maciekzy
17.03.08, 20:00
Trzeba wyrzucic tych sklepikarzy którzy wogole nie zauważyli zmian
w ciągu ostatnich 20 lat. Zamykają sklepy o 19stej lub 18stej,
nie mają skomputeryzowanych sklepów, sa brudni i niemili dla
klientów. Tak jest w wiekszości księgarni, sklepów z ubraniami,
cukierni (gdzie pewnie poziom brudu jest gorszy niz w publicznych toaletach),
kto tam ma przychodzić jeśli ludzie maja do wyboru czyste, miłe obsługi w
skomputeryzowanycgh sklepach których strony można obejżeć przed pójsciem na
zakupy o godzinie 21szej w niedziele....
Nie chodzi o ceny tylko sposób traktowania klienta. Czy takie ulice w Europie
południowej zamykają sklepy o 19stej....gdy ludzie własnie wychodza z pracy?