Dodaj do ulubionych

POnald zdradził braci Słowian

26.02.08, 21:29
Może w POnaldzie jest za mało krwi słowiańskiej i dlatego, niemniej
stało się faktem – Słowianie zdradzeni przez POnalda; ale POnald
reprezentuje państwo polskie i narody polskie, a społeczeństwo
polskie wyraźnie nie chciało uznać niepodległości nieprawego
państwa. Oby nam czkawką to się nie odbiło!
Oby nam nie zechciał ktoś odbijać coś, bo czasy rozbiorów nie takie
znów odległe, a czasy okupacji niemieckiej – też niedalekie w
historii.
Nie róbmy innym tego, czego nie chcemy sami!
Obserwuj wątek
    • przyslowie Re: POnald zdradził braci Słowian 26.02.08, 22:09
      Przeczuwałam, że do tego dojdzie.
      Ponald za bardzo POnosi się POnad POdziałami. Łamie wszelkie granice.
      Nad światem krąży widmo POnaldyzacji.
      • nefnef Re: POnald zdradził braci Słowian 26.02.08, 22:19
        O, to wielki z niego jednak człowiek! Dokonać POnaldyzacji świata to
        nie byle sztuka!
    • nakole Re: POnald zdradził braci Słowian 27.02.08, 00:22
      Z przykrością zauważam, że się longetyzujesz :-\

      Historia pokazuje, że Bałkany skazane są na państwa narodowe. Próby
      federacji spełzły na niczym. Byłe państwo Jugosłowiańskie oparte
      było na na dominacji Serbskiej, a Serbowie zawsze mieli zapędy
      centralistyczne i dyktatorskie. Na nic zdały sie pozory i
      pseudokapitalizm. Rozpad nastapił wraz ze smiercią Tito, więc twór
      był sztuczny.

      Idea panslawizmu to przeżytek i słuzyła jedynie imperializmowi
      rosyjskiemu.

      Na czkawkę dobra łyżeczka cukru, albo wstrzymanie oddechu.

      Co do pomiarów polskości we krwi obwodowej to masowe badania moga
      dac zaskakujący wynik więc lepiej ich nie zaczynaj :)

      Dobrej nocy!
      • nefnef Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. 27.02.08, 12:25
        O nie! Tylko nie to! Nie longetyzacja; nawet nie nakolyzacja czy
        hubaryzacja, o bigizacji nie wspominając (wszystkie wymienione nicki
        i tak podziwiam)!

        Na Bałkanach już mamy państwa narodowe. Czyżbyśmy dążyli do tego,
        aby były tam państwa-miasta jak w starożytnej Grecji?
        Rozpadu Jugosławii nie neguję pod żadnym względem – skoro ze sobą
        nie można wytrzymać to weźmy rozwód. Chociaż wolę rozwód po
        czechosłowacku. Kosowo to jednak ziemia serbska, którą ludność
        napływowa (Albańczycy) liczebnie zdominowała. Kiedyś podobno Niemcy
        próbowali odciąć Śląsk dla siebie poprzez przysyłanie transportów
        swoich obywateli – cieszymy się, że to się nie udało. Serbowie
        przyjęli Albańczyków – teraz mają odpłacone.
        Chciałbyś gościa jesteśmy swoim domu, który Ciebie z niego wyrzuci?

        Też polecam wstrzymanie oddechu i łyżeczkę cukru – naszemu rządowi
        tego zabrakło.

        My jesteśmy jednak państwem słowiańskim, niezależnie od tego, ilu
        Polaków jest narodowości niepolskiej, wliczając w to Olisadebe:)
        Pomiar polskości jak najbardziej mi odpowiada; bardzo
        zainteresowałbym się wynikami. I nie ma to nic wspólnego z
        ksenofobią i nacjonalizmem, jako że szanuję i Indian i Hindusów, i
        inne nacje.
        Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.
        • nakole Re: Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. 27.02.08, 23:25
          Napisałes, że jestes za rozwodem. Co nam wadzić moga państwa-miasta
          na Bałkanach. Niech sobie południowe narody zyja we własnych
          państwach skoro nacjonalizmy nie pozwalają im zyc w federacyjnym
          tyglu. Federacja jest dobrowolna. Serbia zdaje sie o tym nie
          pamiętać. Przed II WW z "łaski" serbskiej autonomii korzystali
          Chorwaci. Skończyło się ostrym nieżytem. Podobnie było z innymi.
          "Przyjmowanie" Albanczykow nie odbyło się na zasadzie transportow
          kolejowo-autokarowych. To był kilkusetletni proces.
          Serbowie wpływy w Kosowie poczęli tracić juz w XV wieku. Powoli
          zaczęla napływac ludnośc albańska, wreszcie stało się, że dzisiaj
          Serbów w Kosowie jest zaledwie kilka procent. Nieubłagane koło
          historii wyrugowało Serbów z tych ziem. Jeśli ktos inny Kosowo
          zasiedlił to niech Serbowie maja do siebie pretensje i do
          opatrzności.
          Oczywiście, że Polska jest krajem słowiańskim. Tylko co to ma za
          znaczenie wz Kosowem? Powodowani więzami słowianszczyzny mamy tam
          biec na odsiecz z kosami na sztorc? Ta więź o ktorej piszej jest
          dziś dla mnie wydumana i zakurzona.
          Z rodzina wychodzi się najlepiej na fotografii. Wspomnij historie
          słowiańskiej miłości Rosji do Polski, na przestrzeni dziejow. Polska
          tez na tym polu niczym sympatycznym się nie wykazała.

          Wolę Aborygenów :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka