02.04.08, 20:05
myślę, że jest coś niezwykłego w tym, że urodziłam sie w 78 roku i,
że moje życie kształtowało sie w okresie pontyfikatu Jana Pawła II
i, że jego śmierć przeżywałam tak świadomie..


a do mojego małżonka Plus GSM przyslał sms o tresci mniej wiecej
takiej: "Przyłącz się do ewangelizacji i w rocznicę śmierci papieża
zapal znicz. Wyślij sms o treści JP2 na numer..." ciekawe czy o
21:37 moj operator wysle coś do mnie..?

ponieważ nie pojawiałam sie tu dawno, to postanowiłam napisać
właśnie dziś..
Obserwuj wątek
    • aaa202 Jakiś szczególnie mistyczny nastrój Cię zdjął. 02.04.08, 20:25
      Ja nie urodziłam się w '78 i pewno dlatego niczego nie poczułam.

      • breblebrox Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Sterlinga 02.04.08, 20:36
        Boli. A suma cyfr w mojej dacie urodzenia równa się 7. Boli jeszcze bardziej.
        • aaa202 Ty to dopiero masz przesr 02.04.08, 20:51
          any pontyfikat.

          • breblebrox To jeszcze nic 02.04.08, 21:02
            A numer buta mego to 39. Drżę.
            • brite Re: To jeszcze nic 02.04.08, 21:14
              Suma dwóch ostatnich cyfr mojego roku urodzenia jest równa numerowi linii
              tramwajowej, którą już jakiś czas nie jeżdżę. I nie dziwne, że nie jeżdzę, bo
              obecnie ten tramwaj donikąd mi nie pasuje. Czy to oznacza, że grozi mi nieszczęście?
              • diogenespies Znacie numery totka na sobotę? 02.04.08, 21:18

                • Gość: lavinka z nielogu O Boże... a ja się urodziłam w 1977 i jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 21:22
                  zsumuję datę moich urodzin to wyszło mi 7.
                  I nic nie poczułam. Tylko mój pies chciał mleka sie napic.. czy to był znak? :)
                  • aaa202 Znak. Bo po tym mleku sr 02.04.08, 21:24
                    aczki dostanie. Wot pontyfikat.
                  • Gość: diogenespies Re: O Boże... a ja się urodziłam w 1977 i jak IP: *.toya.net.pl 02.04.08, 21:26
                    Lawinko, to Ty dobry rocznik jestes! :-) Ile masz wzrostu??
                    • aaa202 Ja wiem! 178 cm. 02.04.08, 21:37
                      • Gość: diogenespies Re: Ja wiem! 178 cm. IP: *.toya.net.pl 02.04.08, 21:41
                        Rocznik i wzrost mi odpowiadają! Dostane zdjecie i numer telefonu?:-)
                        • aaa202 Czy Ty aby nie jesteś 02.04.08, 21:49
                          łatwy?
                          • Gość: diogenespies Re: Czy Ty aby nie jesteś IP: *.toya.net.pl 02.04.08, 21:50
                            nie, wcale..
                            • Gość: gość z przeciwka Re: Czy Ty aby nie jesteś IP: *.toya.net.pl 02.04.08, 22:13
                              Wizytówke jej ukradli czy co? Kliknij wejdź, zobacz.
                            • Gość: lavinka z nielogu Diogenesie toć na wizytówce gaziecianek ma facjata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 23:36
                              :)
                              A wzrostu chyba ma już 177. Kurczę się z wiekiem :) A numer buta 39 i pół :)
                              • diogenespies Lavinko ale na zdjęciu nie widać Twojego wzrostu 03.04.08, 09:46
                                a ja juz sie zakochałem w Twoim wzroście i roczniku:-)
                                • Gość: lavinka z nielogu Akurat :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 12:14
                                  • diogenespies Re: Akurat :P 03.04.08, 13:58
                                    serio, jak bum, cyk, cyk!
                                    • Gość: lavinka z nielogu Ale bardziej bum, czy bardziej cyk cyk? ;-D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 14:14
                    • brite Re: O Boże... a ja się urodziłam w 1977 i jak 02.04.08, 21:46
                      > Lawinko, to Ty dobry rocznik jestes!

                      Ba, dwie siódemki to najlepszy rocznik we wszechświecie, a nawet jeszcze dalej.
                      • Gość: diogenespies Re: O Boże... a ja się urodziłam w 1977 i jak IP: *.toya.net.pl 02.04.08, 21:48
                        u kobiet rocznik jest wykwintny ale u chłopów to nie wiem... :-)
                        • brite Re: O Boże... a ja się urodziłam w 1977 i jak 02.04.08, 21:50
                          Ejże, miałeś gdzieś dziś wpaść po ciężkim dniu.
                          • Gość: diogenespies Re: O Boże... a ja się urodziłam w 1977 i jak IP: *.toya.net.pl 02.04.08, 21:54
                            cały dzień w domu byłem... na polopirynie ale jutro laby nie bedzie,
                            bede!
                        • zamek Re: O Boże... a ja się urodziłam w 1977 i jak 03.04.08, 01:51
                          Gość portalu: diogenespies napisał(a):

                          > u kobiet rocznik (1977) jest wykwintny
                          Dokładnie tak. Potwierdzam absolutnie :)
                          • szprota piękne trzydziestojednoletnie 03.04.08, 19:31
                            Pzyłączam się do ogólnego chóru zachwytów nad tym rocznikiem.
                            • Gość: diogenespies Szproto Kurcze, pierwszy raz na Ciebie Spojrzałem IP: *.toya.net.pl 03.04.08, 19:49
                              ..i coś tak poczułem... !
                              • szprota Re: Szproto Kurcze, pierwszy raz na Ciebie Spojrz 03.04.08, 20:14
                                Kiedy ja się myłam wtedy.
                                • Gość: diogenespies Re: Szproto Kurcze, pierwszy raz na Ciebie Spojrz IP: *.toya.net.pl 03.04.08, 20:16
                                  od tej pory chce być mydłem w płynie...
                                  • szprota A ja bateryjką od pilota [nt] 03.04.08, 20:56


                      • Gość: lavinka z nielogu Na dodatek w niedzielę mam urodziny a to 7dzień ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 23:37
                        godnia :)
                        • Gość: diogenespies Roczniku wykwintny w tą niedzielę? IP: *.toya.net.pl 03.04.08, 14:37
                          Co bedziedo jedzenia i picia?
                          • Gość: lavinka z nielogu A skąd mam wiedzieć? I tak wyprawiam dzisiaj :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 14:15
                            Przy okazji spotkania grupy blogowej. Ale bez tortu i prezentów :)
                • aaa202 10, 12, 11, 14, 33, 39. 02.04.08, 21:23

                  • Gość: diogenespies Re: 10, 12, 11, 14, 33, 39. IP: *.toya.net.pl 02.04.08, 21:27
                    jak wygram zapraszam do Baru Anna:-)
                    • aaa202 A jak nie wygrasz? 02.04.08, 21:28
                      • Gość: diogenespies To Ty stawiasz! IP: *.toya.net.pl 02.04.08, 21:30
                        • aaa202 To będzie 02.04.08, 21:36
                          Fundacja Wspierania Nauki Polskiej?

                          • Gość: diogenespies Re: To będzie IP: *.toya.net.pl 02.04.08, 21:41
                            Jak Ty wszystko ładnie potrafisz nazwać:-)
                            • aaa202 Dlatego lepiej, żebyś wygrał. 02.04.08, 21:47
                              • Gość: diogenespies Re: Dlatego lepiej, żebyś wygrał. IP: *.toya.net.pl 02.04.08, 21:49
                                Jak wygram to jednak nie do Anny, do Czarnego Kota na objad i setke!
        • big_news Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 02.04.08, 21:27
          Kurka.
          Sterlinga 13?
          Mieszkałaś tam też czy tylko się tam urodziłaś? Może szpital położniczy jest pod
          tym adresem, tego akurat nie wiem. W każdym razie, przynajmniej przez krótki
          czas, chyba byliśmy sąsiadami. No, nie przez ścianę, ale rzut beretem już tak.
          Bo ja miałem przyjemność pomieszkiwać drzewiej na 19 Stycznia czyli dzisiejszej
          Anstadta. Jaki ten świat mały! Chociaż, to właściwie chyba wszystko, co nas...
          łączy;)
          • brite Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 02.04.08, 21:47
            Widzisz, przestałbyś się wreszcie krygować i wpadł na piwko, powspominać dawne
            czasy.
            • big_news Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 02.04.08, 21:53
              Kurka (znowu).
              Ponownie muszę się wykręcać.
              Wiem, to niegrzeczne i źle o mnie świadczy.
              Ale ja na prawdę nie chcę Was... polubić;)
              To mogłoby zatrząsnąć tym (TYM) forum, a może i wręcz je unicestwić w
              niedalekiej przyszłości.
              Bo, wpierw Wy, następnie poprzez Was inni, w konsekwencji do kontr nie
              pozostałby prawie nikt, bo np. Longety już od dłuższego czasu nie ma.
              Nie, nie mogę brać na siebie aż takiej odpowiedzialności:)
              • przyslowie Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 02.04.08, 22:27
                Bigi, ty w ogóle nie masz pojęcia o grzeczności, Paskudny
                Obłudniku!!!
                To jest ponad moje siły...
                • big_news Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 02.04.08, 22:31
                  Daj se na luz w końcu.
                  Nudna już jesteś.
                  • przyslowie Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 02.04.08, 22:39
                    No, właśnie, dajesz świadectwo o sobie...
                    Nie stać cię na nic więcej, jak tylko mnie obrazić. Zabrakło innego
                    konceptu. W gruncie rzeczy, smutas z ciebie i grubianin.
                    • aaa202 A ja się urodziłam na Przyrodniczej, w Jordana 02.04.08, 22:47
                      imienia szpitalu, we wtorek, o ósmej dwadzieścia.

                      O co się kłócicie? Streścicie mi?
                      • sztamka Re: A ja się urodziłam na Przyrodniczej, w Jordan 02.04.08, 22:50
                        ja tez sie tam urodzilam:))
                        i syna tam rodzilam...
                        • Gość: :-)) Re: A ja się urodziłam na Przyrodniczej, w Jordan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 00:07
                          Pamiętam Was koleżanki,
                          wiedziałam że po latach spotkamy sie na forum.
                      • Gość: lavinka z nielogu a ja 5 po trzynastej :) Szpital był/jest w lesie/n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 23:41
                    • big_news Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 02.04.08, 22:51
                      Najwyraźniej masz problem sama z sobą.
                      Zwracam uwagę, że to nie ja po raz już nie wiem który przypinam się do Ciebie, a
                      właśnie Ty do mnie.
                      Na dodatek, jak zwykle, częstujesz mnie niewybrednymi określeniami.
                      Sądzisz, że ktokolwiek jeszcze się nabierze na to odwracanie kota ogonem?
                      Pocieszna jesteś...

                      • przyslowie Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 02.04.08, 23:22
                        A mój problem samej z sobą polega na tym, że nie lubię być żle
                        traktowana i obrażana, zwłaszcza przez mężczyzn. No i to żle
                        świadczy o mnie?
                        Po drugie, nie rozumiem, dlaczego tylko ja mam być objęta zakazem
                        przyczepiania się do ciebie? Udzielny z ciebie książe! Mam się
                        zapisywać na audiencję do księcia pana?
                        • big_news Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 02.04.08, 23:55
                          Posłuchaj, miła pani.
                          Od pewnego czasu jestem Ci wyjątkowo niemiły. Ok.
                          Obojętne na jaki temat nie zabrałbym głosu, Ty raczysz to komentować. Też ok,
                          mimo tego, że są to wzmianki nader mi niepochlebne.
                          Niemal we wszystkich takich postach zamieszczasz słowa obraźliwe, szydercze lub
                          kapiące od sarkazmu. Ok, wolno Ci.
                          Absolutnie wydałem Ci żadnego zakazu, jedynie zaproponowałem milsze spędzanie
                          czasu. Bo skoro już tak Cię irytuję, ponieważ aż tak mnie nie trawisz, to po co
                          masz sobie psuć humor, wprawiać się w zły nastrój, po kiego masz sobie
                          własnoręcznie truć wątrobę?
                          Dlatego napisałem, byś dała sobie na luz, byś złapała świeży oddech. Jeżeli ta
                          sugestia wydaje Ci się niestosowną, to w dalszym ciągu sobie za mną chodź,
                          opiniuj moje głosy, prychaj, stękaj, ubolewaj, strosz się, naburmuszaj, nadymaj
                          usta i fukaj. Na zdrowie.
                          O ile tylko ma Ci to przynieść ulgę, poprawić stan zdrowia, odstresować i
                          natchnąć świeżymi i odkrywczymi pomysłami, to wal na odlew i nie oszczędzaj
                          tego, który ledwie odpowiada na Twoje jakże kobiece stany emocjonalne. Nieśmiało
                          jeszcze raz na koniec zwracam uwagę, że ja tylko w drobnym ułamku traktuję
                          Ciebie tak, jak to sama zapoczątkowałaś i wciąż nie możesz się od tej maniery
                          uwolnić. Za co szczerze przepraszam, a na swoje usprawiedliwienie mam jedynie
                          to, że we mnie najwyraźniej jest o wiele mniejszy pokład jadu co w Tobie.
                          Miłych snów.
                          • Gość: Gajowy Marucha Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster IP: *.toya.net.pl 03.04.08, 00:03
                            Ty jesteś jak nett, odpowiadasz na każdy post, a potem się
                            tłumaczysz i dziwisz, że sa jakieś wąty wobec ciebie. Wrzuć na luz i
                            nie odpowiadaj, tak robi yavorius itp. i mają spokój.
                            • big_news Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 03.04.08, 00:16
                              Zwróć łaskawie uwagę, że to nie ja w 95% postów stękam, że ktoś tam jest podły,
                              plugawy czy z gruntu zły, a mimo to nie może się odkleić od "wroga". Przez
                              pewien czas stosowałem taktykę bagatelizowania tego rodzaju, a tyczących mnie
                              wpisów, ponieważ jednak ta pani nie dawała za wygraną uznałem, iż nie należy jej
                              lekceważyć i udawać, że nie ma żadnej sprawy. Stąd kilka moich odpowiedzi.
                              A gdy idzie o Yavoriusa czy innych praktycznie zupełnie nieobecnych na forum
                              (chociaż np. dzisiaj Yavor już się trochę pokazał), to zastosuję tę metodę
                              wtedy, jak mnie to miejsce całkiem znuży. Kto wie kiedy to nastąpi, może całkiem
                              niedługo?
                          • przyslowie Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 03.04.08, 00:17
                            Bigi, to ja na dobranoc chcę ci powiedzieć, że chyba poznałeś mnie z
                            tego, że lubię raczej jasne stawianie sprawy i wyjaśnianie czasem
                            powstałych niedomówień.
                            Dlatego wolałabym opowiadać się za tym, byśmy kwestie sporne i
                            niedomówione potrafili sobie wyjaśniać. Jeśli ty będziesz miał coś
                            do mnie, to też mi o tym powiedz, a ja będę starała się coś z tym
                            zrobić.
                            Miło mi, że stać cię było jednak na słowo "przepraszam".
                            Przyznaję, że prychałam na ciebie, bo byłam rozgoryczona i miałam
                            zwyczajnie żal do ciebie, bo poczułam się żle potraktowana.
                            Ale raczej wolę miło spędzać czas i żartować sobie, trochę dla
                            żartów i śmiechu powygłupiać się. Dobranoc.
              • breblebrox Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 03.04.08, 20:04
                Poświęcę się i z symaptii wydrapię Ci oczy - będziesz mógł mnie z czystym sumieniem nie lubić nadal.
          • breblebrox Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 03.04.08, 20:01
            Szpital jest tam.

            Jak byłam jeszcze piękniejsza i młodsza to mieszkałam na Pomorskiej, przy pl. Wolności. Ale! Ale teraz i owszem, po krótkich ekscesach, wróciłam do korzeni, i zamieszkałam na ul. Kamińskiego, co stanowi rzeczywiście bliskie sąsiedztwo wspomnianej Anstadta.
            A na rogu Sterlinga i Pomorskiej była cukiernia, do której uczęszczaliśmy na ciastka w drodze na pierwsze zajęcia komputerowe w ósmej klasie.
            No.
            Mnie łączy Toya.
            • nett1980 Re: Ja się urodziłam 13 w piątek.Pod nr13 na Ster 03.04.08, 20:52
              Ooo! A ja mieszkalam na Wierzbowej z 5 lat temu, a z 13 lat temu na
              Rewolucji. Lubie tamte okolice.
    • Gość: 4 Re: 3 lata.. IP: *.forweb.pl 02.04.08, 20:37
      evonka napisała:
      > a do mojego małżonka Plus GSM przyslał sms o tresci mniej wiecej
      > takiej: "Przyłącz się do ewangelizacji i w rocznicę śmierci papieża
      > zapal znicz. Wyślij sms o treści JP2 na numer..." ciekawe czy o
      > 21:37 moj operator wysle coś do mnie..?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=77779318
    • Gość: gosc hehe IP: *.pai.net.pl 02.04.08, 22:01
      > myślę, że jest coś niezwykłego w tym, że urodziłam sie w 78 roku

      Tak tak, to bardzo niezwykle, to na pewno sprawka samego Boga :))))

      > a do mojego małżonka Plus GSM przyslał sms o tresci mniej wiecej
      > takiej: "Przyłącz się do ewangelizacji i w rocznicę śmierci
      papieża
      > zapal znicz. Wyślij sms o treści JP2 na numer..."

      Ot i cala polska mentalnosc! Brawa dla tej wiesniackiej sieci! A czy
      Dalajlama juz jest honorowym obywatelem Wroclawia, tak przy okazji?
    • nowa_waga Re: 3 lata..dla mnie też rocznica, podwójna 02.04.08, 22:13
      kiedy został papieżem miałam urodziny,
      zmarł w dniu moich imienin
      ale nic szczególnego /poza szacunkiem/ nie czuje z tego powodu

      pozdrawiam
    • nett1980 Re: 3 lata.. 03.04.08, 12:35
      A ja jestem od papieza dokladnie o pare dziesiatkow lat mlodsza i
      zarazem urodzilam sie wczesniej o jeden dzien. Nie widze nic w tym
      niezywklego.
      Niezwykle to jego zycie bylo. A co tam, zapalilam wczoraj swieczke,
      w oknie, na stole i podumalam sobie, a potem obejrzalam na Discovery
      Science film o powstawaniu i umieraniu galatkyk i jakos tak
      spojrzalam na siebie jak na malego robaczka.
      • Gość: lavinka z nielogu A jaki to był robaczek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 14:17
        Taki podziemny obślizgły czy taki naziemny gryzący?
    • evonka wiedziałam.. 03.04.08, 14:13
      że to obśmiejecie skupiając się na cyferkach..
      dlatego za rok na pewno nic na ten temat na forum nie wspomnę.
      JPII był dla mnie ważnym człowiekiem, a moje życie zaczęło się
      równolegle z jego pontyfikatem. łączy mnie z nim jeszcze dużo więcej
      niż tylko data. ale Wam nie powiem. bo sprowadzicie to do numerków..
      jestescie kochani, ale czasami tak cyniczni, że aż boli..
      • aaa202 Ja również jestem związana z JPII 03.04.08, 16:06
        Wśród jego licznego orszaku występował gość z moim nazwiskiem. Od
        czasu do czasu jakiś fan Wojtyły mnie zagaduje, czy to wujek,
        obdarzając mnie dawą estymy na kredyt. Bo to tak, jakbym nieomal to
        ja obcowała!

        A jak Ci się podoba pomysł z wystawieniem Złotego Cielca w
        przeszklonej trumnie?
        • Gość: diogenespies Re: Ja również jestem związana z JPII IP: *.toya.net.pl 03.04.08, 17:47
          Tego gościa z Twoim nazwiskiem to teraz IPN prześladuje...
          ...............jak Królewna Śnieżka?
          • aaa202 Tego gościa też? Bo wiem o innym, 03.04.08, 18:11
            również o moim nazwisku, który od razu się przyznał, że agencił.
            Jakimś senatorem był, czy co. No ale też nie wujek.

            Królewna Śnieżka, ale całowanie biletowane.
            • Gość: diogenespies Re: Tego gościa też? Bo wiem o innym, IP: *.toya.net.pl 03.04.08, 19:31
              o kurcze to ludzie z SLD noszą też Twoje nazwisko?
              Jasny gwint, Ty jeszcze panienka jesteś:-)

              o całowaniu nie pisze, bo wino dzisiaj mam do wypicia..
        • evonka przeszklona trumna 04.04.08, 13:17
          nie za dobrze mi się kojarzy..
          aczkolwiek jestem w stanie zrozumieć pewne potrzeby ludzi, którzy
          muszą widzieć, dotknąć, ucałować.. tak jak rozumiem panie z koła
          żywego różańca w mojej parafii.. aczkolwiek mi to nie jest niezbędne
          do życia. dla mnie ważne są dzieła papieża, teksty, sztuki
          teatralne, wiersze..
          • Gość: nett1980 Re: przeszklona trumna IP: *.toya.net.pl 04.04.08, 13:30
            O ile mnie pamiec nie myli, to J.CH. nie byl zachwycony, gdy tlum za
            nim chodzil i wolal :" Cuduj, cuduj, cuduj". O ile mnie pamiec nie
            myli, to JPII chcial spoczac w ziemi! Zreszta zalozylam o tym watek.

            A tak co? Nasuwa sie -Lenin wiecznie zywy.
            • Gość: dp Królewna Śnieżka! IP: *.toya.net.pl 04.04.08, 13:36
              • Gość: n1980 Re: Królewna Śnieżka! IP: *.toya.net.pl 04.04.08, 13:44
                Jesli obrazilam twoje uczucia religijne, to niech bedzie Krolewna
                Sniezka.
                <rotfl>
                • Gość: dp Re: Królewna Śnieżka! IP: *.toya.net.pl 04.04.08, 13:49
                  i 7 krasnali...
    • cassani zgubiłem klucze 03.04.08, 14:20
      od firmy. ale pewnie gdzieś leżą w aucie.
    • Gość: koń Plus GSM osiagnal dno... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 14:43
      Zenada po prostu.

      A co jest takiego niezwyklego w tym, ze sie urodzilas w 78? Wez
      przestan, mowiac jezykiem potocznym.

      Smierc JP2 przezywaly miliony, nie tylko ty - szkoda ze tylko ulamek
      tych milionow przezywal jego zycie.

      Ot co.
      • evonka Re: Plus GSM osiagnal dno... 03.04.08, 14:54
        mówiąc językiem potocznym: nie o datę chodzi, a o życie. otóż, dla
        mnie jest coś niezwykłego w tym, że przez 27 lat mogłam być w
        kontakcie z tak wielkim człowiekiem, filozofem, artystą.. wpłynął na
        moje życie, bez wątpienia bardzo... oczywiscie wiele innych osób
        również...ale wczoraj akurat była rocznica śmierci papieża, a nie
        mojego niezwykłego dziadka.. pozdrawiam!
        • iszkariota Re: Plus GSM osiagnal dno... 03.04.08, 18:19
          Szkoda tylko, że z całego zycia JPII pozostała jedynie ekscytacja numerologią.
          To równie inspirujace jak wiara, że piramidy zbudowali marsjanie.
          O tym co mówił, jak mówił i jakie wartości prezentował na co dzień nikt nie
          pamięta, a szkoda. Pozostało plebejskie zauroczenie przy okazji odpustów,
          baloników, karuzeli, waty cukrowej na patyku organizowanych z powodów kolejnych
          rocznic.
          Jego zdania wyrwane z kontekstu dla ubarwienia tezy wygłaszanej na mszy w
          parafii, a hitem będzie wystawienie za kilka miesiecy doczesnego szczątka w
          szklanej trumnie ku uciesze gawiedzi, dla której w mig zostana zorganizowane
          wycieczki przez diecezjalnych pasterzy.
          Tymczasem wystarczy przejść sie na ulicę Kilińskiego i zobaczyć w jakim stanie
          jest "miejsce uświecone odwiedzinami" (tak jakos jest napisane na wpół oderwanym
          bilboardzie).
          Ale co tam, wazniejsza jest prosta operacja arytmetyczna i już śmiejemy się
          paszczą:)
          • Gość: lavinka z nielogu Re: Plus GSM osiagnal dno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 14:23
            Na moje życie nie wpłynął specjalnie... Moja rodzina była średnio wierząca, choć
            mam niechcący różaniec święcony ręką papieża po znajomości. Babcia mieszkając we
            Włoszech pracowała u jego sekretarza czy kogoś takiego. Dzięki temu on wprosił
            ja na audiencję.
            Różaniec sobie wisi na ścianie.
            Babcia nie żyje(od niedawna).

            Moje życie toczy się dalej.

            W telewizji szopka. Zawsze była. Jak żył to też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka