Dodaj do ulubionych

Linia 6 kursuje raz na godzinę...

IP: *.prokom.pl 14.03.08, 11:09
13-03-2008, godzina 20:45. Czekam na przystanku Franciszkańska/Wojska
Polskiego. Ludzie uskarżają się na brak 6-tki (odjazd 20:39). Godzina 20:59
tramwaju 6 brak.... Godzina 21:19 nadal brak 6-tki. przyjeżdżają tramwaje
linii 5 i 46. Godzina 21:39 .... nadal brak 6-tki mimo iż 5 tki jeżdżą a 46
wyjątkowo punktualnie. Godzina 21:47 hurrra w końcu przyjechała 6-tka.

Rozkład jazdy: 20:39, 20:59, 21:19, 21:39 21:59.

Telefon skarg 672-13-13 - wyłączony - w ramach podnoszenia statystyk
zadowolonych pasażerów - jak nie można złożyć skargi to znaczy ze nikt nie
uskarża się na jakość usług. Telefon informacji 672-13-17 - nie ma zatrzymań
ani żaden tramwaj nie zjechał awaryjnie. To czemu tramwaje linii 5 kursowały a
linii 6 w ogóle?

MPK jak widać ma w 4 literach pasażerów. Ważne że prezes MPK może się
pochwalić nowym taborem (co z tego że to przestarzałe złomy, brudne i
przerdzewiałe na wylot) oraz najwyższym w kraju zyskiem - kosztem upodlenia
pasażerów.
Obserwuj wątek
    • Gość: s Re: Linia 6 kursuje raz na godzinę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 11:40
      no ale co prezes mpk jest winien korkom na miescie czy ew. awarii
      wagonu ktory spowodowal zatrzymanie? nawet najbardziej zadbany
      tramwaj potrafi sie zepsuc

      przestan pieprzyc
      • Gość: STUDI Re: Linia 6 kursuje raz na godzinę... IP: *.prokom.pl 14.03.08, 13:01
        Owszem i stanie godzinę... Nie no super drobnostka.
        Zatrzymanie - tj 6 stała w zatrzymaniu a linia 5 przefruwała górą?

        A jeśli zepsuł wagon to obowiązkiem przewożnika jest podstawić drugi. Przez
        powinni byli dać radę czyż nie? Za funkcjonowanie spółki odpowiada prezes.

        A jaki pojazd nie pojawił sie przez godzinę na przystanku? MPK czy może p.
        Kropiwnickiego czy może ZDiT'u?
        • Gość: onek Re: Linia 6 kursuje raz na godzinę... IP: *.73.rev.vline.pl 14.03.08, 16:04
          taaa a 5 i 6 maja CALA trase identyczna? zastanow sie...
          • geograf Re: Linia 6 kursuje raz na godzinę... 14.03.08, 16:48
            Od strony centrum tak :>
            • Gość: onek Re: Linia 6 kursuje raz na godzinę... IP: *.73.rev.vline.pl 14.03.08, 17:46
              ach, moj blad przystanek jest w druga strone, myslalem o tym w przeciwna strone
              sorry w takim wypadku;)
    • Gość: STUDI Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.prokom.pl 17.03.08, 10:33
      15-03-2008 - Wojska Polskiego / Strykowska kier Kruczaki brak kursów 18:45 i
      19:05. Żądnego tramwaju jadącego do pętli Strykowska. o 19:10 wsiadłem w taksówkę...

      15-03-2008. Franciszkańska / Wojska Polskiego kier. Strykowska. brak kursu
      20:19. Następny kurs 20:39 zrealizowany o 20:46. Stałem sobie znowu na tym
      przystanku od 20:10..... drobne 46 minut - no przecież to tylko śródmieście i
      linia 6 dojeżdża tylko do dwóch osiedli .....
      Oczywiście tramwaje linii 5 przyjeżdżały na ten przystanek z Kurczaków - czyli
      zatrzymania nie było....

      Od zajezdni Telefoniczna do Kilińskiego jest jakieś max 12 minut jazdy
      tramwajem. Niestety polityka jakości MPK pod którą podpisał się p. Wąsowicz nie
      przewiduje wyjazdu pojazdu zastępczego za uszkodzony pojazd. Ma gdzieś że akurat
      teraz potrzebne jest sparaliżowanie przebudową zajezdni Telefoniczna zwłaszcza
      jak czasowo zamknięto zajezdnie Chocianowice. Pan prezes MPK Wąsowicz oraz p.
      Giedryś mające gdzieś swoje obowiązki uważają że pasażer ma stać dłużej niż
      godzinę na przystanku i czekać aż może jakiś przerdzewiały złom dowlecze się do
      przystanku.
      • Gość: barnaba Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.lodz.msk.pl 17.03.08, 16:21
        Studi, odczep się od MPK i podziękuj ZDiTowi za organizację ruchu w centrum.
        • studi001 Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... 17.03.08, 16:30
          Ale permanentny brak tramwajów (zjazdy awaryjne) na trasie (bo 5 tki jadą a
          jakoś żadna 6 nie może się pojawić) to już wina MPK. Ponadto jak wypada tramwaj
          to do MPK należy podstawienie drugiego pojazdu. Wyjazd z zaj. Telefoniczna do
          Franciszkańskiej trwa max 12 minut.
          • Gość: barnaba Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.lodz.msk.pl 17.03.08, 16:36
            > Wyjazd z zaj. Telefoniczna do
            > Franciszkańskiej trwa max 12 minut.

            Teraz? Gdy Franciszkańska i Kilińskiego to jeden wieli korek?
            • Gość: STUDI Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.prokom.pl 18.03.08, 09:35
              Napisałem dojazd do Franciszkańskiej. Czyli z racji korków jak wypadnie tramwaj
              z trasy to nie można podstawić drugiego bo jest korek? Czyli co czekanie godzinę
              albo dłużej? Tak rozumie MPK i jego prezes realizowanie zleconych usług?

              A codzienne wypadanie tramwajów z powodu awarii to nie wina MPK i polityki
              "oszczędności" prowadzonej przez obecnego prezesa?
              • Gość: barnaba Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.lodz.msk.pl 18.03.08, 17:03
                > Napisałem dojazd do Franciszkańskiej. Czyli z racji korków jak
                > wypadnie tramwaj z trasy to nie można podstawić drugiego bo jest
                > korek? Czyli co czekanie godzinę albo dłużej?

                Przy odrobinie szczęścia mogą stać w jednym korku - i ten wypadnięty i ten
                dodatkowy.

                Trzeba walczyć z korkami, a nie z ich efektami.

                A w przypadku awarii przy zakorkowanych ulicach, to wypuszczenie dodatkowego
                tramwaju nic nie da.

                > A codzienne wypadanie tramwajów z powodu awarii to nie wina MPK i
                > polityki "oszczędności" prowadzonej przez obecnego prezesa?

                805N to nie stare volvo- po 20 latach eksploatacji nie będzie bezawaryjne.
                • Gość: STUDI Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.prokom.pl 20.03.08, 18:09

                  > > Napisałem dojazd do Franciszkańskiej. Czyli z racji korków jak
                  > > wypadnie tramwaj z trasy to nie można podstawić drugiego bo jest
                  > > korek? Czyli co czekanie godzinę albo dłużej?
                  >
                  > Przy odrobinie szczęścia mogą stać w jednym korku - i ten wypadnięty i ten
                  > dodatkowy.
                  >
                  A co to obchodzi pasażera który ma tylko jedną linię? wiedz o korkach
                  zrekompensuje straty wynikłe ze spóźnień autobusów i tramwajów.
                  >
                  >
                  > Trzeba walczyć z korkami, a nie z ich efektami.
                  >
                  No to brak skarg na pewno pomoże...
                  >
                  > A w przypadku awarii przy zakorkowanych ulicach, to wypuszczenie dodatkowego
                  > tramwaju nic nie da.
                  >
                  Ależ da... najbardziej newralgicznymi są odcinki z jedna linią jak np. Wojska
                  Polskiego. Jeden tramwaj zjeżdża i masz przerwę 40 minutową. Zgłasza motorniczy
                  awarię i na ten newralgiczny odcinek (bo tylko jedna linia) jest możliwe
                  wypuszczenie tramwaju. Tylko 12 minut z zajezdni do Franciszkańskiej. Od
                  Pomorskiej do Wojska Polskiego niech nawet jedzie 10 minut. Można skrócić
                  czekanie z 40 minut do np. 24?

                  Nawet w tak zaniedbanym GOP-ie potrafią tak zrobić to czemu "niedasie " w Łodzi?
                  Podam jeszcze Gdańsk. Ostatni kurs - awaria wagonu. I co ? Dojechał do zajezdnie
                  a motorniczy przesiadł sie do wyprowadzonego z zajezdni zastępczego wagonu. Tam
                  gdzie miał być na gwarantowanej przesiadce i był punktualnie. (no właśnie nie
                  znane jest pojęcie gwarantowanej przesiadki w Łodzi...)

                  Przesiadka - OK brak kursu lub spóźnienie oznacza np. że pasażer nie zdąży na
                  ostatni kurs dalszego połączenia. I co nocleg na ulicy? A może taksówka super -
                  a co jeśli nie zdąży na połączenie do miejscowości oddalonej o 30km??? Raz na
                  rok, można znieść ale co kilka dni? Ktoś zwróci koszty? Zachęca to do
                  korzystania z transportu zbiorowego czy kupna nawet zdezelowanego grata i
                  dokładania się tym sposobem do większych korków.

                  Wg Ciebie lepiej nic nie robić w przypadku awarii lib zatrzymania i do końca
                  dnia zostawić przerwę w kursach trwającą 40 minut? Zachęcające jest to do
                  korzystania z komunikacji miejskiej. Przecież to czysty samobój? Mniej
                  korzystających - to mniej zamówi kursów ZDiT czyli mniej środków uzyska MPK.
                  Proste? A podobno prezes MPK jest ekonomistą. Nie zauważa że jego firma wpada w
                  pętlę "samolikwidacji"? Tj gorsza usługa -> mniej pasażerów -> mniej wpływów ->
                  dalsze pogorszenie usług itd...

                  Tak trudno przewidzieć ze jak zgłaszana jest awaria albo zatrzymanie to należy
                  na reszcie trasy przygotować dodatkowe pojazdy? Nie można znaleźć odpowiednich
                  osób które szybko potrafią podjać odpowiednią decyzję? Najłatwiej olać pasażera
                  czekającego na przystanku. Bo sie zaoszczędzi na kosztach....

                  I jeszcze jedno jego też obowiązkiem jest wymaganie od zleceniodawcy możliwości
                  wykonania zlecanych usług - zaniechanie tego jest działaniem na szkodę
                  kierowanej przez niego spółki.
                  >
                  > > A codzienne wypadanie tramwajów z powodu awarii to nie wina MPK i
                  > > polityki "oszczędności" prowadzonej przez obecnego prezesa?
                  >
                  > 805N to nie stare volvo- po 20 latach eksploatacji nie będzie bezawaryjne.

                  Ależ tak. Tylko że należy zadbać o to by ten tabor nie psuł sie notorycznie.
                  Rozumiem 2-3 awarie miesięcznie. Ale codziennie jest nie do zaakceptowania.
                  Bardzo lekko usprawiedliwiasz. Ale jak np. oddasz służbowy samochód (którym
                  zarabiasz) do naprawy a po odbiorze on sie Tobie zepsuje na drugi dzień to co
                  machniesz rea czy zażądasz zwrotu kosztów naprawy itd... Przewóz po mieście jest
                  usługa jak każda inna. Więc czemu pasażerom KM ma nie przysługiwać ochrona
                  podobna jak w przypadku innych usług?

                  • Gość: barnaba Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.lodz.msk.pl 20.03.08, 18:49
                    > A co to obchodzi pasażera który ma tylko jedną linię? wiedz o korkach
                    > zrekompensuje straty wynikłe ze spóźnień autobusów i tramwajów.

                    I właśnie tu masz przyczynę. Dzięki czyjemuś genialnemu pomysłowi masz jedną linię.
                    Walcz z przyczyną, a nie ze skutkiem.

                    > Podam jeszcze Gdańsk. Ostatni kurs - awaria wagonu. I co ? Dojechał > do
                    zajezdnie a motorniczy przesiadł sie do wyprowadzonego z
                    > zajezdni zastępczego wagonu. Tam gdzie miał być na gwarantowanej
                    > przesiadce i był punktualnie.

                    Żeby coś takiego osiągnąć w Łodzi przy peryferyjnie w większości położonych
                    zajezdniach, trzeba by opanować sztukę teleportacji.

                    > Wg Ciebie lepiej nic nie robić w przypadku awarii lib zatrzymania i > do końca
                    dnia zostawić przerwę w kursach trwającą 40 minut?

                    Kto powiedział, ze nic nie robić?
                    Udowadniam ci tylko, ze tym pasażerom, którzy utknęli na trasie tuż po awarii
                    wiele nie pomoże.

                    > Ależ tak. Tylko że należy zadbać o to by ten tabor nie psuł sie
                    > notorycznie.
                    > Rozumiem 2-3 awarie miesięcznie. Ale codziennie jest nie do
                    > zaakceptowania.
                    > Bardzo lekko usprawiedliwiasz. Ale jak np. oddasz służbowy samochód > (którym
                    zarabiasz) do naprawy a po odbiorze on sie Tobie zepsuje na > drugi dzień to co
                    machniesz rea czy zażądasz zwrotu kosztów naprawy > itd...

                    Gdyby moim samochodem służbowym był 25-letni duży fiat z serii oszczędnościowych
                    (a do takiego produktu można porównać 805N), to już bym go dawno oddał na złom.
                    Reanimacja trupa rzadko bywa uzasadniona. :)
                    • Gość: STUDI Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.prokom.pl 21.03.08, 09:16
                      > Żeby coś takiego osiągnąć w Łodzi przy peryferyjnie w większości położonych
                      > zajezdniach, trzeba by opanować sztukę teleportacji.

                      Przepraszam bardzo ale jak motorniczy zgłasza awarię to zastęcpzy pojazd już
                      może wyjechać na trasę. Nie musi koniecznie czekać aż tamten dowlecze się do
                      zajezdni.

                      > Udowadniam ci tylko, ze tym pasażerom, którzy utknęli na trasie tuż po awarii
                      > wiele nie pomoże.

                      A ci na następnych przystankach mają obowiązek stać godzinę i cieszyć się z tej
                      sytuacji. Jak w socjaliźmie jak jeden ma źle to inni też muszą mieć źle.

                      > Gdyby moim samochodem służbowym był 25-letni duży fiat z serii oszczędnościowyc
                      > h
                      > (a do takiego produktu można porównać 805N), to już bym go dawno oddał na złom.
                      > Reanimacja trupa rzadko bywa uzasadniona. :)

                      Popatrz, popatrz inni przewoźnicy w Polce maja statystycznie starszy tabor niż
                      MPK Łódź i jakoś mogą zapewnić usługi przy znacznie mniejszej (albo
                      nieodczuwalnej) liczbie zjazdów awaryjnych.
                      Widać jednak kupowanie używanego taboru z Niemiec i sukcesywne eliminowanie
                      wagonów generacji 105N daje korzyści. Tam wolą zapewnić odpowiedni poziom usług
                      niż jak MPK Łódź które woli mieć ładną liczbę w statystyce wieku pojazdu.
                      • Gość: barnaba Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.lodz.msk.pl 21.03.08, 15:22
                        > Przepraszam bardzo ale jak motorniczy zgłasza awarię to zastęcpzy
                        > pojazd już może wyjechać na trasę. Nie musi koniecznie czekać aż
                        > tamten dowlecze się do zajezdni.

                        Wiesz, ze jadącym tym zdefektowanym składem, nic to nie pomoże.

                        > A ci na następnych przystankach mają obowiązek stać godzinę i
                        > cieszyć się z tej sytuacji. Jak w socjaliźmie jak jeden ma źle to
                        > inni też muszą mieć źle.

                        Zanim ściągną motorniczego, wyślą skład na trasę i skład przebije się przez
                        korki zejdzie z 40 min. Niby lepiej, ale nie do końca.
                        Poza tym teoretycznie na następny skład czekasz 7-20 min.

                        Kombinuj dalej.

                        > Popatrz, popatrz inni przewoźnicy w Polce maja statystycznie
                        > starszy tabor niż
                        > MPK Łódź i jakoś mogą zapewnić usługi przy znacznie mniejszej (albo
                        > nieodczuwalnej) liczbie zjazdów awaryjnych.

                        Skąd te dane?
                        • Gość:   Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 15:39
                          z cala pewnoscia z Gdanska (aktualnie wielbione przezen miasto)
                          • Gość: barnaba Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.lodz.msk.pl 21.03.08, 18:27
                            > z cala pewnoscia z Gdanska (aktualnie wielbione przezen miasto)

                            Trafiłeś.

                            Co prawda to nie dane oficjalne ale kolejna część epopei "co wydawało się
                            Studiemu na wycieczce", ale nie wymagajmy za wiele.
                        • Gość: STUDI Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.prokom.pl 21.03.08, 15:44
                          > Zanim ściągną motorniczego, wyślą skład na trasę i skład przebije się przez
                          > korki zejdzie z 40 min. Niby lepiej, ale nie do końca.
                          > Poza tym teoretycznie na następny skład czekasz 7-20 min.

                          Nie kochany, czekałem już 20 minut i czekam kolejne 20 minut czyli 40 minut na
                          starcie. Linia 6 po szczycie kursuje niczym linia podmiejska 3 razy na godzinę.
                          Dwa kursy wypadają i masz przerwę godzinną. Gdyby to był szczyt i tak co 7,5
                          minuty i nie tylko jedna linia nawet bym nie zauważył braku kursu. Dodatkowe 7-8
                          minut to co innego niż dodatkowe 20 a ostatnio i 40 minut stania.

                          I jeszcze raz - w przypadku linii 6 na odcinku pólnocnym, tj 12 minut jazdy od
                          zajezdnie do Kilińskiego a potem nawet max 10 minut do Wojsk a Polskiego. Czyli
                          można zmieścić sie w 20 minutach plus 4 minuty dopuszczonego spóźnienia.


                          > Skąd te dane?
                          Jakoś przez blisko miesiąc w Trójmieście tylko raz jeden trafiłem na zjazd
                          awaryjny tramwaju. A tu w Łodzi na linii 6 każdego dnia roboczego braki w
                          realizacji kursów. Podobne pory i na dodatek tam więcej jeździłem niż tu teraz w
                          Łodzi. Nawet gdy były objazdy i remonty wyłączające 20 - 30% sieci i jakoś tam w
                          Gdańsku potrafią zrobi trasy zastępcze z przesiadkami drzwi w drzwi i działają
                          objazdy sprawnie - dodam że mają tam dopuszczalną odchyłkę pory odjazdu 2
                          minuty czyli +/-1 minuta od podanego kursu na przystanku.

                          Wieczorem poszczególne mają nawet niższe częstotliwości niż u nas ale za to maja
                          gwarantowane przesiadki które oferują połączenie co 10-15 minut

                          • Gość: .................. Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.08.08, 18:01
                            > Jakoś przez blisko miesiąc w Trójmieście tylko raz jeden trafiłem
                            na zjazd
                            > awaryjny tramwaju.

                            "Tramwaj zgubił dwa wagony

                            O tym, że tramwaje poruszające się Gdańsku to często stare,
                            zdezelowane pojazdy, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Kilka dni
                            temu jeden z naszych czytelników napisał o wypadających z tramwaju
                            drzwiach. Jednak sytuacja, do której doszło w poniedziałek na
                            Przeróbce, była tak niewiarygodna, że niektórzy przecierali oczy ze
                            zdumienia...


                            Po godzinie 12 trzywagonowy skład na linii osiem jechał z Stogów w
                            stronę centrum. Zaraz za zjazdem z Mostu Siennickiego i zarazem
                            kilkaset metrów przed przystankiem "Głęboka"... rozłączyły się
                            wagony! Motorniczy prowadzący pierwszy wagon pozostawił za sobą dwa
                            kolejne. Na szczęście nie odjechał zbyt daleko i po kilku metrach
                            się zatrzymał.

                            Okazało się, że przyczyną awarii był sprzęg - element łączący ze
                            sobą poszczególne wagony. Nie rozłączył się on jednak podczas jazdy,
                            a został wyrwany w całości z pierwszego wagonu.

                            - Spowodowane to było wadą materiałową. Był to wypadek losowy. -
                            tłumaczy Izabela Kozicka–Prus, rzecznik ZKM Gdańsk.

                            Na szczęście nikomu nic się nie stało. Awaria została usunięta po
                            około 20 minutach. Skład powrócił do zajezdni w dwóch częściach.
                            Pierwszy wagon z wyrwanym sprzęgiem bez większych problemów zjechał
                            do bazy. Drugi wagon również był wyposażony w kabinę motorniczego,
                            więc także nie było większych kłopotów ze sprowadzeniem jego oraz
                            połączonego z nim trzeciego wagonu do zajezdni.

                            www.trojmiasto.pl"

                            Hmm...tylko jak to zaliczyc? Jako jeden zjazd? A moze dwa? A moze to
                            po prostu planowane rozczepienie wagonow w biegu aby dostosowac
                            tabor do potokow. Ech ze nasze MPK tak nie potrafi.
                            • Gość: fan studiego Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.pl 05.08.08, 20:38
                              spokojnie, na pewno zaraz sie okaze ze to byly gdanskie wagony remontowane w lodzi, czyli - znowu wina tego "wstretnego wasowicza" i jego "drakonskich oszczednosci"! A zarabia przeciez "680 PLN dziennie". A w ogole to brak kursu o 31:23, bo nie slyszalem za oknem.

                              P.S. Prokom nie istnieje
                              • studi001 Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... 06.08.08, 14:16
                                Zapewniam Ciebie nie da się nie usłyszeć przejeżdżającego naszego złoma zwanego
                                nowoczesnym tramwajem. Hałas nawet przez zamknięte okna skutecznie zagłusza inne
                                źródła dźwieku w mieszkaniu. I to teraz gdy pomiędzy torowiskiem a blokiem jest
                                mały zadrzewiony skwer. Zimą to dopiero jest horror.

                                Różne uszkodzenia torowiska pozwalają jednoznacznie identyfikować kierunek jazdy.

                                A co naszych remontów dla Gdańska - przejedź się i zobacz jak żałośnie wyglądają
                                tam nasze bulwy i porównaj z wagonami wyremontowanymi przez PROTRAM.
                                • Gość: gosc Re: Ignorowane skargi..... MPK bezkarne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 21:22
                                  PROKOM!, jaki Protram?
      • Gość: STUDI Errata 14 a nie 15 marca.... IP: *.prokom.pl 18.03.08, 09:36
        • Gość: gosc jakby to kogos obchodzilo IP: 195.69.82.* 18.03.08, 09:46
          • Gość: welusz mariańczyk Re: jakby to kogos obchodzilo IP: *.prokom.pl 20.03.08, 18:47
            Widzisz znalazł się jakiś lukasz....
      • Gość: gosc Dziwisz sie? IP: 195.69.82.* 18.03.08, 09:55
        MPK zaglada na to forum i z cala pewnoscia widzi twoje poczynania.
        Te wszystkie twoje zwidy, ot chocby dotyczace GT6 zlozonego z dwoch
        roznych wagonow (upierales sie, ze widziales taki wagon, a zdjecie
        wykonane tego dnia skutecznie te twoje brednie zdementowalo), twoje
        brednie o kolorze numeru na pesie (najpierw twierdziles ze go
        widziales, potem, ze go nie widziales), wszystkie twoje wywody,
        bezpodstawne oskarzenia, "opluwanie" (mowiac po twojemu) kogo tylko
        sie da, Wasowicza, Kropiwnickiego, Giedrys, wyzywanie innych
        rozmowcow od idiotow. I tak dalej, i tak dalej.

        Stworzyles sobie wizerunek czlowieka psychicznie chorego i niestety,
        ale twoje skargi na nikim wrazenia nie zrobia, gdyz twoja
        wiarygodnosc jest mocno watpliwa
    • Gość: STUDI Braki kursów to codzinność.... IP: *.prokom.pl 18.03.08, 09:40
      Wczoraj, tj, 17-03-2008, przystanek Wojska Polskiego / Strykowska kierunek
      Kurczaki brak kursów 21:25 i ostatniego 23:25, poprzedni kurs opóźniony o 5 minut.
      Ten sam przystanek kierunek Strykowska brak kursu 21:25.
      • Gość: iwan studi IP: 193.142.243.* 18.03.08, 09:45
        ku­r­wa mac co on pi­er­do­lo­ny komputer
        jest czy co?

        siedzi ku­rw­a cala noc na miescie i
        za­pi­er­da­la od przystanku do przystanku ze
        stoperem?
      • Gość: lukasz jestes chory IP: *.pai.net.pl 18.03.08, 09:58
        Jechalem wczoraj tym "kursem o 23:25". Lecz sie
        • Gość: STUDI Re: jestes chory IP: *.prokom.pl 18.03.08, 15:02
          I bezszelestnie przejechał pod blokiem gdzie mieszkam....
          Hałas taki od przejeżdżających tramwajów że przez przez zamknięte okna doskonale
          słychać.
          • Gość: lukasz Panie i panowie, wszystko juz jasne! IP: *.pl 18.03.08, 16:58
            Wszystko jasne.

            STUDI zglasza kazdy kurs ktorego NIE USLYSZAL pod blokiem gdzie mieszka.

            Potwierdza sie po raz kolejny, ze nie warto wierzyc w wypisywane przez niego brednie.

            STUDI, nie wiem, moze ty za glosno o tej 23:25 sluchales Radia Maryja, ale ja tym tramwajem jechalem. Skoncz pisac te bzdury bez pokrycia, chory czlowieku.
    • Gość: STUDI 19-03-2008.... IP: *.prokom.pl 20.03.08, 12:42
      Franciszkańska / Wosjka Polskiego kier. Strykowska
      Rozkład: 20:59 21:19 21:39 21:59. Odjazdy 21:12, 21:42, 22:03.

      Wojska Polskiego / Franciszkańska keir. Kurczaki
      Rozkład: 20:52, 21:12, 21:32. Odjazdy - stado 6-tek: 21:02, 21:08, 21:12

      Wojska Polskiego / Strykowska kier. Kurczaki
      Rozkład 21:25, 21:45, 22:05, odjazdy: 21:25, 22:05 brak kursu 21:45.
    • Gość: STUDI Norma , brak kursu 6 i dzień pieszego pasażera IP: *.prokom.pl 27.03.08, 10:30
      Powrót do Łodzi i co, pierwszy dzień i oczywiście brak kursu linii 6.
      9:35 Wojska Polksiego / Strykowska kier. Kurczaki. No przecież normalka.

      Jakoś się udało dowlec do Piłsudskiego. A tam niemiła niespodzianka - ocywiście
      zatrzymanie i stado od Al. Kościuszki do Targowej.....
      autobus 98 - naiwny wierząc w rozkład jazdy a tym bardzie w wywiązywanie się MPK
      ze zleconych usług przewozowych. Linia 98 kurs 10:13 kierunek Maratońska,
      przystanek al. Piłsudskiego/Kilińskiego brak. Zamiast autobusu na linii
      przejechał holowany przegubowy zepsuty złom .....
    • Gość: STUDI Wczorajsze popołudnie i znowu brak(i) kursu(ów)... IP: *.prokom.pl 28.03.08, 09:51

      Wojska Polskiego / Strykowska kier. Kurczaki brak kursu 17:25. Co ciekawe na
      pętli stal sobie tramwaj prawie 20 minut....
      Podjechał łaskawie na wspomniany przystanek o 17:35. Przy okazji brak dwóch
      kursów tej linii z centrum do pętli Strykowska: 17:37 Wojska Polskiego/Sporna
      oraz 17:43 Franciszkańska / Wojska Polskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka