Dodaj do ulubionych

Włosi lecą do nas na weekend

IP: *.chello.pl 31.12.07, 01:15
Pan "dziennikarz" raczył napisać:
"W żadnym innym mieście nie spotkamy tylu salonów mody - Prada, Armani, Gucci,
Dior, Versace. Trzeba być jednak przygotowanym na spory wydatek. Taniej kupić
można za to kosmetyki. Perfumy znanych marek są o ok. 20 proc. tańsze niż w
Polsce"

Po pierwsze, już bardziej "oklepanych" marek nie można wymyślić... jest wiele
innych (w tym lepszych od wymienionych acz mniej znanych). Po drugie...
BEZTROSKIE zdanie "Trzeba być jednak przygotowanych na spory wydatek"
spowodowało uśmiech na mojej twarzy. Ostatnio widziałem w Paryżu torbę od
Armaniego... 16 tyś EURO.

Szanowny Panie dziennikarzy, proszę o dwie rzeczy (nie tylko Pana ale i Pana
kolegów i koleżanki "dziennikarzy" z GŁ). Wyjdźcie czasem zza biurka i
zobaczcie co się dzieje w tzw. terenie.
Po drugie nauczcie się chociaż korzystać z Google.

PS.
Stajecie się pośmiewiskiem nie tylko stałych czytelników GW ale nawet tych
waszych WSHE'owych praktykantów... Znam jednego, który u Was był i suchej
nitki na was w opowieściach nie zostawia. Każdy trzyma posadkę i klepie
kolejne linijki teksu.
A skoro już nawet człowiek z WSHE się z Was nabija to znaczy, że naprawdę... DNO

Szczęśliwego Nowego Roku :)
Obserwuj wątek
    • Gość: autor Re: Włosi lecą do nas na weekend IP: 84.77.245.* 31.12.07, 13:17
      "Osoby, które wolą zwiedzać zabytki również się nie zawiodą. - Aby zobaczyć
      Mediolan weekend nie wystarczy. Trzeba przyjechać co najmniej na pięć dni - mówi
      Aleksandra Szczepkowska, pilot wycieczek po Włoszech i zachęca do zwiedzenia
      zamku Sforzów, mediolańskiej katedry i oczywiście La Scali."

      Pozwolę sobie nie zgodzić się i zripostuję tym, że na Mediolan nie warto tracić
      więcej, niż jedno popołudnie. Jest to miasto brzydoty wręcz uderzającej, poza
      malutkim kawałkiem wokół Il Duomo. Od lat siedemdziesiątych w zasadzie się nie
      zmieniło. Do tego jest mocno snobistyczne, życie nocne zaś - drogie i nijakie.
      Pogoda - prawie tak marna, jak w Polsce.
      • Gość: lupomanaro Re: Włosi lecą do nas na weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 14:32
        Oj, mamy chyba jakieś traumatyczne wspomnienia mediolańskie, co zaczerniają
        obraz. Światowiec ma oczywiście prawo do takich opinii.
        Może to nie najpiękniejsze z włoskich miast, czasem przytłaczające i o urodzie
        dyskusyjnej, bo przemysłowe i wielkie i najlepszy okres ma za sobą.
        Ale daj nam Panie Boże:
        takie kościoły, pałace, kwartały dziewiętnastowiecznej zabudowy wielkomiejskiej
        o gabarytach i jakości w Łodzi niespotykanych, jeden z najwspanialszych dworców
        kolejowych w Europie (choć gdzie mu tam do Kaliskiego), muzea i zbiory sztuki
        (jak ktoś oczywiście lubi renesansowych pacykarzy), teatry (dość znane nie tylko
        we Włoszech, choć nie tak jak nasz Wielki i Jaracza) port śródlądowy nad
        Naviglio (my mamy za to Lublinek i Arturówek), setki knajp z żarciem o jakim w
        Łodzi nawet pomarzyć nie można (ale my mamy za to Papę Lolo i Anatevkę i ogródki
        z plastikowymi kubkami).
        Rzeczywiście - w Łodzi życie nocne jest nie tak snobistyczne jak w Mediolanie,
        oj, nie i nie tak monotonne - wystarczy wyjść nocą na wielobarwną, ekscytującą,
        tętniącą życią Piotrkowską z jej wszechstronną ofertą!
        Aha. Oni tam tez mają jakieś dwie ligowe drużyny piłkarskie...
        A że dziennikarz bełkoce, to fakt
        • Gość: autor Re: Włosi lecą do nas na weekend IP: 84.77.245.* 31.12.07, 17:30
          Wcale nie traumatyczne, miło sobie włóczenie się po barach i klubach wspominam,
          acz euro niestety poleciało strumieniem długim i szerokim... Miło, acz nie
          nadzwyczajnie.

          Nie porównywałem Mediolanu z Łodzią, bo porównywanie drugiego co do wielkości
          miasta dość bogatych Włoch z trzecim co do wielkości miastem kraju, który wciąż
          jedną nogą jest w Trzecim Świecie mija się troszkę z celem. Aczkolwiek polecam
          Łodzianom krótki wypad do Mediolanu - zapewniam, że wyzbędziecie się kompleksów.
          Może Łódź nie ma metra, ale tramwaje jakby nowsze :).

          Mediolan to teoretycznie ta sama liga, co np. Barcelona, do której ze stolicy
          Lombardii wracałam, a wypada przy niej... bardzo marnie, dyplomatycznie mówiąc.

          Dodam tylko, że 3 znajomi Włosi z pracy (w tym jeden rodowity Mediolańczyk), gdy
          powiedziałem im, że się wybieram tamże właśnie pytali zgodnie "Ma perché
          Milano?!" z wyrzutem, że poznawanie ich pięknego kraju zaczynam kompletnie od
          dupy strony. Z naciskiem na dupę.
          • Gość: lupomanaro Re: Włosi lecą do nas na weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 19:01
            No to całe szczęście, że traumy nie było, a zamiast niej tylko przyjemne wydatki
            barowe.
            Ja wiem, że porównań z Łodzią Pani nie robiła, ale zawsze warto pamiętać, jaka
            jest nasza perspektywa i punkt odniesienia - dlatego zrobiłem te
            tendencyjno-złośliwe zestawienia. Wydaje mi się, że są potrzebne w kontekście
            marnego, powierzchownego tekstu z GŁ - choćby ta "ulica" Brera (ha, ha, ha) jako
            odpowiednik Piotrkowskiej. Chyba, że się szczęśliwie wyemigrowało i żyje w czymś
            rzeczywiście lepszym od Mediolanu - to być może upoważnia do zmiany optyki i
            surowszej krytyki.
            Cały czas wydaje mi się jednak, że krzywdzi Pani lombardzką metropolię, albo po
            prostu interesują nas inne rzeczy i miejsca (co się zdarza).
            Ciekawi mnie natomiast jedno: jakich kompleksów może w Mediolanie pozbyć się
            mieszkaniec Łodzi - co mamy w lepszym wydaniu?
            • Gość: lupomanaro Re: Włosi lecą do nas na weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 21:12
              A tak generalnie - Buon Anno Nuovo3!
              I ringrazie, żebyśmy z Łodzi latali też do Katanii, Palermo, Rzymu, Turynu. W
              tej kolejności.
              Affetuoso
              Vostro Luponamaro/povero cane lodzano con denti incredibili
              • Gość: jan Re: Włosi lecą do nas na weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 22:24
                uważam że hasła 'połączenie' można używać dopiero przy codziennej możliwości
                dostania sie do danego miejsca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka