Stosowałam niedawno u 2 letniej córki gorzknik kanadyjski (przede
wszystkim z powodu lamblii ale jak już Ci kiedyś pisałam w pakiecie mamy też
owsiki i candidę). Córka miała "silne objawy kliniczne" lambliozy. Lekarka
zaleciła 3 kuracje metronidazolem. Zastosowaliśmy dwie. Zamiast trzeciej
kuracji metro. zdecydowaliśmy się na gorzknik jako wybór mniejszego zła.
Niedawno napisałeś, że gorzknik kanadyjski wykazuje toksyczne działanie na
wątrobę. Bardzo Cię proszę o uszczegółowienie tych informacji, ew. jeśli
możesz podanie linków, gdzie można dokładniej o tym przeczytać.
Sporo szukałam na temat tego ziółka przed podaniem go córce i później-po
przeczytaniu tej informacji i nic takiego nie znalazłam. Czytałam nawet o 2
letnim dziecku, któremu o. Bonifrater zalecił to ziele ze wspaniałym skutkiem.
Zaniepokoiło mnie jednak to co napisałeś i chciałabym dowiedzieć się w tej
sprawie czegoś więcej.
Stoję teraz znowu przed podjęciem decyzji co do dalszego leczenia.
Mogę podjąć drugą kurację gorzknikiem lub trzecią metronidazolem.
Co do działań niepożądanych tego drugiego nie można mieć złudzeń, wystarczy
przeczytać ulotkę

( Zapalenie wątroby, utrata słuchu, grzybica-to tylko
kilka z kilkudziesięciu, aż włos się jeży na głowie.
Wiem, że masz ogromną wiedzę, proszę Cię o odpowiedź.