Dodaj do ulubionych

Pozdrowienia z trasy do Lwowa.

IP: *.zamosc.mm.pl 06.08.03, 12:41
Pozdrowienia z trasy do Lwowa gdzie wódka kosztuje 7 złoty a fajki 2 zł a do
tego dochodzą same atrakcje turystyczne w Lwowie!
Pozdrawiam
qwer
Obserwuj wątek
    • Gość: bula Re: Pozdrowienia z trasy do Lwowa. IP: *.toya.net.pl / 10.0.235.* 06.08.03, 13:25
      Czekam niecierpliwie na pozdrowienia z drogi powrotnej...
    • Gość: flip Re: Pozdrowienia z trasy do Lwowa. IP: *.p.lodz.pl 06.08.03, 14:59
      A kolejnosc ci sie nie pomięszala? Lepiej skosztuj ich kawy z piasku...
      pzdr
      ff
    • al-ki Re: Pozdrowienia z trasy do Lwowa. 06.08.03, 15:13

      A TIR-ówki często przy drodze stoją :-)?????????
      • Gość: qwer Re: Pozdrowienia z trasy do Lwowa. IP: *.zamosc.mm.pl 06.08.03, 21:01
        Jedem patrol drogówki w Piaskach za Lublinem.
        Ani jednej Tirówki po drodze.
      • teufel Re: Pozdrowienia z trasy do Lwowa. 10.08.03, 11:27
        Al-ki o czym Ty myślisz;)??
    • Gość: qwer Nigdy więcej! IP: *.zamosc.mm.pl 10.08.03, 09:33
      Na granicy 5 godzin czekania na wjazd.
      Kibel po ich stronie nienadajęcy się do niczego.
      W Lwowie wszystko ładne tylko od czasów wojny nie remontowane.
      Ludzie bardzo biedni zwłaszcza starsi,proszą polskie wycieczki o pieniądze.
      Było bardzo tanio ale i bardzo smutno.
      Wjazd do Polski 3 godziny.
      Na granicy polski podoficer s.granicznej bił Ukraińca na oczach setek
      kierowców za to ,że wysiadł z samochodu.
      • Gość: flip Re: Nigdy więcej! IP: *.p.lodz.pl 10.08.03, 12:58
        Gość portalu: qwer napisał(a):


        > W Lwowie wszystko ładne tylko od czasów wojny nie remontowane.

        I tak twierdzi mieszkaniec miasta Lodzi. Dziwne.


        > Na granicy polski podoficer s.granicznej bił Ukraińca na oczach setek
        > kierowców za to ,że wysiadł z samochodu.

        Ktos zrobil zdjecie?
        • Gość: qwer Re: Nigdy więcej! IP: *.zamosc.mm.pl 10.08.03, 13:54
          Łódż jest prawie jak nowa i nawet czysta!W Lwowie wszystko jest zaniedbane ale
          nie zniszczone celowo jak w Łodzi.
          Zdjęcia nikt chyba nie zrobił ale są tam chyba kamery s. granicznej.
          Pozdrawiam
          qwer
          • Gość: flip Re: Nigdy więcej! IP: *.p.lodz.pl 10.08.03, 13:59
            To chyba nie byles we Lwowie - albo w Lodzi. Czy balkony we Lwowie sa
            oberwane? Ile kamienic na odpadajace tynki? A przede wszystkim ile jest
            pustych miejsc po kamienicach (nie liczac Krakowskiego i Zolkiewskiego)?

            Nie zgadzamy sie i juz. Wolno nam w koncu.
            • Gość: qwer Re: Nigdy więcej! IP: *.zamosc.mm.pl 10.08.03, 14:16
              Zabytkowe kamienice w Łodzi jednak mają balkony i ostatnio są remontowane i
              malowane a w Lwowie nie. Prawie wszystkie kamienice w Lwowie są za to odrapane.
              W dobrym stanie są tylko te w których są ukrainskie władze. Lwowskie kamienice
              są budowane chyba z lepszych materiałów niż łódzkie i remontów nie wymagają.
              Widać to zwłaszcza po tynkach z przedwojennymi polskimi napisami.
              Jest jeszcze coś Łódz jast miastem robotniczym a Lwów inteligenckim.
              W Łodzi celowo niszczono kamienice/mieszkania z kwaterxnku/ niejako w
              majestacie prawa.
              • Gość: flip Re: Nigdy więcej! IP: *.p.lodz.pl 10.08.03, 14:36
                Gość portalu: qwer napisał(a):

                > Zabytkowe kamienice w Łodzi jednak mają balkony i ostatnio są remontowane i
                > malowane a w Lwowie nie. Prawie wszystkie kamienice w Lwowie są za to
                odrapane.

                Uwazam, ze lodzkie kamienice maja balkony w znacznej mierze skute, i ze rzadko
                sa malowane - z wyjatkiej jednej, moze dwoch glownych ulic. Uwazam natomiast,
                ze we Lwowie kamienice mialy fasady malowane jeszcze za komuny - z wyjatkiem
                moze okropnie upadlych dzielnic polnocnych. I nie zauwazylem, zeby skuwanie
                balkonow bylo plaga.


                > W dobrym stanie są tylko te w których są ukrainskie władze. Lwowskie
                kamienice
                > są budowane chyba z lepszych materiałów niż łódzkie i remontów nie wymagają.
                > Widać to zwłaszcza po tynkach z przedwojennymi polskimi napisami.
                > Jest jeszcze coś Łódz jast miastem robotniczym a Lwów inteligenckim.
                > W Łodzi celowo niszczono kamienice/mieszkania z kwaterxnku/ niejako w
                > majestacie prawa.

                Nigdy nie twierdzilem, ze Lwow jest swietnie utrzymany. Twierdzilem natomiast
                (i twierdze nadal), ze robi znacznie lepsze wrazenie od Lodzi (o ile nie
                poprzestanie sie na tych nieszczesnych dzielnicach pozydowskich) - nawet nie
                tylko pod wzgledem znacznie bardziej bogatej urbanistyki, ale takze pod
                wzgledem utrzymania. Jest oczywiscie wrazenie powierzchowne, bo jak jest
                naprawde, w glebi podworek, to tez mialem okazje sie przekonac. Ale ulice tam
                jakos wygladaja - w przeciwienstwie do lodzkiej klajzerki. Mimo Sowietow.

                Dlaczego tak jest, jak jest, to inna sprawa. Wazne jak jest. I co do tego nie
                mozemy sie zgodzic.

                Co bedzie dalej? - smiemy przypuszczac, ze sa to ostatnie chwile Lwowa jako
                przyzwoitego miasta. Jak sie mieszkancy wzbogaca, zacznie sie erozja. Taka
                sama, jak w Lodzi. Bo Lwow to (juz) nie Wieden ani Krakow, niestety.
                • Gość: qwer Re: Nigdy więcej! IP: *.zamosc.mm.pl 10.08.03, 16:21
                  We wszystkim masz rację ale mnie zawsze tłumaczono,że Lwów to po perła a o
                  Łodzi nikt tak nie mówił. Konfrontacja może dlatego wypadła tak żle.
                  Jedna rzecz z granicy mi się przypomniała: ukraińskie samochody załadowane po
                  brzegi polską cebulą!
                  Pozdrawiam
                  qwer
                  • Gość: domino Re: Nigdy więcej! IP: *.demo.pl 11.08.03, 16:30
                    Właśnie w sobotę wróciłem ze Lwowa!
                    Rzeczywiście miasto jest trochę zaniedbane, ale - choć powoli - sytuacja
                    zmienia się na lepsze.
                    Najlepiej chyba prezentują się okolice Prospektu Swobody (Wolności).
                    Ukraińska gospdodarka dopiero wychodzi z komunizmu - knajpki, restauracje,
                    kluby dopiero powstają.
                    Zabytki są jednak powoli remontowane (np. miasto Żółkiew).
                    Myślę, że za parę lat to miasto znowu będzie kwitło.
                    Na razie wygląda jak Polska lat 80-tych.

                    Co do Lwowa - najbardziej wart zapamiętania jest ruch uliczny - ZERO zasad -
                    każdy jeździ jak chce, przechodzi ulicę jak chcę, milicji to nie interesuje.
                    I jeszcze jedna ciekawa obserwacja - bardzo dużo służb mundurowych na ulicach
                    (państwo milicyjne???)

                    Podsumowując - jak Polska się zmienia, tak i Lwów się zmieni. Tak myślę.
                    PS na granicy w autobusie 1,5 h, z powrotem przeszliśmy w 10 minut

                    Pozdrowienia ze Śląska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka