tych, w ich mniemaniu lepszych
          pozycji, ale rowniez elementarnych samodzielnych zdolnosci do oceny dziejacych
          sie wokol nich wydarzen.
          Byli w jakims sensie przez 45 lat ubezwlasnowolnieni. Nie odpowiadali za nic:
          wszystkiemu bylo winne radzieckie namiestnictwo i wynikajace z niego polskie
          uwarunkowania. Byli (co jest poniekad zrozumiale) i pozostali do dzisiaj (co
          jest juz duzo mniej) po prostu zawieszeni w prozni prl-owskiego zycia czesto
          zadawalajac sie pozostawionymi im sferami zycia uniwersyteckiego czy zawodowego.
          Stad wynikala, widoczna dla kazdego postronnego obserwatora przelomu lat 70 i
          80, potrzeba wprowadzenia SW jako skroconej do minimum intensywnej lekcji
          elemntarnych umiejetnosci hirarchizowania waznosci dziejacych sie wokol wydarzen
          tak by podejmowane dzialania zarowno jednych (wyksztalciuchow) jak i drugich
          (postkomunistycznego, karierowiczowskiego betonowego szamba) nie zagrazaly
          wspolnie nam wszystkim.
          Pozniejsze lata pokazaly niestety niedoskonalosc tej skroconej generalskiej
          metody wlaczenia ubezwlasnowolnionych nomenklatura prl-owskich wyksztalciuchow
          do wspolnego z postkomunistycznym szambem rzadzenia krajem: i tak powstala
          dzisiejsza polska polityczna i administracyjna "elita" zlozona z
          postkomunistycznego karierowiczowskiego szamba zmieszanego z najbardziej
          pretensjonalnym i przekonanym o wlasnej historycznej misji elementem polskich
          wyksztalciuchow (mieniacych sie czesto prawica) dla ktorych generalska lekcja
          byla i jest wielce niewystarczajaca by zdobyli umiejetnosc odrozniania tego co
          istotne dla przyszlosci kraju od tego co im sie wydaje, ze jest istotne......
          Stad te smarkate klotnie, matura z religi, inwektywy, Lepper, przeprosiny,
          zlodziejstwa, wspolne msze swiete, Czestochowa, antyrosyjskie fobie,
          wstecznictwo religijne, Rydzyk, antyniemieckie czkawki, Jankowski,
          proamerykanska sluzalczosc, Gierych, watykanska paranoja, uzalanie sie nad
          tajnym donosicielskim scierwem, stad po prostu wzielo sie polskie 18-letnie
          bezmozgowie w ktorym demokratyczny wybor Polakow ograniczal sie do wyboru, wsrod
          powstalej w ten sposob polskiej "elity" politycznej, pomiedzy cholera a dzuma.

          Czegoz mozna wiecej oczekiwac po takich "elitach" ?
          Spektakl jest zalosny w swojej calej rozciaglosci.

          Re: I amen
    • kol.3 Re: do pafni 11.12.07, 20:55
      Twoje wyliczenie jest zawyżone o jakieś 300 zł. A ile kosztuje
      utrzymanie prywatnego samochodu miesięcznie? Na pewno drożej i ile
      stresu czy go nie ukradną.
      • kol.3 Re: do pafni 11.12.07, 21:04
        I jeszcze. O ile wiem cały ten bardak zawdzięczamy Sejmowi naszemu
        kochanemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka