Dodaj do ulubionych

Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki?

IP: *.astral.lodz.pl 07.02.08, 20:11
A może włączyć te miasta do Łodzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: ag A może przedłużyć linię do Ozorkowa na Hel a li IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 20:23
      A może przedłużyć linię do Ozorkowa na Hel a linię pabianicką do
      Szczyrku? To by było coś. I jeszcze do przystanków węzłowych
      kolaski, też 100 lat temu były.
      Francuzi tymczasem wprowadzają nowy pociąg, szybszy od TGV.
    • zgierzyk.zgierzyk Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 07.02.08, 20:38
      Nie stać nas, aby nie mieć tramwaju

      Jeśli linia tramwaju regionalnego nie zostanie pociągnięta na
      osiedle 650-lecia to zapóźnienie cywilizacyjne Zgierza się zwiększy.
      Ludzie i tak muszą z osiedla się wydostać. Bez alternatywnych
      środków komunikacji, w tym przypadku cichego i szybkiego a także
      ładnego tramwaju, pozostanie nam jeżdżenie własnymi samochodami lub
      kopcącymi i głośnymi autobusami. Tramwaj zabierze więcej pasażerów
      niż autobus, będzie też pewną atrakcją – nie każde miasto ma linie
      tramwajowe.
      Wykorzystajmy okazję, Panie Prezydencie Zgierza, Panowie Radni
      miasta Zgierza!
      • Gość: ldz Czas na wspólne działanie, panowie !!! IP: 149.226.255.* 07.02.08, 20:57
        Jestem Łodzianinem i denerwuje mnie fakt, że takie misato jak
        Łódź nie wspiera ościenne miasta.
        Droga S8 prawdopodobnie powstanie, ale także dzięki wsparciu Łodzi
        przez całą aglomerację i na odwrót.
        A teraz znowu każdy ........ na swój strój.
        Takie miasto jak Łódź musi wspierać i łaczyć się z innymi pobliskimi
        miastami (wcale nie małymi) aby coś osiągnąć więcej i być zarazem
        tym "centrum", bo o to tak zabiega.

        Albo będzie wspólne działanie, albo nikt nie odniesie do końca
        założonych celów.
      • skodabodzio Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 07.02.08, 21:32
        Jeśli linia tramwaju regionalnego nie zostanie pociągnięta na
        > osiedle 650-lecia to zapóźnienie cywilizacyjne Zgierza się
        zwiększy.

        Dobra dobra. Moze zdaniem ekspertow na tym forum jedyna szansa dla
        zgierza jest tramwaj. Ale wystarczy troche ruszyc szare komorki by
        zrozumiec ze szansa to jest S14 bedaca jej obwodnica, dzieki ktorej
        nie tylko Zgierz ominie tranzyt, ale i mieszkancy tego osiedla na
        wezle kolo ich osiedla beda mogli wjechac na prosta i nowoczesna
        droge do Lodzi i dojechac do centrum zdecydowanie szybciej niz
        tym "hipertramwajem"
        • Gość: Geniusz Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 21:56
          Czyli idealny świat według szkodnikabodzia. Odc. 29.
          P.S. Zapomniałeś o "Hahahaha", dla uwiarygodnienia swojej wypowiedzi.
        • zgierzyk.zgierzyk Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 07.02.08, 22:36
          Bodzio, bez nerwów! Tramwaj jest bardzo dużą szansą i trzeba ją
          wykorzystać. S14 jest też bardzo potrzebna. Ale to dwie bajki, które
          składają się na wspólna historię. Jeśli chcesz mieć tylko auto to
          Twoja sprawa, ale są ludzie, którzy poruszają się dzięki środkom
          komunikacji publicznej, pozwól więc i im pomarzyć. S14 nie pozwoli,
          tak jak i tramwaj, dojechać w każde miejsce. Rozwój komunikacji musi
          być zrównoważony i wielostronny.
        • Gość: Ingo Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: 212.160.240.* 08.02.08, 08:53
          Bodzio to o czym mówisz to były trendy lat 60-tych. Przez te ponad
          40 lat wiele sie zmieniło i Ci co wysłuchali wówczas twoich
          propozycji zrozumieli jak bardzo się pomylili.
    • peaeszet Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 07.02.08, 20:53
      Szlag mnie trafia, gdy czytam takie opinie, jak zamieszczona w tekście. Ubóstwo
      i niezaradność ościennych miast jest wytłumaczeniem kiepskiej realizacji
      projektu tramwaju regionalnego?? W przypadku Zgierza być może od biedy byłaby to
      opinia prawdziwa, bo zarządzają tym miastem niedołężni tetrycy, stale wybierani
      w wyborach samorządowych przez rodziny i zidiociałych kolesi (porównajcie na
      przykład stan infrastruktury Zgierza i Aleksandrowa oraz ilość zdobytych na ten
      cel środków unijnych).
      Jest tajemnicą poliszynela, że urzędy miejscowości ościennych zrezygnowały z
      myśli o tym jakże regionalnym tramwaju, gdy zobaczyły, jak przebiega
      materializacja tej idei na poziomie przetargów i realizacji w Łodzi. Urzędnicy
      miejscy pytani w rozmowach przez fachowców o to na przykład, jak duże
      oszczędności należy czynić, odpowiadali, że te są nieistotne, bowiem "kasa i tak
      idzie z unii"... Pytani o mozliwy stopień ingerencji w miejską infrastrukturę
      cos tam bełkotali, natomiast wyraźnie sie zapalali, gdy rozmowa schodziła na
      kwestię taką na przykład, jakie nowoczesne kasowniki maja sie znajdować w
      rzeczonym nowoczesnym tramwaju. Gazeta zreszta w tonie entuzjastycznym to
      opisywała...
      Gdy na co dzień obserwuję realizację tej inwestycji, to aż cisnie mi się na usta
      pytanie, po jaką cholerę rozkopano i sparaliżowano całe miasto na rok (!!),
      skoro w efekcie dostają mieszkańcy po prostu wymienione tylko tory, zniszczoną
      nawierzchnię większości ulic wzdłuż torów oraz "oszczędność" w postaci skrócenia
      (planowanego!!) na całej łódzkiej trasie tramwaju "regionalnego" coś ok. 10 czy
      15 minut?? To po to to wszystko było (jest)? No gratuluję dobrego
      samopoczucia... I rozumiem, że Pabianice czy inne gminy ościenne mają aż się
      palić do tej jakże wspaniałej inwestycji? Czyli do wymiany torów za jakieś
      bajońskie (jak na ich budżety) sumy po to, by i tak tramwaj pozostawał w tyle za
      konkurencja w postaci transportu drogowego?
      Mają dołączyć do projektu tylko z nazwy wspaniałego, a w praktyce nic
      niezmieniającego w infrastrukturze aglomeracji? Dlaczego mielibyśmy zakładać, że
      zarządcy mniejszych miejscowości wokół Łodzi są równie głupi jak ci, którzy dali
      się nabrać na nasz miejski cityrunner? Jest w tym mieście jeszcze ktoś, komu nie
      rośnie ciśnienie, gdy myśli o kosmicznej rozbieżności między zapowiedziami a
      tym, jak ów miejski "biegacz" funkcjonuje realnie?

      Nie jestem pabianiczaninem ;) Łodziak jestem z dziada. Ale gdy czytam te
      brednie, to mi sie krew gotuje, więc wybaczcie ton emocjonalny.
      • Gość: menton Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.ms.lnet.pl 07.02.08, 20:57
        dokładnie tak! w 100% ująłeś to co chciałem powiedzieć!
        • kol.3 Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 07.02.08, 21:02
          Popieram. To są wyrzucone pieniądze.
          • Gość: pirys Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: 195.69.82.* 07.02.08, 22:46
            gadacie glupoty, panowie. trasie tramwajowej chocianowice-helenowek
            tak czy siak sie nalezal remont.

            no ale dla was wazniejsze jest bicie piany, ze z obietnic ŁTR jest
            na razie tylko ŁT.
            • peaeszet Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 07.02.08, 23:19
              Człecze! A kto przeczy temu, że remont był potrzebny? Kurczę, czy naprawdę
              umiejętność czytania jest w aż takim odwrocie?
              Bo skoro odbył sie remont torów na całej długości tramwaju linii 11, to może po
              prostu nazywajmy tę inwestycję remontem torowiska tramwajowego na trasie linii
              nr 11? :)
              Tramwaj regionalny miał w swej istocie być inwestycją spełniającą dwa - bardzo
              ważne - cele:
              1. łączyć kilka miejscowości regionu.
              2. zapewnić mieszkańcom tych miejscowości komfortowy i szybki przejazd
              (powiedzmy, że miał byc ubogim odpowiednikiem marzeń o liniach metra w Łodzi ;))
              • Gość: a Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: 195.69.82.* 08.02.08, 00:37
                peaeszet napisał:

                > Człecze! A kto przeczy temu

                Ten co pisze ze to "pieniadze wyrzucone w bloto"
      • Gość: Michał M. Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 21:01
        > są równie głupi jak ci, którzy dali
        > się nabrać na nasz miejski cityrunner?

        Cityrunner nie był pomyłką. Pomyłką był wybór władzy, która przerwała realizację
        projektu. Spieprzyć można wszystko. Nawet najwspanialsza technika będzie się
        zepsuje jeśli ktoś zechce ją zepsuć.


        > Jest w tym mieście jeszcze ktoś, komu nie
        > rośnie ciśnienie, gdy myśli o kosmicznej rozbieżności między
        > zapowiedziami a
        > tym, jak ów miejski "biegacz" funkcjonuje realnie?

        Pewnie nie ma. Ale mam uczucie, że w przeciwieństwie do Ciebie wiem jak się
        nazywa osoba, która za ten stan odpowiada.
        • Gość: odmowa Tramwaj Łódzki IP: *.toya.net.pl 07.02.08, 21:11
          Spotkanie z Włodzimierzem Tomaszewskim, wiceprezydentem Łodzi. Ale po co?

          Włodzimierz Tomaszewski to uosobienie tandety i łamania prawa. Jego dokonania to
          hala sportowa, lofty przy Tymienieckiego i handel lokalami komunalnymi.
          A gdzie jest Jerzy Kropiwnicki?

          Budowa nowej linii tramwajowej to spory wydatek. Samorządowcy z Ozorkowa,
          Zgierza czy Pabianic mówią, że ich nie stać. Pytanie tylko, czy stać ich będzie
          za pięć lat, gdy strumień unijnych dotacji popłynie jeszcze dalej na wschód i
          południe Europy.
      • Gość: Szlag Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 22:11
        A mnie szlag trafia, jak czytam tego typu brednie spłodzone przez kogoś, komu
        wydaje się, że gdzieś coś słyszał.

        Ubóstwo
        > i niezaradność ościennych miast jest wytłumaczeniem kiepskiej realizacji
        > projektu tramwaju regionalnego?? W przypadku Zgierza być może od biedy byłaby to
        > opinia prawdziwa,

        No tak. Bo Pabianice, to mają takie miód władze, że szkoda gadać. Aż dziw, że
        tego miasta nie zlicytowano za długi. Akurat Zgierz zrobił w ostatnich latach
        dużo, dużo więcej od Pabianic.

        > Jest tajemnicą poliszynela, że urzędy miejscowości ościennych zrezygnowały z
        > myśli o tym jakże regionalnym tramwaju, gdy zobaczyły, jak przebiega
        > materializacja tej idei na poziomie przetargów i realizacji w Łodzi.

        Szkoda tylko, że wniosek Zgierza odpadł zanim jeszcze ruszył projekt w Łodzi,
        Pabianice zaś owszem - były zainteresowane, pod warunkiem, że ktoś inny za cały
        projekt zapłaci. Jak się okazało, że "frajerów nie ma", to Pabianice
        powiedziały, że tramwaj zawsze można zlikwidować i wprowadzić busy.

        Urzędnicy
        > miejscy pytani w rozmowach przez fachowców o to na przykład, jak duże
        > oszczędności należy czynić, odpowiadali, że te są nieistotne, bowiem "kasa i tak
        > idzie z unii"... Pytani o mozliwy stopień ingerencji w miejską infrastrukturę
        > cos tam bełkotali, natomiast wyraźnie sie zapalali, gdy rozmowa schodziła na
        > kwestię taką na przykład, jakie nowoczesne kasowniki maja sie znajdować w
        > rzeczonym nowoczesnym tramwaju.

        Idź dziecino zapytaj się w jakimś wydawnictwie, czy nie potrzebują kogoś do
        pisania bajek. Seria z Harrym Potterem się skończyła, to będą potrzebować
        godnego następcy.

        > "oszczędność" w postaci skrócenia
        > (planowanego!!) na całej łódzkiej trasie tramwaju "regionalnego" coś ok. 10 czy
        > 15 minut??

        A o ile byś chciał skrócić czas przejazdu, skoro pokonanie całej trasy to circa
        45 minut? O godzinę???

        To po to to wszystko było (jest)? No gratuluję dobrego
        > samopoczucia...

        Czy jak by dowalić fontanny z sarenkami, to byłbyś ukontentowany?

        Czyli do wymiany torów za jakieś
        > bajońskie (jak na ich budżety) sumy po to, by i tak tramwaj >pozostawał w tyle za
        > konkurencja w postaci transportu drogowego?

        No zawsze można zostawić tak jak jest. Tylko niech się włodarze Pabianic nie
        dziwią, że studenci z Pabianic wynajmują w Łodzi mieszkania, bo wolą to niż
        codziennie dojeżdżać z Pabianic na uczelnię (sic!)

        > Mają dołączyć do projektu tylko z nazwy wspaniałego, a w praktyce nic
        > niezmieniającego w infrastrukturze aglomeracji?

        Pytam się jeszcze raz - jakiej zmiany byś chciał, żeby poczuć się spełnionym?
        Życzysz sobie słupy trakcyjne przebrane za fallusy, czy metro próżniowe o
        napędzie rakietowym?

        > Nie jestem pabianiczaninem ;) Łodziak jestem z dziada

        Tak. Zdecydowanie z dziada.
        • peaeszet Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 07.02.08, 22:45
          Zastanawia mnie absolutny brak jakiegokolwiek argumentu w tej wypowiedzi.
          I interesujące sposoby interpretacji tekstu: gdzie, w którym fragmencie tekstu
          wychwalam władze Pabianic?
          Wiedzę swą czerpiesz z gazet codziennych, chwali Ci się. Dlaczego jednak
          oczekujesz, że i inni będą mieć to samo, odległe, źródło informacji?
          Amicus Plato, sed magis amica veritas - pogromco dziadów...
          • Gość: Taki jeden Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 00:51
            > Zastanawia mnie absolutny brak jakiegokolwiek argumentu w tej wypowiedzi.

            A jakiego argumentu jeszcze sobie życzysz na Twoje biadolenie, że czas przejazdu
            skróci się "tylko o 10 -15 minut", hę?
            Albo na Twoje bajeczki o tym co to PODOBNO ktoś komuś powiedział?
            Albo na twoje bliżej nieokreślone "jest do d*** powinno być lepiej"? To może
            najpierw spróbuj umieścić jakiś argument w swojej własnej wypowiedzi, a potem
            czepiaj się innych, hipokryto.

            > Wiedzę swą czerpiesz z gazet codziennych,

            Mylisz się. Ale nawet jeśli by tak było, to uważam to za lepsze źródło od
            ploteczek zasłyszanych na osiedlowym ryneczku i wytworów własnej wyobraźni.
            • peaeszet Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 08.02.08, 10:46
              Tak jest! Jeszcze mu dołóż! Brawo! Przeciez wiadomo, że on ma wiadomości
              zasłyszane na ryneczku, Ty zaś z jedynego prawdziwego źródła. Wszyscy na forum
              to wiedzą. A jak nie wiedzą, to znaczy, że mają rozbuchaną wyobraźnię.
              W obliczu argumentacji ze "stylu bajecznego" pozostaje argument stary jak świat:
              gdy na jesieni ruszy otwierany z pompą i wstęgami ów nowoczesny tram, przekonamy
              się na własnych oczach. A czasu jest tyle, że pewnie i modernizacja linii poza
              Łodzią ruszy, bo przecież "regionalny", prawda?
              • Gość: mariusz Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 13:21
                czy ty do czegos zmierzasz?
              • Gość: ... Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 15:05
                A czasu jest tyle, że pewnie i modernizacja linii poza
                > Łodzią ruszy, bo przecież "regionalny", prawda?

                Nie ruszy, bo nie zostały złożone wnioski. Dowiemy się wreszcie jakie to
                niesłychanie silne argumenty chciałeś nam przedstawić, czy znowu będzie lament,
                że "tu podobno biją murzynów"?
      • Gość: Ingo Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: 212.160.240.* 08.02.08, 09:01
        Cały Twój wywód pokazje, że nie masz pojęcia o współczesnym systemie
        transportowym miast i aglomeracji. Może jak łodziak z dziada
        pradziada rusz się na wycieczke po miastach zachodniioeuropejskich a
        otworzą Ci się oczy i zrozumiesz jak powinna wyglądac komunikacja.
        Bo jeżeli uważasz, że komunikacja miast aglomearcji winna opierać
        się na tysiącach ziejących spalinami, niewygodnych i niekomfortowych
        busów, stojących w wiecznych korkach to nalezy tylko współczuć.
        Mieszkańcy ościennych maist pracują i załatwiają mnóstwo spraw w
        Łodzi i ta tendencja będzie sie pogłębiała. Jedyny środek
        transportu, który zapewni im szybkie dotarcie i powrót do/z Łodzi w
        godnych warunkach to własnie szybki, sprawny, często jeżdżący ŁTR.
        Twoje propozycje to długotrwałe stanie w korkach, w huku i smrodzie
        spalin. Oprócz tego tymi wątpliwymi przyjemnościami zostanie
        uraczone dziesiatki tysięcy mieszkańców tych miast mnieszkajacych
        przy ulicach, którymi będzie płynęla rzesza samochodów. Najbliższe
        maisto jak powinna wygladac dobra komunikacja to Berlin. Przejedź
        się i zobacz.
      • Gość: P. Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: 91.109.143.* 08.02.08, 20:15
        > Gdy na co dzień obserwuję realizację tej inwestycji, to
        > aż cisnie mi się na usta pytanie, po jaką cholerę rozkopano
        > i sparaliżowano całe miasto na rok (!!),

        A pozniej miasto sie dziwi, ze Piotrkowska zdycha. Do Manufaktury przynajmniej
        mozna dojechac samochodem.

        Ciekaw jestem czy ktos poswiecil chocby 10 minut na zastanowienie sie nad
        kosztami zablokowania polowy miasta, a byly one wielokrotnie wyzsze niz sam
        koszt remontu. Na pewno nie zrobil tego ten stary komuch Kropiwnicki - taki
        nigdy nie zrozumie, ze miasto jest tylko tak bogate jak bogaci sa jego
        mieszkancy a nie jak budzet.
    • Gość: swawolny Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.128.rev.vline.pl 07.02.08, 21:10
      Dzis widziałem jak robotnicy rozbijali misternie ułożoną przed
      rokiem kostkę na przystankach przy przejściach podziemnych na
      Radogoszczu. Przenoszą przystanek przed skrzyzowanie. Aż dziw
      bierze, że to wszystko pod rządami tak fenomenalnego ekonomisty?!
      Zero planu, wyszystko od czapy. A porozpieprzane w około kostki, aż
      się proszą by wziąć je do ręki i cisnąć w przejeżdżające samochody.
      Także magistrat daje duże pole do popisu bardziej zdesperowanym
      łodzianom.
      • peaeszet Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 07.02.08, 21:47
        Mnie z kolei urzeka pomysł wysypania na całej długości łódzkiego odcinka torów
        wcale nie tak drobnym tłuczniem. Doprawdy pomysł godny geniusza. Nie dość, że
        kolejny fragment miasta robimy w kamieniu zamiast trawie, to jeszcze wyobraźnia
        działa: ach, ci wspaniali młodzieńcy wracający nocną porą po wizytach w
        pubach..., ach ten tłuczeń przemieszczający sie pod koła samochodów sunących
        Kościuszki czy Zgierską... Bomba.
        • Gość: Ciekawy Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 22:41
          ach, ci wspaniali młodzieńcy wracający nocną porą po wizytach w
          > pubach..., ach ten tłuczeń przemieszczający sie pod koła samochodów sunących
          > Kościuszki czy Zgierską... Bomba.

          Aha. Rozumiem, że jak stare torowisko było wysypane tłuczniem, to problem nie
          istniał?

          Co oczywiście nie zmienia faktu, że torowisko powinno być trawiaste.
          • peaeszet Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 07.02.08, 22:47
            Gdzieś widział tłuczeń: na Kościuszki? Na Zgierskiej? :)
          • Gość: STUDI Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.prokom.pl 08.02.08, 10:49
            Trawa - fajnie, brak piasecznic oznacza jesienią i wiosną totalny hamulców.
            Oprócz nowego taboru będzie jeszcze długo jeżdzić konstalowski złom dzięki
            wspaniałej polityce taborowej władz Łodzi.
    • Gość: Hiszpan Ksawerów? IP: *.toya.net.pl 07.02.08, 21:12
      Ja się dziwię, że pomiędzy dwoma wielkimi miastami tzn. Łodzią i
      Pabianicami jest sens istnienia nadal takiego tworu jak Gmina
      Ksawerów. To jakieś nieporozumienie i próżno szukać takich
      przykładów w innych aglomeracjach miejskich. W tej sytuacji los
      Ksawerowa wydaje się być przesądzony i już niebawem na pewno ujżymy
      Ksawerów na mapie Łodzi lub Pabianic jako część jednego z tych miast.
      To także konieczność w świetle budowy ŁTR. Ksawerów też od razu na
      tym by zyskał np. przez wydłużenie jakiejś linii autobusowej MPK w
      rejon nowego łódzkiego osiedla.
      Zatroskany o dobro mieszkańców Ksawerowa pozdrawiam ich serdecznie.
      • geograf Re: Ksawerów? 07.02.08, 21:36
        Gość portalu: Hiszpan napisał(a):

        > To jakieś nieporozumienie i próżno szukać takich
        > przykładów w innych aglomeracjach miejskich.

        hmmm...jakby Ci to powiedzieć.
        Powiem tak:
        1) Mysiadło pod Warszawą
        2) Jabłonna pod Warszawą
        3) ew. Piastów.

        Wciąż jesteś przekonany o ewenemencie Ksawerowa?
        Nie tylko wielkość ale i obrotność władz samorządowych się liczy.
        • Gość: . Re: Ksawerów? IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 22:14
          W przypadku Ksawerowa ta obrotność polegała na wykrzyczeniu sobie ciepłych
          posadek w urzędzie i później działanie a la Kononowicz: "żeby nie było niczego"
          • geograf Re: Ksawerów? 07.02.08, 22:27
            Czy jesteś pewny/-a że bycie peryferyjnym osiedlem Łodzi pomoże Ksawerowi?
            A może niezbyt zamożne Pabianice będą lepszym zarządcą?
            • Gość: . Re: Ksawerów? IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 22:44
              Na pewno bycie gminą tak małą, że niezdolną do jakiejkolwiek inwestycji nie
              pomoże. Wystarczy porównać sobie Andrespol z Nowosolną, żeby zobaczyć, że
              różnica jednak jest.
              • Gość: magik Re: Ksawerów? IP: *.retsat1.com.pl 08.02.08, 08:33
                Taki podłódzki Rąbień też swego czasu planowano przyłączyć do Łodzi.
                Jakoś nie doszło do tego. Obecnie mieszkańcy tej miejscowości sobie
                to chwalą. W tzw. międzyczasie zbudowano wodociąg, zbudowano
                kanalizację. Podobnie w Ksawerowie mają już wodociąg, mają
                kanalizację. W Łodzi takich luksusów do dziś by sie pewnie nie
                doczekali - patrz Ruda Pabianicka i jeżdżące tam beczkowozy z wodą.
                Nowosolna - przyłączona w latach 80. tylko po to aby wysypisko
                śmieci było w granicach miasta i nie płcić sąsiedniej gminie za ich
                składowanie. Jakoś zapis w dowodzie "Łódź" nie przyniosło takich
                luksusów jakich mieszkańcom obiecywali. Pojawiły się nawet próby
                odłączenia Nowosolnej od Łodzi.
                Ot, takie są fakty. Komunikacja to nie wszystko.
                • Gość: ... Re: Ksawerów? IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 15:22
                  > Taki podłódzki Rąbień też swego czasu planowano przyłączyć do Łodzi.
                  > Jakoś nie doszło do tego. Obecnie mieszkańcy tej miejscowości sobie
                  > to chwalą.

                  Szkoda tylko, że nie mają jak dojechać do Łodzi swoimi wspaniałymi samochodami
                  (że o autobusach nie wspomnę)

                  > kanalizację. W Łodzi takich luksusów do dziś by sie pewnie nie
                  > doczekali - patrz Ruda Pabianicka i jeżdżące tam beczkowozy z wodą.

                  Słyszałeś o takim projekcie jak budowa wodociągów i kanalizacji w Łodzi?
                  Sfinansowany w ogromnej części przez UE, liczony na ponad dwukrotnie większą
                  sumę niż ŁTR. Oczywiście można cały budżet gminy przez 5 lat przeznaczyć na
                  budowę kanalizacji w tempie 200 metrów rocznie i jeszcze pozaciągać kredyty, ale
                  czasem warto poczekać te 2-3 lata i zrobić to "mądrze".

                  > Nowosolna - przyłączona w latach 80. tylko po to aby wysypisko
                  > śmieci było w granicach miasta i nie płcić sąsiedniej gminie za ich
                  > składowanie. Jakoś zapis w dowodzie "Łódź" nie przyniosło takich
                  > luksusów jakich mieszkańcom obiecywali.

                  Widziałeś szkołę w Nowosolnej?
                  A rozwój osiedli mieszkaniowych to pies?
                  A 3 linie autobusowe, w tym jedną nocną to by sobie Nowosolna sama sfinansowała
                  i jeszcze zapłaciła za taki system ulg, jaki mamy w łódzkiej komunikacji miejskiej?

                  > Ot, takie są fakty. Komunikacja to nie wszystko.

                  Nie, to są WYBRANE przez Ciebie fakty.
                  Oczywiście nie twierdzę, że włączenie do miasta to jest jedyne idealne wyjście z
                  każdej sytuacji, ale zaistnienie w strukturach większej gminy poprawia
                  możliwości osiągnięcia efektu synergicznego i zwiększa wydajność administracji
                  samorządowej.
                  • Gość: magik Re: Ksawerów? IP: *.retsat1.com.pl 08.02.08, 16:45
                    > > Taki podłódzki Rąbień ...
                    > Szkoda tylko, że nie mają jak dojechać do Łodzi swoimi wspaniałymi
                    samochodami (że o autobusach nie wspomnę)

                    Jak zarządzają, tak mają.

                    > Słyszałeś o takim projekcie jak budowa wodociągów i kanalizacji w
                    Łodzi? Sfinansowany w ogromnej części przez UE, ... , ale czasem
                    warto poczekać te 2-3 lata i zrobić to "mądrze".

                    Tak słyszałem. Szkoda że Ci mieszkańcy nie słyszeli tego np. w
                    1990roku. Fakt, to tylko 2-3 lata wstecz... (przepraszam za
                    zgryźliwość)
                    Nie wszystko da się przewidzieć kolego. A i czas biegnie
                    nieubłaganie.

                    > Widziałeś szkołę w Nowosolnej?

                    Tą szkołę zbudowano w 1988, czy w 2002? Przez 15 lat dzieciaki
                    uczyły sie w "szkole". To prawie jedno pokolenie mieszkańców tej
                    miejscowości/osiedla.

                    > A rozwój osiedli mieszkaniowych to pies?

                    Ruda Pabianicka w granicach Łodzi jest już przeszło 50lat.
                    Powiedz to jej mieszkańcom, którzy 2 czy 3 razy w tygodniu stoją po
                    wodę (do picia czy prania) do beczkowozu ZWiK. Ani wody, ani
                    kanalizacji, ani porządnej drogi, a o tramwaju już nie wspomnę.
                    Należy się cieszyć iż obecnie te tereny zostały ujęte w programie
                    budowy wodociagu i kanalizacji finansowanym przez UE, a "miasto"
                    przymierza się do modernizacji ulicy Rudzkiej.
                    Rąbień oraz Ksawerów nie czekał i wode mają od kilku lat. Widocznie
                    dla mieszkańców tym osad, to było ważniejsze niż komunikacja.

                    > A 3 linie autobusowe, w tym jedną nocną to by sobie Nowosolna sama
                    sfinansowała i jeszcze zapłaciła za taki system ulg, jaki mamy w
                    łódzkiej komunikacji miejskiej?

                    Może przy takiej frekwencji by sama Nowosolna nie podołała.
                    Zastanawia mnie ta linia nocna, skoro ostatnie 2 kursy na linii 53
                    odbywajace się ok. północy mają już frekwencję = 0.
                    Nie sztuka jest wozić powietrze. Rozumiem "chciejstwo", ale
                    to "chciejstwo" kosztuje. Jakby Nowosolna sama to finansowała
                    ograniczyłaby się tylko do kursów naprawde potrzebnych.

                    > Oczywiście nie twierdzę, że włączenie do miasta to jest jedyne
                    idealne wyjście z każdej sytuacji, ale zaistnienie w strukturach
                    większej gminy poprawia możliwości osiągnięcia efektu synergicznego
                    i zwiększa wydajność administracji samorządowej.

                    W 100% popieram. Ale też musisz przyznać że to mieszkańcy danej
                    miejscowości/gminy muszą podjąć decyzję o ew. przyłączeniu się do
                    innej (większej) gminy/miasta.
                    A tak w gwoli przypomnienia.
                    Ksawerów jest gminą od 1 stycznia 1997roku. Wcześniej należał do
                    gminy Pabianice. Zatem w przypadku tej miejscowości trudno mówić o
                    dążeniach do metrolili, a wręcz przeciwnie.
                    www.ksawerow.com.pl/historia.html
                    • Gość: ... Re: Ksawerów? IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 17:19
                      > Jak zarządzają, tak mają.

                      No i właśnie o tym mowa, że źle zarządzają.

                      > Ksawerów jest gminą od 1 stycznia 1997roku. Wcześniej należał do
                      > gminy Pabianice. Zatem w przypadku tej miejscowości trudno mówić o
                      > dążeniach do metrolili, a wręcz przeciwnie.

                      Ja nie twierdzę, że mieszkańcy nie dążą do samodzielności. Twierdzę, że jest to
                      głupie i na dalszą metę - wbrew ich interesowi.

                      Ale też musisz przyznać że to mieszkańcy danej
                      > miejscowości/gminy muszą podjąć decyzję o ew. przyłączeniu się do
                      > innej (większej) gminy/miasta.

                      Nie. Decyzje tego typu, jakkolwiek z reguły inspirowane są oddolnie, częstokroć
                      wspierane referendami podejmowane są na poziomie centralnym. Tyle, że w Polskiej
                      polityce brakuje Machiavellego, który podjąłby raz a dobrze serię decyzji o
                      likwidacji wszelkich paranoicznych tworów typu gmina Ksawerów, powiat
                      brzeziński/łódzki wschodni czy powiaty miejskie nie powiązane niczym z
                      aglomeracją. Za to z uwielbieniem próbuje się tworzyć jeszcze jeden poziom
                      administracji w aglomeracji górnośląskiej, żeby przypadkiem nie narazić się na
                      redukcję zatrudnienia w urzędach powiatowych, których tam przecież na pęczki (z
                      resztą akurat na Górnym Śląsku doskonale widać z jakim skutkiem). Niestety, ale
                      trzeba pamiętać, że za utrzymywanie dodatkowego burmistrza, radnych, urzędników
                      itd. płacimy z naszych podatków, zamiast pieniądze te przeznaczać na inwestycje...
                      • Gość: magik Re: Ksawerów? IP: *.retsat1.com.pl 08.02.08, 20:48
                        > > Jak zarządzają, tak mają.
                        > No i właśnie o tym mowa, że źle zarządzają.

                        To jest Twoje odczucie. Warto zapytać mieszkańców tych miejscowości.

                        > > Ksawerów jest gminą od 1 stycznia 1997roku. Wcześniej należał do
                        gminy Pabianice. Zatem w przypadku tej miejscowości trudno mówić o
                        dążeniach do metrolili, a wręcz przeciwnie.

                        > Ja nie twierdzę, że mieszkańcy nie dążą do samodzielności.
                        Twierdzę, że jest to głupie i na dalszą metę - wbrew ich interesowi.

                        > > miejscowości/gminy muszą podjąć decyzję o ew. przyłączeniu się do
                        > > innej (większej) gminy/miasta.
                        > Nie. Decyzje tego typu, jakkolwiek z reguły inspirowane są
                        oddolnie, częstokroć wspierane referendami podejmowane są na
                        poziomie centralnym. Tyle, że w Polskiej polityce brakuje
                        Machiavellego, który podjąłby raz a dobrze serię decyzji o
                        likwidacji wszelkich paranoicznych tworów typu gmina Ksawerów,
                        powiat brzeziński/łódzki wschodni czy powiaty miejskie nie powiązane
                        niczym z aglomeracją. Za to z uwielbieniem próbuje się tworzyć
                        jeszcze jeden poziom administracji w aglomeracji górnośląskiej, żeby
                        przypadkiem nie narazić się na redukcję zatrudnienia w urzędach
                        powiatowych, których tam przecież na pęczki (z resztą akurat na
                        Górnym Śląsku doskonale widać z jakim skutkiem). Niestety, ale
                        trzeba pamiętać, że za utrzymywanie dodatkowego burmistrza, radnych,
                        urzędników itd. płacimy z naszych podatków, zamiast pieniądze te
                        przeznaczać na inwestycje ...

                        Niby masz rację, ale inicjatywa zawsze jest oddolna! Nowy podział
                        administracyjny obowiązujacy od 1999 też był konsultowany w gminach.
                        To gminy decydowały (akceptowały bądź nie) przynależność do powiatu
                        i dalej do województwa. Nie obeszło się bez konfliktów, to
                        zrozumiałe. Stąd m.in. powiat łódzki-wschodni.
                        Z tego co pamiętam Konstantynów Łódzki i Lutomiersk zamiast powiatu
                        pabianickiego wolały nalezieć sie właśnie w "duzym" powiacie
                        grodzkim łódzkim z siedzibą w Łodzi, będąć bardziej związane
                        w różnych dziedzinach z Łodzią niż z Pabianicami. Brzeziny skoleji
                        cały czas aspirowały do rangi powiatu. Wyszło jak wyszło.
                        I taki mieszkaniec Lutomierska, aby załatwić sprawę w urzędzie
                        zamiast do Łodzi (gdzie ma tramwaj) musi jechać do Pabianic.
                        Tuszyn, Rzgów, Brójce, Koluszki wolały jednak powiat z siedzibą
                        w Łodzi - stąd powiat łódzki-wschodni.
                        Koło, a własciwie cały powiat kolski miał być w woj. łódzkim.
                        Jednak silniejsze więzi tego regionu z Koniniem oraz Poznaniem
                        przeważyły, że powiat ten należy obecnie do woj. wielkopolskiego.

                        Siedząc w samej Łodzi niewiele się wie, co się dzieje w twrenie.
                        Wystarczy czasem wyjechać ciut za tabliczkę z napisem ŁÓDŹ i pogadać
                        z ludźmi, aby zrozumieć, że Ksawerów to Ksawerów. Tam jest Łódź,
                        tam powiat w Pabianicach, a tu jest nasza (ich) gmina.
                        Ty, czy ja tego nie przeskoczymy.

                        Jedź na Śląsk. Zaproponuj że Katowice połączysz z Chorzowem.
                        Jak szybko pojechałbyś, tak szybko byłbyś spowrotem.
                        • Gość: ... Re: Ksawerów? IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 22:53
                          > Niby masz rację, ale inicjatywa zawsze jest oddolna! Nowy podział
                          > administracyjny obowiązujący od 1999 też był konsultowany w gminach.

                          No bo po tym, jak wszystko było wspólne i centralnie sterowane Polacy koniecznie
                          chcą mieć teraz wszystko oddolne i lokalne. Nie ważne, że to nie ma
                          najmniejszego uzasadnienia ekonomicznego, że gminę ledwo stać na utrzymanie
                          swojej siedziby, a co dopiero mówić o funkcjonowaniu gminy. Nie ważne, że
                          blokuje się rozwój obszaru w imię lokalnych zachcianek czy możliwości
                          finansowych (casus ŁTR w Ksawerowie) - ważne, że to nasze zachcianki i nasza bida.
                          Z resztą podobnie paranoicznymi tworami są rady osiedli - nic nie mogą - służą
                          jedynie samozadowoleniu osiedlowych działaczy, którzy mogą sobie cośtam
                          "zadecydować".

                          > Siedząc w samej Łodzi niewiele się wie, co się dzieje w terenie.
                          > Wystarczy czasem wyjechać ciut za tabliczkę z napisem ŁÓDŹ i pogadać
                          > z ludźmi, aby zrozumieć, że Ksawerów to Ksawerów.

                          I najwyższy czas uczyć tych ludzi, że może Ksawerów to Ksawerów, ale gmina to
                          gmina, aglomeracja to aglomeracja, a pieniądz jest pieniądz. I że jak by
                          Ksawerów nie lubił Pabianic i Łodzi - to wózek na którym jadą jest jeden i gdy
                          każdy będzie sie starał pchać go w inną stronę - to niechybnie wszyscy skończą
                          na drzewie.

                          > Jedź na Śląsk. Zaproponuj że Katowice połączysz z Chorzowem.

                          Już to zaproponowano. Sprzedano pomysł pod nazwą Silesia i ma się świetnie, poza
                          tym że stanowi próbę wyważania otwartych drzwi. Bo zamiast nadać Silesii formę
                          powiatu i przenieść na jego poziom odpowiednie kompetencje tworzy się jakieś
                          idiotyczne nakładki typu obszary metropolitalne. Jeszcze trochę i na niektórych
                          obszarach będziemy mieć 5 (a licząc z radami osiedli - 6) stopni samorządu - 3
                          "normalne", hierarchiczne: gminę, powiat, województwo, jedną dublującą
                          kompetencje i struktury powiatu - aglomerację i jedną multischizofreniczną,
                          przenoszącą kompetencje wszystkich poprzednich - euroregion.
                          Podsumowując: samorządność jest dla obywateli; wymaga społeczeństwa na
                          odpowiednim poziomie, umiejącego z tej samorządności korzystać. W społeczeństwie
                          Kargula i Pawlaka samorządność staje się swoja własną karykaturą, bo każda
                          jednostka samorządu robi na złość wszystkim pozostałym. A Polska to niestety
                          społeczeństwo Karguli.

                          Do tego dochodzą sprawy czysto ekonomiczne - czyli właśnie przerost
                          administracji i koszmarna niekompetencja.
    • Gość: POZDRAWIAM Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.bb.online.no 07.02.08, 21:14
      Szkoda ze nie chca rozwijac swoich miasteczek i byc w ciaz w ciemnocie sami na
      tym traca. Wies tanczy i spiewa.
      • Gość: swawolny Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.128.rev.vline.pl 07.02.08, 21:26
        Pierwszym wspólnym działaniem są spotkania Trzech Króli. Piękna
        idea zbliżenia.... Jak widzę, gdy prezydenci podjeżdżają do
        malutkiego Jezuska, to mnie w gardle ściska, na sercu się ciepło
        robi. Totalna metafizyka...
        • Gość: xxx Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.toya.net.pl 07.02.08, 21:29
          Trzej monarchowie: z Ozorkowa, Zgierza i Pabianic podjeżdżają pod
          szopkę na Piotrkowskiej...
          • Gość: anka Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 00:24
            No właśnie...szopka!
    • Gość: prawy Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: 212.191.132.* 07.02.08, 21:39
      A ja mam pytanie kiedy Łódź zadba o swoich mieszkańców zamiast pomagać sąsiadom ?
      Kiedy złoży dokumenty o dofinansowanie tramwaju na Olechów ?
      • geograf Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 07.02.08, 21:43
        przecież niektórzy mieszkańcy Olechowa nie chcą tramwaju...

        Łódź to powinna przestać budować osiedle w polu, a zacząć odbudowywać tkankę miejską w centrum :/
        • gothmucha Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 08.02.08, 02:42
          Wspaniale, znaczy że nalezy Olechów zaorać i najlepiej odciąć go od komunikacji miejskiej - gratuluję :|
          • geograf Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 08.02.08, 10:21
            Nie.
            To znaczy,z że wpierw powinno się doprowadzić do stanu używalności już istniejące tory, a dopiero później inwestować w nowe trasy.
            Tyle.
            • Gość: ... Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 17:23
              Niekoniecznie. Może być tak, że nie stać nas na remont tras, bo za dużo
              pieniędzy pakujemy w obsługę Olechowa autobusami, które rozwożą mieszkańców po
              całym mieście, dodatkowo podkopując wynik ekonomiczny tramwaju np. na takiej
              Piłsudskiego czy Przybyszewskiego. Transport publiczny, to nie pomoc społeczna,
              tylko inwestycja w miasto - podejmowana w konkretnym celu.
            • gothmucha Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 08.02.08, 23:27
              Racja.
              Tylko się nie dziw, dlaczego na Olechowie coraz więcej osób jeździ samochodami i korki w stronę miasta zaczynają się coraz wcześniej (na Przybyszewskiego jeszcze przed Karfurem, a na Piłsudskiego jeszcze przed wiaduktem na Widzewskiej). Ale to szczegół.
              • geograf Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 09.02.08, 14:15
                Mając od czasu do czasu styczność z łódzką komunikacją zbiorową nie dziwię się,
                że na wszystkich osiedlach rośnie liczba użytkowników prywatnych samochodów na
                co dzień.
                Doprawdy uważasz, że tramwaj na Olechów byłby cudownym remedium na odpływ
                pasażerów z KM?
                Problem tkwi w całym systemie, a nie braku tu i ówdzie tramwaju.
                • gothmucha Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 10.02.08, 02:36
                  geograf napisał:

                  > Doprawdy uważasz, że tramwaj na Olechów byłby cudownym remedium na odpływ
                  > pasażerów z KM?
                  > Problem tkwi w całym systemie, a nie braku tu i ówdzie tramwaju.

                  Cudownym może nie, ale gdybyś codziennie jeździł do pracy/na zajęcia 96 i codziennie się tłumaczył zirytowanemu szefowi/wykładowcy dlaczego ZNÓW się spóźniłeś na 8.45 chociaż wyszedłeś na przystanek o 7.20, bo ZNÓW 96 nie przyjechało/stało w korku/zepsuło się w trasie to byś docenił, czym jest jadący po wydzielonym torowisku tramwaj i dlaczego jest tak cholernie na Olechowie potrzebny.
                  • geograf Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 10.02.08, 13:20
                    Z tych wszystkich bóli, jedynie jeden jest możliwy do wyleczenia po wybudowaniu
                    torowiska: uniknięcie stania w korkach.
                    skąd pewność, że tramwaje nie zaczną się psuć, nie przyjeżdżać, utykać na
                    trasie, bo się wykoleją albo zostaną zablokowane przez innego zepsutego?

                    Niestety, bez poprawienia systemu organizacji i utrzymania infrastruktury i
                    taboru niewiele się zmieni...:(
                    • gothmucha Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 10.02.08, 22:26
                      Pewności nie ma, ale już sam fakt, że nie będę tkwił w korku poprawiłby mi bardzo humor. Poza tym nieraz problemem jest wydostanie się z Olechowa (autobusy jadą stadem i potem masz np 20 minut pustyni - najczęściej w okolicach pełnej godziny) - każdy kolejny środek transportu jest na wagę złota. Bo jak na razie równie czesto jak MPK jeżdżę realobusem czy PKSem...
                      • geograf Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? 11.02.08, 09:32
                        Problem "stad" to kwestia dobrze ułożonego rozkładu jazdy.
                        Niestety, patrząc na weekendowe rozkłady 10 i 8 (a także wielu innych sprzed
                        budowy ŁTRu) tu też nie miałbym wielkich nadziei, że budowa linii tramwajowej
                        zapobiegnie takim zdarzeniom (hm, ale defetyzm ze mnie bije)
      • Gość: pirys Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: 195.69.82.* 07.02.08, 22:49
        > Kiedy złoży dokumenty o dofinansowanie tramwaju na Olechów

        W tym roku.
    • Gość: T. Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 22:23
      No i wracamy do tzw. punktu wyjścia - bezsensowna reforma samorządowa, która
      zamiast kreować racjonalne zarządzanie przestrzenią wykreowała irracjonalny
      rozrost biurokracji samorządowej ze związanymi rękami. Pabianice, Zgierz, Łódź,
      Konstantynów, Aleksandrów, Brzeziny, Koluszki, Tuszyn, Ozorków i wszystko co
      pomiędzy powinno stanowić JEDEN powiat. I na poziomie powiatu powinny być
      rozstrzygane m. in. problemy transportu w AGLOMERACJI. Bo granica organizmu
      miejskiego nie kończy się w Helenówku i za Matką Polką, tylko za wymienionymi
      miastami. Rozbicie odpowiedzialności na poziom gminek i karykaturalnych powiatów
      to absurd, który wiąże ręce samorządom. Oczywiście żaden samorząd tego nie
      przyzna, bo każdy ma na myśli przede wszystkim własny stołek, a dopiero później
      dobro miejscowości (nie na darmo mówi się, że duży może więcej).

      Natomiast w obecnym kształcie nie ma wątpliwości, że projekt powinien być
      współfinansowany przez WOJEWÓDZTWO (czyli urząd marszałkowski), tak jak drogi
      wojewódzkie i kolej są finansowane przez województwo.
    • Gość: mcmike Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.08, 22:38
      a ja powiem tak
      wiele bylo i bedzie DOBRYCH inicjatyw a nawet projektow i wykonan,
      tylko ze bardzo latwo spartolic PIERWOTNE zalozenia lub cel, ŁTR sam
      w sobie super sprawa bo to tez reklama dla aglomercji lodzkiej
      (pabianice i zgierz powinny sie do niej zaliczac) ulatwienia dla
      pieszych, przebudowa centrum Lodzi (delikatne odkorkowanie miasta z
      autek) ale wykonanie juz nie zawsze idzie tak jak powinno :),
      niedlugo zaswieci sloneczko a od poniedzialku ostatni odcinek
      Piotrkowskiej bedzie zamkniety :D
    • incipit Przecież do kurortów o nazwach 08.02.08, 09:00
      Ksawerów czy Pabianice zdrowiej będzie podróżować furmankami na owies. I etaty
      na cieci sprzątających g z jezdni zwiększy zatrudnienie.
      Taka regionalna ciekawostka turystyczna.
    • Gość: Panajotow Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: 192.193.245.* 08.02.08, 09:16
      Gdzie na wschod maja odplynac pieniadze z Unii? Na Ukraine? Moze za
      20 lat. Na Bialorus? Raczej nie w przewidywalnej perspektywie:/.
      • Gość: .. Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 15:24
        Rumunia, Bułgaria, Chorwacja.
    • Gość: Pernus Połączyć sie w jeden organizm IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.02.08, 09:39
      jak Silesia. Cza snajwyzszy !!!
      • 16ka Re: Połączyć sie w jeden organizm 08.02.08, 12:24
        Tak, ale co z posadami prezydentów Pabianic, Zgierza? A
        wiceprezydenci, a rady miejskie, a spółki miejskie, urzędnicy – to
        przecież setki dobrze płatnych posad. Co z tymi ludźmi, czy pozwolą
        na zlikwidowanie odrębności miast?
        • Gość: Pies pogrzebany Re: Połączyć sie w jeden organizm IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 17:27
          > Tak, ale co z posadami prezydentów Pabianic, Zgierza?A
          > wiceprezydenci, a rady miejskie, a spółki miejskie, urzędnicy – to
          > przecież setki dobrze płatnych posad.

          O! Tu właśnie leżę.
    • Gość: ERG Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.toya.net.pl 08.02.08, 10:05
      Energii "Trzech Króli"starczyło tylko na pojechanie dorożką pod katedrę z
      darami.Żałosny Kropa.Żałosne to wszystko..........
    • Gość: xyz Znerwicowanym marudom mówimy nie IP: *.toya.net.pl 08.02.08, 10:46
      Ludzie przestańcie biadolić jaki to ten tramwaj niedobry. To
      torowisko i tak wymagało remontu. Wolelibyście się z tym pieścić
      przez 1,5 roku czy przez 10 lat, ja zdecydowanie wolę pierwszą
      opcję. Co do Pabiancic, to śmiem wątpic czy to zapyziałe miasto
      zrobi cokolwiek w kierunku ŁTR. Obserwuję co się tam dzieje
      ostatnimi laty i szczerze mówiąc dzieje się na prawdę niewiele -
      drogi, kanalizacja,projekty rewitalizacji w porównaniu z Łodzią
      Pabianice stoją w miejscu. A co do zasadności przedłużania ŁTR to
      sugeruję przejażdżkę starym torowiskiem wszystkim sceptykom, glównie
      latem gdy można poczuć zapach kurzu w środku tramwaju.Na prawdę
      polecam.
    • Gość: Krysia Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: 89.174.171.* 08.02.08, 11:01
      Chociaż jestem łodzianką, mieszkam w Pabianicach,byłabym rozczarowana gdyby nie
      wypaliła budowa tramwaju regionalnego.Tak bardzo chciałabym wybrać się do
      teatru,spektakle kończą się dość pózno i nie ma czym wrócić.PKS kończą kursy
      dość wcześnie, pociągi jeżdżą coraz rzadziej.Myślę,że nie wolno zaprzepaścić
      takiej szansy i zrobić wszystko, aby połaczyć miasta.
    • Gość: er nie chcą płacić ?- więc niech będzie dla Łodzi!! IP: *.gdynia.mm.pl 08.02.08, 13:36
      mnie to nie przeszkadza -jeśli są potrzebne to nich mieszkańcy
      podłódzkich miejscowości wymogą to na włądzach!
    • Gość: W Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 14:08
      Cała ta inwestycja to jedna wielka pomyłka. Roboty idą jak po
      grudzie miasto zakorkowane a panowie którzy dzisiaj powinni pracować
      na wysokości piotrkowskiej przy pasażu pck i w okolicy katedry to
      świetnie ściemniali w bramie. O stanie chodników na odcinku
      piotrkowskiej od Żwirki do Czerwonej lepiej nie mówić krzywe
      porozjeżdzane chodniki. nie wspominając o kierowcach jeżdżących po
      tych chodnikach którzy uważają się za guru i należy im schodzić bo
      taki typ jedzie.
      Kropa i jego kolesie sami powinni wziąć się do roboty to znaczy do
      pracy fizycznej bo praca za biurkiem im nie służy Cityraner Panasa
      to pikuś przy Kropku i jego babolach inwestycjach( tramwaj
      regionalny, remont narutowicza i wiele innych wpadek) Ten człowiek
      na tym stanowisku TO JEDNA WIELKA POMYŁKA a może ktoś go przygarnie
      bo Łódź ma go już dość.
      • Gość: Łódź Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 15:43
        > bo Łódź ma go już dość.

        Tego typu mądrych opinii - również. Naprawdę do Kropiwnickiego można się
        przyczepić o tysiące rzeczy - czemu akurat przypisywać mu niesłusznie autorstwo
        pomysłu ŁTR i dorabiać ideologię, że to Kropiwnicki jest winny krzywym chodnikom
        i chamskim kierowcom, to ja nie wiem.
      • Gość: w Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.retsat1.com.pl 08.02.08, 17:03
        > Cała ta inwestycja to jedna wielka pomyłka.

        tak samo jak cała twoja wypowiedź
    • Gość: P. Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: 91.109.143.* 08.02.08, 19:51
      > A może włączyć te miasta do Łodzi?

      To sa samodzielne miasta a przylaczenie je do Lodzi zredukowaloby je do roli
      przedmiesc. A wtedy nie byloby nie tylko nowego tramwaju ale nawet i starego.
      Zapytaj sie ich mieszkancow czy chca sie przylaczyc do Lodzi.

      Inwestycje jak ta powinny byc wspierane przez wojewodztwo i Lodz - w koncu
      tramwaj regionalny sluzylby wszystkim, takze (a moze przede wszystkim) Lodzi. A
      patrzac realnie to jest zbyt duze przedsiewziecie na budzety Zgierza czy Pabianic.
      • Gość: STUDI Wojewoda nie wepsrze do 2012 roku. IP: 157.25.164.* 08.02.08, 21:52
        Bo nie może - wszystkie środki na infrastrukturę transportu
        zbiorowego praktycznie zarezewrowano tlyko dla 4 miast organizatorów
        meczy. Innym "nielzja". Za 5 lat zostaną tylko ślady po torach.

        Za drogo dla gmin - nie tylko kolesie samorządowców przestaną
        trzepać kasę na busikach. To samo zdarzyło się w Gdyni gdzie Rumia
        niespodziewanie powiedziła nie trolejbusowi (pomimo możiwości
        dotacji z UE) jako zagrożeniu dla rozwoju ich gminy.
        • Gość: Aleksej Re: Wojewoda nie wepsrze do 2012 roku. IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.02.08, 12:08
          > Bo nie może - wszystkie środki na infrastrukturę transportu
          > zbiorowego praktycznie zarezewrowano tlyko dla 4 miast
          organizatorów
          > meczy. Innym "nielzja". Za 5 lat zostaną tylko ślady po torach.

          Przestan pier*olic. Po pierwsze dodatkowe 600 mln euro zostanie
          rozdanych dla 6 miast a nie 4, a po drugie sa to dodatkowe fundusze,
          nie zwiazane z kasa z UE (ktora zostala podzielona jeszcze przed
          przyznaniem Polsce i Ukrainie EURO).

          Co oczywiscie nie zmienie faktu ze wladze Lodzi daly dupy z EURO.

          Aleksej
          • Gość: STUDI Re: Wojewoda nie wepsrze do 2012 roku. IP: *.prokom.pl 11.02.08, 13:56
            No właśnie te dodatkowe pieniążki. Budżet jest ograniczony a to oznacza że dla
            innych nie będzie środków w budżecie.

            A jeśli jeszcze można jakieś projekty zgłaszać do dofinansowania z UE to obawiam
            się że będą spychane na dalszy plan te które nie dotyczą tych 6 miast.

            Tym bardziej jak dostaliśmy ostrzeżenie od Platiniego że za mało robimy w
            infrastrukturze miast rozgrywających mecze.

            A po 2012 znowu pojawi się hasło z czasów stalinowskich: cały naród buduje swoją
            stolicę...
    • Gość: Obserwator z Oz Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.02.08, 23:27
      Uwierzę, że ŁTR to nie przykrywka dla wymiany łódzkich szyn, gdy wsparcie Łodzi
      dla miast stanie się faktem. Jeżeli ktoś np. widział ostatnio jak wygląda
      Ozorków to zrozumie że nikt z władz miasta nie napisał i nie ma bladego pojęcia
      jak napisać wniosek unijny.
    • Gość: s Re: Tramwaj Regionalny czy tylko Łódzki? IP: *.pai.net.pl 09.02.08, 10:53
      "Cały tzw. kierunek zgierski, według kalkulacji prezesa Krzysztofa
      Wąsowicza z MPK, ma kosztować 73 mln zł - mówi Stanisław Łodwig,
      zastępca prezydenta Zgierza ds. infrastruktury miejskiej. - Koszt
      ten obejmuje nie tylko modernizację torowiska i trakcji, ale również
      4 nowoczesne tramwaje, łącznie za 32 mln zł. Uważam, że nie stać nas
      na te pojazdy. Lepiej sprowadzić używane, niemieckie. Wówczas
      wydatki znacznie się obniżą."

      No brawo - jak mozna w ogole takie bzdury opowiadac? Zwolnic tego
      osla
      • studi001 Zgierz juz mówi nie dla ŁTR'u? 12.02.08, 13:22
        No i gdzie ci co mówią ze Zgierz szybko dołączy do ŁTR-u?
        A codo kosztów inwestycji - ma rację. Ich budżet nie jest z gumy - a potrzeby
        różne nie tylko tramwaj.
        • Gość: barnaba Re: Zgierz juz mówi nie dla ŁTR'u? IP: *.lodz.msk.pl 12.02.08, 13:58
          Bez zakupu nowych tramwajów budżet dopnie się sumą jakiś 45-48 mln złp, a to już
          zaczyna się robić realne.
          A jak jeszcze w ogóle zrezygnują z zakupu i pozostawią 805N z Konstalu...
          Obstawiam, że na tym się skończy. Albo na kursach rezerwowych CRów.
          • studi001 Re: Zgierz juz mówi nie dla ŁTR'u? 12.02.08, 14:08
            Dobre i to choć zaczynam sądzić że skończy się na wymianie słabej podstacji plus
            jedynie tory od Heleneówka do Kuraka. Dalej już był remont i ŁTR dojedzie co
            najwyżej do Pl.Kilińskiego.

            A na południe ŁTR'u niet... Porażka wielkiej propagandowej inwestycji p.
            Kropiwnickiego,. Jak widać jego podwładni nie zrobili nic by przekonać te miasta
            albo urealnić dla tych miast koszty tej inwestycji.

            Lepiej małymi kroczkami jak to np. robi Gdańsk. Niż megalomania której nikt nie
            chce oprócz Kropy. Gdyby inaczej to rozegrano byłyby wyremontowane tory w
            Pabianicach, i zaczęta budowa linii na Os 650-lecia. Ale nie, trzeba było
            wymyśleć coś co nie jest realne dla tych miast.

            Co do używanych wagonów Gdańskowi to nie przeszkadza. Wpisał to w plany rozwoju
            komunikacji miejskiej. Ba kupili kolejne 44 sztuki N8C. Przy obecnie
            eksploatowanych 102 wagonach i składach.
            • aleksej Re: Zgierz juz mówi nie dla ŁTR'u? 12.02.08, 15:47
              > Lepiej małymi kroczkami jak to np. robi Gdańsk. Niż megalomania której nikt nie
              > chce oprócz Kropy. Gdyby inaczej to rozegrano byłyby wyremontowane tory w
              > Pabianicach, i zaczęta budowa linii na Os 650-lecia. Ale nie, trzeba było
              > wymyśleć coś co nie jest realne dla tych miast.

              ROTFL, tory w Pabianicach pewnie same by sie wyremontowaly a w Zgierzu w czynie
              spolecznym by powstala linia na os. 650-lecia? Cokolwiek by nie powstalo to bez
              udzialu funduszy UE nic nie zdzialaja bo nie maja kasy, a fundusze znacznie
              latwiej pozyskac jako czesc wiekszego projektu niz jako oddzielona inwestycja.
              Co dalyby wyremontowane tory w Pabianicach czy Zgierzu bez LTRu w Lodzi? STUDI
              czas najwyzszy wziasc leki.

              > Co do używanych wagonów Gdańskowi to nie przeszkadza. Wpisał to w plany rozwoju
              > komunikacji miejskiej. Ba kupili kolejne 44 sztuki N8C. Przy obecnie
              > eksploatowanych 102 wagonach i składach.

              Mozna kupic, tylko pokaz skad? Bo jakos jak na razie nikt nie pokazal gdzie jest
              to magiczne skupisko duzej ilosci wagonow z zachodu, ktore MPK mogloby kupic
              (bylo o tym juz w innym watku).

              Aleksej
          • aleksej Re: Zgierz juz mówi nie dla ŁTR'u? 12.02.08, 15:41
            Zgierz zarezerwowal juz 40 mln zl na inwestycje, do tego 75% finansowania z kasy
            UE (jak dostana fundusze). A wklad wlasny na tabor mial byc finansowany przez
            przewoznika a nie gminy.

            Aleksej
            • studi001 Re: Zgierz juz mówi nie dla ŁTR'u? 12.02.08, 15:44
              Coś nie gra to z wypowiedzią przedstawiciela władz Zgierza.
              • aleksej Re: Zgierz juz mówi nie dla ŁTR'u? 12.02.08, 15:52
                No i? Albo redaktor sie walnol (a to jest nawet bardzo prawdopodobne), albo
                Sokol cos glupiego naprawde powiedzial (a to tez sie zdarza). Wole sie opierac
                na dokumentach (dostepne w UM Zgierz) niz na artykulach prasowych.

                Aleksej
                • studi001 Re: Zgierz juz mówi nie dla ŁTR'u? 12.02.08, 16:09
                  No to może znowu chodzi o wyłożenie przez Zgierz kasy na zakup taboru który
                  potem będzie odkupiony od Zgierza przez MPK.
                  To jest nieakceptowalne pewnie dla obecnych władz Zgierza. De facto w takiej
                  sytuacji musi Zgierz wyłożyć kasę na zakup - dokładniej przeznaczyć w budżecie
                  sodki nawet jeśli chodzi o kaucje podatku VAT.
                  Nie dziwi mnie opór przed taką chorą metoda pozyskania taboru dla przewoźnika.

                  To jedno. A po drugie jeśli publicznie przedstawiciel władzy mówi nieprawdę to
                  powinno być publiczne sprostowanie. Jakoś jego brak - to też znamienne.
                  • Gość: Aleksej Re: Zgierz juz mówi nie dla ŁTR'u? IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.02.08, 18:07
                    > To jest nieakceptowalne pewnie dla obecnych władz Zgierza. De
                    facto w takiej
                    > sytuacji musi Zgierz wyłożyć kasę na zakup - dokładniej
                    przeznaczyć w budżecie
                    > sodki nawet jeśli chodzi o kaucje podatku VAT.

                    Przepisu o zabezpieczeniu calej kwoty VAT juz nie ma, zostal
                    zniesiony niedlugo po tym jak wniosek Zgierza do ZPORR 1.1.2 zostal
                    odrzucony.

                    > No to może znowu chodzi o wyłożenie przez Zgierz kasy na zakup
                    taboru który
                    > potem będzie odkupiony od Zgierza przez MPK.

                    Jak nie wiesz jakie sa ustalenia to po co sie madrujesz? Idz do UM
                    Zgierz i Ci powiedza jak to wyglada.

                    > To jedno. A po drugie jeśli publicznie przedstawiciel władzy mówi
                    nieprawdę to
                    > powinno być publiczne sprostowanie. Jakoś jego brak - to też
                    znamienne.

                    a. skad wiesz ze nie bylo sprostowania? Myslisz ze gazety drukuja
                    sprostowania ot tak?
                    b. nsjprawdopodobniej byla to tzw. kaczka dziennikarska.

                    Aleksej
                    • Gość: STUDI Poczekamy - czy wybuduja tam nową linię... (NT) IP: *.prokom.pl 12.02.08, 19:35
                      • brodaz Osiedle? 16.05.08, 11:17
                        Z informacji ze ZSM wynika ze zgoda na dzierżawę terenu pod tramwaj została
                        cofnięta w związku z tym mam pytanie czy jest rozważana inna trasa tramwaju na
                        osiedlu
                        • Gość: STUDI Re: Osiedle? IP: *.prokom.pl 19.05.08, 13:43
                          Ostatnio już nie jedynie remont kawałka torów na ul. 1 Maja.
                          Zresztą nikt nie odważy się popełnić politycznego samobójstwa i przyznać się do
                          popierania ŁTR'u.
                          • Gość: barnaba Re: Osiedle? IP: *.lodz.msk.pl 19.05.08, 15:15
                            Proponuję nie wierzyć we wszystko, co pojawiło się w lokalnej prasie.
                            • Gość: STUDI Re: Osiedle? IP: *.prokom.pl 19.05.08, 16:27
                              Poczekamy, zobaczymy.... We władach Zgierz roi się pomysł
                              ograniczenia ŁTR tlyko do wyremontowania jednotoru na ul 1 maja....

                              Miejsce na tory na os 650 lecia blokuje spółdzielnie za namową
                              busiarzy... A może juz mają swoich randych....

                              Podobnie jak Pabianice gdzie busiarze są radnymi...
                • studi001 Papier tylko papierem... 12.02.08, 16:12
                  .. przykład Rumii i linii trolejbusowej. Było wsio tak jak piszesz że jest
                  obecnie w przypadku Zgierza. I co? Powiedziano zdecydowanie nie trolejbusom. Nie
                  pomogło współfinansowanie z UE. A inwestycja sporo tańsza....
                  • brodaz Zgierz ŁTR busiarze i nie tylko 04.06.08, 21:23
                    Tak a propo busiarzy firma która woziła ludzi z Osiedla na Bazarową lub plac
                    Dabrowskiego (za 2.10)albo nie istnieje albo zrezygnowała bo chyba mija rok jak
                    już nie jeździ. W sumie obecnie nie widzę konkurencji dla powstania linii ŁTR-u
                    na osiedlu.Ponieważ jak wcześniej nadmieniłem że ZSM cofnął zgodę na dzierżawę
                    gruntu stąd było moje pytanie czy rozwazana jest jakś alternatywna trasa na
                    Osiedle

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka