Dodaj do ulubionych

Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny?

20.04.08, 21:34
Jakieś zmagania z pozimowym sadełkiem? Bieganie, rower, kopanie
piłki?
Dzisiaj spotkałem w okolicach Łodzi mrowie kolarzy, ale to ciagle ci
sami old boy'e oraz nieco zwykłych rowerzystów.
Obserwuj wątek
    • przyslowie Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 22:12
      Pozdrawiam Cię serdecznie i gratuluję wspaniałego wątku. Miałam
      ochotę właśnie spytać Cię, jak Ci się kręci.
      Czy tych oldboyów widziałeś może w rejonie Arturówka, bo słuchy mnie
      doszły, że coś tam miało się dziać?
      Ze mnie żadna sportsmenka. Nie pójdę nawet na fitness. Zmagać
      zamierzam się przez gimnastykę, taniec i wiosenne randkowanie.
      • de_ent Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 22:16
        w tym wieku????
      • nakole Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 22:51
        Owszem w Arturowku było kielbaskowo i rowerowo, ale tam nie byłem.
        www.cyklomaniak.pl/
        Tych szosowcow spotkałem bardziej na północ okolice Palestyny i
        Swędowa. Oni tam zawsze brykają.

        • przyslowie Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 22:55
          Dzięki.
          • nakole Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 23:04
            Wspomniałaś wyżej o wiosennym randkowaniu. To też pochłania moc
            kalorii :)
            • przyslowie Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 23:08
              Wiążę i z tym takie nadzieje. A jeszcze bardziej to mobilizuje.
    • bogusia_my cześć, cześć :-) 20.04.08, 22:23
      wiosenne podrygi rekreacyjne zapoczątkowałam 2 tygodnie
      temu...grabieniem liści, oczyszczaniem żywopłotu a i na łazenie po
      lesie czasu starczyło
      chcę nabyć skuter,żeby po smardzewickich polach i ścieżkach
      poszaleć...ależ mnie korci ten mały pojazd
      doradź nakole, kupić? rower mam ale skuter to coś fajnego
      • nakole Re: cześć, cześć :-) 20.04.08, 22:53
        Praca w ogródku to niezła wbrew pozorom zaprawa, a jaki później
        apetyt!

        Skuter powiadasz...hmmm, nie znam sie na spalinowcach, ale to pewnie
        tez przyjemne kolowanie.
        • bogusia_my Re: cześć, cześć :-) 21.04.08, 18:53
          nakole napisał:

          >
          > Skuter powiadasz...hmmm, nie znam sie na spalinowcach, ale to
          pewnie
          > tez przyjemne kolowanie.
          tak i to bardzo przyjemne ale mam pewne wątpliwości - czy mam mieć
          kartę albo prawo jazdy na te wiejskie drózki i drożyny? a może i na
          okoliczny asfalt? czy kupować kask?
          pytam wcale nie na żarty
          • nakole Re: cześć, cześć :-) 22.04.08, 18:55
            Uff, te przepisy.


            Zgodnie z art. 87 ust.3 pkt.1 ustawy Prawo o ruchu drogowym z
            20.06.1997r. (Dz. U. z 2003r. Nr 58, poz. 515 - tekst jednolity),

            nie wymaga się uprawnienia do kierowania rowerem, motorowerem lub
            pojazdem zaprzęgowym od osoby, która ukończyła 18 lat.


            Jeśli zaś chodzi o obowiązek używania w czasie jazdy hełmu
            ochronnego, to zgodnie z art. 40 Prawa o ruchu drogowym, ciąży on na
            każdym kierującym oraz osobie przewożonej motocyklem lub
            motorowerem, bez względu na pojemność silnika, a więc także i
            skuterem.



            Obowiązek posiadania prawa jazdy kat. A lub A1, jest wymagane w
            przypadku gdy "motorower" ma pojemność skokową silnika
            przekraczającą 50 cm3.


            Chyba tymi informacjami rozwiałem twoje wątpliwości :)

            A jaka maszynę masz zamiar kupić? Może gdzies w necie jest foto
            wymarzonego pojazdu? Daj ewent. link.
            Bedziemy podziwiac!



    • Gość: szprota Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? IP: *.zdnet.com.pl 20.04.08, 22:31
      cieniutko, na razie 200 km na rowerze w tyn roku.
      Ale bo co się trochę rozjeżdżę, to pogoda się psuje.
      • nakole Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 22:57
        Wiem, wiem :) Nowy rowerek. Trenuj, trenuj, niech każda górka
        będzie Twoja!

        Pogoda nie jest zbyt zachęcajaca. Te nawracajace chłody.
    • Gość: lavinka z nielogu Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:56
      lavinka zaobserwowała poszerzenie się obwodu bioder i ma nadzieję to
      utrzymać(brzuszek jest wypukły, o to to to). Toteż nie szaleje z rekreacją. Byłą
      dopiero w Karczewie i Otwocku,ale nie na rowerze :)
      • nakole Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 22:59
        Lavinka misiowacieje? Co to, to? Proszę tyle nie jeść!
        • przyslowie Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 23:03
          Ale Lavinka chce to utrzymać? No, no. Może to lepsze od
          misiowacienia?
          • nakole Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 23:07
            No, tak, ale kiedy kobieta staje sie obła to potem nie zawsze może
            powstrzymać ten proces i przychodzi czas umartwiania się.

            • przyslowie Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 23:09
              Ale może w tym przypadku chce być obła, by to utrzymać?
              • nakole Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 20.04.08, 23:11
                Pewnie tak. Z pewnościa wie co robi :)
                • Gość: lavinka z nielogu Do obłości brakuje mi ze 20kg :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 00:01
                  Ja się tylko cieszę,że mi brzuszek przybrał przyzwoitsze rozmiary... znaczy nie
                  jest wklęsły jak kiedyś... jak byłam mała to dzieci przezywały mnie Oświęcim...
                  a rodzina dzieckiem Ghandiego....
                  lav
    • Gość: skunk.s Bieganko na Polesiu IP: *.toya.net.pl 20.04.08, 22:57
      Może ktoś chce pobiegać w Poniatowskim albo na Zdrowiu (tj w Piłsudskim). Jestem
      cienki bolek więc każdy dotrzyma mi tempa. Dni i godziny dowolne.

      Na wszelkie rowerowe aktiwitis także się piszę.

      Wiosna!
      • nakole Re: Bieganko na Polesiu 20.04.08, 23:02
        Myśle od jakiegoś czasu o truchtaniu, ale do Poniatowszczaka mam
        troche daleko. Natomiast rower...Ty pewnie po lasach i gruncie
        jeździsz ?
        • Gość: skunk.s Re: Bieganko na Polesiu IP: *.toya.net.pl 21.04.08, 08:35
          Z oponami 2.1 jak tylko wyjeżdżam na asfalt to mnie babcie na rometach biorą z
          lewej - wolę rozbijać się po błocie.
      • brite Re: Bieganko na Polesiu 20.04.08, 23:17
        Ja od niedawna mieszkam rzut wilgotnym beretem od Parku Helenowskiego i obiecuję
        sobie, że będę po nim truchtał.
        Obaczymy.
    • nefnef Rower. bt 20.04.08, 23:34
    • yavorius Rower /nt 21.04.08, 08:28
    • aaa202 Sadło, sadło, sadło. 21.04.08, 09:20
      Byłam wczoraj w Łagiewnikach i, usmarkawszy się do pasa, ogłosiłam
      koniec sezonu rekreacyjnego.

      W ogóle mówię "nie" sportowi dla sportu, machaniu rękami dla
      machania rękami, kopaniu dla kopania itd. Zamiast tego wolę na co
      dzień jak najmniej wyręczać się samochodem i innymi ludźmi, a w
      przypadku zaobserwowania dodatkowych wyobleń ciała, czasowo
      ograniczyć spożycie majonezu.

      W ogóle człowiek powinien być nieco tłusty. "Zmaganie z poziomowym
      sadełkiem"? Nakole! Ja ciężko haruję na te kalorie i nie będę ich
      wypalać po próżnicy!
      • saylen Re: Sadło, sadło, sadło. 21.04.08, 18:07
        bo majonez to wogóle powinno się wyciąc albo utopić,
        • Gość: nett1980 Re: Sadło, sadło, sadło. IP: *.toya.net.pl 22.04.08, 18:59
          Tak sobie cicho mysle czy tez nie masz na mysli pewnego forowicza?
          • saylen Re: Sadło, sadło, sadło. 22.04.08, 19:17
            mam na mysli mieszanine jajec i takich tam sztywna, smierdzaca, po
            dodaniu gorczycy zamienia sie w musztarde??? nie jestem pewien czy
            sie zgadza ale nie trawie i nie ruszam, dla mnie tak wyglada ta
            substancja, sorry jesli ja lubisz
            • Gość: nett1980 Re: Sadło, sadło, sadło. IP: *.toya.net.pl 22.04.08, 19:30
              Czasem uzywam, fakt ze jest tuczacy, ale na mnie nie dziala. Lubie
              tez kanapki z musztarda, z chrzanem zurawinowym. Dziwne rzeczy lubie
              jesc.
            • aaa202 Majonez to żółtka, olej i ocet 25.04.08, 21:59
              a nie "jajca i takie tam". Śmierdzi na tyle, na ile mogą smierdzieć
              żółtka, olej i ocet.

              W musztardzie nie ma jaj. Nie musi być też oleju, bo ziarna gorczycy
              są tłuste. Potrzebny jest tylko ocet, wino.

              Są ludzie, którzy wielu rzeczy nie ruszą. Nie ruszą sera z błękitną
              pleśnią, tatara, kawioru, szynki parmeńskiej, soczewicy, krewetek,
              baraniny, żurawiny, kaparów, przegrzebków, ślimaka, czarnego
              puddingu, ryby z okiem, kaczki z jabłkiem i wielu, wielu innych
              rzeczy, ale... cóż oni wiedzą o świecie...
      • przyslowie Re: Sadło, sadło, sadło. 21.04.08, 19:10
        Ludzie miśkowaci są łagodniejsi i bardziej sympatyczni, dobroduszni.
        Kobiety bardziej apetyczne.
        A wszystko dzięki temu, że największym Twoim przysmakiem jest nic
        innego tylko majonez. Hellmans czy Motyl?
    • Gość: miejskie_narty Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? IP: *.toya.net.pl 21.04.08, 16:38
      U mnie słabo. Może powinienem zacząć biegać? Zdrowie by mi odpowiadało:)

    • barracuda7110 Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 21.04.08, 18:34
      Spacer do samochodu. Jak schudnę jeszcze parę kilo to do domu będę wchodził
      przez szparę pod drzwiami.
    • iszkariota Re: Jak u forumowiczów z rekreacją tej wiosny? 22.04.08, 19:37
      Juz od niemal miesiąca wróciłem do dwóch kółek. Zaliczyłem pierwsze
      przeziębienie spowodowane szaleństwami po okresie zimowego uśpienia:)
      Z tego tez powodu zmuszony byłem zaniechać na chwilę tego co tygrysy lubia
      najbardziej:).
    • evonka u mnie średnio... 25.04.08, 21:05
      wygrzebuję sie spod kontuzji, jakiej nabawiłam sie siedząc przed
      komputerem.. ;) uprawiam zatem spacery i generalnie trzymam sie w
      pionie.. :) wącham las łagiewnicki co rusz. "z buta" mam na mostek a
      Arturówku jakieś 20min.. wiec idealnie spacerowo..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka