Gość: maciek Re: uwaga Rossman IP: *.chello.pl 25.07.09, 21:06 ja też sie spotkałem z takim numerem tylko to było w cerrfurze na medweckiego 2 i też miałem okulary słoneczne w kieszeni i po poproszono mnie o ronczki na barjerke i prosze czekać i podeszedł domnie ochroniarz i mówi idziemy na zaplecze a potem wyjołem telefon i te okulary i ochroniarz powiedział czy płaci pan zanie teraz czy wzywamy policje i ja mówie że wzywamy policje i czekaliśmy na policje 40minut i przyjechała policja i mnie zabrała na komęde na zgody i dostałem mandat 50złotych do zapłaty i od tego czasu już nie robie zakupów w tym sklepie hamstwo tam jest tam som pie...ięci ochroniarze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: uwaga Rossman IP: *.aster.pl 21.08.09, 12:20 pseudo pracownik ochrony - dobrze powiedziane! robię zakupy w jednym z zielonogórskich rossmanów. Ten niby ochroniarz, który jest w chyba każdym rossmanie śledzi mnie, obserwuje i chodzi za mną! Do tego jego intencje są dosyć dwuznaczne, bo kilka razy próbował "puścić" mi oko:/ To co się dzieje w tych drogeriach przekracza granice moralności i kultury! Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: uwaga Rossman 24.08.09, 21:58 Nie rozumiem ostrzegania przed konkretnym sklepem - chamski ochroniarz może trafić się wszędzie. Nigdy nie spotkało mnie nic przykrego akurat w Rossmanie, za to w Tesco na Widzewskiej ochroniarz wsadził rękę do mojej torebki na środku pasażu, po odejściu od kasy. O jego inteligencji świadczy fakt, że aby zajrzeć do pudełka z tic-tacami, otworzył je i zaglądał od góry :D Wtedy miałam kilkanaście lat, nie znałam swoich praw, poza tym sądziłam, że po prostu wykonuje swoją pracę, nie ciskałam się - a on mi odpłacił obciachem na pół hipermarketu. Po przemyśleniu sprawy złożyłam pisemną skargę, dostałam pisemną odpowiedź i więcej tego gościa tam nie widziałam. Facetowi oglądającemu monitoring "wydawało się", bo chodziłam po sklepie niezdecydowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: uwaga Rossman IP: *.toya.net.pl 27.12.09, 19:51 Żebyś franco [ocenzurowano] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruda Re: uwaga Rossman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 21:26 Opisane przez Panią chamstwo na pewno nie dorównuje cwaniactwu jakim chciał się popisać Pani syn. Jeśli nic Pani nie miała w środku należało pokazać zawartość torebki, a nie żądać wzywania policji. Niestety coraz mniej jest uczciwych klientów, a za wszelkie straty poniesione wynikiem kradzieży nie odpowiada nikt inny jak tylko załoga sklepu. Pani pozwoliłaby się okradać? Pracownik ochrony nie musi mieć widocznej licencji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sky Re: uwaga Rossman IP: *.smrw.lodz.pl 15.02.10, 23:01 wątek jest stary,ale postanowiłam napisać, że ostatnio kilka razy sparzyłam się na Pietrynie blisko Centralu- nachalny ochroniarz niby nic takiego ale czułam się dziwnie, oraz wrogo nastawiona sprzedawczyni, która mogłaby spokojnie wyjaśnić trudną sytuację ale tylko dolewała oliwy do ognia. Zaczęłam unikać wogóle tych sklepów,mam przecież drogerie na osiedlu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: uwaga Rossman IP: 74.63.112.* 17.05.13, 00:01 uwaga w ochronie złodzieje Odpowiedz Link Zgłoś