Dodaj do ulubionych

16...lat....za młoda???

21.08.03, 16:40
za młoda.no właaśnie się zastanawiam.za mloda na seks,na filmy
pornograficzne i na wizyte w sekshopie...:-?
Obserwuj wątek
    • geograf Re: 16...lat....za młoda??? 21.08.03, 19:52
      prawo stanowi, co stanowi.
      Oficjalnie już nikt nie ma prawa oskrażyć Twojego
      partnera seksualnego (w domyśle: żaden rodzic), chyba, że
      sama się na niego poskarżysz.
      Filmy-wiadomo.
      Seks shop-zależnie od sprzedawcy...


      a dlaczego pytasz?
      cóż Cię tak intryguje?
      • szpilkaaa Re: 16...lat....za młoda??? 21.08.03, 20:15
        a jakos mnie to zaczelo intrygoqowac..chce wiedziec co moge a czego nie..
        • Gość: michal Re: 16...lat....za młoda??? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 20:45
          no jesli nie wywala Cie z sex-shop'u to i film pewnie bedziaszmogla i
          wypozyczyc ku mojemu zaskoczneiu pan z sex-shop'u mnie nie wywalil... z kupnem
          alkoholu mozesz miec problem w wieku 16 lat bo dowodziki czasem chca :( hmm
          moze jest cos jeszcze czego nie mozemy robic w wieku 16 lat ? :) jak chcemy to
          chyba wszystko mozemy robic...

          PozdrO
        • geograf Re: 16...lat....za młoda??? 21.08.03, 20:50
          jedno jest pewne-nie warto zaczynać ZBYT wczesnie...
          • Gość: michal Re: 16...lat....za młoda??? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 20:52
            Geografie a co masz na mysli piszac zbyt wczesnie ? czego nie nalezy tak
            zaczynac? jasne sa jakies rzeczy na ktore przyjdzie czas i pora ale sa taki
            ktore kusza i trudno czekac :) wiem cos o tym ...hehe

            PozdrO
            • al-ki Re: 16...lat....za młoda??? 21.08.03, 21:04

              Nie wiem co miałeś na myśli odnośnie rzeczy, które kuszą, ale przedstawię swoje
              stanowisko w tej sprawie.
              Seks jest dla rozsądnych ludzi. Czy w wieku 16 lat są rozsądni ludzie? Ależ
              oczywiście, że są. Tylko tacy ludzie decyzji o współżyciu nie podejmą.
              Tak samo z alkoholem. Czy rozsądny człowiek pije, żeby później łazić na
              czworakach? Wątpię.

              Tak jak powiedział Geograf, nie warto zaczynać ZBYT wcześnie.
              • Gość: michal Re: 16...lat....za młoda??? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 21:10
                a ja uwazma ze jesli ktos ma ochote na to by zacza wczesniej to niech zacznie
                moze sie na tym przejechac ale moze sie dzieki temu czegos nauczyc i potem nie
                popelni tego blewdu nie mowie tutaj o wpadce podczas stosunku...a wedlug mnie
                rzeczy ktore kusza to m.in. seks i wedlug mnie kusi i to bardzo a w wieku 16
                lat hormony buzuja i wlasnie to moze byc przycyzna przez ktora chcemu
                sprobować tego pierwszego razu.
                • geograf Re: 16...lat....za młoda??? 21.08.03, 22:22
                  hm.
                  jednakże czy w wieku 16 lat można rzeczywiście odkryć
                  prawdziwy smak seksu? czy wtedy rzeczywiście można odczuć
                  to, co on ze sobą niesie? zarówno dobra, jak i złe jego
                  strony? osobiście uważam, ze z tym ZWŁASZCZA nie należy
                  się spieszyć...
                  czemu? bo jeżeli ma być to tylko sprawa hormonów, a nie
                  również rozumu- oznacza to zły efekt.

                  to jest moje zdanie. nie warto.
                  • aard No to mamy niezłą jazdę :-))) 22.08.03, 09:16
                    geograf napisał:

                    > hm.
                    > jednakże czy w wieku 16 lat można rzeczywiście odkryć
                    > prawdziwy smak seksu? czy wtedy rzeczywiście można odczuć
                    > to, co on ze sobą niesie? zarówno dobra, jak i złe jego
                    > strony?

                    To pisze człowiek doświadczony życiowo i seksualnie, przez którego przemawiają
                    wieki...
                    Bueheheheheheheheh!!!!
                    Geo, ale się obśmiałem, naprawdę. Jeszcze nam Szpilka gotowa pomysleć, że
                    jesteś jakąś ryczącą czterdziestką! :-DDDDDD
                    • bartuch Re: No to mamy niezłą jazdę :-))) AAAAAAAARDZIE 22.08.03, 10:05
                      aard napisał:

                      > To pisze człowiek doświadczony życiowo i seksualnie, przez którego przemawiają
                      > wieki...
                      > Bueheheheheheheheh!!!!
                      > Geo, ale się obśmiałem, naprawdę. Jeszcze nam Szpilka gotowa pomysleć, że
                      > jesteś jakąś ryczącą czterdziestką! :-DDDDDD
                      >
                      Cos Ty, AAAARDZIE:-))))Geo juz dawno przekroczyl 50...
          • jasam Re: 16...lat....za młoda??? 21.08.03, 22:03
            geograf napisał:

            > jedno jest pewne-nie warto zaczynać ZBYT wczesnie...

            nie warto ZBYT wczesnie...mimo że ma to wiele uroków - zostać dziadkiem czy
            babcią.

            pozdr.
    • Gość: fleurette Re: 16...lat....za młoda??? IP: 80.48.116.* 21.08.03, 21:33
      wg prawa - zabronione. ale chyba nie karane w naszym kraju. inaczej podniosła
      by się srednia wieku rozpoczynania współżycia. A jesli chodzi o alkohol, to
      sprzedają bez problemu (przynajmniej "za moich czasów;)" sprzedawali). Jesli
      wyglądasz w miare dorośle to i do sexshopu pewnie Cię wpuszcza.
      • geograf Re: 16...lat....za młoda??? 21.08.03, 22:24
        wg prawa od 15 roku życia nie ma już kary....
        alkohol-zabronione jest spożywanie, sprzedawania i
        kupowanie osobm poniżej 18 roku życia.
        seks shop=no cóż..tegto chyba prawo nie reguluje;-)
    • aard Widzę, że naszą Szpileczkę nosi :-) 22.08.03, 09:18
      Zapraszam Cię na odpowiedni wątek, który znajdziesz tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=6111213
      • szpilkaaa Re: Widzę, że naszą Szpileczkę nosi :-) 22.08.03, 15:20
        może nie o tyle co nosi,ale jestem ciekawa.a jeśli chodzi o seks to zgodze sie
        z geografem,że lat 16 to troche malutko na pójście do łożka z kimś.Nie będe
        pisała o własnych doświadczeniach bo nie o to chodzi,ale mysle,że warto
        poczekac.Jednak jeśli ktoś już jest gotowy..dlaczego nie??
        • geograf Re: Widzę, że naszą Szpileczkę nosi :-) 22.08.03, 17:08
          hm......
          co rozumiesz przez "bycie gotowym" do seksu ?
        • aard A mnie się zdaje, że jednak nosi :-) 25.08.03, 12:43
          Życzę Ci, żeby rozłąka z Twoim mężczyzną nie potrwała już długo.
          aA
          Rd
    • maxxman Re: 16...lat....za młoda??? 22.08.03, 15:03
      16 lat to generalnie dość jebnięty wiek i ma się ochotę na spróbowanie wielu
      rzeczy i myślę że nie warto. Po prostu nie warto. To tylko stres i diablo
      szybki pęd życia podpowiada ludziom mającym 16 lat na sięganie po vódkę, sex,
      dragi... A potem, jak będziesz miała lat 18, powiesz sobie "Jaka ja kurde
      głupia byłam!!!". Naprawdę.

      Aha, no i ważny jest jeszcze charakter - niektóre "kobiety" mają iście
      kurewski. A inne nie :)

      Pozdrawiam - maxxman

      P.S.
      Przepraszam za wyrażenia ale tylko w taki sposób możliwe było dokładne
      przekazanie mojej treści.
      • geograf Re: 16...lat....za młoda??? 22.08.03, 17:09
        maxxman napisał:



        > Aha, no i ważny jest jeszcze charakter - niektóre
        "kobiety" mają iście
        > kurewski. A inne nie :)

        Jak to było?
        kurwą jest się z zawodu, dziwką- z charakteru.
        • maxxman Re: 16...lat....za młoda??? 22.08.03, 22:06
          geograf napisał:

          > Jak to było?
          > kurwą jest się z zawodu, dziwką- z charakteru.

          Fakt, ale zauważ że każda ku*** jest dziwką.


          • szpilkaaa Re: 16...lat....za młoda??? 24.08.03, 16:12
            kazda kurwa jest dziwka??dziwka to kobieta ktora sie puszcza.a kurwa??? dla
            mnie kurwa to kobieta ktorej wyjatkowe chamstwo i puszczalstwo jest znane na
            cala okolice..
            • dziad_borowy Re: 16...lat....za młoda??? 25.08.03, 10:01
              Miedzy dziwka, a kurwa nie ma zadnej roznicy poza tym, ze kurwa przynajmniej na
              tym zarabia. hehe
              dzierżbór !!
              • aniapakero Re: 16...lat....za młoda??? 25.08.03, 12:12
                Boze jakie wy pierdoly gadacie. Kurwa to obrazliwie o prostytucce. Nie wiem
                czemu, teraz czesto stosuje sie tego zwrotu w stosunku do kobiet, ktore lubia
                uprawiac seks z roznymi mezczyznami. Mezczyzn ktorzy sypiaja z wieloma
                kobietami nazywa sie playboyami, albo wogole sie nie mowi.
                Co do seksu w wieku 16 lat, to chyba Geograf napisal, ze w tym wieku doznania
                nie sa take jak w wieku starczym;-)Przeciez seks to seks. Przyjemnosc a nie
                jakies tam doznania duchowe! Jedynym problemem jest to co moze z tego wyjsc,
                czyli male paskudne stworzonko. Jezeli ktos ma glowe na karku i nie zapomina o
                zabezpieczeniach to nie widze przeszkod.
                • aard Taaa... facet to maczo, a kobieta? 25.08.03, 12:42
                  aniapakero napisała:

                  > Boze jakie wy pierdoly gadacie. Kurwa to obrazliwie o prostytucce. Nie wiem
                  > czemu, teraz czesto stosuje sie tego zwrotu w stosunku do kobiet, ktore lubia
                  > uprawiac seks z roznymi mezczyznami. Mezczyzn ktorzy sypiaja z wieloma
                  > kobietami nazywa sie playboyami, albo wogole sie nie mowi.

                  Różnie się ich nazywa, zajrzyj tutaj:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=4173140&a=4173140
                  > Co do seksu w wieku 16 lat, to chyba Geograf napisal, ze w tym wieku doznania
                  > nie sa take jak w wieku starczym;-)Przeciez seks to seks. Przyjemnosc a nie
                  > jakies tam doznania duchowe! Jedynym problemem jest to co moze z tego wyjsc,
                  > czyli male paskudne stworzonko. Jezeli ktos ma glowe na karku i nie zapomina
                  o zabezpieczeniach to nie widze przeszkod.

                  Hehe, znacie ten dowcip, jak zapytali ślepego konia, czy wystartuje w Wielkiej
                  Pardubickiej?
                  Odpowiedział: "Nie widzę przeszkód."
                  :-)))
                • szpilkaaa Re: 16...lat....za młoda??? 25.08.03, 16:04
                  aniapakero napisała:

                  > Boze jakie wy pierdoly gadacie. Kurwa to obrazliwie o prostytucce. Nie wiem
                  > czemu, teraz czesto stosuje sie tego zwrotu w stosunku do kobiet, ktore
                  lubia
                  > uprawiac seks z roznymi mezczyznami. Mezczyzn ktorzy sypiaja z wieloma
                  > kobietami nazywa sie playboyami, albo wogole sie nie mowi.
                  > Co do seksu w wieku 16 lat, to chyba Geograf napisal, ze w tym wieku
                  doznania
                  > nie sa take jak w wieku starczym;-)Przeciez seks to seks. Przyjemnosc a nie
                  > jakies tam doznania duchowe! Jedynym problemem jest to co moze z tego wyjsc,
                  > czyli male paskudne stworzonko. Jezeli ktos ma glowe na karku i nie zapomina
                  o
                  > zabezpieczeniach to nie widze przeszkod.
                  zajebiscie ,mi sie spodobalo to okreslenie:male paskudne zwierzatko:D
                  • k.ktus Re: 16...lat....za młoda??? 26.08.03, 13:11
                    szpilkaaa napisała:

                    >> zajebiscie ,mi sie spodobalo to okreslenie:male paskudne zwierzatko:D
                    ___
                    skoro ci się tak "zajebiscie spodobało" to czemu nawet powtórzyc nie umiesz?


                    aniapakero: "Przeciez seks to seks. Przyjemnosc a nie jakies tam doznania
                    duchowe! Jedynym problemem jest to co moze z tego wyjsc, czyli male paskudne
                    stworzonko. Jezeli ktos ma glowe na karku i nie zapomina o zabezpieczeniach to
                    nie widze przeszkod."

                    ___
                    a ja widze. podaj mi choć jeden sposób 100% zabezpieczenia. dla młodych ludzi
                    ofc, 16-latków. żeby z tego nie było: "małego paskudnego stworzonka" (swoją
                    drogą mam nadzieję, że nie bedziesz miała dzieci, skoro takie masz o nich
                    zdanie). nie mówię o kastracji, bo w Pl jest zakazana prawnie.
                • geograf Re: 16...lat....za młoda??? 25.08.03, 17:26
                  aniapakero napisała:


                  > Co do seksu w wieku 16 lat, to chyba Geograf napisal, ze w tym wieku doznania
                  > nie sa take jak w wieku starczym;-)Przeciez seks to seks. Przyjemnosc a nie
                  > jakies tam doznania duchowe!

                  yyyyy....
                  a czy przyjemność to nie doznanie duchowe?
                  i własnie o to w tym chodzi-czy 16 latek odkryje coś innego w seksie poza jego
                  "fizycznością"?

                  Wiesz...masz racje-seks to seks, inaczej pierdolenie, ruchanie i pierpzenie.
                  Kobieta daje siebie, meżczyzna się na niej kładzie(z zabezpieczeniem, bądź nie),
                  rusza biodrami, dostaje orgazmu-ot. cały seks.
                  Masz całkowitą rację...

                  16 lat-zdecydowanie za mało na odkrycie prawdziwego seksu. Nie warto wtedy zaczynać.
        • barracuda7110 Re: 16...lat....za młoda??? 28.08.03, 20:34
          roznica miedzy kurwa a prostytutka??
          prostytutka- zawod
          kurwa- charakter
          ...
    • Gość: szpilaaa Re: 16...lat....za młoda??? IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.08.03, 19:03
      no to chyba z tym seksem zaczekam:D
      a tak na powaznie mowiac to mysle ze raczej malo ktory chlopak w wiku lat 16
      jest na tyle dojrzaly aby isc do lozka z dziewczyna a potem gdyby byla wpadka
      stac sie odpowiedzialnym facetem ktory sie zajmie i dziewczyna i dzieckiem.a
      dziewczyny mysle ze czesto robia to pod wplywem chlopakiem.bo slyszalam juz
      takie wersje .że nie powiedzial ze jak sie znim nie przespie to mnie rzuci.i
      jaka plynaca przyjemnosc z takiego seksu zadna...wiec chyba zanim sie
      zdecyduje na ten pierwszy raz to sie powinno bardzo duzo przemyslec..czy
      warto...z ta osoba.
      • geograf Re: 16...lat....za młoda??? 25.08.03, 19:06
        jeżeli facet mówi Ci, że albo prześpisz się z nim, albo on Cię rzuci-nie wart
        jest Ciebie...to tak nawiasem mówiąc.
        Bo czego można się w przysżłości po nim spodziewać??

        pozdrawiam:-)
        • szpilkaaa Re: 16...lat....za młoda??? 25.08.03, 19:22
          tak masz absolutna racje.tylko wiesz często jest tak,że laska jest tak
          zdesperowana,że zrobi dla niego wszystko.takie zachowanie uważam głupie do
          kwadratu ale..miłość jest podobno ślepa:D
          • al-ki Re: 16...lat....za młoda??? 25.08.03, 19:44
            szpilkaaa napisała:

            ) tak masz absolutna racje.tylko wiesz często jest tak,że laska jest tak
            ) zdesperowana,że zrobi dla niego wszystko.takie zachowanie uważam głupie do
            ) kwadratu ale..miłość jest podobno ślepa:D
            --

            To nie jest miłosć.

            • szpilkaaa Re: 16...lat....za młoda??? 25.08.03, 20:19
              a co to jest dziki fanatyzm??:D
              • ryhooo Re: 16...lat....za młoda??? 26.08.03, 08:05
                Z tym czekaniem na tego jedynego, ktory to wlasnie dostapi zaszczytu bycia tym
                pierwszym to roznie bywa. Z doswiadczenia wiem, ze czesc dziewczyn, szczegolnie
                tych troszke od Ciebie starszych, znudzona szukaniem idealu, robi to z zupelnie
                przypadkowym gosciem. Powod - chca miec juz ten pierwszy raz za soba. Po
                drugie, ten pierwszy raz zwykle ma byc idealny. Niestety nawet jesli przebiega
                wedlug wymarzonego i scisle zaplanowanego scenariusza, z reguly wcale idealny
                nie jest. Tutaj przydaje sie troszke doswiadczenia, ktorego 16-latki raczej
                jeszcze nie maja. Przylaczam sie do reszty - nie spiesz sie. Warto poczekac, a
                jest na co czekac ;-) A i jeszcze jedno - jak juz GO znajdziesz i sie
                zdecydujesz, porozmawiaj z nim o tym wczesniej. Nie zostawiaj tego na ostatnia
                chwile, bo moga wyjsc z tego rozne komiczne sytuacje. Upss... bo sie zaraz
                wygadam.
                Pozdroofka
                Ryhooo
              • Gość: fleurette Re: 16...lat....za młoda??? IP: 80.48.116.* 26.08.03, 11:34
                Wiesz, powiem Ci tak: jesteś gotowa, kiedy wiesz, że jestes w stanie poradzić
                sobie z ewentualnymi konsekwencjami. Zadna bowiem metoda antykoncepcji nie
                jest 100%. Taki jest moje zdanie. I oczywiście należy wcześniej rozmawiać.
                • szpilkaaa Re: 16...lat....za młoda??? 26.08.03, 15:32
                  zgodze sie z wami.rozmowa jest niesamowicie ważna.bo chyba póżniej sie może
                  okazac,że facet chce tylko jednej nocki a dziewczyna oczekuje..faceta na całe
                  życie...
                • dziad_borowy Re: 16...lat....za młoda??? 26.08.03, 15:47
                  Gość portalu: fleurette napisał(a):

                  > Wiesz, powiem Ci tak: jesteś gotowa, kiedy wiesz, że jestes w stanie poradzić
                  > sobie z ewentualnymi konsekwencjami.
                  Obawiam sie, ze w naszym kraju jakiekolwiek zycie seksualne ludzie zaczynaliby
                  wtedy grubo po dwudziestce, majac juz solidne zabezpieczenie finansowe.
                  Niektorzy nie zaczeliby wcale.
                  dzierżbór!!!
                  • Gość: fleurette Re: 16...lat....za młoda??? IP: 80.48.116.* 26.08.03, 17:49
                    oj dziadzie... ja nie mówię, że od razu zaczynac gdy sie planuje potomka, ale
                    nie zaczynać, gdy poradzenie sobie potem z konsekwencjami mam byc zupełnie
                    niemozliwe.
    • Gość: Paul Zdecydowanie tak. n/t IP: *.lodz.mm.pl 26.08.03, 22:55
      • aniapakero Re: czy za mloda? 27.08.03, 00:33
        Owszem Geografie uwazam ze seks to tylko ruszanie biodrami itd. Jezeli ludzie
        sie kochaja to pewnie poglebiaja swoje wiezi czy cos. Ja wcale nie uwazam ze
        czlowiek powinien wskakiwac do wszystkich lozek obcych ludzi na prawo i lewo,
        ale nie zgadzam sie z tym ze 16 lat to za wczesnie, a 20 to juz OK.
        Sama mam 15 lat (prawie 16, zeby nie bylo) i nie planuje w najblizszym czasie
        wspolzycia zaczynac. Co nie zmienia faktu ze jak ktos chce to ja nie widze
        przeszkod. A i nie zamiezam miec dzieci. A fu!
        • aard Bueheheheh!!! <rotfl> 27.08.03, 10:54
          aniapakero napisała:

          > Sama mam 15 lat (prawie 16, zeby nie bylo)

          Rzeczywiście, nie będzie, Matuzalemko :-D

          ROTFL!!!
        • dziad_borowy Re: czy za mloda? 27.08.03, 11:17
          aniapakero napisała:

          > A i nie zamiezam miec dzieci. A fu!
          No w tym wieku to wcale sie nie dziwie. Aha, i czy moglabys ten watek, a
          szczegolnie swoj post zachowac i spojrzec na niego za jakies 10 lat? Dojrzysz
          monstrualna roznice jesli chodzi o Twoja dojrzalosc.
          dzierżbór!!!
          • aniapakero Re: czy za mloda? 28.08.03, 20:21
            o tak teraz jestem niedojrzala. Kocham jak ktos w ten sposob neguje moje
            poglady. Choc z regoly ujmuja to tak :´´jak dorosniesz to pogadamy´´
            A ostrzegala pszczolka- nie mow ile masz lat;-)
            • k.ktus Re: czy za mloda? 28.08.03, 20:26
              naprawde nie musiałas mówić ile masz lat, żeby posądzono cię tu o
              niedojrzałosc.
              • aard Bingo K.Ktusiq! 29.08.03, 08:24
                Z tym uzupełnieniem, że to nie posądzenie. Aniapakero JEST niedojrzała.
                Inna sprawa, że nie ma w tym nic złego i nie wiem, czemu, Aniu, wydajesz się
                być dotknięta. Ciesz się swoją niedojrzałością, bo jak dojrzejesz, to nikt Ci
                jej już nie przywróci...

                Dzierżbórr pomidory zielone i czerrwone jagódki!!
    • Gość: mo Re: 16...lat....za młoda??? IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 08:57
    • Gość: mo Re: 16...lat....za młoda??? IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 09:41
      Ale się naczytałem , nauczyłem , zmądrzałem ,zadziwiłem.A gdzie te
      najcenniejsze chwile złapane na klatce schodowej z roztrzęsionymi dłońmi i
      zdziwionymi zmysłami te fascynujące początki.Trening czyni mistrza .
      Fakt że sparingpartnera trzeba dobierać rozsądnie(sam się dziwię że to
      napisałem) jeśli nie doświadczenie to może wrażliwość.
      Zaznaczam jednocześnie że wszyscy prawie faceci to palanty.
      Napalone pryszczaki i śliniące się purchawki jeden pies.
      Łatwe to nie jest ale jakie fascynujące.
      Pamiętaj też że to wspomnienie będzie ci towarzyszyło zawsze.
      A teraz kombinuj...

      Wszelkie rady pisane na wodzie w głebokiej studni.
      • kawu Re: 16...lat....za młoda??? 29.08.03, 09:55
        Gość portalu: mo napisał:

        > Zaznaczam jednocześnie że wszyscy prawie faceci to palanty.
        > Napalone pryszczaki i śliniące się purchawki jeden pies.

        Uogólnienie jak najbardziej krzywdzące...
        • Gość: mo Re: 16...lat....za młoda??? IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 10:35
          E... tam nie bardzo.
      • aard Mo... Twoje texty zaczynają mnie fascynować /nt 29.08.03, 10:22

        • Gość: mo Re: Mo... Twoje texty zaczynają mnie fascynować / IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 10:36
          Ale czy jesteś dużą blondynką?
          • aard Da się zrobić 29.08.03, 11:36
            Gość portalu: mo napisał(a):

            > Ale czy jesteś dużą blondynką?
            Mogę być. O, tu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=7658879
            • Gość: mo Re: Da się zrobić IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 12:07
              No dobra ... a wysokim blondynem lekko napakowanym z niebieskimi oczami.
              Kocie ruchy są dla mnie bardzo ważne.
              Ale ale... czytałem że jesteś kotem.

              Czy naprawdę?

              Coraz głupsze te klasyfikacje.Wielkie korporacje obarczają biedne zwierzęta
              naszymi wadami.Niby wiemy co mają na myśli mówiąc- kot.Swinka morska - napewno
              wiemy.Manipulują i upraszczają żeby sobie ułatwić.To nic że dotyczy to niby
              tylko pracy.
              Przecież świnką morską też bywasz i czasami pierwsza kaczka w kluczu a jak by
              cię puścili po torze wyścigowym w słusznej sprawie to byś ochoczo pobiegł.
              Z formą żartowałem( z blondynka tym bardziej z blondynem)

              Tylko myśl wypreparowana z płci i emocji.he he

              • aard W sprawie korporacji i dowcipu 29.08.03, 12:21
                Gość portalu: mo napisał(a):

                > No dobra ... a wysokim blondynem lekko napakowanym z niebieskimi oczami.
                > Kocie ruchy są dla mnie bardzo ważne.
                > Ale ale... czytałem że jesteś kotem.

                Taki zbieg okoliczności. Chyba nie jestem w stanie tych licznych oczu (kocich
                zresztą) policzyć.

                > Czy naprawdę?

                Ma się rozumieć - powiedział Prosiaczek - pierwszorczniak ze mnie :-)


                > Coraz głupsze te klasyfikacje.Wielkie korporacje obarczają biedne zwierzęta
                > naszymi wadami.Niby wiemy co mają na myśli mówiąc- kot.Swinka morska -
                napewno wiemy.Manipulują i upraszczają żeby sobie ułatwić.To nic że dotyczy to
                niby tylko pracy.
                > Przecież świnką morską też bywasz i czasami pierwsza kaczka w kluczu a jak by
                > cię puścili po torze wyścigowym w słusznej sprawie to byś ochoczo pobiegł.

                Ba! Bilon... W końcu płacą nam kasę, to nas mogą ustawiać w szeregi i rządy,
                nie? Chociaż nie, rządy to tylko w niektórych zawodach (miłosnych, zresztą).

                > Z formą żartowałem( z blondynka tym bardziej z blondynem)

                Sprawiasz mi zawód (ponownie miłosny zresztą).

                > Tylko myśl wypreparowana z płci i emocji.he he

                Myśl bezpłciowa, zwłaszcza jeśli płeć, którą z niej wypreparowano była żeńska,
                traci wiele ze swej głębi.
                • Gość: mo Re: W sprawie korporacji i dowcipu IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 12:57
                  Jednak kot- jak paw z niezliczoną ilością oczek na ogonie.
                  Lubię koty.
                  Co do płci to jestem typowym internetowym obojniakiem więc żadnych
                  niepotrzebnych zawodów.Co do zawodu nikt za pieniądze które mi płaci nie może
                  nazwać mnie świnką morską.

                  Kotek z abstrakcyjnym kolorowym ogonkiem.Co do ogonka strasznie długi i nie
                  chce mi się czytać wszystkiego może kiedy zacznie rosnąć na nowo.

                  Wybacz uwagi o twoim ogonku.
      • geograf Re: 16...lat....za młoda??? 29.08.03, 10:39
        są też takie wspomnienia, których nie chce się pamiętać, nie chce mieć,albo tak
        naprawde nie są one warte uwagi;-)

        Nie warto czekać na ideał,ale też nie warto zaczynać za wcześnie...
        • Gość: pineska Re: 16...lat....za młoda??? IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.09.03, 17:49
          to coś posredniego proponujesz geografie??
          wykluczamy pójscie do łożka z pierwszym lepszym facetem,wykluczamy czekamy do
          smierci na wymarzonego rycerza.to co pozostaje..masturbacja.hehhee
          • dwoch_mezczyzn Pinezko (Igiełko?) 19.09.03, 12:18
            Gość portalu: pineska napisał(a):

            > wykluczamy pójscie do łożka z pierwszym lepszym facetem,wykluczamy czekamy do
            > smierci na wymarzonego rycerza.to co pozostaje..masturbacja.hehhee

            To wcale nie jest śmieszne. Proponujemy docenić, to, co masz ;-)
            • Gość: gwoździk Re: Pinezko (Igiełko?) IP: *.toya.net.pl 19.09.03, 12:33
              Zbytnia fascynacja tym co się ma może doprowadzić do dwóch mężczyzn co już to
              robili.Raczej defloracja niż perforacja(jelita grubego)
            • Gość: szpileczka panowie... IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.09.03, 17:20
              z głębokim uszanowaniem ale jestem SZPILKAA!!!!
      • qu_rek Re: 16...lat....za młoda??? 29.08.03, 10:47
        Teraz to już mam pewnośc to TY.
        Skąd to "mo" zboczony wieszczu.
        Co słychać u LU.
        • Gość: mo Re: 16...lat....za młoda??? IP: *.toya.net.pl 29.08.03, 10:57
          qu_rek zachowuj się , zboczony filozofie.
          LU... oddał się ...niestety znów sztuce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka