szpilkaaa 26.08.03, 16:25 o..upalnych lipcu i o wakacjach spędzonych na Mazurach.a tu nagle otwieram oczka i widze niebieskie sciany mojego pokoju i kartke z kalendarza 26 sierpnia.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barracuda7110 Re: jescze śnię... 26.08.03, 16:28 wiem co czujesz... sam mimo ze mam jeszcze wolny wrzesien tesknie za lipcem, za ogniskami, grillami, siedzeniem do poznej nocy na dworzu. a tu niedlugo sporo moich znajomych pojdzie do szkoly a ja znow bede siedzial przy kompie :(( pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szpilkaaa Re: jescze śnię... 26.08.03, 16:32 i jescze słysze głos mojego taty:wstawaj już 6:30...i nagle te cholerne wspomnienia podczas codzienniej jazdy autobusem do domciu ze szkoły.zamkne oczka i sobie pomysle.kurde musisz kotek zaczekać jeszcze,tylko 10 miesiecy..nie wiem jak ja to wytrzymamm,ale przykro mi niesamowicie,że to już koniec..koniec tych zajebiscie beztroskich dni... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Oczy niebieskie mówią wprost... 27.08.03, 09:24 Tak sobie czytając, zaczynam doceniać zalety pracy na etacie. Wprawdzie mam tylko 26 dni urlopu rocznie, ale za to sam sobie wybieram jego termin :-) Dzierżbór alpejskie stoki, szczyty i lodowce!! Odpowiedz Link Zgłoś
aric666 Re: jescze śnię... 27.08.03, 09:29 Niewielu jes wolnych ludzi na świecie.:((( Także przyzwyczajaj sie do niewolnictwa i pobudki w czterech ścianach. Ale proponuję cieszyć się tym, bo przecież i tak nie masz źle, nie pada ci na głowe deszcz, albo tynk ze sufitu.:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lea Re: jescze śnię... 27.08.03, 14:35 a ja mam jeszcze miesiąc wakacji, i szczerze piszac nie ma co z tym zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
aric666 Re: jescze śnię... 27.08.03, 14:56 Bosz, jak ja bym miał miesiąć wolnego od wszystkiego, to bym wiedział z pewnościa co z tym zrobic.:) Głownie nic bym z tego nie robił, bo przeciez nicnierobienie jest najfajniejsze ze wszystkich.:) Odpowiedz Link Zgłoś